Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tawułka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tawułka. Pokaż wszystkie posty

30 cze 2009

Subtelne tawułki

Koniec czerwca jest w moim ogrodzie momentem, kiedy kwitnie niezbyt wiele roślin. Te wiosenne już przekwitły, a kwiaty środka lata, jeszcze zbierają siły i tworzą pączki. W części półcienistej, wzdłuż podjazdu i w przedogródku posadziłam różne odmiany tawułek.
Tawułki (Astilbe) chińska, japońska i Arendsa mają kwiaty w różnych odcieniach od bieli przez fioletowo-różowe aż do ciemno bordowych. Tawułki chińska i japońska mają kwiatostany luźniejsze, szeroko rozłożone na boki, zaś tawułka Arendsa ma puchate, bardziej kompaktowe kwiatostany- na poniższych zdjęciach wyraźnie widać różnicę w kształcie.
Zazwyczaj nie rosną wyżej niż 50-60 cm i szybko rozrastają się w bujne kępki.
Doskonale sprawdzają się wśród żurawek, host i iglaków, wymagają jednak dość dużej porcji wilgoci. Można je też połączyc z parzydłem, świecznicą i języczką. Podobnie jak inne byliny, zimują bez problemu, wymagają okrycia igliwiem, a rozmnażamy je przez podział kępek jesienią. Dodatkowo, kwiaty tawułek świetnie uzupełniają letnie bukiety, gdyż bardzo długo zachowują świeżość w wazonie i można je zasuszyć.
Tegoroczne lato jest dla nich wyjątkowo łaskawe, nawet sadzone tej wiosny już zaczynają kwitnienie!
Jeśli masz zacieniony kącik, a chcesz ubarwić go letnimi kwiatami, wyszukaj tawułkę w swoim ulubionym kolorze!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...