Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masażer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masażer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 września 2011

CEL: UJEDRNIANIE

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem okropnym leniem, jeśli chodzi o ciało. Nie mam suchej skóry i zero poczucia, że muszę się posmarować, bo nie czuję żadnego dyskomfortu po kąpieli. Teraz postanowiłam się zmobilizować i zrobić coś dobrego dla siebie. Oczywiście jestem realistką i wiem, że ciało nie stanie się jędrniejsze od smarowania, bo ważna jest też zdrowa dieta i dużo ruchu. Może tym wpisem zmobilizuję też inne leniuszki :-) 


Wiecie czego najbardziej nie lubię w tego typu kosmetykach? Uczucia chłodu jakie dają! Ja jestem strasznym zmarzluchem i nienawidzę tego przeszywającego zimna! Staram się wybierać kosmetyki, które dają minimalne chłodzenie. Tak jest w przypadku tych kosmetyków...

Opakowania produktów eleganckie i zgrabne. Ceny nie są najniższe w stosunku do pojemności, ale na szczęście od czego są promocje... Oba produkty pachną dość mocno anyżem. Konsystencja jest lekka, szybko się wchłaniają. Skóra staje się jedwabiście gładka, trochę napięta i bardzo ładnie nawilżona.


Biusty w górę! Najwyższy czas zwrócić na niego baczniejszą uwagę, bo za niedługo zacznie działać grawitacja i będzie płacz ;-) Produkt ma przyjemną, gęstą konsystencję i ładny, delikatny zapach. Łatwo się rozprowadza, szybko się wchłania. Dobrze nawilża i pielęgnuje skórę - jest miękka i lekko napięta.


To taki dodatkowy wspomagacz! Bardzo wygodne opakowanie z pompką. Balsam jest dość treściwy, ale szybko się wchłania. Lekko napina skórę, ale na pewno nie jest to efekt długotrwały. Przede wszystkim nawilża, sprawia, że skóra jest miękka i gładka. Dobre i to!


Oba gadżety zakupiłam w Rossmannie. Szczotka jest zdecydowanie hitem! Te wypustki z włosiem to idealne połączenie. Uwielbiam robić nią masaż! Dodatkowo wspomagam się masażerem. Opcja rączki jest dość wygodna, można stopniować efekt w zależności od nacisku. Oba przyrządy łatwo umyć.

Napisałam tylko o pierwszych wrażeniach, bo zdecydowanie muszę dłużej je poużywać, żeby móc napisać coś działaniu! A Wy macie jakieś swoje ulubione produktu do walki o jędrność skóry?