Bez wątpienia halibut jest tłustą rybą. Jednak zawiera w sobie tak wiele pozytywnych składników, że powinno się go zjadać z absolutnie czystym somieniem.
Składniki:
250 - 300g filetów świeżego halibuta
przesiana bułka tarta do panierowania (ma być drobna jak mączka!)
na porcję każdą po 2 - 3 łyżki buraków duszonych w śmietanie (lub bez)
+ po jednej łyżeczce małych kaparów marynowanych (najlepiej z oliwnej zalewy)
pomidorki koktajlowe
sól
czarny pieprz prosto z młynka
oliwa do smażenia
Wykonanie:
kawałki ryby po umyciu i osuszeniu posolić i po 5 minutach obtoczyć w miałkiej panierce. Smażyć nie za długo z obu stron w niewielkiej ilości tłuszczu. Doprawić pieprzem już po zdjęciu z patelni.
Podawanie:
podawać na podgrzanych talerzach jak na zdjęciu z krótko podsmażonymi połówkami pomidorków i buraczkami na ciepło.
Tadeusz Gwiaździński
O kulinarnych rarytasach między Bałtykiem a Adriatykiem. Czasami na temat reszty świata też. Blog dla osób, którym gotowanie sprawia przyjemność.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co na obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co na obiad. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2018
wtorek, 6 lutego 2018
Królik z salami lub inną pikantną kiełbasą.
Królik niezwykle
prosto!
Składniki:
| Najlepiej smakuje na świeżo. Odgrzewany traci wiele na atrakcyjności. |
1 sprawiony królik, podzielony na porcje
1 średnia bulwa fenkuła (włoskiego kopru) + posiekana zielona część do posypania ziemniaków
2 - 3 gałązki zielonego selera naciowego
100 - 150 g pikantnego salami, lub podsuszanej ostrej kiełbasy z papryką
oliwa do smażenia
1 kieliszek wytrawnego białego wina
sól i czarny pieprz prosto z młynka
ew. inne dowolne przyprawy
1 średnia bulwa fenkuła (włoskiego kopru) + posiekana zielona część do posypania ziemniaków
2 - 3 gałązki zielonego selera naciowego
100 - 150 g pikantnego salami, lub podsuszanej ostrej kiełbasy z papryką
oliwa do smażenia
1 kieliszek wytrawnego białego wina
sól i czarny pieprz prosto z młynka
ew. inne dowolne przyprawy
środa, 29 listopada 2017
Kotlety z pszenicy i dorsz "po grecku".
Zainspirowane odchudzaniem bogate ale lekkie danie na rodzinny obiad.
Moim domownikom bardzo smakowało.
Kotlety z pszenicy (z podanej ilości powinno wyjść ok. 12 kotletów o średnicy 6 cm)
Składniki:
1,5 - 2 szklanki suchych ziaren pszenicy
2 - 3 jaja
czarny pieprz prosto z młynka
sól
0,5 szklanki bulionu warzywnego
4 - 5 łyżek sklarowanego masła do smażenia
Moim domownikom bardzo smakowało.
| Na zdjęciu od lewej: kotlet z pszenicy na pieczarkach duszonych w śmietanie; warzywa do ryby; dorsz podlany oliwą z oliwek. |
Składniki:
1,5 - 2 szklanki suchych ziaren pszenicy
2 - 3 jaja
| Jeżeli po wymieszaniu masa okaże się zbyt sucha, należy dodać jeszcze jedno jajo albo podlać kilkoma łyżkami bulionu warzywnego. |
sól
0,5 szklanki bulionu warzywnego
4 - 5 łyżek sklarowanego masła do smażenia
Etykiety:
co na obiad,
dorsz,
jaja,
masło,
mąka ziemniaczana,
oliwa z oliwek,
pieczarki,
pieprz czarny,
przepisy,
pszenica,
ryby,
sól,
śmietanka kremówka,
warzywa
czwartek, 12 października 2017
Królik duszony w białym winie
Mięso królika zasadniczo zaliczane jest do drobiu. Smak w wysokim stopniu zależy od tego czym był karmiony. Dlatego należy kupować tylko u sprawdzonych dostawców.
Przez smakoszy najwyżej cenione są udka. Jednak co począć z resztą? Patrz przepis poniżej.
Składniki:
tusza królika bez udek
2 - 3 łyżki masła
1 łyżka oliwy z oliwek
0,5 szklanki mocnego bulionu z drobiu
0,5 szklanki wytrawnego białego wina (nie może być kwaśne!)
2 - łyżki mąki pszennej
1 łyżeczka łagodnej czerwonej papryki w proszku
sól
czarny pieprz prosto z młynka
Wykonanie:
tuszę królika umyć i dokładnie osuszyć. Podzielić na porcje i posolić. Obtoczyć w mące wymieszanej ze sproszkowana papryką. Strząsnąć ewentualny nadmiar. Obsmażyć ze wszystkich stron na maśle z dodatkiem oliwy. Przełożyć do płaskiego rondla o grubym dnie. Podlać bulionem i winem, przykryć i powoli dusić do miękkości. Ze względu na obecność mąki często sprawdzać, czy mięso nie przywarło do dna garnka.
Kto lubi na ok. 15 minut przed końcem może dodać kilka posiekanych listków świeżej szałwii.
Podawanie:
podawać na podgrzanych talerzach z ziemniakami puree lub jak we Włoszech - z kaszką kukurydzianą.
Tadeusz Gwiaździński
Przez smakoszy najwyżej cenione są udka. Jednak co począć z resztą? Patrz przepis poniżej.
| Królika podawać z ziemniakami puree lub jak na zdjęciu, z kaszką kukurydzianą. |
tusza królika bez udek
2 - 3 łyżki masła
1 łyżka oliwy z oliwek
0,5 szklanki mocnego bulionu z drobiu
0,5 szklanki wytrawnego białego wina (nie może być kwaśne!)
2 - łyżki mąki pszennej
1 łyżeczka łagodnej czerwonej papryki w proszku
sól
czarny pieprz prosto z młynka
Wykonanie:
tuszę królika umyć i dokładnie osuszyć. Podzielić na porcje i posolić. Obtoczyć w mące wymieszanej ze sproszkowana papryką. Strząsnąć ewentualny nadmiar. Obsmażyć ze wszystkich stron na maśle z dodatkiem oliwy. Przełożyć do płaskiego rondla o grubym dnie. Podlać bulionem i winem, przykryć i powoli dusić do miękkości. Ze względu na obecność mąki często sprawdzać, czy mięso nie przywarło do dna garnka.
Kto lubi na ok. 15 minut przed końcem może dodać kilka posiekanych listków świeżej szałwii.
Podawanie:
podawać na podgrzanych talerzach z ziemniakami puree lub jak we Włoszech - z kaszką kukurydzianą.
Tadeusz Gwiaździński
środa, 29 marca 2017
Zupa gulaszowa na żeberkach.
Dość chuda i w sumie łagodna wiosenna sycąca zupa gulaszowa.
Składniki:
350 - 400g chudych żeberek z młodego koźlęcia (zamiennie można zastosować żeberka jagnięce lub nawet z prosięcia)
1 duża cebula
4 łyżki zwykłego oleju rzepakowego (UWAGA! Tłoczony na zimno nie nadaje się do smażenia!)
1 łyżka kminku
1 duży ząbek czosnku
1,5 litra intensywnego rosołu (na wypadek zastosowania żeberek z koźlęcia - drobiowego!)
250g małych obranych ziemniaków
2 czubate łyżeczki sproszkowanej czerwonej słodkiej papryki (kto lubi - nawet 3!)
1 łyżka ziół prowansalskich
nie całe pół szklanki keczupu (kto lubi może zastosować pikantną wersję)
sól
czarny pieprz prosto z młynka
| Interesujący mariaż kuchni węgierskiej ze śródziemnomorską. |
350 - 400g chudych żeberek z młodego koźlęcia (zamiennie można zastosować żeberka jagnięce lub nawet z prosięcia)
| Na zdjęciu chude żeberka młodego koźlęcia. |
4 łyżki zwykłego oleju rzepakowego (UWAGA! Tłoczony na zimno nie nadaje się do smażenia!)
1 łyżka kminku
1 duży ząbek czosnku
1,5 litra intensywnego rosołu (na wypadek zastosowania żeberek z koźlęcia - drobiowego!)
250g małych obranych ziemniaków
2 czubate łyżeczki sproszkowanej czerwonej słodkiej papryki (kto lubi - nawet 3!)
1 łyżka ziół prowansalskich
nie całe pół szklanki keczupu (kto lubi może zastosować pikantną wersję)
sól
czarny pieprz prosto z młynka
piątek, 9 listopada 2012
Dwa sposoby na pyszną gęś z pieca
Pieczenie gęsi. (Powtórka na życzenie Św. Marcina)
| Listopad i grudzień, to pora na pyszną gąskę! |
Praktyczna rada.
Gęś potrafi być ptaszyskiem, którego czasami jest trudno upiec na punkt.
Nie zawsze pomaga zasada: na 1 kg ciężaru, należy przwidzieć 1 godzinę pieczenia.
Dlatego dobrze jest, gęś po wyjęciu z pieca:
- odstawić pod przykryciem z folii aluminiowej na dobra 20 – 25 minut, aby tkanka mięsna miała czas ulec odprężeniu. Natychmiastowe krojenie spowoduje utratę cennych soków, które obficie wyciekną na deskę i często zostaną bezpowrotnie utracone.
- po upływie tego czasu, podzielić na porcje, poukładać je w brytfannie, posmarować sokiem pomarańczowym wymieszanym z białym winem i łyżką miodu. Powrotnie wstawić do pieca na ok. 25 - 30 minut.
Wtedy mięso dobrze dojdzie przy kości i nie trzeba będzie „walczyć” z daniem na talerzu.
Gęś pieczona po wileńsku, nadziewana kaszą perłową i rydzami wcześniej zamrożonymi w sklarowanym maśle
Gęś potrafi być ptaszyskiem, którego czasami jest trudno upiec na punkt.
Nie zawsze pomaga zasada: na 1 kg ciężaru, należy przwidzieć 1 godzinę pieczenia.
Dlatego dobrze jest, gęś po wyjęciu z pieca:
- odstawić pod przykryciem z folii aluminiowej na dobra 20 – 25 minut, aby tkanka mięsna miała czas ulec odprężeniu. Natychmiastowe krojenie spowoduje utratę cennych soków, które obficie wyciekną na deskę i często zostaną bezpowrotnie utracone.
- po upływie tego czasu, podzielić na porcje, poukładać je w brytfannie, posmarować sokiem pomarańczowym wymieszanym z białym winem i łyżką miodu. Powrotnie wstawić do pieca na ok. 25 - 30 minut.
Wtedy mięso dobrze dojdzie przy kości i nie trzeba będzie „walczyć” z daniem na talerzu.
Gęś pieczona po wileńsku, nadziewana kaszą perłową i rydzami wcześniej zamrożonymi w sklarowanym maśle
czwartek, 26 lipca 2012
Prawdziwy gulasz wołowy
W Wiedniu podaje się gulasze na 36 sposobów, z czego w rzeczywistości, większość nie ma nic wspólnego ze swoim pierwowzorem.
U nas też, co kuchnia, co tradycja, gulasz wygląda i smakuje inaczej. Poniżej wersja możliwie zbliżona do oryginału. Na ile zbliżona, to trudno powiedzieć bo na Węgrzech też są różne szkoły.
Gulasz
– wołowy,
po węgiersku - pörlköt
Gulasz – od węg. gulyas = pasterz bydła rogatego, to wg naszego nazewnictwa kawałki wołowego mięsa pokrojone w grubą kostkę, pływające w zawiesistym ostrym sosie.
W węgierskim oryginale potrawa ta nosi nazwę pörlköt, a gulaszem Madziarzy określają danie podawane u nas jako zupa gulaszowa.
Gulaszu czy tak samo nazwanej zupy nigdy nie wolno gotować na bazie rosołu! Do tego celu bierze się tylko i wyłącznie czystą wodę!
U nas też, co kuchnia, co tradycja, gulasz wygląda i smakuje inaczej. Poniżej wersja możliwie zbliżona do oryginału. Na ile zbliżona, to trudno powiedzieć bo na Węgrzech też są różne szkoły.
| Zawsze gotuję dużo, bo tak jak bigos - odgrzewany smakuje jeszcze lepiej. |
| Latem, podaję gulasz z młodymi ziemniakami i posypany siekaną zieleniną. |
| Zimowa wersja też smakuje. |
Gulasz – od węg. gulyas = pasterz bydła rogatego, to wg naszego nazewnictwa kawałki wołowego mięsa pokrojone w grubą kostkę, pływające w zawiesistym ostrym sosie.
W węgierskim oryginale potrawa ta nosi nazwę pörlköt, a gulaszem Madziarzy określają danie podawane u nas jako zupa gulaszowa.
Gulaszu czy tak samo nazwanej zupy nigdy nie wolno gotować na bazie rosołu! Do tego celu bierze się tylko i wyłącznie czystą wodę!
piątek, 31 grudnia 2010
Pierś kaczki w pomarańczach!
Pierś kaczki w pomarańczach.
Rarytasy i luksusy kulinarne! Klasyka eleganckiej kuchni!
Doskonałe danie na uroczyste okazje.

Na talerzu od lewej:
- placek kartoflany usmażony z plastrem sera mozarella w środku
- plastry piersi kaczki leżą na ziemniakach puree, wymieszanych z poszatkowaną włoską kapustą
- filety wycięte z pomarańcz
- skarmelizowane cząstki złotej renety
- smakowity sos pomarańczowy, na dnie talerza
Rarytasy i luksusy kulinarne! Klasyka eleganckiej kuchni!
Doskonałe danie na uroczyste okazje.
Na talerzu od lewej:
- placek kartoflany usmażony z plastrem sera mozarella w środku
- plastry piersi kaczki leżą na ziemniakach puree, wymieszanych z poszatkowaną włoską kapustą
- filety wycięte z pomarańcz
- skarmelizowane cząstki złotej renety
- smakowity sos pomarańczowy, na dnie talerza
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Cordon bleu! Co zacz i skąd pochodzi?
Cordon bleu * - w zależności od punktu widzenia to może być albo nadziewany sznycel - albo forma odznaczenia - albo nazwa elitarnej szk...
-
Błąd Nr 1 . Źle ustawione pokrętło dozownika wody. Czyli nie ta ilość wody, jaka powinna przypadać na jedną porcję kawy! Uwaga na półauto...
-
Porady dla mających problemy z pieczeniem ciast drożdżowych. Kolejna powtórka na życzenie czytelniczek. Ostatnio była publikowana w połowie ...
-
W Wiedniu podaje się gulasze na 36 sposobów, z czego w rzeczywistości, większość nie ma nic wspólnego ze swoim pierwowzorem. U nas też, co ...