Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawka. Pokaż wszystkie posty

22 wrz 2013

Jesienna rabata

Kolejny weekend poświęciliśmy na jesienne porządki na rabatach.
Na dalszej części rabaty oddzielającej nasz podjazd do garażu od płotu i sąsiada rośnie mieszanina różnych krzewów. Po kilku latach od posadzenia, niektóre są akceptowalne, inne całkiem nie. Bardzo, bardzo bujnie rozrosła nam się tawlina jarzebolistna (pisałam o rozterkach z nią związanych tutaj) i ostatecznie podjęłam trudną decyzję o rozstaniu... Wycięliśmy tawlinę razem z jej odrostami, a odrost sumaka octowca przygotowaliśmy do przesadzenia w inne miejsce, przed płotem. Odzyskałam dzięki temu fajne miejsce, w sam raz na przesadzenie roślin z innej rabaty.
Pień widoczny przy kamieniach to drzewiasta forma aronii, po lewej stronie mam bordową pęcherznicę, bordowo-szary berberys i bukszpan, przycięte w elegancie kulki. Na odzyskanym miejscu posadziłam dwie odmiany hortensji: Early Sensation, zaczynającą kwitnienie już w czerwcu. Jest to duża, szeroko rozrastająca się odmiana, której kwiaty we wrześniu już różowieją i zasychają.

Druga hortensja, to moja faworytka, odmiana Vanilla Fraise, która rośnie dość silnie, a późnoletnie kwiaty ma wyraźnie różowo-białe. 
U stóp hortensji posadziłam własne rozsady wysokich rozchodników z lekko bordowymi liśćmi i żurawek w odcieniach różowo-zielonkawo-szarych. Wiosną powinny rozrosnąć się w kolorową plamę dopasowaną barwnie do sąsiednich roślin. 
Dzięki ostatnim deszczom wydaje się, że rośliny dobrze zniosły przeprowadzkę na nowe miejsce i zadomowią się tam na dobre. Pozostaje jeszcze dosadzić cebule wiosenne i podsypać korą. A najwięcej satysfakcji daje mi to, że mam własne rozsady bylin i mogę nimi uzupełniać nowe kompozycje.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...