Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orliki. Pokaż wszystkie posty

23 maj 2014

Posadź i podziwiaj cz.1. orliki

Fotografując rabaty u mnie i w odwiedzanych ogrodach zauważyłam, że częściej zachwycam się niezwykłymi, unikatowymi, rzadkimi okazami, często pomijając rośliny typowe, codzienne, częściej spotykane. A przecież to także dzięki nim w naszych ogrodach jest tak pięknie. Zaproponuję więc cykl opowieści o roślinach niezawodnych zaczynając od orlików (Aquilegia hybr.), które właśnie teraz kwitną na moich rabatach.
 
Nie mam swoich ulubieńców, większość kupiłam jako roślinki bezodmianowe od mojego ulubionego ogrodnika na giełdzie. Te pierwsze krzaczki ciągle rosną na brzegu rabaty w półcieniu.
Dopiero pochylając się przy robieniu zdjęć zauważyłam, jak bardzo się różnią kształtem kwiatu. Niektóre są pojedyncze, inne półpełne albo pełne.
 
Niektóre wyraźnie wiszą do dołu, inne odwracają się do góry. Wokół nich wyrastają kolejne pokolenia: siewek, które po latach utworzyły gęsty łan, akurat wokół modrzewia na środku rabaty.
Dobrze, niech więc będzie rabata orlikowa.
Bardzo podobają mi się też odmiany botaniczne, jak poniżej czyli orliki pospolite (Aquilegia vulgaris) w ogrodzie górskim w Arboretum w Rogowie.
Nie chcę pisać zbyt dużo o uprawie orlików, trzeba je...posadzić, podlewać, ponawozić, porozsiewać nasionka, pielić ostrożnie uważając na siewki, więc może prościej tak:
dla mnie jest to roślina typu PP: posadź i podziwiaj.
 
A jakie są Wasze ulubione niezawodne rośliny? Myślę, że taka lista będzie specjalnie przydatna dla młodszych "ogrodowym stażem" koleżanek i kolegów.
 
 

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...