Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

9 mar 2017

Wiosenna florystyka - Gardenia 2017

Na Targach Ogrodniczych Gardenia 2017 obejrzałam tylko kilka wybranych miejsc. Pominęłam hale pełne traktorów, narzędzi a nawet roślin w donicach. Tym razem skupiłam się na małych przyjemnościach czyli artykułach dekoracyjnych i pokazach florystycznych.
florystyka
 
Targi Ogrodnicze Gardenia odbywają się na przedwiośniu - właśnie na przełomie lutego i marca. Jesteśmy wtedy spragnieni świeżości, żywych kwiatów, rozmaitości kolorów i kształtów. To wszystko znalazło się w prezentowanych kompozycjach florystycznych, choć nie zawsze zachwycało. Dla mnie wiele z nich było chaotycznych, jakby przypadkowych. Brakowało mi harmonii i widocznej spójności. Niektóre przykłady bazowały na ciekawych pomysłach, ale nie wiem czy znajdą one zastosowanie w rzeczywistości. Każdy może mieć swoje zdanie...
florystyka
Elektryzująca kompozycja w bieli...
Jak widać, prezentowana była kompozycja nawiązująca do delikatności i kruchości żarówek. Była także wersja dla chemików, z kwiatami w małych probóweczkach. Ta bardziej przypadła mi do gustu, może nie była tak dziwna? może mam sentyment do probówek?
florystyka
Chaos uporządkowany w probóweczkach...
Mam mieszane uczucia co do trendu cebulkowego w kompozycjach florystycznych. Bardzo wpadły mi w oko cebulki używane w konstrukcjach, wiankach a nawet wielkich bukietach. Ten trend istnieje już kilka lat i moim zdaniem, świetnie sprawdza się wiosną...
florystyka
Świeżość i zieleń - cebulki w kompozycjach
Zupełnie jednak nie podobają mi się cebule suche i kiełkujące jako wypełniacze naczyń, w których ułożone są bukiety... Przypomniałam sobie dawne czasy i dekoracje z kolorowych kasz, makaronów, ziarenek kawy. Dodatek sztucznie wybarwionych porostów dodatkowo wzmógł mój niesmak...
florystyka
Zielony szczypiorek i cebulki w kloszach wazonów...
 
Wśród wielu kompozycji najbardziej podobała mi się jedna, niezwykle energetyczna, żywiołowa i w zasadzie bardzo prosta. To purpurowe anemony na konstrukcji z wielu wiosennych badylków. Co prawda panie florystki narzekały, że klient będzie miał trudność z doniesieniem gdzieś takiej przestrzennej kompozycji, ale można ją po prostu nieść w rękach...
florystyka
Wiosna w purpurze...
Dla mnie możliwość obejrzenia pokazów florystycznych jest zawsze ciekawa, choć nie zawsze są to pomysły wyjątkowe, nowatorskie czy unikalne...
 
Florystyka jesienna - wystawa Zieleń to życie - 2016 tutaj
 

3 maj 2016

Pracowita majówka...

W tym roku całą majówkę spędziliśmy w ogrodzie. Po zrobieniu kolejnych czynności, wykreśleniu ich z listy (patrz wpis o planowaniu prac ogrodowych), kupieniu nowych róż w miejsce wymarzniętych, przesadzeniu, posianiu, przycięciu i rozdrobnieniu, dziś przyszedł ten miły, choć niepokojący moment, w których pomyślałam, że nie ma już nic więcej na liście zaplanowanych prac ogrodowych...
Ale to z pewnością krótkotrwały stan przejściowy, wkrótce przyjdą kolejne obowiązki, a teraz można po prostu cieszyć się bujnością zieleni.
A jak Wasza majówka?

29 kwi 2016

Niezastąpione niezapominajki...

Dawno temu, w początkach ogrodowania marzyłam o niezapominajkach. Kupiłam kilka krzaczków i zaczęło się panowanie niezapominajek w naszym wiosennym ogrodzie.
Teraz, na przełomie kwietnia i maja niezapominajki pokrywają całą przestrzeń na rabatach kwiatowych. Bardzo to urocze i praktyczne- nie trzeba niczego pielić, mam niebieski dywan u stóp tulipanów.

Niezapominajki wysiały się tez poza rabatą, na ścieżkach, pomiędzy płytkami chodnika. Szczęśliwie zasłoniły szczątki po zmarzniętych różach.
Niestety, tej zimy mieliśmy duże straty w różance, przede mną trudny wybór nowych odmian róż, może bardziej odpornych niż piękne róże angielskie, które kwitły jeszcze w listopadzie i przemarzły w grudniu. Nasze stojaki na róże jeszcze puste, czekają na nowych mieszkańców...
Na rabatach mamy mieszankę tulipanową, poza wyrafinowanymi odmianami które dosadzałam jesienią, mamy też kwitnące od kilku lat tulipany żółto-czerwone, doskonale rozweselające tę część ogrodu.
Piękny pień jest nietypową brzozą, wokół której niedługo obudzą się wysokie trawy i hortensje, a na razie króluje mieszanka tulipanowo-forsycjowa.
Nasze ogniste tulipany były sadzone kilka lat temu i ciągle kwitną. To wyjątkowo trwałe odmiany z grupy mieszańców Darwina. Żółte to odmiana Golden Apeldoorn, czerwone: Apeldoorn - jedna z najlepszych, starych i niezawodnych odmian. Żółto-czerwone paskowane to Banja Luka a cieniowane to Apeldoorn's Elite. Do tego dwie odmiany pełne chyba milion-płatkowe, o kwiatach jak peonie, czerwone: Miranda i żółte z czerwonym: Golden Nizza.
 
Majowy weekend spędzamy w domu i ogrodzie, coś nowego posadzimy, coś przytniemy, coś uporządkujemy. To dobry czas na spokojne rozpoczęcie sezonu ogródkowego...
A niezapominajkowy dywan sprawia, że będę miała wyjątkowo mało pielenia w tym roku!

17 kwi 2016

Tulipany w naszym ogrodzie i Festiwal Tulipanowy

Wczoraj rozpoczął się Festiwal Tulipanowy w Ogrodzie Botanicznym UW, który będzie kontynuowany jeszcze w kolejny weekend. Ze względu na różny termin kwitnięcia, można podziwiać już kwitnące wczesne odmiany, albo poczekać jeszcze kilka dni na odmiany późniejsze...
tulipany
Z okazji 200-lecia Uniwersytetu Warszawskiego, Ambasada Holandii przekazała tysiące cebulek różnych wiosennych kwiatów, które stopniowo zaczynają kwitnienie. Poza tulipanami, możemy podziwiać fantastyczne łany najzwyklejszych żółtych żonkili. Niektóre są posadzone na rabatach, inne pod drzewami, a wszystkie skłaniają mnie do wpisania żółtych żonkili na jesienną listę zakupów...
żonkile i wiśnia ozdobna
W wielu zakątkach Ogrodu przygotowano wiklinowe konstrukcje, obsadzone żonkilami i tulipanami. Są konstrukcje przypominające cebule...
żonkile
Są napisy, poważne i mniej poważne (tekst "Myszy tu były" wyjaśnia dlaczego na niektórych rabatach nie ma tulipanów tylko bratki)...
tulipany

Jeśli w ten weekend nie mieliście czasu, zachęcam do spaceru w kolejny weekend, rozkwitną kolejne odmiany. W naszym ogrodzie podobnie. Najwcześniejsze odmiany już kończą kwitnienie, w zasadzie ugotowane w dzisiejszym upale, a późniejsze jeszcze mają całkiem zielone pączki. Teraz kwitną jasne, biało-beżowymi tulipany, a niektóre z nich dziś malowniczo przekwitły.
tulipan
Kilka jeszcze zostało, choć w pełni słońca wyglądały jak płaskie peonie.
tulipany
Ta blada odmiana (nieznana z nazwy), z lekko żółtym paseczkiem na płatkach, króluje teraz w moim ogrodzie. Mam ją posadzoną w wielu miejscach, grupowo i zupełnie pojedynczo.
tulipan
Czekamy na kwitnienie kolejnych odmian, aby się nie frustrować ciągłą niezgodnością odmian z opisem, kupiłam jesienią mieszankę cebul, zatem zupełnie nie wiem czego się spodziewać. W najbliższych dniach kwitnące tulipany będą w naszym ogrodzie wielką niespodzianką! A jak tulipomania u Was?

Informacja o Festiwalu Tulipanowym i program wydarzeń tutaj
 
 

30 mar 2016

Lepiężnik w Łazienkach - mgliste poranne oblicze parku...

Rzadko odwiedzam największe, najbardziej znane parki w Warszawie: Wilanów, Łazienki, zwłaszcza w niedzielę, to zupełnie nie dla mnie. Co innego - w pochmurny poranek dnia powszedniego, to lubię...
park Łazienki Królewskie
Park w Łazienkach pozornie uśpiony, ale można już zauważyć pierwsze bardziej zielone, bardziej żółte albo bardziej różowe, niekiedy zaskakujące rośliny.
Pierwsze radosne spojrzenie - to jasne, żółto-zielone młode listki na wierzbach płaczących, a u ich stóp - niezawodne liliowce.
park Łazienki Królewskie
Latem będzie to kwieciście. Latem będzie dużo spacerowiczów i turystów. Teraz, zestaw osób idących szybkim krokiem przez park jest specyficzny. Biegniemy gdzieś, każdy w swoich sprawach, ale rozglądamy się na boki rejestrując pierwsze oznaki wiosennej wegetacji. Minęła mnie taka grupka, zamyślona w sprawach pewnie znacznie bardziej duchowych niż przyziemnych...
A dalej już kwitnące tu i ówdzie pogięte i bezkształtne krzewy derenia jadalnego. Bardzo go lubię właśnie za ten subtelny cytrynowo-zielonkawy odcień niepozornych skupisk kwiatuszków.
park Łazienki Królewskie dereń
A u stóp jeszcze prawie uśpionych drzew liściastych błyskają inne kropelki żółto-zielonkawych kwiatków. Bardzo, bardzo lubiane w dzieciństwie, zrywane, zbierane, wymęczone zanim doniesione do domu. A teraz jakby zapomniane, bo takie zwykłe, mało szlachetne. Pamiętacie? To złoć żółta...
kwiaty wiosny
Cieszy mnie jej widok, delikatne dywany wśród opadłych jesienią liści. Mało szlachetna, mało kłopotliwa roślina, dająca tyle radości!
Wśród bezlistnych jeszcze drzew, z daleka wyróżniają się kolorowe pawilony Ogrodu Chińskiego. Ciągle nie mogę się do niego przekonać, brakuje mi tutaj prawdziwego ogrodu...
ogród chiński Łazienki
 
A nad brzegiem stawu, tuż przy Pałacu na Wodzie, zaskakujący mnie co roku dziwoląg, roślina jakby z innej bajki. Kwitnący na różowo, bardzo wczesną wiosną lepiężnik. To roślina typowa głównie dla brzegów naturalnych potoków górskich (więcej tutaj), zaskakująca mnie obecnością w tak klasycznym parku jak Łazienki Królewskie...
lepiężnik kwiaty
Dzięki swoistym, dużym kwiatostanom lepiężnika, wczesna wiosna w Łazienkach jest nie tylko zielonkawa, ale także różowa!

lepiężnik różowy
A wkrótce wszystkie krzewy i drzewa wybuchną jasną zielenią, będzie inaczej. Warto teraz wybrać się na spokojny spacer, zatrzymując w pamięci krótki moment przed-właściwą-wiosną, polecam!
 

3 lut 2016

Zima, przedwiośnie, pierwiośnie, wiosna - jaka teraz jest pora roku?

Zima, wiosna, przedwiośnie - dużo, dużo się dzieje w przyrodzie, dużo się dzieje w pogodzie. W ciągu kilku dni siarczysty mróz przechodzi przez odwilż w przedwiosenną słoneczną pogodę...

fenologia pory roku
25 stycznia 2016 - siarczysty mróz i obfita pokrywa śniegowa
Obserwując zmiany w wegetacji roślin i zachowaniu zwierząt, warto wiedzieć, że pory roku mogą być wyznaczane w oparciu o różne kryteria i tak naprawdę, w czasie kalendarzowej zimy możemy być już w fenologicznej wiośnie!

Astronomiczne pory roku

Najprostszy, najczęściej używany, a jednocześnie najbardziej zgrubny jest podział na cztery pory roku w oparciu o zjawiska astronomiczne. Umówiono się bowiem, że okrągły rok można podzielić na cztery pory roku, których daty graniczne są sztywne i wynikają z: równonocy wiosennej (20/21 marca), równonocy jesiennej (22/23 września) oraz przesilenia letniego (21/22 czerwca, najkrótsza noc) i zimowego (21/22 grudnia, najdłuższa noc). Nawet w klimacie umiarkowanym, jak w Polsce, dość szybko zauważono, że zmiany pogody nie zawsze następują skokowo, w określonym dniu kalendarza. Dlatego dodano dwie przejściowe pory roku: przedwiośnie i przedzimie. Czasami, można mieć wrażenie, że w niektórych rejonach Polski szaro-bure przejściowe pory roku zastąpiły prawdziwą zimę.
 
fenologia pory roku
1 lutego 2015 - jeszcze śnieg i już kiełki szafirków, narcyzów...

Klimatyczne pory roku

Nasza intuicja podpowiada nam, że zamiast trzymać się ściśle kalendarza, rozsądniejsze wydaje się określanie pór roku w oparciu o temperaturę powietrza. W końcu w zimie ma być zimno, w lecie ma być ciepło. Co to oznacza tak naprawdę? Dla terenu Polski, w 1949 roku, Eugeniusz Romer, opracował podział na sześć klimatycznych pór roku. Niekiedy dla dokładności, dodaje się jeszcze dwie kolejne: przedlecie i polecie. I tak:
  • zima -  średnia dobowa temperatura < 0 stopni C,
  • przedwiośnie  -  0 stopni C <; średnia dobowa temperatura < 5 stopni C,
  • wiosna - 5 stopni C < średnia dobowa temperatura < 15 stopni C,
  • lato - średnia dobowa temperatura > 15 stopni C,
  • jesień - 5 stopni C < średnia dobowa temperatura < 15 stopni C,
  • przedzimie - 0 stopni C < średnia dobowa temperatura < 5 stopni C,
  • zima - średnia dobowa temperatura < 0 stopni C....
Pomiary temperatury dają nam pewne wartości bezwzględne, łatwo porównywalne, ale czy pozwalają na opis cykliczności zmian świata żywego? Zapis takich właśnie parametrów, jako wyznaczników pór roku zaproponował już w 1895 roku, niemiecki przyrodnik Egon Ihne.

27 grudnia 2015 - kwiatostany leszczyny delikatnie otwarte

 Fenologiczne pory roku


Organizmy żyjące na danym terenie, w zależności od zmieniających się parametrów klimatycznych, zmieniają swoje procesy życiowe, tak, żeby ich cykl życiowy był najbardziej optymalny. Po kilku słonecznych, cieplejszych dniach (i nocach) niektóre rośliny rozpoczynają wegetację, a zwierzęta przystępują do sezonu lęgowego. Wydaje się, że to właśnie reakcja organizmów (roślin i zwierząt) na cyklicznie zmieniającą się pogodę jest najbardziej naturalnym wyznacznikiem pór roku. To właśnie są fenologiczne pory roku. Warto dodać, że na terenie Polski, także fenologiczne pory roku zmieniają się stopniowo, od zachodu na wschód. Warto obejrzeć ciekawe mapy 2014-2015 tutaj.
 
fenologia pory roku
30 stycznia 2016 - pierwsze kwiaty na moim oczarze

Długofalowe obserwacje fenologiczne

Na terenie Polski w kilku rejonach prowadzono długofalowe zapiski obserwacji fenologicznych. Bardzo ciekawe dane zgromadzono w latach 1958-2009 dla Poznania, a od 1951 nieprzerwanie (!), co tydzień (!) prowadzone są obserwacje na terenie Białowieskiego Parku Narodowego. Warto dodać, że obserwacje białowieskie są jednymi z najdłużej prowadzonych na świecie i dają nam rzetelne informacje o obserwowanych skutkach zmian klimatycznych.
 

Czy pory roku się zmieniły?

Wszyscy zauważamy, że średnie temperatury poszczególnych miesięcy, pór roku, lat zmieniają się. Czy znajduje to odbicie w obserwacjach fenologicznych? Tak, jednoznacznie widać, że dwie pierwsze po zimowe pory roku: przedwiośnie i wiosna następują szybciej. W niektórych latach, przyrodnicze przejawy przedwiośnia w Poznaniu były widoczne już od początku lutego (np. w roku 1990), wcześniejsze przyjście wiosny nie przyspiesza lata, które pozostaje w Polsce najbardziej stabilna porą roku, stopniowo i coraz później przechodzącą we wczesną jesień (trwająca niekiedy nawet do końca października). Typowa zima, bez oznak wegetacji roślin rozpoczyna się dopiero w pierwszych dniach stycznia, albo nawet lutego. W porównaniu z latami 1950-1970, w ostatnich dziesięcioleciach, czas trwania zimy skrócił się o 30 dni, a w niektórych rejonach Polski, w niektórych latach, ta pora roku już nie występuje.


fenologia pory roku
Moje zapiski pokazują, że oczary zaczynają kwitnienie na przełomie stycznia i lutego

Oznaki fenologicznego przedwiośnia, wczesnej wiosny i wiosny

Zwyczajowo, przyjęto, że przedwiośnie to czas, w którym kwitną takie rośliny jak leszczyna, dereń, olsza czarna, przebiśniegi, wawrzynki wilczełyko, przylaszczki, zawilce i podbiał.
Wczesna wiosna (pierwiośnie) powinno kojarzyć nam się z kwitnieniem czeremchy zwyczajnej, mniszka lekarskiego, pierwiosnków i drzew owocowych, a także rozwijaniem się liści brzozy, buków, klonów.
Natomiast wiosna to czas kwitnienia lilaków, głogów i kasztanowców, narcyzów, żonkili i tulipanów.


fenologia pory roku
W ciągu ostatnich kilku ciepłych dni, na oczarach rozwinęły się liczne kwiaty.

Obserwacje fenologiczne

Poza naszymi, amatorskimi obserwacjami, odnoszącymi się głównie do sezonu wegetacyjnego roślin ogrodowych, można prowadzić także systematyczne obserwacje fenologiczne w sposób bardziej uporządkowany. Niekiedy takie dzienniczki prowadzone są w szkołach w ramach lekcji przyrody czy kółek zainteresowań. Dla chętnych - opis obserwacji wybranych gatunków i instrukcje tutaj.
 
 
Popatrzmy zatem na nasz ogród, popatrzmy które rośliny już kwitną. Zanotujmy, kiedy w naszym ogrodzie zima przechodzi w przedwiośnie! 

28 maj 2015

Złoty lub czarny bez czarny...

Bardzo wiele ozdobnych krzewów jest teraz dostępnych w odmianach o różnych kolorach i kształtach liści, a także o różnym pokroju. Jedną z takich roślin jest bez czarny (Sambucus nigra). Niegdyś rosnący dziko w zaroślach, przy drogach, przy starych domach, teraz dostępny w wielu ciekawych odmianach. Ponieważ jest to nasz rodzimy krzew, nie sprawia wielkiego kłopotu w uprawie i można ciekawie wykorzystać go w różnorodnych kompozycjach. W moim ogrodzie mam kilka jego odmian. Największe rozmiary osiągnęła odmiana Aurea.
Odmiana Aurea ma limonkowe młode liście, które powoli zielenieją, a pokrój i rozmiar typowej, dzikiej formy. Przycinamy ją dość mocno, aby zachowała zgrabny kształt. Niestety, podobnie jak typowa forma, jest przysmakiem mszyc.
Kwitnie na biało, a kwiatostany są równie duże jak u gatunku botanicznego. Podobny pokrój, ale nie kolor ma odmiana Variegata.
Jak widać, ma wyraźne beżowe brzegi, a niekiedy nawet całe liście. Kształt liści jest zwykły, może jedynie biały brzeg sprawia, że wyraźniej widoczne jest ząbkowanie. U mnie ten bez rośnie przy podobnej formie forsycji- z jasną, żółta obwódką na liściach (na zdjęciu w tle).
Mam też u siebie dwie odmiany ciemne, o bordowych liściach i różowawych kwiatostanach. Pierwsza z nich, już kilkuletnia to odmiana Black Lace, inaczej Eva. Ma ona ciekawe, głęboko powcinane blaszki liściowe, co sprawia, że pokrojem przypomina klon palmowy.
Jest to jedna z moich ulubionych odmian bzu, doskonale rośnie w suchym, dość jałowym podłożu, tutaj pod sosnami, z których pyłek właśnie osiadł na liściach.
 
W ubiegłym roku dokupiłam do kolekcji, jedną z nowości, odmianę Black Tower "Effel1", który poza ciekawym ulistnieniem ma wąskokolumnowy pokrój. Dzięki temu jest to krzew doskonale nadający się do niewielkich ogrodów. Bez problemu można znaleźć dla niego choć troszkę miejsca.
Jest faktycznie zwarta, kompaktową odmianą o ciekawym wybarwieniu liści i różowych kwiatostanach.
 
A w tym roku poszerzyłam kolekcję o małego dziwoląga. To odmiana Linearis o wyjątkowo zredukowanych blaszkach liściowych, które już nie przypominają typowych.
Na razie jest u  mnie ciekawostką, mam nadzieję, że zadomowi się i będzie kolejną, piątą już odmianą czarnego- nie-czarnego bzu w moim ogrodzie. Nie tylko bzy, także inne rośliny rosną jak szalone i na wielu rabatach mam gąszcz.
Pod łanem niezapominajek są róże, trudno zgadnąć prawda?
 
 

17 maj 2015

Niebieski dywan i małe radości

Po opowieściach o roślinach w różnych ogrodach, wracam do siebie. Początek maja to czas, kiedy kilka rabat w moim ogrodzie ma postać niebieskiego, niezapominajkowego dywanu.
niezapominajka
Po prostu niezapominajki
Kilka lat temu kupiłam dwa czy trzy krzaczki niezapominajek, posadziłam gdzieś, a potem już poszło... mam niezapominajki wśród tulipanów, czy raczej tulipany wśród niezapominajek...
...mam niezapominajki wzdłuż ścieżki i w wiklinowym płotku też...
niezapominajka
Niezapominajki i liście maku
...mam niezapominajki w mechanizmie od bramy...
niezapominajka
a także na różance, gdzie obecności róż, lawendy i kocimiętki można się domyślać, a teraz królują dmuchawce...
mniszek
Po przekwitnięciu wyrywam wszystkie krzaczki niezapominajkowe, dając szansę innym bylinom i różom, obsypuje ich nasiona na rabatach, a w kolejnym roku niebieski dywan znów jest na wszystkich rabatach...
W początku maja w ogrodzie zieleń aż kipi. Z ogromnym wigorem wyciągają się w górę różne irysy. To jeden z moich sukcesów: wyleczyłam irysy z chorób grzybowych, które trapiły je w kolejnych sezonach tak bardzo, że opryski uznałam za ostatnią szanse ratunku. Po pół roku regularnego pryskania i usuwania chorych liści, mam w końcu zdrowe i zawiązujące pączki irysy.
irysy
Bardzo lubię szablaste liście irysów
Moją radością w tym roku jest też niewielka roślina: purpurowy trójlist (Trillium erectum). Z niemałym trudem, kupiłam go w ubiegłym roku, a potem sadząc ułamałam jedyną łodyżkę... Szczęśliwie w tym roku wyrosła znowu i mam pierwszy kwiat! Patrząc na niego w góry widać dokładnie symetrię trójkrotną: trzy liście, trzy działki kielicha, trzy płatki korony, sześć pręcików - dlatego trójlist!
trójlist
Trójlist
Kolejną mała radością jest pierwszy kwiat ciemnego bzu. Kilka lat temu zrobiłyśmy wymianę nadmiaru roślin wśród sąsiadek, dostałam wtedy badylek upragnionego ciemnego bzu. Minęły lata, nawet zapomniałam, że to był ten krzak, a w tym roku zakwitł...
Jeszcze raz dziękuję Sąsiadko z drugiej strony torów :)
A na koniec, zupełnie niebotaniczna, choć po części ogrodowa radość. Strzegący ogrodu Fredzio w zupełnie niewyjaśniony i nienaukowo-niemedyczny sposób wyhodował sobie stracone futerko! I nie mamy już gołoskórego różowego pieska (który spędził zimę w super profesjonalnym polarku z windstoperem) ale w-zasadzie-prawie-szorstkowłosego-terierka, prawda?
 
I jeszcze mój przeogródek, który po zmianach wygląda tak...
Wiele małych i większych radości, nie tylko ogrodowych życzmy sobie, nawet bez okazji!
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...