Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 sierpnia 2025

Kartki urodzinowe

 We wtorek otrzymałam wiadomość od znajomej, zrobisz dwie kartki. Odbiór w piątek więc w czwartek muszą być zrobione. 

Nie wiem czy się spodobały, bo odebrał je mąż znajomej, a ona się nie odezwała.

Jedna miała być do koperty.




Druga przestrzenna do pudełka.




czwartek, 19 września 2024

Urodziny - 30 i 70 lat.

 Karteczka na 30. urodziny brata koleżanki.



I prezencik na 70. urodziny jej mamy.

Pudełko torcik zrobiłam z Olgą Bielską jako torcik ślubny w 2021r, Do tej pory stał na półce. Przerobiłam go na torcik urodzinowy.





Dla przypomnienia.

Tak wyglądał torcik po zrobieniu.


 

 

.

czwartek, 22 czerwca 2023

Dwie kartki.

 U mnie karteczki powstają parami.W ostatnich dniach skończyłam dwie następne.

Pierwsza z okazji złotych godów. Papiery Paper Heaven,kwiat Primy.

 

Zrobiłam do niej torebeczkę.

Druga postała dla właścicielki pensjonatu, do którego moja koleżanka jeździła z mężem przez wiele lat. Papiery ScrapBoys, kwiaty materiałowe z Actiona.

 


 Ta karteczka została  wysłana pocztą w takim pudełeczku.


Sztywne, o wysokości 2cm.Pozostałe wymiary to 15x23. Zakupione bardzo dawno temu i schowane na dnie szafy.

Czasami zastanawiam się ile moje szuflady mają tajemnych skrytek i schowków 😏

Jak to u mnie przeważnie bywa prace robione dla zamawiających nie są fotografowane. Te zdjęcia robiła koleżanka.

 


poniedziałek, 11 października 2021

Urodziny Artura

 Cardmaiking to wydawałoby się dziedzina kobieca, jednak są męskie rodzynki które robią kartki.

Jednym z nich jest Artur. Artur na początku października skończył 24 lata, lubi kartki w kolorze czarnym, granatowym i z końmi. Trudna sprawa, ale chyba mi się udało.

Arturze jeszcze raz

100 lat !
 

wtorek, 16 marca 2021

12 urodziny Art Piaskownicy

 Art Piaskownica świętuje swoje kolejne urodziny.

 



 Art Piaskownicy i całemu zespołowi DT życzę wytrwałości w tworzeniu.

Dla mnie to przyjemność oglądać Wasze prace.

wtorek, 1 października 2019

Kartka dla Syna.

Tę kartkę robiłam z ogromną przyjemnością.



niedziela, 29 września 2019

Sześćdziesiąte urodziny jej i jego.

Sześćdziesięcioletni oboje,  do tego małżeństwo. Od kilku tygodni wiem, że kartka(i) ma być zrobiona,
 imprezka tuż tuż, a ja w polu.
Postanowiłam nie robić kartek personalizowanych. Może ona nie lubi, by jej w dniu wolnym przypominać, że jest nauczycielką?
Męską kartkę robiło się  dosyć łatwo, kobieca trochę wymęczona.
Dosyć późno przypomniałam sobie, że trzeba zrobić zdjęcia, potem znowu zapomniałam, bo zastanawiałam się co ubrać na imprezkę, aż wreszcie chwyciłam za telefon już po zamówieniu taxi. Miałam więc 10 minut :-)









Dwie kartki, a właściwie jedna kartka składająca się z ... zaplątałam się myśląc jak ją opisać. Mam nadzieję, że moje zdjęcia dosyć dokładnie przedstawiają to co zrobiłam  ;-)
Wzór na tę kartkę widziałam niedawno gdzieś w necie.

środa, 14 sierpnia 2019

Trudne zadanie miałam - 2a

Koleżanka koleżanki kończy we wrześniu 90 lat, potrzebna kartka.
Pomysłów na nią miałam kilka,  zrobiłam dwie kartki, tu.
Potem powstała kartka książka, tu.
Im dłużej na nią patrzyłam podobała mi się coraz mniej.
Pozmieniałam w niej sporo. 
Dodałam pudełeczko.

Na przednią stronę kartki wstążkę i cyferki
Zamieniłam miejscami kopertkę na kasę z miejscem na życzenia.


No teraz podoba mi się.
Halu, możesz odebrać kartkę :-)))
Tę samą kartkę pokazywać w dwóch postach, to chyba tylko ja potrafię .
Po malutkiej przerwie wracam do komputera i robienia kartek. Ograniczałam się, bo stwierdzono jakieś zmiany w moim prawym oku i czekałam co powie okulistka. 
Mogę nie odstawiać komputera, mogę oglądać telewizję. Wrócił mi dobry humor.

Bardzo dziękuję za miłe komentarze.

czwartek, 1 sierpnia 2019

Trudne zadanie miałam - 2

Koleżanka koleżanki kończy we wrześniu 90 lat, potrzebna kartka.
Pomysłów na nią miałam kilka, dwie kartki już zrobiłam, tu

2. może kartka książka

I tym razem sama robiłam bazę. Chyba nie pokuszę się więcej na bigowanie takich wąskich paseczków. Dopiero druga próba wydawała mi się odpowiednia.
Zakupię sobie zapas baz ;-)
A może jednak poćwiczę?

Wracając do kartki.
Skleiłam bazę i przygotowałam sobie papiery i wszystkie potrzebne przydasie; kwiatki, półperełki, wstążki, kleje, taśmy. Poszukałam odpowiednie napisy i teksty.
Kartka miała być delikatna i taka jest na "okładce".



Po otwarciu ukazuje się kieszonka i niewielki bukiecik w książce



Dziękuję za komentarze pod poprzednim wpisem. Zobaczymy którą kartkę wybierze koleżanka.
Cdn.

wtorek, 30 lipca 2019

Trudne zadanie miałam - 1

Koleżanka koleżanki kończy we wrześniu 90 lat.


Pomysłów na nią miałam kilka
1. może tak schodkowy stojak wg Danfi

Zrobiłam dwie karteczki- prostokątną




i kwadratową



Chciałabym by Jubilatce kartka się choć troszkę spodobała.

Cdn.

niedziela, 19 marca 2017

HOP BLOG !

Art Piaskownica jest  z nami już osiem lat


http://art-piaskownica.blogspot.com/2017/03/8-urodziny-art-piaskownicy-candy-blog.html





Zwolnij, 
 przestań podążać za tłumem,
twórz swoją własną drogę,
rób z pasją każdego dnia
to co  KOCHASZ



To świetne hasło znalazłam biorąc udział w zabawie z okazji urodzin  Art-Piaskownicy.
                                       sto lat !!!

niedziela, 29 marca 2015

Urodziny Art Piaskownicy






Art -  Piaskownica świętuje 6 urodziny

Z tej okazji na jej blogu i blogach załogi Art -Piaskownicy trwa zabawa , układamy hasło !

U Małej Ichi znalazłam pierwszą część hasła  -  "Life is short....."
U Ki     " if there was ewer ..."
U Katki Kobens - "a moment "
U Katasiaczka  - " to follow "
U nieoceniampookladce-  "your passion "
U asia majstruje - "and do something "
U Humy - "that maters to you, "
 U maryszy - "that moment is now '

I na koniec całe hasło ;

 
Life is short...
If there was ever a moment to follow your passion and do something that matters to you, that moment is now.

 

środa, 22 czerwca 2011

Różne różności;-) Urodziny!!!

Cudne, cudne komentarze pisaliście pod moimi ostatnimi wpisami.
Czytając te o moich różanych wytworach bardzo urosłam w swoich oczach.
Na wymiankę oprócz serwetki zrobiłam podkładki, sposób ich wykonania nie jest moim pomysłem.Pisałam o nich i pokazałam je już wcześniej. Dostałam też zgodę na odgapienie pomysłu z czego chętnie skorzystałam ;-) Zrobiłam tylko podwójną kieszonkę, szydełkiem i z materiału.

Komentarze o szalu od Lucyny ucieszyły mnie,świetnie że i Wam podoba się to co otrzymałam.

Bardzo, dziękuję za wszystkie komentarze, jest ich tak dużo, że trudno odpisać każdemu;-)))

Jako że kobieta zmienną jest, od dzisiaj odpowiadam na komentarze w poście.
Zauważyłam,że odpowiadanie na komentarze pod postem tylko sztucznie zwiększa ilość komentarzy.
Właściwie to nie wszystkie wymagają odpowiedzi, wystarczy napisać-dziękuję;-)
Jeżeli sprawa tego potrzebuje odpowiadam mailem lub na blogu u osoby zainteresowanej.

Joie..., Moteczku odezwę się na pocztę, tylko ociupinkę wydobrzeję. Zaległości w pisaniu listów mam ogromne!

Kochani (inaczej nie mogę napisać) bardzo Wam wszystkim dziękuje za życzenia zdrowia dla mojej Mamy. Oboje z Ojcem ze wzruszeniem je czytaliśmy. Moja Mama od lat ma alzheimera, a teraz przyplątało się zapalenie płuc i nerek. Ja w połowie leczenia zmieniłam Siostrę. Ktoś musiał pilnować podawania kroplówek.Po ostatniej wizycie lekarka powiedziała,że jest stan sprzed choroby, antybiotyki jeszcze zleciła, ale już doustnie.
Ja wróciłam bardzo przeziębiona, więc i tak nie mogłam tam dłużej zostać.Skrzypię, jak mówi mój Ślubny;-)

A teraz pytanko; czy zdarzyło się Wam stać na peronie przez 20 minut obok pociągu i nie wsiąść do niego? Daję głowę,że nie... a ja tak zrobiłam, wracałam więc z przygodami;-)))
Zdolna jestem niesłychanie.

Życie płata figle. Mój wyjazd spowodował, że notesiki do sióstr Halinki i Emilki wyślę z maleńkim opóźnieniem. Mam nadzieje ,że dostaną pocztą dużo życzeń a otrzymanie kilka dni później kopertki z życzeniami też będzie miłe. Chyba,że poczta stanie na wysokości zadania i 24 czerwca list będzie na miejscu;-)

Tak jak poprzednio wyszyłam myszki, miały być podobne, ale zupełnie inne.



zrobiłam notesiki



jako że notesy miały już gumki do zamykania, kokardki musiały być w podobnym kolorze;-)



26 czerwca urodziny ma Natalka.

czwartek, 30 grudnia 2010

Moje nowe druty.

Wymyśliłam sobie tytuł; Post dla tkaitki.
I co? Nie udało się Ela napisała,że drutki dostrzegła;-)
Rozpakowałam je jednak i zrobiłam im zdjęcie.



Wczoraj poprułam chustę, którą robiłam wg wskazówek Maknety. Chusta była ładna, ale wzór z wyciągniętymi nićmi niestety wyciągał się jeszcze bardziej.
Ta "próba chustowa" przydała mi się bardzo, wiem jak rozpocząć, jak dodawać oczka;-)



Teraz też robię chustę, ale gładko prawo, wykończyć chcę szydełkiem. Zobaczymy co z tego wyjdzie;-)

Dwa dni temu tak troszkę dla zajęcia rąk zaczęłam robić serwetkę. Jestem na 34 rzędzie, do końca mam jeszcze 10 rządków. Chciałam wyrobić resztę nici i okazało się, że chyba będę musiała dokupić;-)))



Bardzo dziękuję za życzenia urodzinowe;-)))
Gdybym tak naprawdę nie lubiła dnia urodzin, chyba nie pisałabym o nich;-)))

środa, 29 grudnia 2010

Uwaga! Chwalę się!!!

Oto co dostałam od Gwiazdora, Mikołaja... jak tam go zwał, nieważne;-)))
Najważniejsze, że do mnie zawitał;-)))



Właściwie widać wszystko na zdjęciu;-)

Od Męża szlafrok... śliczny, cieplutki... z Tchibo. Podobają mi się stamtąd ciuszki nocne i sportowe i drobiazgi do kuchni. Kawę też bardzo lubię, zwłaszcza kupioną w dniu promocji. Kupuję pół kg, do tego 250g dostaję gratis;-)

Od Syna kosmetyki. Zasugerowałam mu,że mi się kończą. Wybrali się z córką na zakupy i mam kremy i podkład. Świetnie mi odpowiadają, uczulenia nie mam, wchłaniają sie ekstra! Nikt nie obiecywał, ze kremy odmłodzą... ale ja czekam;-)

Od Córki... druty... nic więcej nie muszę pisać, zobaczcie jakie;-))) To właśnie dlatego inne robótki pójdą w kąt, a ja będę dziergać ;-))))))
Na razie tylko bawię się nimi, oglądam, podziwiam...

W ostatniej chwili pojechałam do Nanu-Nana (albo odwrotnie do Nana-Nanu). Panie właśnie sprzątały świąteczne ozdóbki. Ja jeszcze zdążyłam kupić wstążeczki i gwiazdy z grubego filcu za połowę ceny;-)))



Gdyby nie to,że dzisiaj mam urodziny, dzień uważałabym za bardzo udany!
Dzisiaj powinnam napisać; nie "minął dzień" tylko "minął rok". Nie lubię mijania;-(

Dziękuję za komentarze i odwiedziny. Witam wszystkich, którzy zawitali po raz pierwszy ;-)))