Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obserwatorzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obserwatorzy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 lutego 2019

Pop-up świąteczny.

Ula na blogu DIY zrób to sam zaproponowała zrobienie kartki pop-up


Nie miałam bazy, ale spróbowałam. Wyszło tak.






 Zamówię sobie bazy!

Dziękuję za  komentarze pod poprzednim postem.
Witam nową obserwatorkę, Ewo, rozgość się :-)

wtorek, 9 stycznia 2018

Różne różności !

Zacznę od awatara.
Jest to moja nagroda za zdobycie pierwszego miejsca w konkursie rękodzielniczym ( startowałam z moją filcowaną torbą) , zorganizowanym przez firmę Metodis. Rysowała go Ann Yan zi
Wydaje mi się, że nie jestem do siebie mało podobna, ale może tak widzą mnie inni ;-)

A oto awatar i zdjęcie z  którego byłam rysowana.





Dzisiaj też otrzymałam wędrującą książkę. W podróż wysłała ją Judyta z bloga Haftowane opowieści w maju 2016r.
Dla każdej czytającej Judyta wyszyła drobiazg, ja otrzymałam magnesik na lodówkę.Ten żółty, który leży na książce . Dołączony jest też zeszyt w którym trzeba wpisać kilka słów o książce.

Od Mammy Mai dostałam razem z książką dwie serwetki i czekoladę. - Dziękuję !


Teraz czeka mnie czytanie , wpisanie kilku słów do zeszytu i razem z jakimś drobiazgiem odesłanie książki do Judyty. Na mnie bowiem książka kończy swoją wędrówkę.

Chciałam jeszcze napisać o warsztatach i wyzwaniach w których biorę udział, ale to dłuższe wyliczanie. O tym będzie oddzielny wpis.

Znowu wśród moich obserwatorów był ruch. Żegnam tych którzy odeszli, witam nowych !!!

piątek, 13 października 2017

Karteczka urodzinowa!

Na wycieczce koleżanka poprosiła mnie o karteczkę urodzinową. Potem długo była cisza, aż tu dwa dni temu zadzwoniła i spytała, czy może w piątek po nią wpaść.
Zaskoczyła mnie okrutnie, ale usiadłam i zrobiłam.

Jest to karteczka na 60-te urodziny dla kobiety



 Postanowiłam,że następna kartka będzie już na pewno z moimi kwiatkami. Byłam przecież na warsztatach we Wrocławiu.


Przygotowałam również wkładkę z życzeniami . Jeżeli będzie koleżanka chciała to ją wklei.

 Pudełeczko z nie zawiązaną kokardką. Nie przycinałam jej, bo lepiej to zrobić po włożeniu karteczki

I na koniec kartka w pudełeczku.

Dziękuję wszystkim za komentarze , zaglądanie i obserwowanie.
Witam nową obserwującą, Hafty Magos.
Zapisałam się u Magos na SAl, będę wyszywała tancerki. Śliczne , nieduże, wirujące w tańcu baletnice.

środa, 24 maja 2017

Mój pierwszy .

Tym razem chodzi o mój pierwszy exploding box.
Zrobiłam go dla naszej liderki sekcji rękodzieła na UUTW.






Box musiał pomieścić malutki prezencik, umieściłam go w mniejszym pudełeczku.
Po rozłożeniu pudełka na wewnętrznych ściankach są podpisy wszystkich członkiń sekcji, dlatego ich nie pokazuję.

W czasie robienia pudełka stwierdziłam,że mam ogromne braki w papierach, wykrojnikach i innych przydasiach. Zrobiłam zakupy (2 razy) w likwidowanym sklepie Przydasie Pasjonaty , bo tam jest 25% zniżka, ale i tak nic z tego czego mi brakowało w czasie robienia boxu nie kupiłam ;-)

  Gdy obejrzałam pisany post w podglądzie, stwierdziłam że brakuje mu blasku, dodałam perełki!
  Zrobię pewnie jeszcze niejeden box, wiem już jakie popełniłam błędy i czego się ustrzec przy robieniu następnych. Tak dla przykładu, nie wolno wierzyć, że perełki są samoprzylepne, troszkę kleju pomoże im trzymać w miejscu przeznaczenia. Do przyklejania kwiatków powinnam używać kleju na gorąco. Boki pudełeczek oklejać z dwóch stron, by były sztywniejsze.
  Zawsze jest tak , że to robiąca ma zastrzeżenia do swojej pracy, koleżanki z sekcji nie miały wątpliwości, że można go podarować ;-)

  Dawno nie zaglądałam do listy obserwatorów, przepraszam za opóźnienia , serdecznie witam nowe obserwujące mnie osoby. Nie zawsze wiem jak do nich trafić, czy piszą, czy tylko podglądają. Napiszcie coś o sobie w komentarzach. Albo podajcie adres swojego bloga.
  Wszystkie wiemy, że komentarze łaskoczą. Nawet jeżeli są w nich uwagi co do prezentowanej pracy. Komentarz mówi, że post czytany i oglądany jest wnikliwie.

sobota, 14 maja 2016

Jeszcze raz kulka !

Tak, tak piszę jeszcze raz o mojej kulce obrobionej koralikami
Przekonałam się, że co za dużo to nie zdrowo !
Obcięłam chwościki i dodałam  prościutki dzyndzelek , który zrobiłam z kilku tylko koralików.
zmieniłam łańcuszek na delikatniejszy i dłuższy .



Na zdjęciach widać jeszcze nić, którą szyłam. Wszystko już jest zakończone i bez nici wisi na mojej szyi.
I jeszcze jedno, zrobiłam po raz pierwszy chwościk z łańcuszków. Tutaj nie pasował, bo jest w kolorze złotym, a kulkę wykończyłam w kolorze srebrnym.

Z takim chwościkiem kulka wyglądałaby ładnie .

Serdecznie witam nowe Obserwatorki! Witam , rozgośćcie się .

piątek, 26 lutego 2016

Bransoletki dwie !

Uczę sie mocniej zaciskać nitkę w czasie pracy z koralikami.
Po raz pierwszy po zakończeniu pracy nie musiałam wzmacniać pracy przeszywając ją jeszcze raz nitką.


Jednak tak ciasno szyte bransoletki zrobiły się o ok 1-1,5 cm za wąskie,ja lubię takie bardzo luźniutkie. Chyba powrócę do luźniejszego szycia!
Ale i tak śliczne są, prawda ?

Mam nową Obserwatorkę, Karolino witaj !
Bardzo często nie mogę zlokalizować nowych obserwatorów. Byłoby milo, gdyby taka Osoba pisała komentarz, chociaz króciutki z namiarami na swojego bloga !
Proszę !!!!!!

piątek, 19 lutego 2016

Święta na okrągło!

 6 lutego o godz 18.00 dowiedziałam się, że tematem wyzwania lutowego na blogu Święta na okrągło będzie "Kartka świąteczna z okienkiem".




 Dzisiaj postanowiłam wziąć sie z wyzwaniem za bary.
Najpierw internet tzn, wujek Google, pinterest. Za dużo obejrzałam , w głowie mętlik.
Wtedy właśnie przyszło olśnienie , zrobię kartkę wg kursu.
Znalazłam kurs na kartkę z okienkiem u Doroty. 
Kurs świetnie opracowany  właśnie dla takiej osoby która jak ja  boi sie przestrzennych kartek. Boi się, że kartka będzie przeładowana.
To kurs dla mnie.





  Na pierwszym zdjęciu nie  widać błyszczącego śniegu, na żadnym niestety nie widać połysku na gwiazdkach i ciemnych listkach
 Zadanie uważam za wykonane, chociaż mogłabym dodać napis. No cóż, do świąt zdążę dokleić ;-)

  Witam nową Obserwatorkę, dotychczasowym dziękuję za wpadanie i komentarze.
 Wiem, że tak jak i ja obserwujecie i odwiedzacie wiele blogów, tym bardziej cieszy mnie bardzo każdy komentarz, każde odwiedziny.

czwartek, 4 lutego 2016

Bazie i gniazdko !

http://hubka38.blogspot.com/search/label/zabawa

Zaraz po ogłoszeniu tematu wyzwania główka zaczęła pracować.
Wyjęłam  karteczki, są wśród nich i te które od  was otrzymałam;-)
I wtedy nastąpiło olśnienie - quilling!

Mam w pudełeczku troszkę zrobionych już quillingowych, kwiatków, listków, motylków, jednak nic mi nie pasowało.


Igła, paseczki papieru i do pracy.
Powstała taka karteczka !!!


Gniazdko, jest.
Bazie, są.
Zadanie wykonane!

Serdecznie witam nowe Obserwatorki mojego bloga.

środa, 27 stycznia 2016

Oponki ! Czytanie !

Robi się je bardzo łatwo, pod warunkiem,że uda się zrobić dwa pierwsze okrążenia. Ja miałam z tym spory kłopot, takie maciupeńkie koraliki :-)
Potem poszło jak po maśle.
Na warsztatach zrobiłam jedną zawieszkę


W domu powstała druga

Zostało kilka koralików, okazało się ,że mam w domu takie same . Dodałam i powstała trzecia troszkę większa.



Teraz wystarczy dorobić zawieszki i powstanie komplet składający się z kolczyków i zawieszki na łańcuszku.

Oprócz koralików troszkę "udzielam się kulturalnie"
W sobotę byłam w teatrze Muzycznym w Gdyni na "Duchu", moje odczucia są podobne do tych opisanych w recenzji. 
W poniedziałek poszłam z koleżankami do kina. "Moje córki krowy" to film prawdziwy , emocje ... Mnóstwo emocji. 
 Nie będę więcej pisać to trzeba obejrzeć.
Czytam "Pocałunki piasku". Jak przeczytałam na okładce "jest to poruszająca i inspirująca historia Saharyjki w kulturowym potrzasku" opisana przez Reyes Monforte


Jak widać, pod książką leżą papiery, zaczęłam robić kartki wielkanocne.
Dzisiaj środa -  trwa "Wspólne czytanie i dzierganie'  

Witam nową Obserwatorkę , rozgość się !

Pięknie dziękuję za tak cudne komentarze na temat moich żabotów"

wtorek, 18 sierpnia 2015

Podziwiam !

Podziwiam dziewczyny robiące szydełkiem dywany !

Od syna dostałam nie noszony już przez niego t-shirt w przepięknym kolorze jak dla mnie kolorze ( dla syna nie kolor tylko nadruk był ważny).
Pocięłam  i zaczęłam szydełkować. Przerwałam szybciutko ,  bolał nadgarstek i bark .

A propos barku i mojej wizyty u ortopedy - 7 września mam kwalifikację i zostanie wyznaczony termin zabiegu . Ciekawa jestem jak długo będę na niego czekała. Najprawdopodobniej będzie robiony artroskopowo .

Wracając do szydełka - zrobiłam tyle wzorem african flowers i odłożyłam na kilka dni



Wczoraj chwyciłam za szydełko ( najpierw jednak tabletka przeciwbólowa ) i dokończyłam.

Powstała świetna podstawka pod kubek . Położyłam na skrzyni na balkonie i już nawet  jeden kubek na niej stał .


Serdecznie witam i pozdrawiam nową moją obserwatorkę Elę !

niedziela, 19 kwietnia 2015

Niedziela w Łebie .

Rano Ślubny zaproponował wyjazd do Łeby .
W to mi graj pod warunkiem,że nie będę musiała siedzieć za kierownicą.
Najpierw oczywiście odwiedziliśmy port jachtowy. Stoi tam tratwa Andrzeja Urbańczyka (klikaj), którą pływał  po Bałtyku.
W czasie budowania tej tratwy w Ustce A. Urbańczyk bywał u nas w domu , dla niego piekłam ciasto (podobno smakowało).


Sezon żeglarski zaczyna sie w Łebie 25 kwietna, ale do tawerny już teraz zaprasza rybak, pokazując jakie ryby tam są serwowane .


 Przy jachtach kręciło się tylko kilka osób.


 Po spacerze pojechaliśmy do centrum .Na deptaku puściutko.


Przysiadłam sie do grzejących się w słońcu na ławce psiaków.


Spragnieni kawy znaleźliśmy otwarty lokal



Po kawie poszliśmy na długi spacer bocznymi uliczkami Łeby. Wszędzie widzieliśmy przygotowania do sezonu.Niedługo będzie tam gwarno .
To była świetna wyprawa, pojedziemy jeszcze raz na początku sezonu na pierogi i spacer melexem do ruchomych  wydm klikaj.

Po powrocie do domu zabrałam się po raz pierwszy za dekupażowanie za pomocą żelazka.
Pokażę, albo i nie, bo wymyśliłam, że zrobię cieniowania. A może popryskam za pomocą szczoteczki ;-)
Zobaczymy , będzie to mój kolejny pierwszy raz ;-)

Witam nowe obserwatorki , xandrę48 Mirosławę Marię (jednak do odwiedzania Twojego bloga nie mam uprawnień , może to można zmienić ?)

piątek, 3 kwietnia 2015

Karteczki, pisaneczki !

Dostałam od blogowych Koleżanek kilka karteczek z życzeniami .
Częścią się już chwaliłam.



Do karteczka od Danuty


 Dołączone było śliczne karczochowe jajeczko !

 Od Teni
Od Violi
 Bardzo dziękuję za życzenia i prezent


Wśród robionych ręcznie karteczek była też karteczka od córki. Iza wysyła życzenia tylko na kartkach zrobionych przez siebie.

Pisałam już, że na ostatnich warsztatach koralikowych zdobiłam jajo.
Dokończyłam je zaraz po przyjściu do domu. Podstawowa część została zrobiona na warsztatach.

Wzór prosty , jednak było prucie .
Troszeczkę więcej czasu potrzebowałam, by ubrać jajeczko w koszulkę. Robiąc wg wzoru chyba popełniałam jakiś błąd, bo koszulka była za duża . Dopiero po trzech próbach wymyślając zakończenie  wszystko mi zaczęło pasowac ;-)


Podoba mi się tak zdobione jajo !

Witajcie !