wtorek, 30 listopada 2010

moje zaśnieżone włości...

Wczorajszy powrót z pracy do domu był horrorem... po 4h udało mi się w końcu dotrzeć...
ale to nie koniec żeby dostać się do drzwi przedzierałam się przez śnieg po kolana a później szuflą musiałam odgarnąć śnieg spod drzwi bo ich otworzyć się nie dało...
niech już więcej nie pada...
***
*tak mi zasypało taras - widok z salonu*
 ***
 *a takie górki śniegu mam po moim odśnieżaniu - widok z okna kuchni*
 ***
 ***
*nieźle co?*

niedziela, 28 listopada 2010

kosteczki

*na zamówienie biało-czarne*
***
 ***
 ***
***
jutro moje paczuszki polecą sobie do AniKowal-Katki-Craftingowaćkażdymoże i do pinki ;)))
***

niedziela, 14 listopada 2010

kilka drobiazgów

*brochy*
***
 ***
 ***
 *radostki*
 *szarości dnia*
*i kolorowe kule*
*grafit*
  *biskupi*
  *cytrynka*
  *brzoskwinka*
  *i dyndające fioletowe kulki*
  *i bransoletki na zamówienie*
  ***

czwartek, 11 listopada 2010

zwyklaczki

*komplet kolorówek z titulą*
***
***
*i jedna zielona brocha*
***

poniedziałek, 1 listopada 2010

kwiatuchów ciąg dalszy...

*brochy*
*fuksja*
*mysio-malinowa*
*krwista czerwień*
*jesienny brąz*
*blask jesieni*
 *jagoda*
 *jeżyna*
 *malina w fiolecie*
 ***
 *brzoskwinka*
 *poziomkowy raj*
 *malinowe marzenie*
 *fioletowa rozkosz*
 *nienazwana*
 *kolczyki w krwistej czerwieni*
 ***
 *lazur błękitu*
 *zieleń jesienią*
 *naszyjnik*
***
 ***
 to byłoby na tyle...