Krzyś z Marzycielskiej Poczty miał w poniedziałek urodziny.
W jego profilu przeczytałam, że lubi dinozaury i zbiera znaczki. Zrobiłam mu skrzyneczkę.
Dawno niczego nie dekupażowałam. powolutku do tej techniki wracam. z następnych prac będę na pewno (albo i nie ) bardziej zadowolona
Do skrzyneczki dołączyłam kartkę z życzeniami . Może troszkę mało męska , ale jeszcze takich chłopięcych nie robiłam ;-)
Najwyższy czas sie nauczyć, bo w Marzycielskiej Poczcie jest sporo chłopców .
Sprawdziłam Na stronie "Śledzenie przesyłek pocztowych" ,że paczuszka już doszła . Spóźniłam sie z życzeniami. Na szczęście tylko o jeden dzień .
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzycielska poczta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzycielska poczta. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 kwietnia 2015
piątek, 27 marca 2015
Zapomniane podziękowania !
Ostatnie tygodnie są dla mnie troszkę trudne. Wszystko pewnie wyjaśni się po wizycie 7 kwietnia u ortopedy , który mnie od kilku lat notorycznie naprawia.
Skupiona tylko na sobie ( egoistka okrutna ) zupełnie zapomniałam pochwalić się otrzymanym ze Skarbnicy duszy jajkiem.
Śliczności ! Prawda ?
Dziękuję bardzo.
Że u mnie nudy na pudy zauważyło kilku moich obserwatorów opuszczając mnie. Życzę im , by poznali iciekawsze blogi.
Jestem na etapie robienia karteczek. Wysłałam około 30, a jeszcze rodzinka i część dzieci z Marzycielskiej poczty ( do części już wysłałam )
Od Krzysia z Marzycielskiej poczty już karteczkę otrzymałam . Widać, że Krzyś sam robi karteczki.
Dziękuję Krzysiu !
Dostałam też życzenia od Janeczki , ta zabiegana , zapracowana dziewczyna zawsze wśród licznych obowiązków znajdzie czas dla innych ;-)
Dziękuję Janeczko.
W trakcie "tworzenia " tego wpisu przyszedł nasz ulubiony doręczyciel i przyniósł karteczki. Wśród kartek od rodzinki były życzenia z Biebrzmilskiej Krainy i cudny kurczaczek !
Jolanto, dziękuję !
Inne moje prace to kurczaczki. Zrobiłam już prawie 50 i trzy zostały dla mnie (odłożyłam trzy pierwsze ). Cieszę się , że w tym roku moje kurczaczki są takie zgrabne. Robi się je bardzo przyjemnie , chociaż czasami zrobienie grzebienia nudzi mnie ;-)
Te zrobiłam wczoraj, jeszcze nie mają grzebieni ;-)
Zamarzył mi się płaszczyk ( długi sweterek , bo bez podszewki ) zrobiony na drutach. Szukałam granatowej wełny, lub jakiejś mieszanki w pasmanteriach w moim mieście i skończyło się na kupieniu lnu. W sklepach internetowych znalazłam sporo granatów, ale mój ekran w laptopie przekłamuje i nie jestem pewna koloru. Nie znam też włóczek, bo mało dziergam. Lubię też włóczkę przed kupnem pomacać ;-)
W naturalnym kolorze lnu były do wyboru dwie grubości . Kupiłam obie i zrobiłam próbki. Czekają na wypranie. Nic jeszcze z lnu nie dziergałam i nie wiem jak się on po praniu zachowuje.
Jeżeli macie jakieś doświadczenia , napiszcie proszę !
Skupiona tylko na sobie ( egoistka okrutna ) zupełnie zapomniałam pochwalić się otrzymanym ze Skarbnicy duszy jajkiem.
Śliczności ! Prawda ?
Dziękuję bardzo.
Że u mnie nudy na pudy zauważyło kilku moich obserwatorów opuszczając mnie. Życzę im , by poznali iciekawsze blogi.
Jestem na etapie robienia karteczek. Wysłałam około 30, a jeszcze rodzinka i część dzieci z Marzycielskiej poczty ( do części już wysłałam )
Od Krzysia z Marzycielskiej poczty już karteczkę otrzymałam . Widać, że Krzyś sam robi karteczki.
| karteczkom z połyskiem nie umiem robić zdjęć |
Dziękuję Krzysiu !
Dostałam też życzenia od Janeczki , ta zabiegana , zapracowana dziewczyna zawsze wśród licznych obowiązków znajdzie czas dla innych ;-)
Dziękuję Janeczko.
W trakcie "tworzenia " tego wpisu przyszedł nasz ulubiony doręczyciel i przyniósł karteczki. Wśród kartek od rodzinki były życzenia z Biebrzmilskiej Krainy i cudny kurczaczek !
Jolanto, dziękuję !
Inne moje prace to kurczaczki. Zrobiłam już prawie 50 i trzy zostały dla mnie (odłożyłam trzy pierwsze ). Cieszę się , że w tym roku moje kurczaczki są takie zgrabne. Robi się je bardzo przyjemnie , chociaż czasami zrobienie grzebienia nudzi mnie ;-)
Te zrobiłam wczoraj, jeszcze nie mają grzebieni ;-)
Zamarzył mi się płaszczyk ( długi sweterek , bo bez podszewki ) zrobiony na drutach. Szukałam granatowej wełny, lub jakiejś mieszanki w pasmanteriach w moim mieście i skończyło się na kupieniu lnu. W sklepach internetowych znalazłam sporo granatów, ale mój ekran w laptopie przekłamuje i nie jestem pewna koloru. Nie znam też włóczek, bo mało dziergam. Lubię też włóczkę przed kupnem pomacać ;-)
W naturalnym kolorze lnu były do wyboru dwie grubości . Kupiłam obie i zrobiłam próbki. Czekają na wypranie. Nic jeszcze z lnu nie dziergałam i nie wiem jak się on po praniu zachowuje.
Jeżeli macie jakieś doświadczenia , napiszcie proszę !
Etykiety:
kartki,
listonosz,
marzycielska poczta,
obserwatorzy,
prezenty,
robótki,
różne różności,
szydełko,
wielkanoc,
życzenia
wtorek, 9 grudnia 2014
Karteczki .
To już ostatni moment , by wysłane pocztą kartki dotarły jeszcze przed świętami.
Karteczek zrobiłam kilkadziesiąt. Kilka widać na zdjęciu. Prawie wszystkie są na ostatnim zdjęciu, chociaż tu widać tylko koperty ;-)
Gdy dowiedziałam się , że zmarła podopieczna Marzycielskiej Poczty postanowiłam,że wyślę karteczki do wszystkich dzieci. Brakuje mi pewnie z 15 szt.
Zostałam wylosowana w zabawie u Aluni na Jej dziwnym świecie . Jak widać poniżej dostałam "pakę " wycinanek i śliczną karteczkę z życzeniami.
Dużą część wycinanek już wykorzystałam do robienia karteczek.
Aluniu , dziękuję bardzo !
Na początku miesiąca dostałam niespodziankę od Urszuli . Tak po prostu, tak z serca , na imieniny .
Już od dawna bardzo zachwycam się jej robótkami :-)
dostałam- karteczki , frywolitkowe śnieżynki, wzór krzyżykowy do wyszycia wraz z muliną
dostałam śliczną zawieszkę i świecznik na tealighty ozdobiony koronką frywolitkową
Na zbiorczych zdjęciach zabrakło ślicznego , malutkiego aniołka.
Urszula jeszcze raz bardzo dziękuję!
Karteczek zrobiłam kilkadziesiąt. Kilka widać na zdjęciu. Prawie wszystkie są na ostatnim zdjęciu, chociaż tu widać tylko koperty ;-)
Gdy dowiedziałam się , że zmarła podopieczna Marzycielskiej Poczty postanowiłam,że wyślę karteczki do wszystkich dzieci. Brakuje mi pewnie z 15 szt.
Zostałam wylosowana w zabawie u Aluni na Jej dziwnym świecie . Jak widać poniżej dostałam "pakę " wycinanek i śliczną karteczkę z życzeniami.
Dużą część wycinanek już wykorzystałam do robienia karteczek.
Aluniu , dziękuję bardzo !
Na początku miesiąca dostałam niespodziankę od Urszuli . Tak po prostu, tak z serca , na imieniny .
Już od dawna bardzo zachwycam się jej robótkami :-)
dostałam- karteczki , frywolitkowe śnieżynki, wzór krzyżykowy do wyszycia wraz z muliną
dostałam śliczną zawieszkę i świecznik na tealighty ozdobiony koronką frywolitkową
Na zbiorczych zdjęciach zabrakło ślicznego , malutkiego aniołka.
Urszula jeszcze raz bardzo dziękuję!
Etykiety:
candy,
kartki,
marzycielska poczta,
prezenty,
zabawy blogowe,
życzenia
czwartek, 4 grudnia 2014
Karteczki dla dzieci !
U Eli trwa akcja - Zostań świątecznym listonoszem.
Postanowiłam dołączyć.
Zaczęłam od ozdobienia kopert.
Embossing na gorąco , gdy nie ma się wprawy nie jest wcale taki łatwy.
Potem zrobiłam 10 karteczek.
Jutro wypiszę i wyślę. Na karteczkach wykorzystałam napisy udostępnione przez Elę .
Postanowiłam dołączyć.
Zaczęłam od ozdobienia kopert.
Embossing na gorąco , gdy nie ma się wprawy nie jest wcale taki łatwy.
Potem zrobiłam 10 karteczek.
Jutro wypiszę i wyślę. Na karteczkach wykorzystałam napisy udostępnione przez Elę .
czwartek, 10 października 2013
Dostałam,apel, dałam ;-)
Staram sie pisać komentarze . Codziennie wszystkim nie sposób.
U Eli mój komentarz okazał się być 600 komentarzem.
Wczoraj dostałam z tej okazji od Eli prezencik.
Właściwie zdjęcia mogłabym zostawić bez komentarza. Jednak z ogromną przyjemnością podziwiałam haft wyszyty przez Elę i zrobioną przez Nią z tym haftem zawieszkę.To jest pierwszy zrobiony przez Elę pinkeep. (ja wolę mówić -zawieszka). Zawieszka powędrowała do mojej Przedpokojowej Galerii Otrzymanych Serc. To nie serce, ale z serca darowane ;-)
Na odwrocie tej karteczki jest do mnie liścik.
Eluniu, dziękuję za niego.Dziękuję za całą przesyłkę.
Jeszcze do 15 października trwa Tydzień pisania listów
Apel o wysyłanie listów znalazłam na stronie Eli .
Kto nie zdąży niech pamięta, listy do chorych dzieci można wysyłać przez okrągły rok!!!!
Wzięłam udział w akcji Kartka urodzinowa dla Oliwki.
Dzisiaj wysłałam kartkę. Kupiłam na poczcie, ale starałam się kupić ładną;-)
Do tej akcji można się jeszcze przyłączyć !
Również na fb brałam udział w akcji ,,Razem walczymy o uśmiech dla rodzinki Marcina"-BAZAREK.
Wylicytowana przeze mnie bransoletka z malutkich drewnianych koralików dzisiaj do mnie przyjechała.
Licytacja już się zakończyła.
Dziękuję za wszystkie komentarze.
Witam u mnie Hamide Çetin ,Kinię i Halinę Kowalską i Evę Vokulską
U Eli mój komentarz okazał się być 600 komentarzem.
Wczoraj dostałam z tej okazji od Eli prezencik.
Właściwie zdjęcia mogłabym zostawić bez komentarza. Jednak z ogromną przyjemnością podziwiałam haft wyszyty przez Elę i zrobioną przez Nią z tym haftem zawieszkę.To jest pierwszy zrobiony przez Elę pinkeep. (ja wolę mówić -zawieszka). Zawieszka powędrowała do mojej Przedpokojowej Galerii Otrzymanych Serc. To nie serce, ale z serca darowane ;-)
Na odwrocie tej karteczki jest do mnie liścik.
Eluniu, dziękuję za niego.Dziękuję za całą przesyłkę.
Jeszcze do 15 października trwa Tydzień pisania listów
Apel o wysyłanie listów znalazłam na stronie Eli .
Kto nie zdąży niech pamięta, listy do chorych dzieci można wysyłać przez okrągły rok!!!!
Wzięłam udział w akcji Kartka urodzinowa dla Oliwki.
Dzisiaj wysłałam kartkę. Kupiłam na poczcie, ale starałam się kupić ładną;-)
Do tej akcji można się jeszcze przyłączyć !
Również na fb brałam udział w akcji ,,Razem walczymy o uśmiech dla rodzinki Marcina"-BAZAREK.
Wylicytowana przeze mnie bransoletka z malutkich drewnianych koralików dzisiaj do mnie przyjechała.
Licytacja już się zakończyła.
Dziękuję za wszystkie komentarze.
Witam u mnie Hamide Çetin ,Kinię i Halinę Kowalską i Evę Vokulską
Etykiety:
apel,
candy,
fb,
kartki,
komentarze,
marzycielska poczta,
obserwatorzy
środa, 13 marca 2013
Kwiatki, ptaszki, losowanie i Marzycielska Poczta.
Dostaję sporo przesyłek od Was, bo mam szczęście w losowaniu.
Postanowiłam,że gdy coś dostanę, podaruję coś osobie blogującej!
Dzisiaj losowanie serwetki!
1. Katya, 2. Monika(MiniArt) 3. Sardegna 4. Margeritka_gg 5. Dom Rozalii
6. Edyta 7. Aga robie-bo-lubię 8. Avrea 9. Azalia 10. Zakątek pełen barw u Eli
11. ina i Sewa 12. Mariola Wichrowska 13. Weronikaa84 14. Wilczyca Aga Strzęciwilk
15. nitus
Mam nadzieję, że 13 marca z przyjemnością wspominać będzie ....
Wszystkiego najlepszego z okazji minionych już urodzin.
Chciałaś prezent na urodziny, to masz, ale to czysty przypadek, bo losowałam ;-)-=-=-=-=-=
We Wrocławiu Ela organizuje
PIERWSZY ZLOT MIŁOŚNIKÓW MARZYCIELSKIEJ POCZTY
Za jakiś czas włączę możliwość komentowania wszystkim.
Etykiety:
marzycielska poczta,
różne różności,
szydełko,
zabawy blogowe
sobota, 5 stycznia 2013
Czego nie było w mojej torebce.
W czwartek spędziłam kilka godzin w przychodni.
Rano lekarz, potem pogaduszki u przyjaciółki, po południu lekarz. Wyszłam z domu, właściwie wyjechałam do Ustki po godz 9.00 wróciłam po 17.00.
I wszystko skończyło się dobrze (oprócz zostawionych kilkudziesięciu złotych w aptece ) ale...
I tu zaczyna sie opowieść o torebce, a właściwie o jej zawartości.
Ja tak jak i inne kobiety mam w niej dużo różnych różności. Jednak w mojej wtedy zabrakło najważniejszej rzeczy;-)
Fakt myślałam wcześniej, że wrócę do domu po 1,5 góra 2 godzinach i nie zabrałam.
Nie zabrałam żadnej robótki !!!!
Mimo,że w najbliższym czasie nie planuję takiej wyprawy to już przygotowałam sobie "robótkę torebkową"
Nie robiłam żadnych postanowień noworocznych, ale chcę zakończyć, to wszystko, co czeka na dokończenie. Będę działała tylko z posiadanych materiałów, chyba, że coś trzeba będzie dokupić;-)
Ale przeceny, promocje i inne okazje się nie liczą?
Prawda?
Zastanawiam sie też czy kupienie wełenki do posiadanych już drutów to dokupienie, czy złamanie postanowienia?
Dokończyłam wzorek, który miał być na torbie w której miałam nosić zakupy świąteczne;-)
Musiał być prosty, do szybkiego wyszycia. Taką torbę trzeba często prać, szkoda byłoby bardziej pracochłonnego haftu.
Wzorek jest z domkiem , bo domek to wrześniowe wyzwanie w zabawie Projekt 12 /12. ( jestem okrutnie opóźniona, ale dokończę zabawę)
Miała być torba z domkiem, jest okładka na zeszyt ;-)
Fotografia obnażyła wszystkie niedoskonałości, wszystkie krzywe szwy.
Raz sprułam, drugi raz wyszło właściwie tak samo, więc naszyłam guziczki, pingwinki . One troszkę krzywiznę zamaskowały ;-)))
Okładka z zeszytem i wypełnioną kieszonką pojedzie w poniedziałek do jednej dziewczynki z Marzycielskiej Poczty, która odpowiedziała na moją karteczkę świąteczną.
Rano lekarz, potem pogaduszki u przyjaciółki, po południu lekarz. Wyszłam z domu, właściwie wyjechałam do Ustki po godz 9.00 wróciłam po 17.00.
I wszystko skończyło się dobrze (oprócz zostawionych kilkudziesięciu złotych w aptece ) ale...
I tu zaczyna sie opowieść o torebce, a właściwie o jej zawartości.
Ja tak jak i inne kobiety mam w niej dużo różnych różności. Jednak w mojej wtedy zabrakło najważniejszej rzeczy;-)
Fakt myślałam wcześniej, że wrócę do domu po 1,5 góra 2 godzinach i nie zabrałam.
Nie zabrałam żadnej robótki !!!!
Mimo,że w najbliższym czasie nie planuję takiej wyprawy to już przygotowałam sobie "robótkę torebkową"
Nie robiłam żadnych postanowień noworocznych, ale chcę zakończyć, to wszystko, co czeka na dokończenie. Będę działała tylko z posiadanych materiałów, chyba, że coś trzeba będzie dokupić;-)
Ale przeceny, promocje i inne okazje się nie liczą?
Prawda?
Zastanawiam sie też czy kupienie wełenki do posiadanych już drutów to dokupienie, czy złamanie postanowienia?
Dokończyłam wzorek, który miał być na torbie w której miałam nosić zakupy świąteczne;-)
Musiał być prosty, do szybkiego wyszycia. Taką torbę trzeba często prać, szkoda byłoby bardziej pracochłonnego haftu.
Wzorek jest z domkiem , bo domek to wrześniowe wyzwanie w zabawie Projekt 12 /12. ( jestem okrutnie opóźniona, ale dokończę zabawę)
Miała być torba z domkiem, jest okładka na zeszyt ;-)
Fotografia obnażyła wszystkie niedoskonałości, wszystkie krzywe szwy.
Raz sprułam, drugi raz wyszło właściwie tak samo, więc naszyłam guziczki, pingwinki . One troszkę krzywiznę zamaskowały ;-)))
Okładka z zeszytem i wypełnioną kieszonką pojedzie w poniedziałek do jednej dziewczynki z Marzycielskiej Poczty, która odpowiedziała na moją karteczkę świąteczną.
Etykiety:
haft,
krzyżyki,
marzycielska poczta,
różne różności,
szycie
czwartek, 13 grudnia 2012
Karteczki dla dzieci z Marzycielskiej Poczty
Do dzieci z Marzycielskiej Poczty wysłałam 11 karteczek. Kartki kupione, ale bardzo ładne, z reniferem;-)
Koperty jednak postanowiłam ozdobić.
Wyciągnęłam nagrzewnicę, tusz, stemple i puder do embosingu.
Na poczcie usłyszałam pytanie , jak to pani przylepiła?
Po wytłumaczeniu jak i dla kogo otrzymałam znaczki świąteczne. Pytałam o nie wczoraj ,podobno się skończyły;-)))
Dostałam dzisiaj karteczkę od takiej jednej bardzo nie konsekwentnej Osoby. Apelowała o wysyłanie nie do niej kartek, tylko do dzieci , i ja też się pod apelem podpisałam ;-)))
I co?
Nie powiem, osobiście przez Elę zrobiona kartka i cudny woreczek na dokładkę bardzo mnie ucieszyły;-)))
Okazywanie będzie później, kiedyś...
Koperty jednak postanowiłam ozdobić.
Wyciągnęłam nagrzewnicę, tusz, stemple i puder do embosingu.
Na poczcie usłyszałam pytanie , jak to pani przylepiła?
Po wytłumaczeniu jak i dla kogo otrzymałam znaczki świąteczne. Pytałam o nie wczoraj ,podobno się skończyły;-)))
Dostałam dzisiaj karteczkę od takiej jednej bardzo nie konsekwentnej Osoby. Apelowała o wysyłanie nie do niej kartek, tylko do dzieci , i ja też się pod apelem podpisałam ;-)))
I co?
Nie powiem, osobiście przez Elę zrobiona kartka i cudny woreczek na dokładkę bardzo mnie ucieszyły;-)))
Okazywanie będzie później, kiedyś...
Etykiety:
apel,
boże narodzenie,
kartki,
marzycielska poczta
środa, 12 grudnia 2012
Pierniczki
Piekłam wczoraj pierniczki, udało mi się kilka nie spalić.
Pierniczki robiłam już wcześniej, na warsztatach, z gliny.
Tak troszkę przy okazji pokażę jak bawimy się na warsztatach
Zabawa, zabawą, ale poszkliwione musi być dobrze;-)
Zrobiłam też troszkę, tylko 50, pierogów z kapustą i grzybami.
Zdjęcia nie mam ;-)))
Wysłałam też kartki do dziewczyn, które wylosowała mi Jeniulka w swojej zabawie "Życzenia pod choinkę"
Wysłałam do Reni wędrującą książkę, którą w podróż wprawiła Plachaart .
Wysłałam drobiażdżek do Cyber Julki , by wywiązać się ze swojego zobowiązania w zabawie TUSAL2012
Przygotowałam do wysłania 10 karteczek dla dzieci z Marzycielskiej Poczty . Poszła w ruch nagrzewnica i każda koperta otrzymała aniołka , gwiazdkę lub choinkę.
Pisałam już , że kabaret z UUTW zdobył pierwsze miejsce na Juwenaliach III wieku.
U Ireny można obejrzeć zdjęcia z tej imprezy.
Witam nowe obserwatorki Dysiakowo, Jane Sorgetz i Akademię Rękodzieła Bocian.
Piszecie w swoich komentarzach,że jestem zdolna.
Pewnie zdolna to jestem średnio. Jedne rzeczy robię lepiej inne gorzej.
Staram się jednak wykorzystać każdą możliwość nauczenia się , lub chociaż liźnięcia nowej techniki, jeżeli jest taka możliwość.
Dziękuję za komentarze!
Jedna pani, drugiej pani powiedziała i do mnie to dotarło - Basia chodzi lepiej... chce mi się ćwiczyć!!!
| jeszcze nie lukrowane |
Pierniczki robiłam już wcześniej, na warsztatach, z gliny.
| jeszcze nie szkliwione |
Zabawa, zabawą, ale poszkliwione musi być dobrze;-)
Zrobiłam też troszkę, tylko 50, pierogów z kapustą i grzybami.
Zdjęcia nie mam ;-)))
Wysłałam też kartki do dziewczyn, które wylosowała mi Jeniulka w swojej zabawie "Życzenia pod choinkę"
Wysłałam do Reni wędrującą książkę, którą w podróż wprawiła Plachaart .
Wysłałam drobiażdżek do Cyber Julki , by wywiązać się ze swojego zobowiązania w zabawie TUSAL2012
Przygotowałam do wysłania 10 karteczek dla dzieci z Marzycielskiej Poczty . Poszła w ruch nagrzewnica i każda koperta otrzymała aniołka , gwiazdkę lub choinkę.
Pisałam już , że kabaret z UUTW zdobył pierwsze miejsce na Juwenaliach III wieku.
U Ireny można obejrzeć zdjęcia z tej imprezy.
Witam nowe obserwatorki Dysiakowo, Jane Sorgetz i Akademię Rękodzieła Bocian.
Piszecie w swoich komentarzach,że jestem zdolna.
Pewnie zdolna to jestem średnio. Jedne rzeczy robię lepiej inne gorzej.
Staram się jednak wykorzystać każdą możliwość nauczenia się , lub chociaż liźnięcia nowej techniki, jeżeli jest taka możliwość.
Dziękuję za komentarze!
Jedna pani, drugiej pani powiedziała i do mnie to dotarło - Basia chodzi lepiej... chce mi się ćwiczyć!!!
Etykiety:
boże narodzenie,
ceramika,
jedzonko,
kartki,
książki,
marzycielska poczta,
różne różności,
TUSAL,
UUTW,
warsztaty
wtorek, 4 grudnia 2012
Świąteczna kartka
Ela na swoim blogu napisała;
Ja zamiast do wielu znajomych
wysyłam świąteczne kartki
właśnie do dzieci z Marzycielskiej Poczty.
wysyłam świąteczne kartki
właśnie do dzieci z Marzycielskiej Poczty.
Proszę Was o to samo.
Zamiast do mnie - do maluszka...
Ja wyślę kilka kartek ;-) A wy?
Etykiety:
apel,
boże narodzenie,
kartki,
marzycielska poczta
poniedziałek, 1 października 2012
Przesyłki !
Dzisiaj dzień pocztowy ;-)
Dostałam dwie przesyłki, dwie przesyłki wysłałam.
Dostałam;
Paczuszkę od Pando-ry. Spora to była paczuszka.
Duzo śliczności dostałam, prawda?
Bardzo za wszystko dziękuję.
Druga przesyłka to niespodzianka od Ani . Postanowiła ona podarować każdej osobie biorącej udział w jej zabawie niespodziankę.
Ja już swoją otrzymałam. Są to szyte koralikami kolczyki. Zastanawiam się, czy tak się nazywa ten sposób robienia biżuterii.
Podobają mi się więc jeszcze jedno zdjęcie;-)
Wysłałam;
Biorę udział w akcji zapoznawania się z "robótkowym' książkami, zorganizowanej na blogu http://jakuszyc.pl/wedrujace-ksiazki-zapisy-od-28-04
Wysłałam do Isabell wędrującą książkę
Recenzja będzie bardzo krótka.
Kupię sobie tę książkę:-))))
Wywiązałam się też z drugiego zobowiązania. Wysłałam do Eli znaczki pocztowe dla dzieci z Marzycielskiej Poczty.
Już nie mam aniołków,mogę robić następne ;-)
Dostałam dwie przesyłki, dwie przesyłki wysłałam.
Dostałam;
Paczuszkę od Pando-ry. Spora to była paczuszka.
| tu jest wszystko, co dostałam (no dobrze nie ma cukierków, zjadłam) |
| już dzisiaj ta biżuteria była ze mną na spacerze ;-0 |
| troszkę ciemne wyszły na zdjęciu te niebieskie koraliki , śliczny delikatny komplet |
| dwie śliczne bransoletki (ostatnio polubiłam bransoletki ) |
| słonik na szczęście i zajączek, to dwie figurki , które też były w paczce ;-) |
Bardzo za wszystko dziękuję.
Druga przesyłka to niespodzianka od Ani . Postanowiła ona podarować każdej osobie biorącej udział w jej zabawie niespodziankę.
Ja już swoją otrzymałam. Są to szyte koralikami kolczyki. Zastanawiam się, czy tak się nazywa ten sposób robienia biżuterii.
Podobają mi się więc jeszcze jedno zdjęcie;-)
| Anka, dziękuję. |
Biorę udział w akcji zapoznawania się z "robótkowym' książkami, zorganizowanej na blogu http://jakuszyc.pl/wedrujace-ksiazki-zapisy-od-28-04
Wysłałam do Isabell wędrującą książkę
Recenzja będzie bardzo krótka.
Kupię sobie tę książkę:-))))
Wywiązałam się też z drugiego zobowiązania. Wysłałam do Eli znaczki pocztowe dla dzieci z Marzycielskiej Poczty.
Już nie mam aniołków,mogę robić następne ;-)
Etykiety:
apel,
biżuteria,
candy,
krzyżyki,
listonosz,
marzycielska poczta,
prezenty,
robótki,
różne różności,
szydełko,
zabawy blogowe
wtorek, 4 września 2012
Slodkości !
Na początek ostrzeżenie!!!
UWAGA!!! jedzenie w dużych (w za dużych ) ilościach rodzynek sułtańskich w czekoladzie jest szkodliwe i wcale nie wpływa na poprawę humoru;-(
Za to otrzymywanie słodkości takich jak te, którymi za moment sie pochwalę humor poprawia ogromnie;-)))
Dostałam dwie prześliczne poszewki na poduszki. Wpasowały sie na moją kanapę, jak gdyby zawsze tam leżały ;-)
Chyba nie muszę pisać od kogo te powłoczki;-) Ideą Marzycielskiej poczty postaram się zarazić moje koleżanki z UUTW, to będzie moje zadanie na I semestr.
Ela przysłała mi tez śliczną serwetkę. Pierwsze zdjęcie zrobiłam jej na stole, ale już wiem,że na stałe zagości na szafce pod koszykiem w którym są doniczki lub okolicznościowe ozdóbki;-0
Najciekawsze jest to,że te prezenty otrzymałam od Eli dlatego,że skrytykowałam ją i jej prace i ogólnie jej pisanie na blogu.
Eluniu dziękuję ci bardzo!
To, co widać na powyższym zdjęciu to będzie owalna serwetka na mój stół. Na razie to wielka plątanina kwiatków.
Blokowanie całości nie będzie łatwe, ale to nie będzie zbyt szybko!
Dostałam wyróżnienie od Hanki, dziękuję ;-)))
Jest to wyróżnienie dla blogów, które mają do 200 obserwatorów. U mnie to było 217 obserwatorów temu.
Hanka tak cudnie uzasadniła dlaczego mnie dopisała do listy wyróżnionych, że pozwolę sobie ją zacytować, a co?
" uwielbiam jej twórcze prace i rady oraz wspaniałe serce które wkłada w każde napisane dla Nas słowo na swoim blogu.:)" - to o mnie, i to są słodycze które też uwielbiam '-)))
Ja już jestem zdrowa, zakończyłam pisanie o moim pobycie w szpitalu. Mam nadzieję, że na tym jubileuszowym, dziesiątym zabiegu zakończy się naprawianie moich nóg ;-)))
Kochani życzę Wam wszystkim zdrowia a przede wszystkim dobrego humoru;-)))
Losowanie książki wieczorem, wyniki podam jutro;-)))
UWAGA!!! jedzenie w dużych (w za dużych ) ilościach rodzynek sułtańskich w czekoladzie jest szkodliwe i wcale nie wpływa na poprawę humoru;-(
Za to otrzymywanie słodkości takich jak te, którymi za moment sie pochwalę humor poprawia ogromnie;-)))
Dostałam dwie prześliczne poszewki na poduszki. Wpasowały sie na moją kanapę, jak gdyby zawsze tam leżały ;-)
Chyba nie muszę pisać od kogo te powłoczki;-) Ideą Marzycielskiej poczty postaram się zarazić moje koleżanki z UUTW, to będzie moje zadanie na I semestr.
Ela przysłała mi tez śliczną serwetkę. Pierwsze zdjęcie zrobiłam jej na stole, ale już wiem,że na stałe zagości na szafce pod koszykiem w którym są doniczki lub okolicznościowe ozdóbki;-0
Najciekawsze jest to,że te prezenty otrzymałam od Eli dlatego,że skrytykowałam ją i jej prace i ogólnie jej pisanie na blogu.
Eluniu dziękuję ci bardzo!
Blokowanie całości nie będzie łatwe, ale to nie będzie zbyt szybko!
Dostałam wyróżnienie od Hanki, dziękuję ;-)))
Jest to wyróżnienie dla blogów, które mają do 200 obserwatorów. U mnie to było 217 obserwatorów temu.
Hanka tak cudnie uzasadniła dlaczego mnie dopisała do listy wyróżnionych, że pozwolę sobie ją zacytować, a co?
" uwielbiam jej twórcze prace i rady oraz wspaniałe serce które wkłada w każde napisane dla Nas słowo na swoim blogu.:)" - to o mnie, i to są słodycze które też uwielbiam '-)))
Ja już jestem zdrowa, zakończyłam pisanie o moim pobycie w szpitalu. Mam nadzieję, że na tym jubileuszowym, dziesiątym zabiegu zakończy się naprawianie moich nóg ;-)))
Kochani życzę Wam wszystkim zdrowia a przede wszystkim dobrego humoru;-)))
Losowanie książki wieczorem, wyniki podam jutro;-)))
Etykiety:
candy,
marzycielska poczta,
prezenty,
robótki,
szydełko,
wyróżnienia,
zabawy blogowe
czwartek, 2 lutego 2012
Dzieci listy piszą;-0
Dzieci nie tylko lubią dostawać listy, dzieci lubią listy pisać. Zwłaszcza, gdy są to dzieci pokrzywdzone przez los, dzieci chore.
Listy muszą pisać ich rodzice, listy z prośba o wsparcie, o pomoc finansową w leczeniu ich dzieci.
Ela po raz kolejny zorganizowała akcję zbierania znaczków;-)
Listy muszą pisać ich rodzice, listy z prośba o wsparcie, o pomoc finansową w leczeniu ich dzieci.
Ela po raz kolejny zorganizowała akcję zbierania znaczków;-)
piątek, 23 grudnia 2011
Święta z Marzycielską Pocztą!
Dzieci z Marzycielskiej Poczty nie tylko czekają na karteczki, one te karteczki również piszą;-)
Dostałam dzisiaj życzenia od Kuby Ostasza .


Do karteczki dołączony był mały opłatek. Tym właśnie opłatkiem podzielimy się przed kolacją wigilijną.
Dostałam dzisiaj życzenia od Kuby Ostasza .
Do karteczki dołączony był mały opłatek. Tym właśnie opłatkiem podzielimy się przed kolacją wigilijną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)