Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapujemy 9 miesięcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapujemy 9 miesięcy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 września 2016

Budka na sznurku !

Tym razem muszę przejrzeć mój zbiór przydasi, Ewa jako wiodące elementy w następnej pracy wybrała budkę (klatkę) i sznurek.

http://hubka38.blogspot.com/2016/08/dlaczego-taka-kartka-powstaje-tak-dugo.html
Dodaj napis
Znalazłam , dopasowałam, teraz tylko złożyć i zrobione !
-------------------------------------------------------------
Tyle napisałam i zrobiłam przed wyjazdem do szpitala. Czekając na zabieg nie miałam głowy do robótek.
Wczoraj ,ponad dwa tygodnie po zabiegu, mimo wyłączonej (prawie) prawej ręki postanowiłam moją pracę dokończyć.
To nic, że w terminie wyzwania się nie zmieściłam.Mam satysfakcję, że jednak pracę wykonałam.
Zrobiłam scrapuszko.


Jeszcze widać nie wyschnięty klej.

 Notesik wiązany jest sznurkiem, na końcu sznurka dodałam koraliki. Koralikiem zakryłam też miejsce przyczepienia sznureczka.
Dodałam też tag z drewienka na łańcuszku , dwa napisy i motylka z embosigowanej pieczątki.

Dziękuję wszystkim za życzenia powrotu do zdrowia.

sobota, 6 sierpnia 2016

Skoro lato, to ... Żagle i morze.

Burza na morzu, wicher dmie.
Za chwilę bałwan odezwie się.
A tym bałwanem będzie ten,
Kto pierwszy odezwie się.
Znacie ten wierszyk? Ja go pamiętam z kolonii. Wieczorem , gdy powinna trwać już cisza nocna mówiłyśmy go na sali . Czekając która pierwsza odezwie się wszystkie zasypiałyśmy.
Tak mi się powspominało, gdy wyszywałam wzór do pracy na wyzwanie u Ewy.

http://hubka38.blogspot.com/2016/07/skoro-jest-lato-to.html
klikaj w banerek

Tym razem na wyszyciu wzoru się skończy. Wykorzystam go kiedyś, gdzieś !


Jacht wyszyłam na białej , plastikowej kanwie. Podobał mi się dopóki  go nie wycięłam. Po wycięciu zrobił się bardzo smutny.f

I tylko taki wpis chciałam wczoraj wrzucić na bloga, gdy zupełnie przypadkiem spojrzałam na kaseton z pamiątkami z wyjazdów. Na malutkiej półeczce stał papierowy statek, wiedziałam już co powstanie na wyzwanie do Ewy.




Po edycji dodaję jeszcze jedno zdjęcie. Jest na nim materiałowa wstążka;-)


Jeszcze tylko wyślę zdjęcie do Ewy i mogę się brać za następne wyzwanie. Temat już Ewa podała.

Dziękuję za komentarze. Wyprawa do Kamienia Pomorskiego była rzeczywiście świetna.
Wracając do poprzedniego wpisu. Ten mały domek to domek dla kaczek. Pływają obok, ale tak bardzo padał deszcz ;-)

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Media !

http://hubka38.blogspot.com/2016/06/wyzwanie3.html
klikaj w banerek

 Od kilku dni myślałam o tym co zrobić, by nie była to kartka?
Tym razem nie oglądałam zrobionych już prac. Nawet u osób, które stale odwiedzam. Starałam się omijać posty z wyzwaniem Ewy.

Farba, mgiełka, perełki w płynie to wykorzystane przeze mnie media. Do tego nie zrobiłam kartki, tylko ozdobiłam papierową torbę na prezenty.Te różowe kwiatki z kartonu pomalowanego akrylową farbą. Wycięte i ozdobione perełkami w płynie.

No cóż media to nie moja bajka... Ale może kiedyś, gdy poćwiczę , pouczę się to się do nich przekonam:-) 

sobota, 4 czerwca 2016

Gałąź, klucze !

 Do 7 czerwca trzeba wykonać karteczkę a lepiej jeszcze inną pracę na której powinna znaleźć się gałąź i klucze

http://hubka38.blogspot.com/2016/05/wyzwanie2-plus-podsumowanie_8.html#comment-form
klikaj w banerek

W swoich zasobach znalazłam papier z gałązkami, klucze do wycięcia, tekturki też pasujące do wyzwania.
Litości , kto to za mnie połączy !!!
W zeszłym miesiącu chciałam ozdobić notes skończyło sie na kartce ( notes tez zrobiłam, ale nadaje sie do zniszczenia, by nikt mojego dzieła nie widział). Teraz pomyślałam o zakładce, wpadłam na moment do hubki38, a tam zakładki już są ;-(
Kartek też  już jest kilka .
Jednak zrobiłam zakładkę ;-)


 Mam nadzieję, że na moim drzewie widoczne są konary. Pod moim drzewem z kleju na gorąco jest papier z konarami, ich niestety nie widać.

a może to nie konary tylko zamarznięta szyba , ale artysta tzn ja widzi konary ;-)

Chciałam jeszcze raz przejrzeć zgłoszone prace na to wyzwanie  prace  i okazało się,że bardzo zainspirowałam sie pracą Małgorzaty Zołtek.
Gosiu wybacz, ale to bardzo nie zamierzona inspiracja. Jeżeli miałabym ponieść karę za plagiat, to już sie sama ukarałam. Mam palce poparzone klejem na gorąco i zielone od kolorowego kleju, który nie chce zejść z palców.
Za godzinkę jadę do Jarosławca i nie zdążę już zrobić nowej pracy.