Od czasu do czasu oczy potrzebują popatrzec w dal...
Obejrzawszy rano dwugodzinny film dla dzieci (!), spozywszy pyszne swiateczne sniadanko (!), czyli musli z jogurtem i owocami :))) o bardzo wczesnej (!) godzinie 11.30, wyruszylismy na poszukiwanie Przestrzeni:
Przestrzen byla o rzut kamieniem (12 km), I byla piekna, tajemnicza, rozlegla:
W Przestrzeni stala choinka.... jakas taka troche kolorowa... ubrana od dolu do kawalka wyzej:
Jakies niewyrosniete istoty Przestrzeni tak ja ozdobily :)
A potem TO:
Stonehenge!!!!!! Jestesmy w Anglii???? Przenioslo nas w tym poszukiwaniu Przestrzeni az do Anglii?????Nieeee, na szczescie nie, bo przeciez nie moglibysmy wrocic :)))
Na szczescie to tylko grupa kamieni na sciezce edukacyjnej! :)))))