Wyciągnęłam motki, chwyciłam za szydełko i zrobiłam pierwsze kwadraciki.
Na zdjęciach wełenki wyszły troszkę ciemne, nawet białe nie jest białe.
Zaraz spróbuję mniejszym szydełkiem ;-)
22 lipca otrzymałam od Azalii , której niespokojne palce szydełkiem wyczarowują śliczne kwiaty, wyróżnienie .
Dziękuję Azalio, że to właśnie na mnie zwróciłaś uwagę :-)
Powinnam ujawnić coś czego jeszcze o mnie nie wiecie. Powinno być 7 punktów ;-)
Okrutnie trudne, właściwie niewykonalne, wszystko o mnie wiecie ;-)
Jednak spróbuję.
Po pierwsze -
powinnam zmienić moje zdjęcie w profilu na bardziej aktualne, nie że postarzałam się, ale cygara to ja już do ust nie biorę, a i fajeczki dawno nie paliłam.
Po drugie -
nie lubię robić porządków w przydasiach, bo potem już nic nie mogę znaleźć
Po trzecie -
gdy mam zabrać się za pracę przeznaczoną nie dla mnie choruję ze strachu, boję się że nie wyjdzie, tak leży ta o której pisałam powyżej ;-)
Po czwarte -
uwielbiam jazdę autkiem, ale nie po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Ostatnio kilkukilometrowa jazda siódemką prawie przyprawiła mnie o zawał, odpoczęłam po zjeździe z niej. Jazda lasami była cudnym wypoczynkiem i nikogo nie denerwowało,że jadę za wolno. (na drodze szybkiej jeżdżę i 120 km/h więc chyba nie tak powoli?)
Po piąte-
gdy zaczynam uczyć się jakiejś nowej techniki zdarza się, że zapał mija , stwierdzam że jak się przyłożę to zrobię i tak praca leży miesiącami niedokończona.
Po szóste-
potrafię odłożyć coś na bok , na chwilkę i nie znaleźć tego przez długie miesiące
Po siódme-
od trzech lat obiecuję sobie, że będę miała śliczny balkon... no ale może w przyszłym roku.
Dlaczego w przyszłym, jeszcze tak długo będzie trwać lato... jutro jadę po kwiatki ;-)))
To by było na tyle.
Jak zawsze wyłamuję się i nie podaję wyróżnienia dalej, nie potrafię wśród kilkuset (w bloglovinie prawie 600) blogów wyróżnić tylko siedem.
Ato, witaj :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 lipca 2013
sobota, 25 maja 2013
Wakacje !
Mam już wakacje, bo na UUTW wcześnie kończymy rok zajęć.
Będę miała dużo wolnego czasu ( mam mnóstwo planów).
Jednak ostatni tydzień był pełen zajęć. Wyjeżdżałam z domu na 10-12 godzin .
Zmęczenie, a właściwie znużenie czuję jeszcze dzisiaj.
Tak wyglądał na wystawie z okazji zakończenia roku uniwersyteckiego stół z naszymi pracami ceramicznymi.
Odwiedziłam dzisiaj prawie wszystkie pasmanterie w Słupsku. Szukałam kordu .
Mam zrobić dla córki serwetę taką jak ta na zdjęciu, tylko większą.
Wieki już nie kupowałam kordu. Pamiętam, że kiedyś były różnej grubości i większy wybór kolorów. Dokładnie chodzi nam o bardzo delikatny jasny beż, ecru. Ostatecznie może być biały.
Patchworkowa poszeweczka doceniła mnie i przyznała mi wyróżnienie
Dziękuję Ci , to bardzo miłe. Witam Cię wśród moich obserwatorów.
Poznałam nowe nowe blogi. Odwiedziłam bowiem wszystkie blogi wyróżnione przez Patchworkową poszeweczkę.
Będę miała dużo wolnego czasu ( mam mnóstwo planów).
Jednak ostatni tydzień był pełen zajęć. Wyjeżdżałam z domu na 10-12 godzin .
Zmęczenie, a właściwie znużenie czuję jeszcze dzisiaj.
Tak wyglądał na wystawie z okazji zakończenia roku uniwersyteckiego stół z naszymi pracami ceramicznymi.
Odwiedziłam dzisiaj prawie wszystkie pasmanterie w Słupsku. Szukałam kordu .
Mam zrobić dla córki serwetę taką jak ta na zdjęciu, tylko większą.
Wieki już nie kupowałam kordu. Pamiętam, że kiedyś były różnej grubości i większy wybór kolorów. Dokładnie chodzi nam o bardzo delikatny jasny beż, ecru. Ostatecznie może być biały.
Patchworkowa poszeweczka doceniła mnie i przyznała mi wyróżnienie
Dziękuję Ci , to bardzo miłe. Witam Cię wśród moich obserwatorów.
Poznałam nowe nowe blogi. Odwiedziłam bowiem wszystkie blogi wyróżnione przez Patchworkową poszeweczkę.
poniedziałek, 4 lutego 2013
Po latach chwyciłam za druty.
Dawno już nie robiłam swetra, bluzeczki. Zmieniły się wełenki, druty. Inaczej nosimy dziergane ubrania.
Troszkę umiejętności chyba zostało, innych mogę się nauczyć .
W tak zwanym między czasie robiłam mniejsze rzeczy jak szale, czapki, rękawiczki.
Do zrobienia swetra, tuniczki zabieram się jak do jeża. Jednak gdy zobaczyłam zrobioną tuniczkę wg upatrzonego wzoru (kupiłam nawet gazetkę), postanowiłam też ją udziergać;-)
Jak widać przygotowana jestem. Muszę zrobić jeszcze co najmniej jedną próbkę i jutro , pojutrze na poważnie zabrać się za dzierganie.
Próbka przecież musi swoje odleżeć, odpocząć przed mierzeniem ;-)
Robienie próbek i wybieranie wzoru zajmuje dużo czasu;-)
Już niedługo będę miała cudną chustę:-))))
Witam nowe obserwatorki toję-12 , nitus , Chenię i Ulkę M.
Zostałam wyróżniona przez margeritkę_gg i Agatkę
Bardzo Wam dziękuję. Milo mi,że o mnie pomyślałyście, ale ja staram się nie brać udziału w takich zabawach.
Ale pamiętam jak mi serducho zabiło, gdy kilka miesięcy po założeniu bloga dostałam pierwsze wyróżnienie.
Teraz mam prawie 600 blogów, które obserwuję lub są zapisane w czytniku. Do tylu blogów zaglądam z każdym napisanym tam nowym postem. Trudno wybrać , który blog wyróżnić.
O sobie piszę wciąż i wciąż.
Troszkę umiejętności chyba zostało, innych mogę się nauczyć .
W tak zwanym między czasie robiłam mniejsze rzeczy jak szale, czapki, rękawiczki.
Do zrobienia swetra, tuniczki zabieram się jak do jeża. Jednak gdy zobaczyłam zrobioną tuniczkę wg upatrzonego wzoru (kupiłam nawet gazetkę), postanowiłam też ją udziergać;-)
Jak widać przygotowana jestem. Muszę zrobić jeszcze co najmniej jedną próbkę i jutro , pojutrze na poważnie zabrać się za dzierganie.
Próbka przecież musi swoje odleżeć, odpocząć przed mierzeniem ;-)
Robienie próbek i wybieranie wzoru zajmuje dużo czasu;-)
Już niedługo będę miała cudną chustę:-))))
Witam nowe obserwatorki toję-12 , nitus , Chenię i Ulkę M.
Zostałam wyróżniona przez margeritkę_gg i Agatkę
Bardzo Wam dziękuję. Milo mi,że o mnie pomyślałyście, ale ja staram się nie brać udziału w takich zabawach.
Ale pamiętam jak mi serducho zabiło, gdy kilka miesięcy po założeniu bloga dostałam pierwsze wyróżnienie.
Teraz mam prawie 600 blogów, które obserwuję lub są zapisane w czytniku. Do tylu blogów zaglądam z każdym napisanym tam nowym postem. Trudno wybrać , który blog wyróżnić.
O sobie piszę wciąż i wciąż.
czwartek, 17 stycznia 2013
Zapomniany post o wyróżnieniach.
Pod jednym z ostatnich moich wpisów Agusia napisała; przyznałam ci wyróżnienie.
I wtedy przypomniałam sobie, że wśród nie opublikowanych postów jest ten o przyznanych mi dawno temu (tak , tak w poprzednim roku) wyróżnieniach
Ja nie przekazuję wyróżnień dalej, tak jak i nie odpowiadam na łańcuszki przysłane drogą mailową ( tych z aniołkami dostałam prawie 10).
Może troszkę późno, ale powinnam za wyróżnienia podziękować.
Dziękuję Skimmii , Deilephili i Agusi
Agusi na pytania odpowiem, może jest jeszcze coś, czego o sobie nie pisałam;
1. Ulubiony kolor? - nie posiadam, kiedyś kierowałam się w sklepie ku beżom, ale dostałam po łapkach,że to kolor nie dla mnie, to przestałam;-)
2. Najlepsza pora roku? - lato we wrześniu, chociaz od pewnego czasu (ano latka lecą) cieszy mnie każda pora roku;-)
3. Ukochane zwierzątko? - nie posiadam, w dzieciństwie mieliśmy psa i koty. Psa Misia wszyscy kochali, z kotami spałam
4. Odpoczynek leniwy czy aktywny? - nawet jeżeli leniwie, to ręce są aktywne
5. Tłum ludzi czy domowe ciepełko? -tłum od czasu do czasu, już planuję wyjazd na lutowe palenie fajki w Gdańsku i wiosenny wyjazd do Bawarii, ale tak naprawdę to odpoczywam w domu
6. Wakacje all-inclusive czy agroturystyka? Dawno nie byłam na wakacjach, chciałabym na jedne i drugie
7. Książka czy film? - przy książce trudno coś dziergać, wyszywać, ale czasami też czytam;-)
8. Kawa czy herbata? kawa, kawa, kawa czasami herbata
9. Spódnica czy spodnie? wiele lat w spodniach, ostatnio stwierdziłam, że moje nogi nie są takie ostatnie, więc czasami spódnica nie, raczej sukienka
10. Morze czy góry? nad morzem mieszkam, góry lubię, ale tylko tam gdzie można dojechać autkiem (och te nóżki)
11. Ulubiona potrawa?
lubię jeść... drób, słodycze...Żeby nie było bez zdjęć pokażę co dzisiaj dziergam .
Jeżeli będę zadowolona , jutro pokażę co wydziergałam. Jeżeli nie to podam tylko adres skąd wzięłam na robótkę pomysł;-)
I jeszcze jedno!
Poczytajcie , co pisze Fiżka !!!!
wtorek, 4 września 2012
Slodkości !
Na początek ostrzeżenie!!!
UWAGA!!! jedzenie w dużych (w za dużych ) ilościach rodzynek sułtańskich w czekoladzie jest szkodliwe i wcale nie wpływa na poprawę humoru;-(
Za to otrzymywanie słodkości takich jak te, którymi za moment sie pochwalę humor poprawia ogromnie;-)))
Dostałam dwie prześliczne poszewki na poduszki. Wpasowały sie na moją kanapę, jak gdyby zawsze tam leżały ;-)
Chyba nie muszę pisać od kogo te powłoczki;-) Ideą Marzycielskiej poczty postaram się zarazić moje koleżanki z UUTW, to będzie moje zadanie na I semestr.
Ela przysłała mi tez śliczną serwetkę. Pierwsze zdjęcie zrobiłam jej na stole, ale już wiem,że na stałe zagości na szafce pod koszykiem w którym są doniczki lub okolicznościowe ozdóbki;-0
Najciekawsze jest to,że te prezenty otrzymałam od Eli dlatego,że skrytykowałam ją i jej prace i ogólnie jej pisanie na blogu.
Eluniu dziękuję ci bardzo!
To, co widać na powyższym zdjęciu to będzie owalna serwetka na mój stół. Na razie to wielka plątanina kwiatków.
Blokowanie całości nie będzie łatwe, ale to nie będzie zbyt szybko!
Dostałam wyróżnienie od Hanki, dziękuję ;-)))
Jest to wyróżnienie dla blogów, które mają do 200 obserwatorów. U mnie to było 217 obserwatorów temu.
Hanka tak cudnie uzasadniła dlaczego mnie dopisała do listy wyróżnionych, że pozwolę sobie ją zacytować, a co?
" uwielbiam jej twórcze prace i rady oraz wspaniałe serce które wkłada w każde napisane dla Nas słowo na swoim blogu.:)" - to o mnie, i to są słodycze które też uwielbiam '-)))
Ja już jestem zdrowa, zakończyłam pisanie o moim pobycie w szpitalu. Mam nadzieję, że na tym jubileuszowym, dziesiątym zabiegu zakończy się naprawianie moich nóg ;-)))
Kochani życzę Wam wszystkim zdrowia a przede wszystkim dobrego humoru;-)))
Losowanie książki wieczorem, wyniki podam jutro;-)))
UWAGA!!! jedzenie w dużych (w za dużych ) ilościach rodzynek sułtańskich w czekoladzie jest szkodliwe i wcale nie wpływa na poprawę humoru;-(
Za to otrzymywanie słodkości takich jak te, którymi za moment sie pochwalę humor poprawia ogromnie;-)))
Dostałam dwie prześliczne poszewki na poduszki. Wpasowały sie na moją kanapę, jak gdyby zawsze tam leżały ;-)
Chyba nie muszę pisać od kogo te powłoczki;-) Ideą Marzycielskiej poczty postaram się zarazić moje koleżanki z UUTW, to będzie moje zadanie na I semestr.
Ela przysłała mi tez śliczną serwetkę. Pierwsze zdjęcie zrobiłam jej na stole, ale już wiem,że na stałe zagości na szafce pod koszykiem w którym są doniczki lub okolicznościowe ozdóbki;-0
Najciekawsze jest to,że te prezenty otrzymałam od Eli dlatego,że skrytykowałam ją i jej prace i ogólnie jej pisanie na blogu.
Eluniu dziękuję ci bardzo!
Blokowanie całości nie będzie łatwe, ale to nie będzie zbyt szybko!
Dostałam wyróżnienie od Hanki, dziękuję ;-)))
Jest to wyróżnienie dla blogów, które mają do 200 obserwatorów. U mnie to było 217 obserwatorów temu.
Hanka tak cudnie uzasadniła dlaczego mnie dopisała do listy wyróżnionych, że pozwolę sobie ją zacytować, a co?
" uwielbiam jej twórcze prace i rady oraz wspaniałe serce które wkłada w każde napisane dla Nas słowo na swoim blogu.:)" - to o mnie, i to są słodycze które też uwielbiam '-)))
Ja już jestem zdrowa, zakończyłam pisanie o moim pobycie w szpitalu. Mam nadzieję, że na tym jubileuszowym, dziesiątym zabiegu zakończy się naprawianie moich nóg ;-)))
Kochani życzę Wam wszystkim zdrowia a przede wszystkim dobrego humoru;-)))
Losowanie książki wieczorem, wyniki podam jutro;-)))
Etykiety:
candy,
marzycielska poczta,
prezenty,
robótki,
szydełko,
wyróżnienia,
zabawy blogowe
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Koszyk i wyróżnienie;-)
Nakupowałam sznurków zanim trafiłam na dratwę i z niej zrobiłam siateczkę
Zrobiła sie z tego spora reklamówka. Pomyślałam o zrobieniu koszyka. Pierwszy, mimo że jeszcze nie spruty nie nadaje się do pokazania. Następny jest już lepszy i pruty nie będzie;-)
Następne będą grubsze, już wiem jak to zrobić;-)
Od Kryski otrzymałam wyróżnienie.(było to już jakiś czas temu)
Zgodnie z zasadami, osoba nagrodzona powinna:
1. w 7 punktach napisać coś o sobie
2. nagrodzić 10 blogów
O sobie piszę wciąż i wciąż, chyba już nic nie jest tajemnicą ;-)
Myśl o nominowaniu tylko 10 blogów przeraziła mnie. Tak samo byłoby trudno, gdyby to było 20 czy 30 blogów;-(
Bardzo dziękuję za wyróżnienie i pewnie się narażam ale nie będę nominować blogów i przekazywać wyróżnienia dalej.
Witam wśród moich obserwatorów Agatę, która dopiero zaczyna pisać i Entomkę piszącą bloga o świetnej nazwie. Zajrzyjcie na blogi Świataty i Portki na szelkach.
Zrobiła sie z tego spora reklamówka. Pomyślałam o zrobieniu koszyka. Pierwszy, mimo że jeszcze nie spruty nie nadaje się do pokazania. Następny jest już lepszy i pruty nie będzie;-)
Następne będą grubsze, już wiem jak to zrobić;-)
Od Kryski otrzymałam wyróżnienie.(było to już jakiś czas temu)
Zgodnie z zasadami, osoba nagrodzona powinna:
1. w 7 punktach napisać coś o sobie
2. nagrodzić 10 blogów
O sobie piszę wciąż i wciąż, chyba już nic nie jest tajemnicą ;-)
Myśl o nominowaniu tylko 10 blogów przeraziła mnie. Tak samo byłoby trudno, gdyby to było 20 czy 30 blogów;-(
Bardzo dziękuję za wyróżnienie i pewnie się narażam ale nie będę nominować blogów i przekazywać wyróżnienia dalej.
Witam wśród moich obserwatorów Agatę, która dopiero zaczyna pisać i Entomkę piszącą bloga o świetnej nazwie. Zajrzyjcie na blogi Świataty i Portki na szelkach.
czwartek, 17 maja 2012
Stare, miłe sprawy;-)
Krążą książki.
Przeczytałam już i wysłałam dalej Naszyjnik.
Ode mnie książka dotarła do Irbiska
Bardzo mi sie ta książka spodobała, napisałam to i już posiadam ją na własność, nie ten czytany i opisywany przez czytających egzemplarz, ale mój;-)))
Od Justyny razem z książką dostałam, podziwianą przez wiele z nas zawieszkę z motylem i ślicznego kwiatka, którego wykorzystam jako ozdobę siebie lub czegoś;-)
Od April dotarła do mnie następna wędrująca książka "Kochając większą kobietę"
April za jej zdaniem przetrzymanie książki obdarowała mnie dodatkowo.
Dostałam mięciutki, bardzo przydatny pokrowiec na książki i gazetki. Zawsze denerwowało mnie,że przenoszone w torebce przeze mnie gazetki bardzo się niszczą, teraz nie mam już tego problemu.
Dostałam też kosmetyczkę, woreczek do torebki, już wczoraj go wykorzystałam jadąc na wycieczkę. Zmieściłam tam wodę i inne płyny poprawiające humor a bardzo na wycieczkach pożądane. Nawiasem pisząc moja nalewka z pigwy , poczęstowana w naparstkach bardzo wszystkim smakowała;-)
Postanawiam!!!!
Nie będę zwlekała z publikowaniem podziękowań.
Wszystkie otrzymane rzeczy już używam, do zdjęć musiałam je więc zbierać w jedno miejsce. Mam nadzieje,że o niczym nie zapomniałam;-)
Olenkaja wyróżniła mnie,było to już jakiś czas temu a ja do dzisiaj nie podziękowałam.
Robię to teraz;-) Dziękuję
Otrzymałam też wyróżnienie od Justyny , dziękuję;-)
Bardzo jest mi miło, że dostrzegacie mój blog wśród tylu istniejących w naszym blogowym świecie.
O sobie piszę wciąż, czasami nawet zastanawiam się czy nie za dużo z mojego osobistego życia tu przenika;-)
Dziękuje bardzo za wyróżnienie, tak jak wiele z nas nie przekażę dalej tego wyróżnienia.
Za wiele jest osób piszących blogi, które cenię i potrafię uzasadnić dlaczego miałabym wyróżnić akurat te, a nie inne blogi.
sobota, 18 lutego 2012
Różności
Wyróżniona
zostałam ostatnio przez Kaśkę z Mojego biurka
Bardzo dziękuje Ci, że zauważyłaś mój blog wśród tylu innych. W niedawnym czasie otrzymałam już nie raz takie wyróżnienie i o sobie pisałam.
Ja zresztą bardzo dużo o sobie piszę, czasami myślę,że nawet za dużo;-)
Przepraszam Cie ale nominować tez nie będę.
Wyróżnienia są miłe, ale.... w czytniku mam kilkaset blogów i każdy jest tam z jakiegoś konkretnego powodu, wyróżnić 10... a reszta?
Seriale
to zabawa, która po blogach wędruje już od jakiegoś czasu. Mnie do zabawy wezwała Roma z Dobre na sleen i juz dosyć dawno jeszcze jedna osoba i w tym momencie ; bum, bum, bum to ja biję się w piersi, bo nie zapisałam sobie Kto i pomimo usilnych poszukiwań nie odnalazłam notatki (przepraszam)
Dziękuję za zaproszenie;-) i znowu ale... oglądam a właściwie słucham wiele seriali. Telewizor przy przeglądaniu blogów mam włączony za moimi plecami.
Ostatnio z przyjemnością oglądam "Julię" na tvn, ale gdy nie zobaczę jednego czy dwóch odcinków nic się nie dzieje i tak jest ze wszystkimi serialami.
a tak naprawdę- przepraszam, ale ja nie lubię łańcuszków... uwielbiam za to komentarze;-)))
Sama staram się sporo tez ich pisać;-)
niedziela, 13 listopada 2011
Bransoletki z koralików.
Obiecywałam sobie, że przez wolne dni nie będę się niczego uczyła.
Od czwartku jest u nas córka. Przywiozła dla mnie prezenty.
Jedną bransoletkę

i jeszcze jedną bransoletkę

Żeby widać dobrze było wielkości zrobiłam zdjęcie wszystkich moich bransoletek;-)
Ta malutka, drobniutka jest od Weraph (wylosowana w candy)

Okazało sie, że mam troszkę drobniutkich koralików. Nie mogłam więc nie skorzystać z obecności Córki i zaczęłam robić dla siebie kolejną bransoletkę. Pomoc Córki bardzo przydała się.
Nawlokłam dużo koralików, ostatecznie będzie to naszyjnik.

Od Miejsca Sympatycznych Klimatów otrzymałam sympatyczne wyróżnienie, dziękuję bardzo.
niedawno już takie otrzymałam - patrz tu.
Dziękuję za wszystkie komentarze;-)
Znalazłam filmik, oglądając go można szybciutko nauczyć się zrobić kwiatową bombkę.
Ja sama sie dopiero uczę składania papierowych bombek i nie umiem jeszcze tyle, by zrobić tutorial i przekazywać dalej moją wiedzę(na razie tycią).
Od czwartku jest u nas córka. Przywiozła dla mnie prezenty.
Jedną bransoletkę
i jeszcze jedną bransoletkę
Żeby widać dobrze było wielkości zrobiłam zdjęcie wszystkich moich bransoletek;-)
Ta malutka, drobniutka jest od Weraph (wylosowana w candy)
Okazało sie, że mam troszkę drobniutkich koralików. Nie mogłam więc nie skorzystać z obecności Córki i zaczęłam robić dla siebie kolejną bransoletkę. Pomoc Córki bardzo przydała się.
Nawlokłam dużo koralików, ostatecznie będzie to naszyjnik.
Od Miejsca Sympatycznych Klimatów otrzymałam sympatyczne wyróżnienie, dziękuję bardzo.
niedawno już takie otrzymałam - patrz tu.
Dziękuję za wszystkie komentarze;-)
Znalazłam filmik, oglądając go można szybciutko nauczyć się zrobić kwiatową bombkę.
Ja sama sie dopiero uczę składania papierowych bombek i nie umiem jeszcze tyle, by zrobić tutorial i przekazywać dalej moją wiedzę(na razie tycią).
Etykiety:
biżuteria,
komentarze,
prezenty,
robótki,
wyróżnienia
poniedziałek, 7 listopada 2011
Zalatany człowiek taki
Ten człowiek to ja!
Biegam z warsztatów na warsztaty, wyszywam krzyżyki, robię serwetkę szydełkiem, sporo czytam, ostatnio jeszcze doszły zakupy.O bieganiu po blogach nie muszę chyba pisać.
Właśnie, od blogów zacznę;-)

Dziurka przyznała mi tę nagrodę przyjęłam ją, więc muszę trzymać się zasad.
Oto zasady
1. Napisz kto przyznał Ci nagrodę
2. Napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
3. Nominuj 15 blogerek
ad. 1 - Dziurka
ad. 2 - ja wszystko o sobie piszę na bieżąco. Kto odwiedza mnie regularnie ten wie, kto wpada sporadycznie ten obejrzy zdjęcia, a reszta go nie interesuje;-)
ad. 3 - i tu zaczęły się schody... mogę napisać kogo nominuję ale wybrać 15 blogów wśród 600 które obserwuję i mam w czytniku - to jest ponad moje siły.One wszystkie są dla mnie bardzo ważne, gdy przestają być po prostu wyrzucam z czytnika;-) Jakiś czas temu dostałam kilka wyróżnień,które łączyły się z nominowaniem następnych, nominowałam, ale zajęło mi to wiecej czasu niż zrobienie serwetki a ja miałam wrażenie,że ominęłam w nominowaniu wiele wartościowych blogów.
Staram się pisać dużo komentarzy.
Dziurko, wybacz nie nominuję następnych blogów.
No i nie trzymałam się zasad.
Robię następną serwetkę szydełkową, jestem na 13 okrążeniu i zastanawiam się czy całości nie spruć i nie zrobić mniejszym szydełkiem. Troszkę szkoda, ale może potem będę żałować,że nie sprułam;-)

Od dzisiaj w Netto można kupić masę bardzo potrzebnych przydasi.
Ja kupiłam duużą butelkę czerwonego brokatu z klejem, farby akrylowe w tubkach,koronkę ozdobną samoprzylepną w dwóch kolorach,długopisy z farbami metalicznymi i stemple do zdobienia z bloczkiem i długopisem. Wpadłam tez do Kauflandu i tam też wydałam troszkę czterozłotówek;-)
Kuchnię cały czas urządzam kilka dni temu kupiliśmy garnki na kuchenkę indukcyjną.

to jest jeden z nich.
Zastanawiałam się co dziewczyny widzą w naczyniach w kropeczki.

Przestałam się dziwić od czasu, gdy kupiłam sobie kubeczki;-)
Dzisiaj wreszcie wyciągnęłam kanwę, jutro dokupię nici zacznę wyszywać wzorek - przecież zapisałam się na Świątecznego sala 2011, krzyżyków w Salu jesiennym też powolutku przybywa;-)
Skąd ja mam tyle czasu?
Ja na szczęście jestem w tej cudownej sytuacji,że robię co chcę;-)
No czasami muszę pozbierać koty z podłogi, zrobić pranie, ugotować obiad i załadować zmywarkę... oczywiście czasami;-))))))
Biegam z warsztatów na warsztaty, wyszywam krzyżyki, robię serwetkę szydełkiem, sporo czytam, ostatnio jeszcze doszły zakupy.O bieganiu po blogach nie muszę chyba pisać.
Właśnie, od blogów zacznę;-)
Dziurka przyznała mi tę nagrodę przyjęłam ją, więc muszę trzymać się zasad.
Oto zasady
1. Napisz kto przyznał Ci nagrodę
2. Napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
3. Nominuj 15 blogerek
ad. 1 - Dziurka
ad. 2 - ja wszystko o sobie piszę na bieżąco. Kto odwiedza mnie regularnie ten wie, kto wpada sporadycznie ten obejrzy zdjęcia, a reszta go nie interesuje;-)
ad. 3 - i tu zaczęły się schody... mogę napisać kogo nominuję ale wybrać 15 blogów wśród 600 które obserwuję i mam w czytniku - to jest ponad moje siły.One wszystkie są dla mnie bardzo ważne, gdy przestają być po prostu wyrzucam z czytnika;-) Jakiś czas temu dostałam kilka wyróżnień,które łączyły się z nominowaniem następnych, nominowałam, ale zajęło mi to wiecej czasu niż zrobienie serwetki a ja miałam wrażenie,że ominęłam w nominowaniu wiele wartościowych blogów.
Staram się pisać dużo komentarzy.
Dziurko, wybacz nie nominuję następnych blogów.
No i nie trzymałam się zasad.
Robię następną serwetkę szydełkową, jestem na 13 okrążeniu i zastanawiam się czy całości nie spruć i nie zrobić mniejszym szydełkiem. Troszkę szkoda, ale może potem będę żałować,że nie sprułam;-)
Od dzisiaj w Netto można kupić masę bardzo potrzebnych przydasi.
Ja kupiłam duużą butelkę czerwonego brokatu z klejem, farby akrylowe w tubkach,koronkę ozdobną samoprzylepną w dwóch kolorach,długopisy z farbami metalicznymi i stemple do zdobienia z bloczkiem i długopisem. Wpadłam tez do Kauflandu i tam też wydałam troszkę czterozłotówek;-)
Kuchnię cały czas urządzam kilka dni temu kupiliśmy garnki na kuchenkę indukcyjną.
to jest jeden z nich.
Zastanawiałam się co dziewczyny widzą w naczyniach w kropeczki.
Przestałam się dziwić od czasu, gdy kupiłam sobie kubeczki;-)
Dzisiaj wreszcie wyciągnęłam kanwę, jutro dokupię nici zacznę wyszywać wzorek - przecież zapisałam się na Świątecznego sala 2011, krzyżyków w Salu jesiennym też powolutku przybywa;-)
Skąd ja mam tyle czasu?
Ja na szczęście jestem w tej cudownej sytuacji,że robię co chcę;-)
No czasami muszę pozbierać koty z podłogi, zrobić pranie, ugotować obiad i załadować zmywarkę... oczywiście czasami;-))))))
Etykiety:
różne różności,
sal jesienny,
sal świateczny 2011,
szydełko,
wyróżnienia,
zabawy blogowe,
zakupy
niedziela, 14 sierpnia 2011
TUSAL !
Bardzo podoba mi się pomysł zabawy, który Cyber Julka ściągnęła (za zgodą oczywiście)od Sharon
Daty nowiu od sierpnia do grudnia 2011 r.:
- 29 sierpnia,
- 27 września,
- 26 października,
- 25 listopada,
- 24 grudnia.
Wszystko o tej świetnej zabawie można przeczytać u Cyber Julki
Teraz szukam słoiczka, który to zmieści się na mojej niskiej półeczce.
Słoiczek pokażę przy pierwszym TUSALowym wpisie, który nastąpi w dniu pierwszego nowiu po tym wpisie.
Bawimy się do końca roku, a styczniu paczkonosz przyniesie którejś z nas paczkę z upominkami od wszystkich uczestniczek zabawy!
Podobają mi się zabawy, z których w razie jakiś przypadków losowych lub po prostu lenistwa można się po prostu wycofać.
Co nie znaczy,że o tym myślę;-)))
W odpowiedzi na komentarze:
Nie jestem leżąca, chodzę. Staram się jak najwięcej, ale jednak zabieg nie był bardzo błahy a nie minął od niego jeszcze tydzień. Od wtorku będę szukała gabinetu ortopedycznego lub zabiegowego który posiada sprzęt do usuwania zszywek!
W moim szpitalu do scalania skóry nie używa się nici tylko zszywaczy. Świetnie to brzmi, fajnie wygląda, chociaz bardziej niż szwy z nici utrudnia leżenia na ranie.
Jeżeli nie znajdę, będę musiała jechać do Kościerzyny.
Po raz kolejny otrzymałam wyróżnienie, podziękowałam na bieżąco (bo internet do szpitala wpadał od czasu do czasu) ale na blogu o nich jeszcze nie pisałam.
Otrzymałam je od Uli i Iss-oli
Dziewczyny, dziękuję bardzo!!!
Już przekazywałam to wyróżnienie dalej, o sobie piszę wciąż i wciąż, więc chyba wywiązałam się z wszystkich zasad;-)
Niestety nie znalazłam adresu strony skąd ściągnęłam wzór listków.
Wstawiam więc skan nieco sfatygowanego wydruku wg którego ja robię te listki. Są tam też moje zapiski,na szczęście mało widoczne;-) Listki z grubszych nici wychodzą troszkę duże.
Ogonek dodałam tak sama od siebie;-)
Dziękuję za kciuki;-)
Witam nowe Obserwujące, szkoda,że nie na wszystkie blogi mogę trafić;-(
Daty nowiu od sierpnia do grudnia 2011 r.:
- 29 sierpnia,
- 27 września,
- 26 października,
- 25 listopada,
- 24 grudnia.
Wszystko o tej świetnej zabawie można przeczytać u Cyber Julki
Teraz szukam słoiczka, który to zmieści się na mojej niskiej półeczce.
Słoiczek pokażę przy pierwszym TUSALowym wpisie, który nastąpi w dniu pierwszego nowiu po tym wpisie.
Bawimy się do końca roku, a styczniu paczkonosz przyniesie którejś z nas paczkę z upominkami od wszystkich uczestniczek zabawy!
Podobają mi się zabawy, z których w razie jakiś przypadków losowych lub po prostu lenistwa można się po prostu wycofać.
Co nie znaczy,że o tym myślę;-)))
W odpowiedzi na komentarze:
Nie jestem leżąca, chodzę. Staram się jak najwięcej, ale jednak zabieg nie był bardzo błahy a nie minął od niego jeszcze tydzień. Od wtorku będę szukała gabinetu ortopedycznego lub zabiegowego który posiada sprzęt do usuwania zszywek!
W moim szpitalu do scalania skóry nie używa się nici tylko zszywaczy. Świetnie to brzmi, fajnie wygląda, chociaz bardziej niż szwy z nici utrudnia leżenia na ranie.
Jeżeli nie znajdę, będę musiała jechać do Kościerzyny.
Po raz kolejny otrzymałam wyróżnienie, podziękowałam na bieżąco (bo internet do szpitala wpadał od czasu do czasu) ale na blogu o nich jeszcze nie pisałam.
Otrzymałam je od Uli i Iss-oli
Dziewczyny, dziękuję bardzo!!!
Już przekazywałam to wyróżnienie dalej, o sobie piszę wciąż i wciąż, więc chyba wywiązałam się z wszystkich zasad;-)
Niestety nie znalazłam adresu strony skąd ściągnęłam wzór listków.
Wstawiam więc skan nieco sfatygowanego wydruku wg którego ja robię te listki. Są tam też moje zapiski,na szczęście mało widoczne;-) Listki z grubszych nici wychodzą troszkę duże.
Ogonek dodałam tak sama od siebie;-)
Dziękuję za kciuki;-)
Witam nowe Obserwujące, szkoda,że nie na wszystkie blogi mogę trafić;-(
Etykiety:
komentarze,
różne różności,
szydełko,
TUSAL,
wyróżnienia,
zabawy blogowe
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
Wszystkiego po troszku ;-)
Już po raz czwarty otrzymałam wyróżnienie, tym razem od iss-oli
Kiedyś chciałam na blogu napisać; dziękuję za wyróżnienia, ale nie, nie przyjmuję ich.
Dobrze,że tego nie zrobiłam ... to takie przyjemne;-)))
Iss-olu, bardzo dziękuję Ci,że mnie zauważyłaś;-))))
-=-=-=
Kamizelka robi się, plecy nawet już zblokowałam. Po upięciu ich stwierdziłam jednak, że wyszły troszkę za mało ścisłe, takie rozwleczone;-(
Zrobiłam więc po raz drugi dodając więcej mojej wełny. Ze starej robi się tak sobie;-(
Jest bardzo nierówna, ma bardzo dużo supełków. Długo będzie trwało chowanie nitek....
Robię i pruję, już nigdy więcej nie będę robiła z tak starej wełenki.
Ma być koniecznie z tej, bo to podobno dobra wielbłądzia wełna.
Robię przód.Nie powiem,że jestem zachwycona.

-=-=-=-=
Bob budowniczy już wyszyty.

Tym hafcikiem ozdobę zeszyt dla Kuby, który ma na początku sierpnia urodziny.
-=-=-=-=
W środę jedziemy nad jezioro do Bobęcina.

Wyszywam literkę,uszyję serduszko dla właścicielki posesji po której będę się szwendać w tym czasie, gdy Ślubny będzie przyjmował egzaminy na żeglarza;-)
-=-=-=-=
Dużo już osób zapisało się, może też macie ochotę;-)
http://nebri.blogspot.com/2011/06/caaandy-d.html
Kiedyś chciałam na blogu napisać; dziękuję za wyróżnienia, ale nie, nie przyjmuję ich.
Dobrze,że tego nie zrobiłam ... to takie przyjemne;-)))
Iss-olu, bardzo dziękuję Ci,że mnie zauważyłaś;-))))
-=-=-=
Kamizelka robi się, plecy nawet już zblokowałam. Po upięciu ich stwierdziłam jednak, że wyszły troszkę za mało ścisłe, takie rozwleczone;-(
Zrobiłam więc po raz drugi dodając więcej mojej wełny. Ze starej robi się tak sobie;-(
Jest bardzo nierówna, ma bardzo dużo supełków. Długo będzie trwało chowanie nitek....
Robię i pruję, już nigdy więcej nie będę robiła z tak starej wełenki.
Ma być koniecznie z tej, bo to podobno dobra wielbłądzia wełna.
Robię przód.Nie powiem,że jestem zachwycona.
-=-=-=-=
Bob budowniczy już wyszyty.
Tym hafcikiem ozdobę zeszyt dla Kuby, który ma na początku sierpnia urodziny.
-=-=-=-=
W środę jedziemy nad jezioro do Bobęcina.
Wyszywam literkę,uszyję serduszko dla właścicielki posesji po której będę się szwendać w tym czasie, gdy Ślubny będzie przyjmował egzaminy na żeglarza;-)
-=-=-=-=
Dużo już osób zapisało się, może też macie ochotę;-)
http://nebri.blogspot.com/2011/06/caaandy-d.html
Etykiety:
candy,
druty,
haft,
marzycielska poczta,
różne różności,
wyróżnienia,
zabawy blogowe
poniedziałek, 14 lutego 2011
Wymianka u Elziutki;-)
W losowaniu, które przeprowadziła Elziutka mnie przypadła w udziale przyjemność wysłania karteczki do Kwiaciarenki. Jej bloga do tej pory nie znałam.
Wysłałam karteczkę i serducho.

Przesyłka dotarła, już o tym wiem.
Jeszcze przed niedzielą dostałam karteczkę od Elziutki, dziękuję.

Otrzymałam wyróżnienie od Elżuni.
Dziękuję bardzo!!!
Wysłałam karteczkę i serducho.
Przesyłka dotarła, już o tym wiem.
Jeszcze przed niedzielą dostałam karteczkę od Elziutki, dziękuję.
Otrzymałam wyróżnienie od Elżuni.
Dziękuję bardzo!!!
wtorek, 1 lutego 2011
Dostałam wyróżnienie !
To wyróżnienie dostałam od Marrgott
Bardzo Ci dziękuję ;-)
Czuję się bardzo zaszczycona,że właśnie mój blog wśród innych zauważyłaś;-)))
Przepraszam Cię, ale wyróżnienia nie przekażę dalej.
Zawsze wydaje mi się ,że powinnam dopisać jeszcze co najmniej 10 blogów.
Mam nadzieję,że nie przeszkodzi to w Twoim odwiedzaniu mojej stronki;-)
Najcudowniejszym wyróżnieniem są komentarze, staram się codziennie kilkanaście napisać.
Wiem jak cieszą;-)))
środa, 26 stycznia 2011
Wyróżnienie i Wycinanki !!!
http://tkaitka.blogspot.com/ Dziękuję bardzo;-)))
A oto kilka zasad związanych z tym wyróżnieniem:
Podziękować osobie przyznającej nagrodę.
Umieścić na swoim blogu link do bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.
Umieścić na swym blogu odznaczenie.
Wyznaczyć 10 blogów, którym przyznaje się nagrodę i podać link do tych blogów.
Powiadomić w komentarzu osoby, którym przyznaje się nagrodę.
Zaczęły się schody;-)
Nie będę próbowała ich pokonywać;-)
W czytniku mam ponad 5oo blogów. Były powody, że je tam umieściłam. Lubię zaglądać na wszystkie, na każdy z innych powodów;-))).
Jeżeli trafię na jakiś ciekawy, nowy dla mnie blog, piszę o tym w poście.
Dziękuję bardzo za wyróżnienie. Przekazywanie go dalej przeze mnie niestety nie nastąpi;-)))
Otrzymałam przesyłkę z Wycinanki, to wylosowane przeze mnie produkty w ostatnim candy;
i jeszcze drugie zdjęcie bardziej szczegółowe
Jestem zachwycona tym co otrzymałam. Dziękuję;-)))
Opadły już emocje po niedoszłej wizycie u stomatologa, dziękuję za słowa wsparcia.
Tkaitko, jak widać wystarczy się poskarżyć na brak wizyt listonosza... i już był,przyniósł awizo o przesyłce z wycinanki;-)
Agajaw, na spotkanie szyciowe chętnie przyjechałabym, tylko problem by chętne mogły zgrać terminy;-) Jeszcze dziś zapisuję się na Twoje candy, koleżanka przyniosła mi "szmatki".
A propos prucia, czapeczka poppy zrobiona, chusty z tej wełenki nie będzie, może mitenki;-) Czapka schnie, pokażę jutro, albo po południu.
Witam nowe obserwujące;-)))
Dziękuję za komentarze;-)))
środa, 27 października 2010
Wyróżnienie
Od Miejsca Sympatycznych klimatów, Igi i Sebastiana otrzymałam wyróżnienie, dziękuję;-)))

A oto zasady do których trzeba się zastosować przyjmując "Słoneczną nagrodę" i przekazując ją dalej :
1. umieścić powyższe zdjęcie na własnym blogu
2. przyznać nagrodę 12 innym bloggerom i zalinkować te blogi
3. zostawić komentarz z informacją o nagrodzie na odpowiednich blogach
4. podzielić się linkiem do bloga osoby, która przyznała Ci tę nagrodę
Chciałabym wyróżnić;
pagatka, Millu, Pyziulkę, agajaw, Anię, Marzannę, Annę, Joannę, Florentynę, Alicję, Trzpiota i Elżunię
A teraz, muszę się do czegoś przyznać.
Otóż kiedyś chciałam na swoim blogu wstawić znaczek, by nie przyznawać mi wyróżnień... cieszę się, że tego nie zrobiłam.
Było to w okresie gdy wyróżnienia chodziły stadami. Prawie wszyscy i ja też bez dużego zastanawiania się co które wyróżnienie znaczy przesyłaliśmy je następnym osobom.
Moim zdanie przyznawanie wyróżnień w taki sposób obniżało ich wartość. Aż tak cudowna nie byłam, by otrzymać 6-7 wyróżnień od jednej osoby;-)))
Ale i tak wszyscy wiemy,że najcudniejsze są komentarze;-)))
A oto zasady do których trzeba się zastosować przyjmując "Słoneczną nagrodę" i przekazując ją dalej :
1. umieścić powyższe zdjęcie na własnym blogu
2. przyznać nagrodę 12 innym bloggerom i zalinkować te blogi
3. zostawić komentarz z informacją o nagrodzie na odpowiednich blogach
4. podzielić się linkiem do bloga osoby, która przyznała Ci tę nagrodę
Chciałabym wyróżnić;
pagatka, Millu, Pyziulkę, agajaw, Anię, Marzannę, Annę, Joannę, Florentynę, Alicję, Trzpiota i Elżunię
A teraz, muszę się do czegoś przyznać.
Otóż kiedyś chciałam na swoim blogu wstawić znaczek, by nie przyznawać mi wyróżnień... cieszę się, że tego nie zrobiłam.
Było to w okresie gdy wyróżnienia chodziły stadami. Prawie wszyscy i ja też bez dużego zastanawiania się co które wyróżnienie znaczy przesyłaliśmy je następnym osobom.
Moim zdanie przyznawanie wyróżnień w taki sposób obniżało ich wartość. Aż tak cudowna nie byłam, by otrzymać 6-7 wyróżnień od jednej osoby;-)))
Ale i tak wszyscy wiemy,że najcudniejsze są komentarze;-)))
poniedziałek, 25 października 2010
Minął dzień
Bardzo szybko mijają mi dni gdy w domu jest mąż. Ciągle gdzieś wychodzimy, coś robimy i nie wiadomo kiedy zbliża się wieczór.
Agajaw przepraszam , na pocztę mam rzut beretem a wybrałam się kilka minut po 20.00. Oczywiście była już zamknięta. Rano wysyłam do ciebie paczuszkę;-)))
Aurelio, ja tez już zrobiłam druga część chusty. Tez muszę kawałek spruć, by dorobić jeszcze jedną "pianę". Całej piany na pewno nie będę pruła.O nie!

Żeby zrobić zdjęcie zdjęłam chustę z drutów.Robię na prostych drutach. na żyłce drutów nie kupuję, bo dostałam "list " od Mikołaja, że mi je podłoży pod choinkę;-))))
Zapisałam się na Świąteczny Sal 2010 i może zmobilizuje mnie to do ukończenia w terminie kalendarza adwentowego;-)

Ta gromadka to 21 przodów do woreczków. Muszę jeszcze wyszyć na trzech kawałkach cyferki i większe fragmenty wzorów, a potem tylko tu i tam po kilka kolorowych krzyżyków, kontury, gwiazdki błyszczące, szycie... o kurcze ile ja mam jeszcze pracy przy tym kalendarzu;-)
Dzisiaj kupiłam zielony polar , by zrobić z niego tyły woreczków.Muszę jeszcze dokupić sporo kolorków muliny.
Powolutku, powolutku tworzy się mój kącik, tak wygląda dzisiaj.
Jeszcze nie ma się czym chwalić, ale bardzo się cieszę, ze wreszcie prace przy nim ruszyły z miejsca...

Jeszcze więcej półek na ścianę. Blat roboczy i półeczki pod nim... i nie będzie wymówki,że czegoś nie mogę znaleźć i dlaczego moje robótki porozrzucane są po całym mieszkaniu;-)))
Miejsce Sympatycznych Klimatów i Iga bardzo dziękuję za wyróżnienie. O nim będzie troszkę później, dobrze?
Bardzo za nie dziękuję;-))))
Agajaw przepraszam , na pocztę mam rzut beretem a wybrałam się kilka minut po 20.00. Oczywiście była już zamknięta. Rano wysyłam do ciebie paczuszkę;-)))
Aurelio, ja tez już zrobiłam druga część chusty. Tez muszę kawałek spruć, by dorobić jeszcze jedną "pianę". Całej piany na pewno nie będę pruła.O nie!
Żeby zrobić zdjęcie zdjęłam chustę z drutów.Robię na prostych drutach. na żyłce drutów nie kupuję, bo dostałam "list " od Mikołaja, że mi je podłoży pod choinkę;-))))
Zapisałam się na Świąteczny Sal 2010 i może zmobilizuje mnie to do ukończenia w terminie kalendarza adwentowego;-)
Ta gromadka to 21 przodów do woreczków. Muszę jeszcze wyszyć na trzech kawałkach cyferki i większe fragmenty wzorów, a potem tylko tu i tam po kilka kolorowych krzyżyków, kontury, gwiazdki błyszczące, szycie... o kurcze ile ja mam jeszcze pracy przy tym kalendarzu;-)
Dzisiaj kupiłam zielony polar , by zrobić z niego tyły woreczków.Muszę jeszcze dokupić sporo kolorków muliny.
Powolutku, powolutku tworzy się mój kącik, tak wygląda dzisiaj.
Jeszcze nie ma się czym chwalić, ale bardzo się cieszę, ze wreszcie prace przy nim ruszyły z miejsca...
Jeszcze więcej półek na ścianę. Blat roboczy i półeczki pod nim... i nie będzie wymówki,że czegoś nie mogę znaleźć i dlaczego moje robótki porozrzucane są po całym mieszkaniu;-)))
Miejsce Sympatycznych Klimatów i Iga bardzo dziękuję za wyróżnienie. O nim będzie troszkę później, dobrze?
Bardzo za nie dziękuję;-))))
Etykiety:
boże narodzenie,
druty,
kalendarz adwentowy,
komentarze,
krzyżyki,
różne różności,
wyróżnienia,
zabawy blogowe
piątek, 1 października 2010
Wyróżnienie
Dziś Dzień Uśmiechu przesyłam wszystkim szczery uśmiech.
Uśmiechajmy się gdy mamy powód i bez powodu;-)))
Powodów do uśmiechów ciągle dostarcza mi bywanie na Waszych blogach.
Wczoraj od Miejsca Sympatycznych Klimatów otrzymałam wyróżnienie

Mam je przekazać kolejnym 10 osobom, które wg mnie prowadzą bardzo ciekawe blogi - to bardzo trudne zadanie, bywam na wielu,wielu, wielu blogach i nierzadko spotykam się ze znaczkiem; "komentarze są najmilszym wyróżnieniem":)
Sama nie mam takiego znaczka, ale też mam takie właśnie zdanie;-)))
A blogów, które bardziej niż ja zasługują na to wyróżnienie znam dużo.
Jedna zasadę już złamałam;-)
Chciałabym wiele blogów wyróżnić... ale robiłam to już wielokrotnie na poprzednim blogu i zawsze miałam niedosyt.Dużo czasu mija mi na wpisywaniu komentarzy, to są moje wyróżnienia;-)
Jest jeszcze jedna zasada, osoba wyróżniona powinna napisać "CO SPRAWIA ŻE JESTEM SZCZĘŚLIWA"
moi bliscy są zdrowi - jestem szczęśliwa!
piękna pogoda za oknem - jestem szczęśliwa1
podobają się moje prace - jestem szczęśliwa!
niespodziewanie zadzwonił telefon od dawno nie słyszanej osoby - jestem szczęśliwa!
Moim zdaniem szczęśliwymi jesteśmy wtedy, gdy tego chcemy. Nawet w chwilach, dniach dla nas nieprzychylnych są chwile szczęśliwe.
Odpowiedzi na komentarze;
Miód spływał na moje serducho, gdy czytałam, że pokrowce na okulary się podobają. Może nie wszyscy noszą okulary na co dzień, ale słoneczne powinni wszyscy nosić;-)
Azalio i Zulko to wyszywanie troszkę trwało, niestety nie mogę obiecać, że zrobię Wam już teraz zaraz... ale może kiedyś? Już następne robię i odłożyłam na później.Teraz już mam krzyżykowe święta na tapecie;-)))
Aneladgam,Bitwa na poduszki trwa, doczytałam się, że głosować mogą tylko osoby, które posiadają dorobek szyciowy. Uszycie kilku drobiazgów nie uprawnia mnie chyba do głosowania;-) a swoich faworytów mam.
Żeby nie było tak zupełnie bez robótkowo pokażę poduszeczkę na igły. Zrobiłam ją jeszcze przed pójściem na rehabilitację.

Nic nowego, kształt i wzór ogólnie znany, ale brakowalo mi drugiego igielniczka;-)
Uśmiechajmy się gdy mamy powód i bez powodu;-)))
Powodów do uśmiechów ciągle dostarcza mi bywanie na Waszych blogach.
Wczoraj od Miejsca Sympatycznych Klimatów otrzymałam wyróżnienie
Mam je przekazać kolejnym 10 osobom, które wg mnie prowadzą bardzo ciekawe blogi - to bardzo trudne zadanie, bywam na wielu,wielu, wielu blogach i nierzadko spotykam się ze znaczkiem; "komentarze są najmilszym wyróżnieniem":)
Sama nie mam takiego znaczka, ale też mam takie właśnie zdanie;-)))
A blogów, które bardziej niż ja zasługują na to wyróżnienie znam dużo.
Jedna zasadę już złamałam;-)
Chciałabym wiele blogów wyróżnić... ale robiłam to już wielokrotnie na poprzednim blogu i zawsze miałam niedosyt.Dużo czasu mija mi na wpisywaniu komentarzy, to są moje wyróżnienia;-)
Jest jeszcze jedna zasada, osoba wyróżniona powinna napisać "CO SPRAWIA ŻE JESTEM SZCZĘŚLIWA"
moi bliscy są zdrowi - jestem szczęśliwa!
piękna pogoda za oknem - jestem szczęśliwa1
podobają się moje prace - jestem szczęśliwa!
niespodziewanie zadzwonił telefon od dawno nie słyszanej osoby - jestem szczęśliwa!
Moim zdaniem szczęśliwymi jesteśmy wtedy, gdy tego chcemy. Nawet w chwilach, dniach dla nas nieprzychylnych są chwile szczęśliwe.
Odpowiedzi na komentarze;
Miód spływał na moje serducho, gdy czytałam, że pokrowce na okulary się podobają. Może nie wszyscy noszą okulary na co dzień, ale słoneczne powinni wszyscy nosić;-)
Azalio i Zulko to wyszywanie troszkę trwało, niestety nie mogę obiecać, że zrobię Wam już teraz zaraz... ale może kiedyś? Już następne robię i odłożyłam na później.Teraz już mam krzyżykowe święta na tapecie;-)))
Aneladgam,Bitwa na poduszki trwa, doczytałam się, że głosować mogą tylko osoby, które posiadają dorobek szyciowy. Uszycie kilku drobiazgów nie uprawnia mnie chyba do głosowania;-) a swoich faworytów mam.
Żeby nie było tak zupełnie bez robótkowo pokażę poduszeczkę na igły. Zrobiłam ją jeszcze przed pójściem na rehabilitację.
Nic nowego, kształt i wzór ogólnie znany, ale brakowalo mi drugiego igielniczka;-)
Etykiety:
komentarze,
krzyżyki,
różne różności,
wyróżnienia,
zabawy blogowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)