Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzewa owocowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzewa owocowe. Pokaż wszystkie posty

16 lip 2018

Unikalne drzewa owocowe część I


Mało znane rośliny owocowe

Planując część użytkową naszego ogrodu warto rozważyć posadzenie mniej znanych roślin owocowych. Uprawa niektórych z nich będzie możliwa także w bardzo niewielkim ogrodzie, albo w dużych pojemnikach na balkonie, tarasie czy ogrodzie na dachu.

Jeśli sięgniemy po sprawdzone, niewymagające gatunki, wtedy nasze plony będą nie tylko ciekawostką i powodem do dumy, ale także wzbogacą naszą dietę o wartościowe składniki odżywcze i witaminy. Spośród rzadziej uprawianych roślin owocowych polecamy takie, które nie wymagają wyjątkowych warunków uprawy i łatwo owocują. Zwróćcie Państwo uwagę na polecane odmiany dopasowane do naszych warunków klimatycznych, co pozwala na uniknięcie zimowych strat. Dokonując wyboru w oparciu o te wskazówki, bez większego wysiłku, nawet niezbyt doświadczony ogrodnik będzie cieszyć się ich owocami!




 Świdośliwa (Amelanchier sp.) jest stosunkowo mało znanym krzewem, który w ostatnich latach staje się jednak coraz bardziej popularny. Na wzrastające zainteresowanie świdośliwą ma wpływ jej wysoka odporność zarówno na niestabilne warunki klimatyczne jak i zanieczyszczenia powietrza, dzięki czemu może być z powodzeniem sadzona zarówno w ogrodach naturalnych na terenach wiejskich jak i w zieleni miejskiej. Jako roślina mało wymagająca przetrwa i będzie owocować w ogrodzie zapracowanych, poczatkujących ogrodników, czy na działce odwiedzanej nieregularnie.
sklep Akademia Roślin sadzonki świdośliwy
Świdośliwa olcholistna odm. Northline

Świdośliwa jest subtelnym krzewem lub niewielkim drzewem, osiągającym najczęściej nie więcej niż 3-5 metrów wysokości. Jej delikatne gałęzie rozkładają się na szerokość podobna do wysokości, co nadaje jej harmonijny pokrój. Szukając dla niej miejsca w ogrodzie, weźmy pod uwagę, że najciekawiej wygląda pozostawiona naturalnie, bez przycinania. Świdośliwa sprawdzi się także jako roślina sadzona w dużych pojemnikach – w ogródkach kawiarnianych czy na dużych tarasach. W takim przypadku, warto wybrać gatunek świdośliwy Lamarcka (A. lamarckii), która jest niższa od świdośliwy wielkokwiatowej (A x grandiflora) lub kanadyjskiej (A. canadensis).

Świdośliwa jest roślina bardzo tolerancyjna, na całym terenie Polski nie powinna mieć problemów z zimowaniem. Poradzi sobie na każdym podłożu, także mało żyznym – piaszczystym, na terenach podgórskich z podłożem wapiennym lub w strefie nadmorskiej. Jest więc wyjątkową rośliną o charakterze ozdobnym i użytkowym, dostosowaną do warunków każdego regionu Polski. Jej pokrój i delikatne kwiaty sprawiają, że doskonale sprawdzi się jako element ozdobny w ogrodach naturalistycznych, swobodnych. Właściciele działek leśnych także będą zadowoleni z wyboru świdośliwy, która jako zdziczała roślina niekiedy spotykana jest w jasnych lasach mieszanych.

Wiosną, na przełomie kwietnia i maja, świdośliwa wytwarza subtelne, pięciopłatkowe białe kwiaty, zebrane w kiście przypominające kwiatostany czeremchy, które są atrakcyjne dla zapylaczy. W pierwszej części lata, miejsce kwiatów zajmują ciemno-granatowe jagody. Wielkość pojedynczego owocu nie jest duża – od 0,5 do 1,5 cm średnicy, ale ponieważ występują w niewielkich gronkach, ich łączna masa może być imponująca.
sklep Akademia Roślin sadzonki świdośliwy
Świdośliwa olcholistna odm. Smoky

 
Owoce świdośliwy są kwaskowate, podobnie jak owoce aronii, dlatego najczęściej wykorzystuje się je do przetworów, gdyż nie wszyscy są amatorami specyficznego smaku na surowo. Ze względu na wysoką zawartość witamin i mikroelementów, zaleca się krótka obróbkę cieplną, tak aby powstały smaczne galaretki, soki. Dobrym rozwiązaniem jest także mrożenie lub suszenie owoców, które można następnie wykorzystywać do przyrządzania koktajli lub muesli czy granoli.

Polecane odmiany do małych ogrodów i pojemników:

Szczególnie godna polecenia jest obficie owocująca licencjonowana odmiana Obelisk świdośliwy olcholistnej (A. alnifolia). Tak jak sugeruje jej nazwa, odmiana ma pokrój kolumnowy, osiąga wysokość do 3-4 metrów, przy szerokości nie przekraczającej 1m. Jest więc odmiana idealnie nadająca się do sadzenia w niewielkich ogrodach, blisko budynków czy w dużych pojemnikach.

Polecane odmiany standardowych rozmiarów:

W naszym klimacie sprawdzi się kilka odmian świdośliwy olcholistnej, sięgających do 4-5 metrów wysokości. Wiele z nich owocuje przez kilkadziesiąt lat, dając możliwość obfitych, corocznych zbiorów. Większość tych odmian pochodzi z Kanady, a zatem są przystosowane do zimowania w warunkach surowej zimy.

Podobne rozmiary niewielkiego drzewa i obfite plony zapewnią odmiany:  Honeywood, Martin, Thiessen, Northline, Smoky. Każda z wymienionych odmian ma swoistą wyróżniająca cechę, która pozwoli dopasować roślinę do naszych upodobań i oczekiwań. Pierwsza z nich ma owoce o intensywnym smaku, druga i trzeci -  dojrzewają równomiernie – mają zatem krótki czas urodzaju, w którym trzeba zmobilizować się do przerobienia owoców. Northline ma wyjątkowo duże owoce i jest długowieczna – owocuje nawet do 50 lat. Odmiana Smoky została wyselekcjonowana w Kanadzie w latach 90-tych, cechuje się największą wydajnością owocowania i jest najbardziej długowieczna – nawet po 70 latach uprawy, kolejne pokolenia będą cieszyć się jej owocami.



sklep Akademia Roślin sadzonki świdośliwy
Świdośliwa olcholistna odmiana Thiessen

Wykorzystanie owoców świdośliwy:

Owoce świdośliwy rosną w gronach, zbieramy je w miarę dojrzewania by wykorzystać do nalewek, konfitur i dżemów. Są one dosyć twarde i gorzkawe, więc dobrze jest je przemrozić przed przerobieniem. W przypadku świdośliwy, owoce mają mało miąższu. Wielbiciele gładkich, homogennych przetworów mogą owoce zmiksować, albo wycisnąć sok w sokowirówce – inaczej w przetworach zachowają się pestki i skórka.

Prosty przepis na konfiturę z owoców świdośliwy

Owoce z minimalną ilością wody powoli podgrzewaj, następnie dodaj cukier w ilości niewiele mniejszej niż ilość owoców, dalej podgrzewaj mieszając. Pod koniec, warto konfiturę zmiksować.

30 cze 2016

Białe, czerwone i czarne smaki dzieciństwa...

Wiele owoców lubianych w dzieciństwie, gdzieś umyka, rozpływa się w czasie. Przychodzą inne fascynacje, poszerza się oferta sklepów i jakoś już nie jest tak smacznie jak kiedyś... W naszym ogrodzie nie mamy ani sadu ani rozbudowanego warzywnika, mam jednak kilka "swoich" smaczków, kupionych właśnie jako nawiązanie do smaków dzieciństwa.

Po pierwsze - biała porzeczka

 
porzeczka
Wspaniale delikatne białe porzeczki.
Delikatna, prawie przejrzysta, widzicie w środku nasionko, prawda? Nie wykorzystuję jej ani na konfitury ani na soki, po prostu wiem, że mam troszkę owoców do zjedzenia od razu. Czekają na mnie na końcu ogrodu! Być może jest to najpopularniejsza z białych odmian - Biała z Juterborg, która ma wiele gronek z wieloma lekko kwaskowatymi owocami. Porzeczki są mało problemowymi krzakami, które bardzo wcześnie zaczynają wegetację. Powinny zatem rosnąć w miejscach osłoniętych, tak, żeby pączki nie zmarzły wiosną.
 

Po drugie - czerwony agrest

agrest
Niedługo dojrzeje czerwony agrest.
 
Agrest kwitnie jeszcze wcześniej niż porzeczka, ale jak widać owoce jeszcze nie są dojrzałe, potrzebują trochę więcej czasu. Agrest sadzimy również w miejscu zacisznym i uważamy aby nie przesuszyć podłoża. Mój agrest to najprawdopodobniej odmiana Czerwony Triumf, choć kupiony bez metki :). Agrest niekiedy choruje, w deszczowe dni może łapać choroby grzybowe takie jak biała pleśń i mączniak.
 

Czerwony agrest i biała porzeczka - dwa w jednym!

Niewiele osób pewnie wie, że z botanicznego punktu widzenia i porzeczka biała (Ribes niveum) i porzeczka agrest (Ribes uva-crispa) należą do tego samego rodzaju. Takie blisko spokrewnione rośliny można zaszczepić na jednej podkładce i mieć mieszany krzaczek z gałązkami dwóch roślin! Szczęśliwie udało mi się kupić takiego cudaka i mam moje dwa ukochane smaki na jednym badylku!
krzeak porzeczka i agrest
Magiczne szczepienie: porzeczka i agrest w jednym!
 
Jak widać, porzeczka i agrest wyraźnie różnią się pokrojem, nie wchodzą sobie w paradę. Gałązki porzeczkowe wznoszą się wyżej, a agrestowe - w zasadzie są wiszące. Cudne jest takie połączenie dwóch smacznych owoców, prawda?
 

Po trzecie - czarna morwa

 
W tym roku zaowocowała po raz pierwszy, więc mamy tylko kilka małych, czarnych owoców. Ale smak mają dokładnie taki, jak te, które rosły przy szkolnym boisku dawno temu... Morwa niegdyś była bardzo popularna, jako pozostałość jeszcze przedwojennych nasadzeń, propagowanych jako wsparcie polskiego jedwabnictwa! To średniej wielkości drzewo, ma dość atrakcyjne liście i bywa sadzone w formach zwisłych albo pogiętych. Mi zależało jednak na znalezieniu formy owocującej. Wybrałam morwę czarną (Morus nigra), gdyż owoce białej (Morus alba) wydały mi się mdłe.
 
morwa owoc
Owoc, a w zasadzie - owocostan - naszej czarnej morwy.
Morwa jako młode drzewko rośnie bardzo szybko, prędko też zaczyna owocowanie (u nas już w dwa lata po posadzeniu). Nie ma specjalnych wymagań glebowych, nie przemarza, gdyż bardzo późno wiosną zaczyna wegetację. Jej pączki są tak opóźnione w stosunku do innych, że wprawiają nas w doroczny niepokój czy w ogóle się pojawią. Z czasem morwa może wyrosnąć w drzewo sięgające dachu domu, dlatego posadziliśmy ją przed płotem i będziemy formować. W dobrych warunkach, po kilku latach, będzie mieć tak dużo owoców jak widywane coraz rzadziej stare drzewa...
morwa czarna
Na starych drzewach, owoców jest mnóstwo!
Tak więc, poza różnymi ciekawostkami, też owocowymi, które mamy w naszym ogrodzie, czasem dobrze jest mieć stare, sprawdzone owoce, przypominające nam dawne smaki...



 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...