Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal świateczny 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal świateczny 2011. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2012

Skończyłam!!!!

No, prawie skończyłam.
Potrzebny jest mi kawałek czerwonego lub innego pasującego materiału, by zakryć ten nie wyszyty pasek kanwy wkoło ramki z gwiazdkami i reniferami;-)

Tak prezentuje się moja poduszka z haftem z Świątecznego sala.



Poduszeczka będzie jeszcze troszkę przerobiona dlatego nie doszyłam koralików.

Ale zadanie chociaż spóźnione, ale wykonane!

środa, 28 grudnia 2011

Świętuję!

Nie lubię czytać, że już po świętach (chociaż sama też tak kiedyś napisałam)
Dla mnie Święta trwają;-)

Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne.
Z tych otrzymanych pocztą nie pochwaliłam się jeszcze karteczkami od Zosi i Alicji.




Zosia pamiętała też o moich urodzinach(baardzo okrągłych)



Dzisiaj przeczytałam wiadomość,że to ja zostałam wylosowana przez Evę, dostanę prześliczną broszkę.

Zupełnie opuściła mnie chęć robótkowania. Po raz pierwszy od dłuższego czasu oglądam programy w telewizji bez robótki w ręce.
Ja chcę, pragnę śniegu i słońca!!!

Przed świętami zrobiłam dwie zawieszki, z choineczkami.


Mało w tym roku zrobiłam. Jak co roku karczochy i troszkę krzyżyków w Świątecznym Salu. Prace powinny już być opublikowane, a ja w polu z robótką;-(

Obiecuję moim obserwatorom (witam nowo zapisanych) i komentatorom,że spróbuję lenia zostawić w 2011 roku;-)

niedziela, 25 grudnia 2011

TUSAL 2011

Ostatni nów, ostatnia odsłona mojego słoika TUSAL 2011



Troszkę czerwonych niteczek przybyło, bo dużo musiałam popruć haftu który wyszywałam w zabawie Sal świąteczny 2011. Przez to prucie nie zdążyłam wyszyć go na czas. Ale nie poddałam się, niedługo pokażę dokończony haft;-)

Drobiażdżek przygotowany przeze mnie dla jednej z uczestniczek zabawy już dotarł do Cyber Julki.

Wyszyłam i uszyłam małą kieszonkę. Ja w podobnej noszę dokumenty w torebce;-)
Może się przyda!
Dorzuciłam też trzy śnieżynki szydełkowe.

wtorek, 6 grudnia 2011

Sampler;-)

I znowu wtorek, znowu pokazuję postępy w moim świątecznym wyszywaniu.
Wczoraj zasnęłam nad haftem, ale i tak troszkę przybyło;-)

wtorek, 29 listopada 2011

Zawijaski, śnieżynki.

Chyba, no raczej na pewno zdążę
Dwa tygodnie było tyle
Tydzień temu tyle
Dzisiaj jest tyle



Byłoby więcej, ale troszkę prułam, jeszcze widać w dolnej części wyszywania ślad po pruciu.

Znalazłam kursik na malutkie aniołki.



Kurs i wyraźniejsze zdjęcia obejrzyjcie sobie klik tu.Ja koniecznie oprócz aniołków chciałam pokazać jaką śliczną szmatkę wyszperałam w szmateksie;-)

Cieszę się,że jestem tu, w przestrzeni wirtualnej, że mnie odwiedzacie, komentujecie, obserwujecie;-))) Dziękuję za to!!!!

Może nie wszyscy jesteśmy aniołami, ale sporo z nas zauważyło,że Kubie stała się krzywda.
Jedyną jego winą był jego baardzo młody wiek, za młody wg regulaminu.
Dobrze,że wszędzie oprócz automatów pracują ludzie;-)

poniedziałek, 14 listopada 2011

Kurki i krzyżyki;-)

Wczoraj dostałam kopertkę od Anki.

Otworzyłam ją... a tam dwie kurki;-)



Jak to kurki, od razu wskoczyły na grzędę;-)
Dziękuję Anka, kurki jak widać bardzo się zadomowiły.

Wtorek - czas na Sal jesienny, a u mnie dyni niestety nie przybyło, nie mam co pokazać;-(

Zaczęłam jednak wyszywanie obrazka świątecznego



Malutko tego, ale pierwsze koty za płoty:-)))

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Szczególne podziękowania należą się Tinie za podpowiedź,że zostałam wylosowana w powtórnym losowaniu , które przeprowadzone było w Kalisz made ;-)))))

poniedziałek, 7 listopada 2011

Zalatany człowiek taki

Ten człowiek to ja!
Biegam z warsztatów na warsztaty, wyszywam krzyżyki, robię serwetkę szydełkiem, sporo czytam, ostatnio jeszcze doszły zakupy.O bieganiu po blogach nie muszę chyba pisać.

Właśnie, od blogów zacznę;-)



Dziurka
przyznała mi tę nagrodę przyjęłam ją, więc muszę trzymać się zasad.

Oto zasady
1. Napisz kto przyznał Ci nagrodę
2. Napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
3. Nominuj 15 blogerek

ad. 1 - Dziurka
ad. 2 - ja wszystko o sobie piszę na bieżąco. Kto odwiedza mnie regularnie ten wie, kto wpada sporadycznie ten obejrzy zdjęcia, a reszta go nie interesuje;-)
ad. 3 - i tu zaczęły się schody... mogę napisać kogo nominuję ale wybrać 15 blogów wśród 600 które obserwuję i mam w czytniku - to jest ponad moje siły.One wszystkie są dla mnie bardzo ważne, gdy przestają być po prostu wyrzucam z czytnika;-) Jakiś czas temu dostałam kilka wyróżnień,które łączyły się z nominowaniem następnych, nominowałam, ale zajęło mi to wiecej czasu niż zrobienie serwetki a ja miałam wrażenie,że ominęłam w nominowaniu wiele wartościowych blogów.
Staram się pisać dużo komentarzy.
Dziurko, wybacz nie nominuję następnych blogów.
No i nie trzymałam się zasad.

Robię następną serwetkę szydełkową, jestem na 13 okrążeniu i zastanawiam się czy całości nie spruć i nie zrobić mniejszym szydełkiem. Troszkę szkoda, ale może potem będę żałować,że nie sprułam;-)



Od dzisiaj w Netto można kupić masę bardzo potrzebnych przydasi.
Ja kupiłam duużą butelkę czerwonego brokatu z klejem, farby akrylowe w tubkach,koronkę ozdobną samoprzylepną w dwóch kolorach,długopisy z farbami metalicznymi i stemple do zdobienia z bloczkiem i długopisem. Wpadłam tez do Kauflandu i tam też wydałam troszkę czterozłotówek;-)

Kuchnię cały czas urządzam kilka dni temu kupiliśmy garnki na kuchenkę indukcyjną.


to jest jeden z nich.

Zastanawiałam się co dziewczyny widzą w naczyniach w kropeczki.

Przestałam się dziwić od czasu, gdy kupiłam sobie kubeczki;-)

Dzisiaj wreszcie wyciągnęłam kanwę, jutro dokupię nici zacznę wyszywać wzorek - przecież zapisałam się na Świątecznego sala 2011, krzyżyków w Salu jesiennym też powolutku przybywa;-)

Skąd ja mam tyle czasu?
Ja na szczęście jestem w tej cudownej sytuacji,że robię co chcę;-)
No czasami muszę pozbierać koty z podłogi, zrobić pranie, ugotować obiad i załadować zmywarkę... oczywiście czasami;-))))))