Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'biotica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'biotica. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 maja 2014

Nowa promocja - Biedronka

Od wczoraj w Biedronce obowiązuje nowa gazetka kosmetyczna. Nie mogłam się oprzeć i zdobiłam małe zakupy...
Gazetka kosmetyczna Odkryj w sobie gwiazdę - KLIK


Najbardziej zależało mi peelingach do ciała z Bielendy. Owocowe zapachy będą idealne na wiosnę i lato!
Wybrałam peeling o zapachu papai (5,99 zł), który ma ujędrniać i nawilżać.


Kolejny produkt, który mnie skusił to peeling do ciała o zapachu winogron (5,99 zł).


Najbardziej jednak zależało mi na peelingu i maśle do ciała o zapachu arbuza (5,99 zł).


Od razu je otworzyłam i bosko pachną!


Skusiłam się także na polecany olejek do włosów z Marion (6,89 zł).


Kolejny raz wzięłam również saszetkę maseczki Biovax (1,99 zł). 
Miałam kiedyś pełnowymiarowe opakowanie tej maski, ale lepsze efekty widzę przy rzadszym stosowaniu.


No i standardowo paczka płatków kosmetycznych Carea (2,69 zł). Tym razem wersja aloesowa.


Byłyście już na zakupach? Na coś się skusiłyście?



poniedziałek, 3 lutego 2014

Uzupełnienie zapasów kosmetycznych

Dzień dobry bardzo! Dawno u mnie nie było tego typu wpisu, ponieważ moje potrzeby kosmetyczne są bardzo ograniczone. Pierwszy raz od dawna spodobały mi się ceny kilku kosmetyków z gazetki drogerii Natura. No i nie mogłam się temu oprzeć...


W okresie zimowym uwielbiam długie i gorące kąpiele. Wiem, że nie jest to najzdrowsze, ale to dla mnie najlepszy sposób na relaks. Olejki do kąpieli z Green Pharmacy od dawna były na mojej liście zakupowej. Do wyboru jest siedem wersji zapachowych, ale w mojej drogerii były tylko dwa - mandarynka & cynamon oraz sandałowiec, neroli & róża (cena 5,99 zł). Skusiłam się także na sól kąpielową z Morza Martwego z DermaSel (cena 4,99 zł). Kupuję ją od czasu do czasu i według mnie jest świetna. Na półce z wyprzedażą dostrzegłam ziołowy płyn do kąpieli z eukaliptusem Herbamedicus (cena 0,99 zł). Wow ;-)


Będąc już przy półce z wyprzedażą zgarnęłam do koszyka kolejne kosmetyki w cenie 0,99 zł :-)
Dwa mydła w płynie Palmolive z mleczkiem migdałowy.


 Plus zapas mydła Palmolive o zapachu mleka i miodu (cena 0,99 zł)! Także trafiła mi się okazja :-)


Kupiłam także zapas ulubionych lakierów do włosów Nivea (cena 8,99 zł) oraz zabieg laminowania z Marion (cena 1,99 zł).


Skusiłam się również na rękawiczki oraz skarpetki SPA z Świt Pharma (cena 10,99 zł). Trochę dałam się nabrać, bo myślałam, że to zwykłe bawełniane rękawiczki i skarpetki nasączone w jakiś sposób magicznymi składnikami. A tymczasem są to produkty jednorazowe (coś jak złuszczające skarpetki). No cóż, mój błąd. W takim razie faktycznie to dość luksusowe SPA ;-)


Odwiedziłam także drogerię Rossmann. Uzupełniłam zapas ulubionych chusteczek do higieny intymnej Facelle (cena 2,99 zł). Wzięłam także sprawdzone mydło w płynie Isana o zapachu mango i pomarańcza (cena 2,99 zł). Dawno go nie miałam i już się stęskniłam za tym zapachem. W Cenie Na Do Widzenia znalazłam żel pod prysznic z Palmolive AromaTherapy (cena 5,09 zł). Aloesowy krem do depilacji z Bielendy jest świetny i regularnie do niego wracam (cena 7,29 zł). Podobnie z antyperspirantem Ziai (cena 5,89 zł). Na koniec drobna fanaberia, czyli rumiankowa pomadka do ust Alterra (cena 3,99 zł).


Miałam nie iść do Biedronki... To był mój ambitny plan. Ale czekając do lekarza miałam wybór - stać na mrozie lub wejść do sklepu. Świetne usprawiedliwienie, prawda? Wzięłam duże płatki kosmetyczne Carea (cena 2,99 zł) oraz dwie maseczki do włosów Biovax (cena 1,99 zł). Skusiłam się na kolagenowe płatki pod oczy z Purederm (cena 6,99 zł). Kiedyś je już miałam i były całkiem fajne [recenzja]. W działanie oczyszczających plastrów na nos raczej nie wierzę. Może jednak tym razem będzie inaczej z plastrami Purederm (cena 7,99 zł). Też byłyście na zakupach w Biedronce? Coś Wam ostatnio przybyło nowego? :-)


poniedziałek, 17 września 2012

Uzupełnienie zapasów kosmetycznych

Kolejny wpis z serii niekończące się zakupy Belli ;-) A tak poważnie to donoszę Wam, że dzisiaj w Biedronce trafiłam na fajną promocję dnia i zgarnęłam taki oto duet do włosów Timotei z serii Jericho Rose. Szampon i odżywka w zestawie kosztowały zaledwie 6,99 zł! Za taką cenę żal było nie brać...


Niedawno odwiedziłam też Super-pharm :-)


Kupiłam komplet kosmetyków Ziaji, który został określony jako zestaw świąteczny! Masakra! Łudzę się, że to jeszcze jakiś zestaw świąteczny z wyprzedaży wielkanocnej, a nie już zestaw prezentowy na najbliższe święta ;-) W każdym razie zestaw w promocji kosztował około 16 zł, więc jakaś wielka okazja to nie była... Ale wzięłam, bo to Mleczko do ciała Kozie Mleko należy do moich ulubieńców :-)


Pastę do zębów Colgate Max White One stosuję już od około dwóch tygodni. Nie wiem, może sobie wmawiam, ale mam wrażenie, że moje zęby faktycznie zrobiły się bielsze. Może nie jest to różnica powalająca, ale na tyle widoczna, że dla mnie zauważalna. W każdym razie całkiem fajna pasta...


Kto mnie poratuje i powie jak się używa tej nici dentystycznej Jordan? Problem jest taki, że w ogóle nie mogę jej wyciągnąć... Czy to możliwe, żeby moje opakowanie było jakieś felerne? Czy ona mogła się jakoś w środku zablokować? Jakieś pomysły? Zła jestem, bo ta nić do tanich nie należy... :-/


Na jesień postanowiłam zawalczyć o piękne rzęsy. Krem z L'biotica jest mi już znany i kiedyś uratował moje rzęsy po nieudanym przedłużaniu. Mam nadzieję, że wytrwam w systematyczności!


Lubię takie gadżety jak perfumy do pomieszczeń. Jednak Pachnąca Szafa mnie lekko rozczarowała. Zapach jest przepiękny, ale bardzo nietrwały. Jedyny plus jest taki, że perfumy są dość wydajne.


SkrzypoVita to suplement na jesień dla mojej mamy :-)


Udało mi się też dwa razy odwiedzić drogerię Rossmann :-) 
Standardowo zgarnęłam coś do czytania...


A kupiłam...

Herbaty Lipton w Cenie na do widzenia kosztowały zaledwie 3,69 zł i są przepyszne :-)
Innym cenowym hitem są mleczka do ciała! Alterra kosztowała tylko 4,19 zł, a Lirene 5,49 zł!


Przy kolejnej wizycie...

Teraz na zdjęciu widzę, że wszystkie zakupy utrzymane są w jednej tonacji kolorystycznej ;-)


Mydło z Isany to taki pewniak, który gości u mnie stale. To już któreś opakowanie i chyba już tak zostanie, bo dobrze myje i nie wysusza skóry rąk. Żel do golenia z Isany to także stały punkt w programie. Lactacyd również jest produktem, który jeszcze mnie nie zawiódł.

Wpadłam też do Natury...

Kupiłam mój ulubiony cień z Catrice oraz skusiłam się na inny odcień z wyprzedaży.
Wzięłam też puder z Essence.


A z Allegro zamówiłam puder sypki z FM oraz puder prasowany Anew z Avon.


Ufff, to tyle :-)

środa, 11 kwietnia 2012

Uzupełnienie zapasów kosmetycznych

Ale ten czas leci! Zaniedbałam bloga i Was, ale już wracam. Generalnie mam remont całego mieszkania. Chyba się domyślacie, że wiąże się to z wielkim bałaganem i dezorganizacją wszystkiego. Mam nadzieje, że teraz będzie mi już łatwiej... Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam zakupy, które nazbierały mi się ostatnio. Nie ma tego szczególnie dużo... Na niektóre ceny nie zwracajcie uwagi, ponieważ część zakupów jest jeszcze z marca, ale ich nie pokazywałam...


Ogólnie rzecz biorąc nie przepadam za marką Dove, bo nie podoba mi się zapach tych kosmetyków. Jednakże szampon z serii Intense Repair jest jednym z moich lubionych i regularnie do niego powracam. Zestaw z Joanny bardzo dobrze się u mnie sprawdza, jeśli chodzi o skórę głowy. Na resztę włosów te kosmetyki są dla mnie zdecydowanie za lekkie. Ale lubię ten duet za to, że włosy są świeże, faktycznie się wzmacniają, mniej przetłuszczają i ładnie odbijają od skóry głowy.


Moje pierwsze kosmetyki do włosów z marki Alterra. Do tej pory jakoś tak się wzbraniałam przed tymi kosmetykami. I już wiem, że to był błąd! Ten zestaw jest idealny dla moich włosów. Jestem w trakcie używania i jak na razie podoba mi się wszystko - konsystencja, zapach, no i najważniejsze - działanie. Włosy są bardzo dobrze wygładzone, łatwo je rozczesać, nie puszą się i nabrały blasku.


Zapas szamponów Babydream ;-) Bardzo lubię ten szampon za jego uniwersalność. Świetnie myje moje włosy, idealnie zmywa wszelkie oleje i jest delikatny dla skóry głowy. Owszem, plącze je niemiłosiernie, ale od tego jest odżywka. Szampon jest na tyle delikatny, że czasami zastępuje mi  żel pod prysznic. Bardzo dobrze spełnia swą rolę także przy praniu pędzli... Gorąco polecam!


Kuracja wzmacniająca z Joanny gości u mnie od lat. Bardzo lubię ten produkt za to, że wyraźnie wzmacnia włosy, mniej się przetłuszczają i pojawia się mnóstwo małych włosków na czubku głowy.


Do stylizacji standardowo już produkty marki Nivea. Jak na razie nie znalazłam lepszych zamienników tych lakierów do włosów. Te nie wysuszają włosów i bardzo ładnie utrwalają fryzurę...


Maski z Biovax lubię za pozytywne działanie, ale nie na tyle, żeby kupować je regularnie. Zazwyczaj skuszeniu ulegam wyłącznie wtedy, kiedy maska jest w korzystnej  promocyjnej niskiej cenie...


Duet Rexona Crystal bardzo przypadł mi do gustu. Ładne opakowanie, skuteczna ochrona i delikatny zapach. Nie oczekuję wiele po tego typu produktach. Rexona jeszcze mnie nie zawiodła.


Kupiłam te produkty w niskiej Cenie na do widzenia za 3,49 zł :-) Produkt został wycofany, bo jest zwyczajnie słaby. Kulka, która ma masować nie sprawia żadnej przyjemności, zacina się i ogólnie bardzo mało produktu się z niej wydostaje. Zużyję, ale domyślam się, że efektów niestety nie będzie.


Do tej pory kupowałam głównie płatki kosmetyczne z Biedronki, które niestety są dość twarde. Teraz skusiłam się na płatki z drogerii Rossmann i żałuję. Jestem z nich bardzo niezadowolona. Nie mam wielkich wymagań wobec płatków kosmetycznych, ale te strasznie się rozwarstwiają i wylatuje z ich środka wata. Jestem na nie! Oliwka z Johnson's Baby ma bardzo tłustą i lejącą konsystencje, ale mimo wszystko polubiłam ją za relaksujący zapach, który faktycznie działa dobrze przed snem...


Żel marki Isana jest moim stałym punktem w zakupach. Niewielka ilość wystarczy do stworzenia gęstej i kremowej piany, dzięki której golenie będzie proste. Krem do depilacji z Dax Cosmetics jeszcze nie miał swojej premiery, ale już się nie mogę doczekać, bo czytałam pozytywne opinie.


Wszyscy mają, mam i ja :-) Jednak na razie nie otwieram i masełko musi poczekać na swoją kolej.

Miał być post czysto zakupowy, a wyszły z tego mini recenzje ;-)

A tymczasem...



Chwalę się :-) 
Zostałam testerką marki Golden Rose

Bardzo mnie to cieszy, bo uwielbiam ich lakiery do paznokci, a teraz będę miała szansę poznać także inne produkty. Już nie mogę się doczekać!

Gratuluję także innym wybranym osobom :-)

sobota, 26 listopada 2011

Szykuje prezenty...

Powoli zaczynam kompletować świąteczne prezenty. Nie lubię kupować na ostatnią chwilę i w pośpiechu. Chociaż wiem, że część ludzi bierze się za to dużo wcześniej albo nawet przez cały rok zbierają prezenty na kolejną Gwiazdkę ;-) A u Was jak to wygląda? Szykujecie jakieś prezenty?

Na chwilę obecną w głowie mam jedynie zarys wszystkiego i jeszcze tak do końca nie wiem co komu dam i w którym momencie. Na razie kupuję, a potem przy pakowaniu będę decydować co do kogo trafi. Wstępnie pokażę Wam prezent dla moich dwóch przyjaciółek :-)


Perfumy H&M

Nawet nie wiem, czy to roll on czy spray, jednak zapach jaki czuć wokół zamkniętych opakowań - bardzo mi się spodobał. W ogóle teraz w H&M jest spory wybór różnych nowych kosmetyków. Zawartość często jest słaba, ale opakowania mają zazwyczaj super oprawę graficzną!


Naszyjnik Katherine


Oczywiście pokazuję Wam mój naszyjnik :-) Ponieważ korzystają z okazji zamówiłam trzy identyczne. Przyjaźnimy się już kilkadziesiąt lat i tym samym gust mamy dość podobny...



Lakier H&M



Moja mama obchodzi w listopadzie urodziny oraz imieniny. Także dla niej mam kilka rzeczy z serii użytecznych i przydatnych. Jeszcze też nie wiem co dam na jaką okazję. No i na razie niestety brak pomysłów na estetyczne zapakowanie tego wszystkiego...


Zestaw Avon



Zestaw Skin79



Zestaw Biovax


Na chwilę obecną to by było wszystko. Na pewno jeszcze w późniejszym czasie ten post ulegnie sporej aktualizacji. Zostając jeszcze w temacie prezentów to pokażę Wam jaką wczoraj dostałam poduszkę od chłopaka. Urzekł mnie ten kwiatek, no i pasuje idealnie do mojego pokoju!