Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarholmen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarholmen. Pokaż wszystkie posty

19 lis 2014

Jesienne inspiracje - ogród bylinowy Pieta Oudolfa w Skarholmen cz.3.

Zajrzyjmy jeszcze raz do tego ogrodu, jest w nim tyle inspiracji, że pewnie przy następnej wizycie w Sztokholmie pojadę zobaczyć go raz jeszcze. Dla przypomnienia: było już ogólnie tutaj i troszkę bardziej szczegółowo tutaj. Kończąc jesienną opowieść postaram się wyłuskać to co zrobiło na mnie największe wrażenie, choć całość jest tak doskonała, że nie jest to łatwy wybór.
Spacerując alejkami widać różnorodność nasadzeń w kompozycjach, ale nie jest łatwo wyobrazić sobie całość. Popatrzmy zatem na autorskie założenie (ilustracje Piet Oudolf):
Szczególnie w wersji kolorowej, widać, że nasadzenia bylinowe i trawiaste stanowią koncentryczne elipsy wokół placyku z ławeczkami do siedzenia i małą sadzawką. Niektóre drzewa bezpośrednio przy placyku są jeszcze posadzone w ochronnych workach, ułatwiających utrzymanie wilgoci.
Ścieżki mają układ odpowiadający wydeptanym szlakom komunikacyjnym na trawniku, który był tu wcześniej, a ciemnozielone obszary to nasadzenia "leśne" pod zachowanymi nielicznymi drzewami. A teraz kilka ciekawych motywów roślinnych:
Delikatna drżączka i masywny rozchodnik wśród skał, które jak prawie wszędzie tutaj wyłażą na trawniku. Ogród skalny nie musi być kopczykiem otoczaków...
Pod drzewami trio bylin wielkich, strukturalnych: tojad, rodgresja i parzydło. Każda ma inny rysunek liści, kwiatostanów, inny kolor, a razem doskonale współgrają dając mocno kontrastowe zestawienie.
Świecznica, brunera, drżączka i moje zaskoczenie- wielkie kępy trójsklepki...
Nie wiem jak u Was, ale u mnie trójsklepka nie rośnie. Podziwiałam więc kępy, kępiszcza po prostu..
 
Kolejne zaciekawienie: jak można nieszablonowo wykorzystać mgiełkowatą gipsówkę: zestawić z wyrazistymi płaskimi krwawnikami na przykład...
A może nie z kwiatostanami płaskimi , a z podłużnymi jakie ma szałwia?
Podobnie, na zasadzie kontrastu można ciekawy kształt kwiatów trójsklepki wzmocnić sadząc ja na tle traw, o tak jak tutaj:
Monotonię kwiatostanów świecznicy urozmaicają trawy, a może to świecznica urozmaica monotonię rabaty trawiastej?
Takie zestawienie dwóch gatunków na pewno nie jest przecież monotonne:
Część trawiasta też jest bardzo ciekawa pod względem form i kolorów.
Patrząc na te nasadzenia, myślę o rozbudowie mojej rabaty bylinowo-trawiastej... Pomyślałam też, że bardzo chętnie pojechałabym zobaczyć ten ogród wiosną. Tak, to dobre plany!

16 lis 2014

Jesienne inspiracje - ogród bylinowy Pieta Oudolfa w Skarholmen cz.2

Chciałabym mieć ogród atrakcyjny przez cały rok, także teraz gdy jest szaro-buro i ważne są raczej struktury niż kolory. Powracam więc do ciekawych inspiracji, które dostarczają mi dobrych pomysłów. Popatrzmy zatem jeszcze raz na zestawienia bylin w ogrodzie bylinowym w Skarholmen (pierwsza część opowieści tutaj).
Te zestawienia są po prostu idealne...




 
W zasadzie rośliny są już brązowe, może złoto-brązowe, różowo-brązowe lub zielono-brązowe, ale jednocześnie tak różnorodne, tak plastyczne....






W książce, która mnie tu przywiodła znalazłam pełen zestaw zastosowanych roślin. Nie sposób wymienić wszystkie, gdyż całe nasadzenie obejmuje 25 tysięcy sztuk bylin i wiele krzewów, ale warto wskazać te rośliny, które i u nas są dostępne. Zwróćmy więc uwagę na: tojady, astry, jarzmianki, brunerę, jeżówkę, bodziszki, floksy, rdesty, rodgresje, szałwie, świecznice, trójsklepki i starce. A spośród traw: miskanty, drżączkę i trzęślicę.

11 lis 2014

Jesienne inspiracje - ogród bylinowy Pieta Oudolfa w Skarholmen cz.1

Nasza jesienna wizyta w Sztokholmie była inspirowana opisami ciekawych ogrodów, które znalazłam w przewodniku po zielonym Sztokholmie (więcej tutaj - jedynie po szwedzku). Gdy tylko otworzyłam książkę, wiedziałam, że pierwszym ogrodem, który muszę obejrzeć dokładnie będzie ogród bylinowy w Skarholmen.
Jeszcze zanim poznałam nazwisko projektanta i historię powstania tego ogrodu, wiedziałam, że jest to ogród w moim stylu: atrakcyjny cały rok, wielobarwny, różnorodny, trochę chaotyczny ale doskonały w tym chaosie...
W początku października, już po pierwszych przymrozkach, przyszedł czas, aby szukać tego ogrodu. Skarholmen jest jednym z przedmieść Sztokholmu, dość odległym od centrum i dość banalnym (mapa tutaj). Jak widać, są tu niewielkie bloki, zamieszkałe głównie przez imigrantów. Nie łudźmy się, mieszkańcy są zabiegani, zapracowani, na pewno nie są koneserami współczesnej sztuki ogrodniczej. Może więc być zaskakujące, że władze dzielnicy postanowiły zaprosić światowej sławy projektanta ogrodów Pieta Oudolfa (więcej tutaj) do stworzenia zielonej oazy pomiędzy blokami, która będzie po prostu przyjazna dla mieszkańców.
W roku 2011 Piet Oudolf stworzył tutaj widowiskowy ogród bylinowy. Przy wejściu wita nas tablica informacyjna z ulotkami dotyczącymi sezonowych imprez, które w lecie są tu organizowane. Więcej informacji jest tutaj (po szwedzku)
Jak widać, ogród jest bardzo silnie osadzony w miejskim krajobrazie, przecinające go asfaltowe ścieżki zostały wyznaczone przez przechodniów chodzących tędy na co dzień. Rabaty otaczają  niewielki placyk, gdzie można posiedzieć nad skromnym zbiornikiem wodnym. Nasadzenia podchodzą bezpośrednio pod balkony, pod okna, zaglądają także do ogródka przy pobliskim przedszkolu. Gdzieś dalej są parkingi, stacja metra z centrum handlowym, normalne życie...
To po prostu doskonały ogród miejski. Tylko tyle...i aż tyle...
Nie jest łatwo zaprojektować rabaty bylinowe, by były atrakcyjne także jesienią, po wczesnych przymrozkach, kiedy nie ma już kolorowych jeżówek, astrów i dzielżanów. W Sztokholmie przymrozki przychodzą już we wrześniu, więc sezon wegetacyjny bywa krótszy niż u nas. Na jesień zostają malownicze pozostałości: brązowe główki, wiechy, liście...
U stóp rosnących tutaj wcześniej drzew stworzono dywan bylin. Są tu: trawy, brunery, jarzmianki, świecznice, rodgresje, tojady...
W dalszym planie falujące łany traw i bordowe domeczki przedszkola.
A w bliższym planie nasadzenia do zapamiętania, do inspiracji a może do skopiowania...
Rodgresja kasztanowcolistna podsadzona brunerami skradła moje serce.
Kilka kroków dalej złotawe nasadzenia traw, parzydeł, szałwii, przetaczników też przyciągają wzrok...
W dalszej części rabaty zestawiono byliny i trawy, które już w początku października zakończyły wegetację. Dla mnie to kopalnia inspiracji, jak stworzyć rabaty atrakcyjne także poza sezonem letnim. Moim zdaniem mistrzowskie zestawienia Pieta Oudolfa są nadal wyjątkowo piękne, choć kolory już przebrzmiały, a liście przemarzły...
A o dalszych częściach tego ogrodu następnym razem....
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...