Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wermut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wermut. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2020

Sycąca zupa rybna bez cebuli i bez czosnku. Kupa roboty ale efekt Ho Ho!

Intensywność smaku każdej zupy rybnej zależy od jakości i ilości wkładu na wywar. Podobnie jest z rosołem. Ugotowany na jednej kurzej łapce smakiem będzie raczej przypominać posoloną wodę. Poniżej zaprezentowany przepis został celowo skomponowany pod kątem osób uczulonych na cebulę i czosnek.

                                Tak podana zupa może stanowić sycące danie jednogarnkowe!
Składniki:
3 l wywaru warzywnego (ugotowanego bez cebuli i czosnku)
2 x 750 g resztek  pozostałych po filetowanu ryb (łby, kręgosłupy i płetwy)
500 g wypatroszonych małych rybek, lub tyleż masy rybnej gorszego sortu 
- gatunków bogatych w ości
700 g filetów szlachetnej morskiej ryby o spoistym białym mięsie (tutaj - żabnicy)
10 sztuk dużych krewetek
 
500 g słodkich pomidorków koktajlowych
2 łyżki oliwy z oliwek
350 g selera naciowego
2 średniej wielkości ziemniaki
350 g fenkuła (bulwy kopru włoskiego)
1 łyżeczka suszonych nasion kopru włoskiego
0,5 płaskiej łyżeczki ziaren białego pieprzu
1 łyżka przecieru z czerwonej słodkiej papryki
kto lubi - 1 płaska łyżeczka świeżego imbiru startego na drobnym tarle
0,5 szklanki wytrawnego wermutu Noilly Prat lub w zastępstwie wytrawnego białego wina
sól
czarny pieprz prosto z młynka

czwartek, 18 lipca 2019

Super dodatek! Bulwa kopru włoskiego z morelami jako jarzynka do ryby lub białych mięs.

Z cyklu bombowe dodatki do drugich dań - dzisiaj zgodnie z sezonem - bulwa kopru włoskiego z morelami. Rzadko spotykana kompozycja. Poprawnie wykonana na długo pozostaje w pamięci.
Poprawnie wykonane jest tak dobre, że można jeść jako samodzielne danie z bułką z masłem.
W każdym razie niemal 90% jedzących prosi o przepis.

Na zdjęciu dziki sum z patelni pokryty sałatką z jaj na twardo i kaparów, podany z duszonym fenułem i morelami.
Równie dobrze harmonizuje z kurczakiem. Danie na zdjęciu zostało uzupełnione panierowanymi w mące kartoflanej i usmażonymi plastrami cukinii + młodymi ziemniakami z wody.

piątek, 8 marca 2019

Małże św. Jakuba* albo kurczak z marchewką marynowaną w tandoori**.

Kto nie lubi owoców morza albo nie ma dostępu może zastosować odpowiednio przycięte kawałki piersi kurczaka.
Obfita luksusowa przystawka na jakąś ważną okazję. Choćby jak na dzisiejszy Dzień Kobiet!
Wprawdzie przepis był już raz publikowany w Sylwestra 2018 ale należy do moich ulubionych. Mam nadzieję, że nie wszyscy mieli okazję się zapoznać z tym daniem.
Przepis na 4 osoby.

Takie same kształty można ostrym krążkiem wyciąć z piersi kurczaka. Obróbka termiczna też jest w miarę krótka.
Składniki:
20 sztuk małży św. Jakuba (licząc po 5 sztuk na osobę) lub zamiast małży krążki wycięte z piersi kurczaka
1 marchewka średniej wielkości
0,5 cebuli szalotki
1 łyżeczka hinduskiej pasty - marynaty tandoori** (NIE SPOŻYWAĆ NA SUROWO!)
Ponieważ o tę oryginalną przyprawę może być trudno od biedy da się ją zastąpić przecierem pomidorowym doprawionym 2 kroplami Tobasco.
1 łyżeczka marynowanej z czosnkiem papryczki chili
patrz:  http://barwysmaku.blogspot.co.at/2016/12/papryczka-chili-oliwie-z-czosnkiem-i.html

1 łyżeczka przyprawy vadouvan (rodzaj curry)
 patrz: http://barwysmaku.blogspot.co.at/2017/07/ciekawa-przyprawa-w-zupie-gotowanej-na.html

0,7 szklanki wytrawnego wermutu - najlepiej Noilly Prat, albo w zastępstwie Martini Extra Dry
sól
czarny pieprz prosto z młynka
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła
2 łyżki oleju rzepakowego

1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu marynowanego w soli***
patrz: http://barwysmaku.blogspot.co.at/2017/02/czarny-pieprz-marynowany-w-mokrej-soli.html

1 czubata łyżka świeżo posiekanej zielonej pietruszki do dekoracji

wtorek, 20 lutego 2018

Filet z pstrąga flambirowany Absyntem. Przyprawy moja miłość.

Absynt w roli wzmacniacza smaku. Czemu nie? Niezbadane są nasze smaki!

Skutkiem flambirowania Absyntem mięso pstrąga nabiera ledwo wyczuwalnego aromatu anyżu. Jest tak delikatny, że nie przeszkadza nawet tym, którzy tego nie lubią.

Cordon bleu! Co zacz i skąd pochodzi?

Cordon bleu * -  w  zależności od punktu widzenia to może być albo nadziewany sznycel  -  albo forma odznaczenia -  albo nazwa elitarnej szk...