Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 16 DWC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 16 DWC. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 lipca 2018

Warsztaty tworzenia albumów.

 Uwaga !!! Dużo zdjęć.
Podziwiajcie mój Travel Journal (ha, ha ) dawno już nic zrobionego przeze mnie  nie podobało mi się jak ten album. Zuza to świetna nauczycielka.Początki albumu powstały na warsztacie z Zuzą Gułaj na 16 DWC

Album Zuzy można obejrzeć tu - https://www.youtube.com/watch?v=Zg8hz4vOmD8




To pierwsza strona okładki, a teraz po kolei następne strony :-)


Kartki do zdjęć musiałam przytrzymać nożyczkami, zamykały się




 By kieszonki były bardziej widoczne do zdjęć podłożyłam papier 






                                                                                        
                                                                                                                              
Zuza dokładnie na filmiku opisała swój travel Journal , ja tylko wzorując się na nim zrobiłam swój.

Już w piątek byłam na pierwszym warsztacie u Zuzy. Warsztaty konstrukcyjne - bardzo mi się podobały robiłyśmy wzór albumu - okładka, trzy sposoby wklejania stron, sześć bardzo różnych stron albumowych, różne sposoby zamykania stron i kieszonek.

piątek, 6 lipca 2018

Warsztaty na 16 DWC

Dzisiaj napiszę o trzech następnych warsztatach .


LO maxi Kinga uznała za właściwie zakończony


LO mini Kinga  kazała dokończyć tzn tu i ówdzie popryskać farbą, innymi słowy dokończyć mediowanie, co niestety jest dla mnie czarną magią.



Moje scrapy zostaną takie jakie są i wcale nie uważam tego za porażkę.
Spróbowałam !!!

Kartka bez wykrojnika z Małgorzatą Merder

Kartka bez wykrojnika, bez tuszowania - to nie jest łatwe.




Kwiaty z quillingu z Kasią Wojtasik

Po zeszłorocznym warsztacie u Kasi postanowiłam, że kwiatki quillingowe zagoszczą na moich pracach. Niestety w ciągu całego roku zrobiłam ich tylko kilka. Przybyło mi za to pasków.
Zapisałam się więc i w tym roku na warsztat u Kasi.Obejrzałam jej prace i znowu zapałałam chęcią robienia takich kwiatuszków. Może teraz się uda ;-)





Skręcałyśmy maki, bratki i listki. Kasia skręciła dla każdej z nas po dwa płatki do maka i płatki bratka.
W domu skręciłam drugi mak, resztę popróbuję troszkę później. Będę korzystała z tutoriali Kasi 

Te kwiatuszki, to kwiaty Kasi. Najmniejsze z nich  od niej dostałam.To właśnie takie chciałabym zwijać .

O dwóch ostatnich warsztatach u Zuzy Gułaj opowiem za jakiś czas. Kończę Travel Journal.
Pochwalę się też jakie zakupy zrobiłam na wyjeździe ;-)

czwartek, 5 lipca 2018

Spotkanie po latach i kwiaty.

Czasem woda smakuje jak szampan.Nieważne bowiem co ale z kim się pije ;-)

Tak było w sobotę, gdy spotkałam się z Elą , na godzinkę, między warsztatami . Mam niedosyt, tak dużo chciałam usłyszeć, tak dużo chciałam powiedzieć, a minuty tak szybko mijały.
Elunia, jak to Ona przyszła z prezentami



Kwiaty z foamiranu

Na 16 DWC byłam na  6 warsztatach. Dzisiaj napiszę o warsztacie z Agnieszką Cebulą , zwijałyśmy róże z foamiranu wycinane wykrojnikami Rosy Owl. Kwiaty kolorowałyśmy tuszem Latarni Morskiej




Robiliśmy duże róże, by "załapać" technikę. Róże jak róże, ale z pączków jestem bardzo zadowolona.
Wczoraj znalazłam jeszcze kilka wyciętych płatków i poćwiczyłam robienie różyczek. Te kolorowałam pastelami. Mają bardziej intensywne kolory.




I wszystkie kwiatki razem.

moja pelargonia wreszcie zakwitła ;-)
Ślubny wrócił z rejsu na Zawiszy, tym razem prezent nie był gazetkowy ani przydasiowy, tym razem dostałam marcepany z Lubeki.

Dziękuję za komentarze, nie odpowiadałam na ostatnie, ale dostęp miałam tylko sporadycznie.

czwartek, 28 czerwca 2018

Z żaglówką i z autkiem

Chłopięcy organizer z pociągiem bardzo się spodobał. Zaraz więc zrobiłam  jeszcze jeden,
 z żaglówką.


organizer ma aż trzy kieszonki
Zauważyłyście, że mam rozłożone bożonarodzeniowe papiery?  Jednak zawładnęło mną szydełko i zrobiłam następny organizer, z autem ;-)
Karteczki w między czasie też powstawały.




To autko to też kieszeń. Małe rączki na pewno nie będą miały problemu z zapełnieniem jej.
Tył zrobiłam w paseczki, niebieskie, białe i granatowe.

Zaraz wychodzę z domu. Jadę na kilka dni do Wrocławia na
Dolnośląskie Warsztaty Craftowe.
Będę się uczestniczyć w kilku warsztatach a więc będę się uczyć, bawić, spotykać znajomych i poznawać nowych
Będę (rozsądnie) wydawać pieniądze :-)