Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft matematyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft matematyczny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 stycznia 2020

A jak anioł

Anioł to temat wyzwania trwającego do dzisiaj na blogu Kartkowe ABC





Ćwiczę cierpliwość ozdabiając kartki haftem matematycznym.

sobota, 11 stycznia 2020

Haft matematyczny i Choinka 2020 styczeń.


Pierwszy swój haft matematyczny poczyniłam w 2015r. posiłkując się książką i z pomocą pacjentki z sąsiedniego łóżka.
Pomimo posiadania takich pomocy wszystko robiłam intuicyjnie.

Oto kilka moich kartek z tamtego okresu


wzór z internetu

wzór z internetu
Kilka dni z rzędu danfi publikowała posty o hafcie matematycznym. A wszystko zaczęło się na grupie fb Halo Crafty gdzie Inka Klonowa ogłosiła cykl "Połącz siły". Jestem mało aktywna w tej grupie, ale do haftu matematycznego powróciłam z przyjemnością.

Zrobiłam kartkę korzystając ze wzoru danfi.




 W tym roku zrobię kilka kartek wykorzystując małe hafciki, których nazbierało mi się przez ostatnich kilka lat sporo. Jeden z nich jest na tej karteczce. Dlatego zgłaszam ją do zabawy u xgalaktyki Choinka 2020

poniedziałek, 29 października 2018

Haft matematyczny

Jestem w posiadaniu tej książki, której zdjęcie umieściła Ania na banerku swojej zabawy październikowej.



Po raz pierwszy dziurkowałam kartoniki w szpitalu w Kościerzynie w 2015r. Ten haft pokazała mi pacjentka z sąsiedniego łóżka. Wtedy bardzo mnie wciągnął. Kartek powstało wiele.
Teraz też zabrałam ze sobą książkę i nici.
Niestety nie wzięłam ze sobą baz, kartki więc chyba nie powstaną.






Kartek jeszcze nie ma, więc do Ani nie będę linkować.

30.10 -Ania jednak kazała linkować.

piątek, 29 stycznia 2016

9 kartek w 9 tygodni - pierwsza kartka

 Mało mi zabaw blogowych polegających na tworzeniu karteczek ?
Chyba mało, bo zapisałam sie do zabawy którą zaproponowała Biżuteryja

Dzisiaj 9/9 po raz pierwszy !
Wytyczne do pierwszej karteczki ,  jak widać na banerku , to pęknięta skorupka + trawa


To wcale nie było łatwe, ale takie wyzwania cieszą mnie. Jednak tak do końca z kartki nie jestem zadowolona. Sprawiła mi dużo problemów. Nie miałam na nią pomysłu.

o, zgubiła się perełka

Byłam przekonana , że mam jakieś papiery "wielkanocne" a tu figa , mam jakieś marne resztki. więc wyzwanie jeszcze większe.


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Pada śnieg !

Święta na okrągło - to jedna z zabaw blogowych do których się zapisałam .





By i Was zachęcić do zabawy pozwolę sobie zacytować Inkę, która to wyzwanie pilotuje .

 Temat wyzwania styczniowego:
Kartka inspirowana wiankami - na kartce umieścić należy motyw wianka, najlepiej żeby był zrobiony samodzielnie, choć nie jest to wymóg konieczny, techniki dowolne.




Wianek na mojej kartce wyszyty jest haftem matematycznym i przyprószony śniegiem.

Kartki i koraliki - chyba tylko to będę do czasu operacji barku robiła. Szydełko, druty niestety odpadają.
Może robienie kartek tak mnie wciągnie,że nie będę chciała robić niczego innego.

środa, 11 listopada 2015

Środa z książką i robótkami.

Znowu nie mam możliwości dodawania zdjęć. Wciąż wyświetla się error 400 , ostatnio było tak przez kilka dni.

Ostatnio dokończyłam robienie karteczek dla siebie.Następne  będę robiła dla UUTW, będziemy je sprzedawać.
Z tych "dla siebie" kilka wysyłam na kiermasz do Edyty
Pokazałam kilka z nich na fb., potem skopiowałam zdjęcia i wrzuciłam tu





 


 

Tam też wrzuciłam zdjęcia otrzymanych "resztek " włóczek z których robię sobie chustę.
Książkę czytam tę samą co tydzień temu.

 

Ten wpis linkuję do Maknety 

Wpis edytowałam , bo znalazłam sposób na wrzucanie zdjęć ;-)



piątek, 6 listopada 2015

Karteczki!

W środę zaspałam i nie pojechałam na wykład.
Odzyskane dodatkowe 3-4 godz wolnego przeznaczyłam na to co obiecałam sobie zrobić w październiku tzn na dokończenie karteczek. Składałam , kleiłam, dobierałam ozdóbki i przydasie całe dopołudnia i skończyłam prawie 30 kartek. Drugie tyle czeka na następne podejście.
Jak to często bywa najbardziej podobają mi się te minimalistyczne.

to te dwie
prosta, ale zrobienie ozdobnika haftem matematycznym nie trwało wcale krótko

tych powstanie więcej

w tej krzywa ramka powstała , ale bardzo się wpasowała, tak miało być !

mało haftu, wykorzystanie grafiki ,gwiazdki i na spotkaniu z koleżankami zdobyła uznanie
I w ten sposób wyszedł mi wpis pod tytułem - Chwalę się !
Więcej karteczek z tej zrobionej gromadki nie pokażę.
Chcecie mieć podobne ?
Zajrzyjcie TU KLIKAJ !

czwartek, 5 listopada 2015

"Życzenia nitką haftowane "

Urodziny moje, mojego bloga, moje imieniny, mikołajki, święta - wszystko jest w grudniu.
Grudzień to nie tylko dla mnie ale i  dla wszystkich moc prezentów.
Moja rozdawajka będzie więc już teraz.
Chciałabym dać coś, co właśnie na święta można będzie wykorzystać.
Latem zainteresowałam się haftem matematycznym , wyszyłam sporo obrazków. Ostatnio zakupiłam też 3 książki "Życzenia nitką haftowane". Dla mnie, dla przyjaciółki i  jak łatwo policzyć jedna jeszcze została.

Właśnie tę książkę chciałabym podarować którejś z Was  , by zachęcić do popróbowania haftu matematycznego.


Dodam pięć kartek  już wyszytych , do tego bazy i koperty. Kartki bowiem osoba wylosowana będzie musiała zrobić sama.




A można je wykończyć w różny sposób.
Dodając  różne małe przydaśki, gwiazdki, wstążki ,guziczki, kolorowe papiery.
Stawiając stempelki, robiąc embosing itp, itd.
Dodam więc troszkę przydasi .

Losowanie odbędzie się najwcześniej po dwóch tyg. od ogłoszenia zabawy.
Postaram się zrobić w weekend po 19 listopada.

 Przydałby się banerek prawda ? Ale właściwie po co?

Zapisać sie mogą posiadacze blogów oraz moi obserwatorzy , przecież nikt inny do mnie nie wpada.
Ciekawa jestem , czy bez jakiejkolwiek reklamy ilość chętnych na moją rozdawajkę przekroczy 20 osób.
Ja o rozdawajce będę przypominać, Wam pozostaje zostawić tylko komentarz!

środa, 19 sierpnia 2015

Wspólne Dzierganie i Czytanie !

Mam już 60 świątecznych wzorów !
Ten został wyszyty jako ostatni.


Część wzorów w tym i ten będzie wymagało jeszcze dopracowania by miały bożonarodzeniowy wygląd.
 Nici i wyszyte wzory zapakowałam  do pudełeczka i położyłam na półce . Na robienie karteczek przyjdzie czas. Pewnie zabiorę się za nie w październiku.

Teraz najważniejszy jest sweterek.
Dolną , z warkoczami  bardziej ozdobną część dzisiaj skończę, zaraz potem nabiorę oczka na górną , robioną ściegiem gładkim część swetra.


Z biblioteki przyniosłam jak zawsze 4 książki .

ta szmatka na zdjęciu, to moja nowa robótka

Zaczęłam od tej leżącej na wierzchu , dawno nie czytałam poradnika.
 Na okładce książki , którą napisał Richard Paul Evans " Drzwi do szczęścia" -  przeczytałam  zdanie  - Cztery zasady, dzięki którym odkryjesz cel swojego życia.

Wpis linkuję do Maknety i idę odkrywać cel mojego życia.

środa, 12 sierpnia 2015

Ale tu nudno ...

pomyśli ktoś oglądając znowu świąteczne wzory matematyczne i sweter robiony na zimę .
Gdyby nie Wspólne czytanie i dzierganie z Maknetą ten post pewnie by nie powstał ;-)

Zacięta jestem inny haft niż bożonarodzeniowy powstanie dopiero po wyszyciu odpowiedniej ilości kartek na święta.


To mój ostatnio wyszyty hafcik i ostatni wyszyty na papierze wizytówkowym.
Bardziej podobają mi się te wzory wyszywane na kolorowych , najlepiej świątecznych papierach.

"Zapach cedru" przeczytałam trudno mi napisać recenzję, bo ja przez tę książkę z trudem przebrnęłam Poczytajcie sobie o niej Tu klikaj .
Teraz czytam " Alibi na szczęście" Anny Ficner Ogonowskiej, książka na upalne wakacje

Sweterek też powstanie , zaparłam się ;-) Wyrobiłam pierwsze 10 dag włóczki.


Dziękuję za przemiłe komentarze, jestem bardzo zadowolona z pomysłu połączenia ozdobnych papierów i haftu ,że tym bardziej cieszę się, że i Wam ten pomysł się podoba.
Odgapiajcie I
Będzie mi bardzo miło !

Post ten pisałam przed wyjazdem na króciutki pobyt w Gdyni!

czwartek, 6 sierpnia 2015

Na zimę w sierpniu?

To miało być opublikowane wczoraj !

Czytanie poszło troszkę w odstawkę, dalej czytam "Zapach cedru"


Wciągnął mnie haft matematyczny i mam już prawie 40 wyszytych wzorów świątecznych.
Przecież to tak niedługo , a ja zawsze budzę się na początku grudnia ze świadomością, że nic nowego z robótek na święta bożonarodzeniowe nie mam .


Robię też powolutku sweter dla siebie,  taki na zimniejszą porę roku, taki grubszy .Nic więcej o swetrze nie będę pisała, bo ostatnie moje opowieści o drutowych i szydełkowych robótkach kończyły się pokazywaniem sprutej robótki , tzn kłębuszków.


Wpis linkuję do WCiD u Maknety.

piątek, 31 lipca 2015

Haft matematyczny - wciągnął mnie :-)

Wciągnął  i to na maksa. Obiecałam na fb , że następne hafty świąteczne pokażę bliżej świąt, jednak przed chwileczką skończyłam wyszywać następny wzór i nie mogę powstrzymać się by go nie  pokazać.


 Tu  już wszystko zrobiłam, wystarczy nakleić na bazę, wypisać życzenia i wysłać.


Ten haft wymaga jeszcze dopieszczenia, dodam czerwone koraliki i napis . Jednak to rzeczywiście zrobię później.
Haft na papierach z Magicznej Kartki ( kupionych już bardzo dawno )prezentuje się ślicznie ( ale skromna jestem) . Cieszę się,że odkryłam te papiery dla haftu matematycznego .
Wyszywam następnego aniołka ( tamten bez oprawy zmienił właścicielkę ) , oczywiście na papierze  z Magicznej Kartki.
Dziękuję za komentarze!
Coś się dzieje z moją listą obserwatorów, nie wyświetla mi się.
Zauważyłam, że znowu przybyła do mnie jedna Osoba , witaj !

środa, 15 lipca 2015

W domu !

Trzy tygodnie minęły jak z bicza strzelił.
Prawie trzy tygodnie leniuchowania robótkowego.
Dużo zabiegów fizykalnych , dużo ćwiczeń na sali gimnastycznej powodowało,że po południu chciałam tylko czytać i spacerować .
Robótki leżały odłogiem.
Cały czas jednak zerkałam na sąsiadkę z sąsiedniego łóżka która wciąż wyszywała kartki haftem matematycznym . Sama rysowała wzory, sama dobierała sposoby wyszywania.
Z przepustki przywiozłam kartki. Wydrukowane, znalezione w internecie  schematy, troszkę nici. Kilka szpulek dostępnych w pasmanteriach kościerskich zakupiłam . Pod czujnym okiem sąsiadki zaczęłam wyszywać . Oczywiście na pierwszy ogień poszły prościutkie wzory. Zrobiłam kilka karteczek. Jednak dla mnie sam obrazek obszyty niteczkami to za mało . Na następnej przepustce w domu karteczki wykończyłam.
Powstały karteczki bożonarodzeniowe i dziś właśnie prezentuję na blogu pierwszą w tym roku  karteczkę świąteczną .
Może w pierwszym tygodniu grudnia będę miała 60 potrzebnych mi karteczek świątecznych.