Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patchwork.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patchwork.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 listopada 2018

Warsztaty z Artimeno

To już czwarte warsztaty organizowane przez grupę Wsparcie na starcie.
Tym razem robiłyśmy blejtram Bożonarodzeniowy pomysłu Kasi, projektantki Artimeno.
Oryginał śliczności :-)
Mój wygląda tak !!!


A teraz po kolei wszystkie kwadraty patchworku.







Do buteleczek nasypałam brokat.




Środek wianka sama wymyśliłam. Sarałam się, by był w tym samym stylu co cały blejtram


Zrobiłam też karteczkę.
Warsztaty prowadziła Hania i to dzięki niej powstały te prace.


wtorek, 20 lutego 2018

Piąty i szósty ( niestety ostatni) dzień kursu.

Dwa ostatnie dni to szycie organizera.Znowu  spodnie dżinsowe, ich kieszenie, paski, naszywki.





Tak wyglądają organizery wszystkich czterech uczestniczek kursu. 
Zgadniecie, który jest mój ?
Nie będę stopniować napięcia, od razu pokażę moją pracę.


Tak to ten najmniejszy, uszyty z dżinsu i lnu. Ponaszywałam naszywki usunięte ze starych i z noszonych jeszcze przez Ślubnego spodni ;-) Dodałam klucz i zegarek na łańcuszku.





Jeszcze tak do końca nie dopracowałam zawieszenia, ale ja nie wiem gdzie i u kogo będzie wisiał ;-)

Pokażę wam też organizery koleżanek.



Trzecia z koleżanek uszyła maleńki organizer do autka,właściwie taką torebeczkę do powieszenia na drążku skrzyni biegów,  niestety nie mam jego zdjęcia.




To już ostatnie zdjęcie mojego organizera jakie wam pokazuję.

Dziękuję za wszystkie komentarze i "uczestniczenie" razem ze mną na kursie ;-)

czwartek, 15 lutego 2018

Trzeci i czwarty dzień kursu patchworku.

Szyliśmy torbę ze starych dżinsowych spodni.W pierwszym dniu zajęć wykroiłyśmy torbę i zszyłyśmy patchworkowy panel będący przodem  torby.
Drugi dzień zajęć to zszywanie wierzchu torby,wszywanie zamka i szycie podszewki
 Oto torby uszyte na kursie. Oczywiście moja jest tylko jedna ;-)






Każda torba inna , chociaż tego za bardzo na zdjęciach nie widać . Inny  kolor dżinsu oczywiście ze starych dżinsów, inna wielkość. Tylko ja zrobiłam torbę dokładnie wg wykroju ;-)
Dziewczyny poszerzały i wydłużały wykrój, mnie wzrost nie pozwala na noszenie długich toreb. 
Ha, ha jak ja bym z taką dużą torbą wyglądała.


Torby mają śliczną podszewkę. Z tego materiału uszyłabym drugą torbę. ;-)


Mimo, że moja torebka nie jest duża mieści się w niej gazetka .

 

Pozostał tyko jeden dzień kursu, będziemy szyły organizery. Znowu wykorzystując stare dżinsy ;-)

Dziękuję za wszystkie komentarze.

wtorek, 13 lutego 2018

Drugi dzień kursu podstaw patchworku.

W zeszłą środę na kursie  dużo nie poszyłam. Po prostu nie za bardzo  chciało mi się szyć ;-)  Wszystko przygotowałam, troszkę pozszywałam, resztę zostawiłam do uszycia w domu.
 Usiadłam w czwartek by  uszyć do końca moją patchworkową poduszkę. A tu nagle, moja maszyna robi mi psikusa. Zaczyna szyć tylko do tyłu. Pan naprawiacz zażartował, że mam usiąść z drugiej strony maszyny i szyć. Właściwie to długo nie musiałam go namawiać, zrozumiał że maszyna jest mi potrzebna w piątek na kursie. Naprawił ją z dnia na dzień. Na trzeci dzień kursu poszłam bez gotowej poduszki.
Dopiero wczoraj rozstawiłam maszynę i dokończyłam szycie .


 
Wiem oczywiście, że idealnie byłoby gdyby linie na materiale w krateczkę schodziły się. Niestety miałam za mało materiału. Na razie spróbowałam jak zszywa się "zygzaki". Oczywiście trudniej niż zwykłe kwadraciki ;-)

sobota, 3 lutego 2018

Pierwszy dzień kursu patchworku.

Zapisałam się w Centrum szkoleń "Metodis" na 30 godzinny kurs. Uczę się podstaw patchworku.
Dzień pierwszy kursu mam już za sobą. I znowu w kursie biorą udział dziewczyny, które już znam z poprzednich warsztatowych spotkań. Nie znałam tylko instruktorki - pani  Danuty Zaczek
Szyłyśmy poduszkę. 
Dostałyśmy już przycięte kwadraty na przód poduszki. wystarczyło tylko dobrać sobie wzory i kolory. Oczywiście , by nie pomylić kolejności zszywania. zrobiłam sobie zdjęcie rozłożonych kwadratów.


 Zszywanie kwadracików wymagało skupienia. Zszycie kwadratów by wszystko było dokładnie na styk udało mi się prawie we wszystkich miejscach.
Jak na pierwszy raz milimetrowe odstępstwa uważam za dopuszczalne 
 

Tak wyglądały nasze poduszki po skończonych zajęciach. Mojej brakowało tylko zamka.
Wszyłam go dzisiaj rano.
 

Jak widać do szycia patchworku zabierałam się od dłuższego czasu. Mam kilka gazet i książek. Część pożyczyłam koleżankom 
 

Poduszka ma wymiar 40x40 cm. Przód uszyty jest z 25 kawałków, tył z czterech. Podszewkę uszyłam z jednego kolorów tyłu. Nie widać dokładnie, ale tył uszyty jest z dwu różnych materiałów.
Następne spotkanie we środę.
 
Maszyna stoi rozłożona, więc zaczęłam zagospodarowywać kwadraciki z "bombkowania u Agi"
 Wszystko przygotowane nóż, linijka,mata, materiał "świąteczny" ,kwadraciki z bombkami



Na razie  materiału mam na 5 podkładek. 

Bardzo dziękuję Wam za komentarze !!!