Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dławisz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dławisz. Pokaż wszystkie posty

11 paź 2011

Płot żółty, płot czerwony

Jesiennie przebarwiają się pnącza.



Na jednej części płotu rozrasta się dławisz okrągłolistny (Celastrus orbiculatus), który jest bardzo silnym i szybkorosnącym pnączem. Nie ma przylg ani wąsów, a jego gałązki przewieszają się przez podpory albo okręcają wokół nich. Ja jednak przycinam go od czasu do czasu nie pozwalając by zadławił inne rośliny, płot i latarnię, na które włazi bardzo energicznie.

Dławisz lubi trochę słonka, trochę wilgoci, zimuje bez problemu. Jest rośliną dwupienną, aby wytworzyc owocki, roślina żeńska (odm. Diana) potrzebuje partnera (odm. Herkules). Trzeba więc posadzić dwa różne dławisze, albo tylko odmianę żeńską, licząc na Herkulesa zza płotu.
W zimie, na gałązkach pozostaja czerwowno-pomarańczowe owocki, które lubia być podskubywane przez ptaki.
A na frontowym płocie przebarwia się winobluszcz.

Szkoda, że nie posadziłam ich koło siebie, byłoby jeszcze bardziej kolorowo, prawda?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...