Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mohito. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mohito. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2014

Poczułam wiosnę!

Trudno mi uwierzyć, że dzisiaj już czwartek! Dobiega końca mój urlop, który przeznaczyłam na ślubne przygotowania i poszukiwania tej jedynej sukienki. Jutro w końcu zapadnie ostateczna decyzja i jestem tym faktem podekscytowana! Przy okazji maratonu po salonach sukien ślubnych udało mi się odwiedzić centrum handlowe i poczyniłam małe wiosenne zakupy.


Brązowe mokasyny z Mohito wpadły mi w oko już w grudniu. Poprzednio były przecenione ze 159,99 zł na 79,99 zł, jednak dobrze, że dałam na wstrzymanie, bo teraz dorwałam ostatnią parę w moim rozmiarze za zaledwie 59,99 zł! Jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Mokasyny są w całości wykonane ze skóry i mają ozdobny łańcuch w moim ulubionym kolorze złota.


Odwiedziłam także ukochany H&M!


W oko wpadła mi wiosenna ramoneska z łączonych materiałów. Jest świetna! 
Cena 149 zł (jednak z kuponem -25 % wyszło około 110 zł).


 Skusiłam się także na klasyczne szpilki w karmelowym kolorze. 
Cena 79 zł (jednak z kuponem -25 % wyszło około 60 zł).


 Mam te szpilki w kolorze czarnym i bardzo polecam :-)


Naszyjniki z Centro to w sumie łup z grudnia, ale nie miały jeszcze premiery na blogu ;-)


Podoba mi się dużo zapachów z Zary, ale ciężko tak na miejscu podjąć decyzje. 
Akurat te mini perfumy (15 ml) są na wyprzedaży za 9,90 zł, także wzięłam w ciemno.


Byłam również w Pepco. Oprócz skarpetek wybrałam sobie nowy kubek do pracy (6,99 zł). Czyż nie jest słodki? :-)


Jak zdobyć 25 % zniżki do H&M? KLIK
Aktualnie w H&M trwa promocja - na zakupy za minimum 100 zł uzyskujemy rabat 20 zł.
Jednak kupon zniżkowy z 25 % zniżki jest bardziej opłacalny! Promocje nie łączą się.


wtorek, 31 grudnia 2013

Sylwestrowo...

Nie lubię Sylwestra. Od lat ten dzień kojarzy mi się mało pozytywnie. Odczuwam jakiś przymus, że trzeba koniecznie dobrze się bawić, a tymczasem zazwyczaj wychodzi kompletny niewypał. Zdecydowanie preferuję imprezy spontaniczne. Przerobiłam już kilka opcji sylwestrowych i chyba najbardziej odpowiada mi spędzanie tego czasu w domu. Po tym wstępie powinnam napisać, że spędzę ten wieczór w piżamie przed TV i w sumie bardzo bym tego chciała... Ale zaskoczę Was! W tym roku idę na bal sylwestrowy. Nawet nie pytajcie jak do tego doszło, bo sama do dzisiaj nie wiem jak dałam się w to wciągnąć. Nie brzmi to wszystko zbyt radośnie, ale mimo wszystko mam nadzieje, że spędzę udany wieczór. I tego samego życzę Wam wszystkim!


Jak bal to jakoś trzeba się ubrać. Zaczęłam od butów. Te szpilki z H&M mam już od kilku sezonów. Z tego co widzę nadal są dostępne i to we wszystkich kolorach tęczy. Brakowało mi kopertówki i zdecydowałam się na brokatowy złoty model z Sinsay.


Sukienkę kupiłam w Mohito. Niestety nie ma jej na stronie internetowej, a moje zdjęcia okazały się marne.
W każdym razie postawiłam na czerń, koronkę oraz przezroczystości.


Zaopatrzyłam się w sztuczne rzęsy Ardell oraz klej Duo. Jeszcze nie wiem co z tego wyjdzie, ale podejmę próbę montażu ;-)


Na twarz rzucę poniższe trio od The Balm.


Pachnieć będę...


Paznokcie to jeszcze zagadka, ale chyba postawię na moją nowość od Essie!


Nie pokazałam biżuterii, ale jeszcze sama nie wiem...


Bawcie się dobrze niezależnie od tego, czy spędzicie ten czas w dresie pod kocem, czy na wytwornym balu ;-)

niedziela, 27 października 2013

Weekend Szaleństwa Zakupów

W październiku w wielu gazetach pojawiły się kupony zniżkowe na weekendowe zakupy. 
Dwa tygodnie temu skorzystałam i wzbogaciłam swoją szafę o kilka rzeczy.

Przed zakupami przeglądałam stronę internetową sklepu Mohito
Wiele rzeczy z ich kolekcji bardzo mi się podoba, ale ceny są kosmiczne w stosunku do średniej jakości. 
W oko wpadły mi dwie rzeczy i szczęśliwie obie udało mi się zdobyć.




Sweterek w kolorze pudrowego różu z delikatną siateczką na dekolcie. 
Kosztował 79,99 zł, ale z kuponem zniżkowym zapłaciłam 63,99 zł.


 Druga zdobycz to torebka z materiału imitującego zamsz.


W cenie początkowej torebka kosztowała 99,99 zł. 
Przysługiwało mi 20 % zniżki, ale za torebkę zapłaciłam tylko 55,99 zł.


Odwiedziłam także H&M i kupiłam czapkę. Te kocie uszy mnie zauroczyły :-) 
Czapka standardowo kosztuje 29,90 zł, ale z kuponem -25 % zapłaciłam za nią 22,43 zł. 
Akcja ze zniżką 25 % cały czas trwa! Jak zdobyć kupon przeczytacie TUTAJ.


W H&M skusiłam się także na sweterek oversize ze srebrną nitką.
Początkowa cena to 79,90, ale miałam kartę zniżkową na -20 zł.


Wzięłam również śmietankową bluzę.
Początkowa cena to 79,90, ale miałam kartę zniżkową na -20 zł.


Odwiedziłam moje ulubione Tesco na Serbskiej w Poznaniu.
Do koszyka wpadła mi czarna bluzka z baskinką i delikatną siatką przy dekolcie.
Została przeceniona z 49 zł na 24,50 zł.


 Jegginsy przecenione z 62 zł na 43,40 zł.


Kolejne jegginsy w cenie standardowej 37 zł. 


No i oczywiście nie mogłam się oprzeć. Piżamka w krowy :-) W cenie standardowej 49 zł.
Na wszystkie zakupy z F&F miałam jeszcze 20 % rabatu, także cena końcowa była bajecznie niska!


Szaleństwa w tych zakupach nie ma, ale uznaję je za całkiem udane :-)

środa, 24 lipca 2013

Pourodzinowo :-)

Od moich urodzin minęło już kilka dni. Nie lubię zbytnio ich obchodzić, bo upływający czas mnie przeraża. Czasami, kiedy ktoś mnie pyta o wiek muszę chwilę pomyśleć, bo cały czas mam wrażenie, że zatrzymałam się w przeszłości i to wręcz niemożliwe, żebym miał już tyle lat. Też tak macie? Urodziny są jednak najlepszą okazją do prezentów. Najbardziej wartościowy to chyba "prezent" z pracy, czyli awans i podwyżka oraz odśpiewane na forum ''Sto lat!''. Czy Was też zawsze ten moment zawstydza? 

Od Narzeczonego dostałam świetną torebkę z Mohito! Jestem w niej zakochana :-)


 W zależności od tego jak pada światło za każdym razem wygląda inaczej!


 W Tesco sprawiłam sobie nową kosmetyczkę do torebki. Jest bardzo pojemna i funkcjonalna.


 Nie mogłam się również oprzeć kolejnej piżamce :-) Czy nie jest słodka?


Zrobiłam też małe zamówienie na kosmetyki bez których da się żyć, ale są idealne jako zachcianki ;-)
Wszystko zamówiłam w sklepie internetowym Kosmetyki z Ameryki
Robiłam tam zakupy już kolejny raz i szczerze polecam. Lakier Essie za 11,99 zł - rewelacja!


Były rosyjkie kosmetyki do włosów, a ja teraz zamówiłam ukraińskie.
Zakupy zrobiłam w sklepie Ukraina Shop. Fachowa obsługa i ekspresowa przesyłka kurierem.


Na koniec coś dobrego :-)


Dostałam także gotówkę, którą zamierzam przemienić w coś trwałego - nowa suszarka do włosów.
Może polecacie jakieś modele, które są godne uwagi? Chętnie poczytam o Waszych typach!

niedziela, 7 października 2012

Weekend z InStyle

Jestem fanką zakupów, ale zdecydowanie nie w weekendy. Wczoraj wybrałam się, żeby skorzystać z promocyjnych kuponów z InStyle. I to był błąd. W centrach handlowych było bardzo dużo ludzi i strasznie mnie to irytowało. Było też pełno rodzin z wózkami z małymi i drącymi się dziećmi. Ogólnie panowała atmosfera jakiegoś rodzinnego festynu, a je preferuję zakupy w spokoju i w skupieniu ;-)


Ale już nie narzekam... Właściwie byłam nastawiona na dużo większe zakupy, ale z wyżej wymienionych przyczyn postanowiłam szybko opuścić centrum handlowe. Przede wszystkim odwiedziłam Mohito. Od dawna miałam tam upatrzoną torebkę i w końcu ją kupiłam. Chociaż teraz sama nie jestem już do niej przekonana... Kiedy była dla mnie nieosiągalna to non stop o niej rozmyślałam, a teraz kiedy wreszcie jest moja zaczynam mieć wątpliwości, bo mam wrażenie, że mogłabym poszukać fajniejszej ;-) Jeszcze co do Mohito. Podoba mi się tam bardzo dużo rzeczy, ale ceny powoli zaczynają mieć kosmiczne i bardzo porównywalne do cen z Zary. Trochę szkoda...


Torebka początkowo kosztowała 149,99 zł, ale po zniżce zapłaciłam 119,99 zł :-) Ma dołączony długi pasek. Na szczęście mam 30 dni na przekonanie się, czy na pewno zostanie ze mną ;-)


I w sumie na tym mogłabym zakończyć, bo reszta to takie pierdoły ;-) Oczywiście byłam w kilku innych sklepach, ale nic mnie nie porwało. Skorzystałam z jeszcze jednego kuponu kupując świecznik w Home&You. Kosztował 25 zł, ale po zniżce zapłaciłam tylko 17,50 zł :-)  Jest śliczny!


Odwiedziłam też mój ulubiony H&M :-)
Wreszcie udało mi się dorwać to na co długo już polowałam, ale zawsze były jakieś braki...


Dwie gumki do włosów ze złotymi kokardkami - 9,90 zł :-)


Dwie złote bransoletki - 24,99 zł :-)


A dla chłopa kapcie z Tesco, z których mamy niezły ubaw ;-)