Teraz już nowych postów na nim nie piszę. Codziennie jednak na niego wchodzę, bo mam tam notatki.
Nagle wczoraj ... bloga takiego nie ma... blog o podanym adresie nie istnieje.
Co prawda już dzisiaj blog jest na swoim miejscu;-)
Jednak nie wiedziałam,że tak bardzo mnie to dotknie, strata nawet nie używanego bloga, nawet na krótko boli;-)
Wyszyłam nową myszkę, ozdobiłam nowy notesik.
Oczywiście użyłam kwiatki od Kuby, troszkę je tylko powiększyłam dodając co nieco.
W tym miesiącu powinnam ozdobić okładki i wysłać jeszcze 6 notesów.
W piątek otrzymałam przesyłkę od Esstele.To prezenciki z wylosowanego pod koniec września candy;-)
Dziękuję;-)))
Jeśli już mowa o piątku, to na obiad były placki ziemniaczane zrobione wg przepisu stąd
Dzisiaj zrobiłam na obiad pałeczki z kurczaka z coca-colą wg przepisu wynalezionego przez Ślubnego. Znalazł go na Spryciarzach.
Pyszne były, moim chłopakom baardzo smakowały.