Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz adwentowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz adwentowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 listopada 2024

Kalendarz adwentowy

 Wg warsztatów Constancji i dzięki jej kitowi zrobiłam kalendarz adwentowy. Klejenia, dopasowywania było bardzo dużo. Muszę jednak przyznać, że nie miałam żadnej chwili zniechęcenia,  a przy takich konstrukcjach często mam ochotę dosłownie rzucić robotę w kąt.

Niecierpliwie czekałam na kolejne filmiki z instrukcjami. Dzisiaj kalendarz dokończyłam. 

Pozostaje mi tylko wypełnić go i to będzie chyba najtrudniejsza sprawa.









sobota, 18 listopada 2023

Warsztat w Porażynie -3.

 Na ostatnim warsztacie robiłyśmy dwa w jednym, stroik i kalendarz adwentowy. Ja się tylko przypatrywałam i przygotowałam sobie pudełeczka. Całość skleiłam w domu, niemożliwością byłoby wieźć ten stroik pociągiem.




Teraaz jeszcze muszę wypełnić pudełeczka. Może wtedy uda mi się je ustawić prosto.

sobota, 12 grudnia 2020

Box na przydasie

 Już rok minął, gdy po raz pierwszy zobaczyłam taki boks u Olgi Bielskiej.zaprojektowany przez nią na wymianki.

Ja zrobiłam takie pudełko dla Koleżanki na Mikołajki.Dopiero w piątek u niej zrobiłam mu zdjęcia. Wcześniej zapomniałam 😏




 

Że aż tak nieudane zdjęcia zrobiłam zauważyłam dopiero w domu 😉

A to ostatnio pite przeze mnie herbaty , które znalazłam w pudełkach kalendarza adwentowego.


Bardzo cieszę się, że mój poprzedni box, nazwany przez Was piernikowym się spodobał.

czwartek, 10 grudnia 2020

Pop up box card

 Tę składaną kartkę zrobiłam bawiąc się w świąteczne kartkowanie z  Paper Heaven




wtorek, 8 grudnia 2020

Kartka z shakerem.

Na szóstym spotkaniu z Olgą Bielską na warsztatach Niespodzianka robiłyśmy kartkę z shakerem.



Dziękuję za pozytywne komentarze pod postem o "Cosiu" w obudowie budzika. Olga obiecuje następne warsztaty Niespodzianka2  w lutym.Już czekam na nie. 

Zastanawiam się co Ona znowu wymyśli.

W kalendarzu adwentowym oczywiście herbatki, tylko w Mikołajki dodatkowo były krówki.





sobota, 5 grudnia 2020

Exploding box z latarenką.

 Tematem trzeciego warsztatu ( praca z drugiego robi się) z cyklu Niespodzianka z Olgą Bielską był Exploding box z latarenką.





Latarenka jest  na magnesie, więc gdy wyczerpie się bateria można ją wymienić.




Piąty dzień grudnia, w pudełeczku była herbata List do św Mikołaja


piątek, 4 grudnia 2020

Kartka z patchworkiem

 Patchwork, to następne wyzwanie z Paper Heaven

Karteczki powstają powoli, jeszcze nie jestem na bieżąco w tym wyzwaniu :-)

Czwarty dzień adwentu w pudełeczku jest herbata Piernikowa.


czwartek, 3 grudnia 2020

Okrągła kartka

 Robię kartki wg mapki inspirując się pracą Gosi Metryki. Kartki powstają z papierów Paper Heaven, dawniej Galeria Papieru.

Wczoraj dokończyłam kartkę z 5 dnia trwania wyzwania


 

Post piszę pijąc herbatę z pudełeczka nr 3 kalendarza adwentowego z "Herbaciarni i NieWinnej Piwniczki" z Ustki. Śliwki w cynamonie to jedna z moich ulubionych herbat.



środa, 2 grudnia 2020

Świąteczny czekoladownik.

 Jeszcze chyba nigdy nie miałam tylu niedokończonych prac. Uczestniczę w wielu warsztatach płatnych i nie na fb i YT . Często nie zdążę dokończyć pracy, bo czegoś nie przygotowałam lub po prostu robię wolniej niż prowadząca.

Tak w przerwie między tymi warsztatami zrobiłam czekoladownik.



Codziennie otwieram kalendarz adwentowy od "Herbaciarni i NieWinnej Kawiarenki" z Ustki.

Dzień pierwszy- zaparzaczka i herbata Adwentowa



Dzień drugi - herbata zielona"Pigwa z imbirem"



sobota, 25 listopada 2017

Kwiatki z foamiranu.

Zrobiłam kilka kwiatków.
Te mają już zastosowanie.


Te jeszcze nie ;-)


Ostatnie dni miałam bardzo wypełnione różnymi zajęciami. Wszystkie były bardzo przyjemne.
 W czwartek w czasie zajęć sekcji rękodzieła przyszły do nas przedszkolaki. Razem z nimi zrobiliśmy kalendarz adwentowy.
Wydaje mi się, wszyscy byliśmy ze wspólnej pracy zadowoleni. Utwierdziły nas w tym panie nauczycielki pytając, czy jeszcze kiedyś zaprosimy ich grupę na zajęcia.


Jak widać nie wszystkim dzieciom podobały się rozetki. Nie umieściły je na pudełeczkach, które jak widać powstały z rolek po papierze toaletowym.
W przyszły czwartek przychodzą dzieci z innego przedszkola. Też będziemy robić kalendarz.

Wieczorem pojechaliśmy do Gdyni na spektakl w Teatrze Muzycznym w Gdyni , obejrzeliśmy "Lalkę"

Spektakl bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
Już mamy bilety na "Chłopów", na "Wiedźmina" się niestety nie załapałam ;-)

Piątek był dniem odpoczynku, coś tam dziergałam.

Dzisiaj tj w sobotę byłam w Ustce na kolejnym spotkaniu z w bibliotece, dziewczynki kończyły filcowanie okładek na książki. Czeka nas jeszcze jedno spotkanie.

Jutro jadę do Swołowa na spotkanie kończące projekt "Dwa światy, jedna nić".
Ostatnia rzecz, którą robiłyśmy na tych spotkaniach to tkanie szala z wełny, którą każda z nas uprzędła i ufarbowała.
Oj, działo się w ciągu ostatnich miesięcy !!!

czwartek, 16 grudnia 2010

Skończyłam kalendarz adwentowy !!!! Dostałam papiery i śpiocha!!!

Mam kalendarz adwentowy, skończyłam go wreszcie;-)))



Teraz, gdy piszę tego posta sama doliczyłam się, że na kalendarzu brakuje kilku woreczków. Mam je wszystkie zrobione, później dowieszę. To zdjęcie było robione wcześniej i wyszło najwyraźniej;-)
Kalendarz wisi w przedpokoju i trudno mi było tak ustawić się by cały zmieścił się w kadrze.



Uważam,że tegoroczne zobowiązanie SALowe wypełniłam.

Zaraz siadam do maszyny i kończę choinkę,którą wyszywałyśmy w zeszłym roku. Dla mnie SAL 2009 jeszcze trwa;-)))

Dwa razy dzisiaj biegałam na pocztę.Dobrze,że poczta po drugiej stronie osiedlowej uliczki ;-))

Najpierw po papiery od Pasiakowej.



Jesteście pewnie ciekawi jak wygląda cała kolekcja papierów ;-) Zajrzyjcie tutaj!
Czytałam kiedyś,że szkoda jest ciąć papiery... już wiem o co chodzi;-))) Ja też najpierw muszę się napatrzeć;-)



Z drugiej strony kartki są pozdrowienia od Pasiakowej;-)))
Fajny styczeń, prawda.

Po papiery wybrałam w czasie gdy odwiedza mnie listonosz;-)Zostawił awizo. Więc by odebrać śpiocha wylosowanego w candy na blogu bez pośpiechu musiałam jeszcze raz odwiedzić pocztę.
Okazało się ,że przesyłka przyszła rozerwana, na głównej poczcie w Słupsku ofoliowano ją. Widać było śpiocha więc przyjęłam przesyłkę.

Śpioch wygląda tak.



No, po prostu zakochałam się w nim;-)



Wiem też już jak robi się takie śliczne zawieszki;-)

Ogromną przyjemnością jest otrzymywanie przesyłek.Dziękuję Pasiakowa, dziękuję Sunsette ;-)))

Wczoraj na moim uniwerku mieliśmy spotkanie opłatkowe. Pojechałam autkiem do Ustki, normalnie jadę 20min, wczoraj 45min.Po Ustce jeździli wszyscy 20 km na godz. Wróciłam dzisiaj, bałam się jechać wieczorem.
Nasz kabaret i zespół śpiewaczy przygotowali jasełka.Bawiliśmy się świetnie. Na koniec przedstawienia zaskoczyli nas nasi goście. Burmistrz, Przewodniczący Rady i Prezes spółdzielni mieszkaniowej która udziela nam salę na wykłady wystąpili jako trzej królowie i przemówili do nas wierszem.
Oczywiście jak zawsze aparat fotograficzny zapomniał wskoczyć do torebki;-)

Dzisiaj od rana przygotowania świąteczne. Najpierw kalendarz, potem pasztet ( ale pyszny zrobiłam), potem kapusta i grzyby. Powinnam jeszcze zagnieść ciasto i zrobić pierogi... a tu tyle blogów do przeczytania...

Powinnam jeszcze zajrzeć na blogi dziewczyn które brały udział w mojej wymiance . Nie na wszystkich widziałam co zostało zrobione z otrzymanych przydasi;-)

Dzisiaj sobie nie pogadam, odpowiedzi na komentarze nie będzie... bardzo wszystkim dziękuję za to,że zaglądacie, że komentujecie.
Pycho się śmieje, gdy widzę nowe twarze tzn nowych a właściwie nowe odwiedzające ;-)))