Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wódka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wódka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 marca 2018

Tłusty boczek duszony z ryżową chińską wódką.


Dodanie mocnej wódki łagodzi nieco smak tłustego mięsa.


         Składniki:   
         400 g tłustego boczku ze skórą (bez kości) ukrojonego w formie kwadratu
         (40 x 40 cm)
         2 – 3 drobno pokrojone szalotki
         5 łyżek ciemnego sosu sojowego (rybnego?)
3 łyżki chińskiej wódki ryżowej 62%
2 łyżki sake 14-15%
anyżek gwiazdkowy
1 łyżka drobno pokrojonego świeżego imbiru
1 łyżka smalcu wieprzowego
pół szklanki wody
                    
         Wykonanie: boczek przesmażyć obustronnie na ostrym ogniu.
Kolejno pokroić w kostkę (sześcian równoramienny) o boku takim jak wysokości mięsa.
Sos sojowy, wódkę i sake wymieszać ze sobą.
W połowie powstałej ilości płynu marynować pokrojone mięso przez minimum
20 minut.
W łyżce smalcu zeszklić drobno pokrojoną szalotkę.
Na to wrzucić pokrojony i zamarynowany boczek. Szybko mieszając smażyć przez
5 – 6 minut aż mięso zbieleje ze wszystkich stron. Nie rumienić!
Wlać wodę a gdy się zagotuje dodać resztę marynaty. Dodać anyżek i imbir.
                    
Zamieszać i pod przykryciem gotować powoli przez 20 - 30 minut..
                     
Amatorzy mocniejszych wrażeń mogą dodać łyżeczkę sproszkowanego curry  a nawet
2 goździki.

Tadeusz Gwiaździński

niedziela, 31 grudnia 2017

Szampańskiej zabawy i najlepszego z Nowym Rokiem!

Wprawdzie wątroby nikomu nie uratuję ale za to może łatwiej  będą Wam przechodzić przez gardło płyny sylwestrowe :-)
Po spożyciu alkoholu organizm stara się wydalić trujące substancje. Wraz z alkoholem za pośrednictwem nerek przy okazji wydalane są nadmierne ilości soli mineralnych. Dlatego na kacu najlepiej przez gardło przechodzi wszystko co słone.

Najlepsze lekarstwa jakie znam i gorąco polecam:

Bałtyckie śledzie a'la anchovis. Kupuje się już doprawione na podobieństwo solonych sardeli. W razie czego, drobno pokrojone są wspaniałym dodatkiem do tatara z polędwicy wołowej - zamiast tej ohydnej obligatoryjnej sardynki w oliwie!
Niezawodne rolmopsy. Pod warunkiem, że są od wewnątrz smarowane musztardą o przyzwoitym smaku.
Albo jak te z lewej z palącą w dziób ostrą papryką nadziewaną pastą z tuńczyka.
Albo coś dla samotnych - śledź i róża. Zawsze milej we dwoje :-)
Siadając do stołu pamiętajcie o bardzo mądrym powiedzeniu Aloszy Awdiejewa z krakowskiej Piwnicy Pod Baranami, który pouczał, że:
wódka jest przyjaciółką człowieka, tylko nie wolno w niej zakochiwać się!

I jeszcze jedno przypomnienie - mieszanie wódki i win musujących przeważnie źle się kończy. W każdym razie działa to jak narkoza. Inni będą się bawić a Ty będziesz spać jak dziecię. Rano wstaniesz z bolącą głową.

Jak by nie było - wesołej zabawy z pozytywnym rankiem 1 Stycznia.

Tadeusz Gwiaździński

Cordon bleu! Co zacz i skąd pochodzi?

Cordon bleu * -  w  zależności od punktu widzenia to może być albo nadziewany sznycel  -  albo forma odznaczenia -  albo nazwa elitarnej szk...