Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 czerwca 2023

Zagubiona pszczoła

Autor: Patrycja Żurek

Tytuł: Zagubiona pszczoła

Wydawnictwo: Dragon

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8274-291-6

 

 


Lato się zaczęło, lipiec za pasem, czas kręcić miód lipowy. To najlepsza pora, aby opowiedzieć Wam o książce Patrycji Żurek Zagubiona pszczoła, którą otrzymałam do recenzji do Wydawnictwa Dragon.

Jacenty schylił się i wziął do ręki pszczołę. (s. 5)

Pewnego poranka pszczoła z pasieki Jacentego użądliła jego żonę. Katarzyna trafiła do szpitala i zapadła w śpiączkę. Tego samego dnia mężczyzna poznał Maciejkę. Kobieta podziela jego zainteresowanie pszczołami w przeciwieństwie do żony. Tych dwoje przyciąga do siebie niewidzialna siła. Zbliża ich wspólna praca nad książką o pszczołach. W krótkim czasie życie Jacentego się zmienia. Wszystko komplikuje niespodziewany przyjazd Konrada. Jacenty nie ma z synem dobrych relacji. Z czasem wychodzą na jaw tajemnice, a małżeństwo mężczyzny stoi pod znakiem zapytania.

Wiesz, że nie żałuję tego. (s. 189)

Po trzech tygodniach nieczytania wróciłam stęskniona do książek. I to tak bardzo, że powieść przeczytałam jednego dnia. Byłam złakniona literek drukowanych, lecz także porwała mnie akcja. Z każdym rozdziałem odkrywałam mądrość przelaną na kartki papieru, ukrytą w słowach i między wierszami. Nie bez znaczenia dla mnie były nazwy własne jak wieś Miodula czy pensjonat Lawendowa Chata. Tu przyroda jest wszechobecna. Brzęczało, bzyczało, ćwierkało, szumiało i pachniało. Tę książkę z racji jej walorów przyrodniczych najlepiej czytać na łące.

Choroba to nie wybór. (s. 265)

piątek, 22 lipca 2022

Kocha, lubi, morduje

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Kocha, lubi, morduje

Wydawnictwo: Lekkie

Liczba stron: 448

Oprawa: miękka

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-67217-23-1

 

 

 

W dzieciństwie wróżyłam sobie: kocha, lubi, szanuje, nie dba, nie chce… Iwona Banach zaproponowała nową, literacką wyliczankę – Kocha, lubi, morduje.

Ale sekta? Strzygi? Cmentarz? Niemożliwe. (s. 22)

Teodor B., przedsiębiorczy kapłan, zamieszkał w Strzygomiu. Wmówił mieszkańcom, że istnieją strzygi. Te wykorzystywał do manipulacji swoimi wyznawcami. Po jego śmierci pałeczkę przejął młody i przystojny Kornel. Strzygi odeszły w zapomnienie. Biznes kręcił się dzięki urodzie mężczyzny i rozkochaniu w sobie żeńskiej populacji miasteczka. Niespodziewana śmierć Kornela wywołała spore zamieszanie. Kto go zastrzelił srebrną kulą jak jakąś strzygę? Poszukiwania mordercy trwają. W sprawę zamieszana jest siostra komendanta policji oraz piękna i gibka Monika, która była wtulona w zakrwawione zwłoki…

[...] „gość w dom, gospodarz na ostry dyżur” […]. (s. 38)

Iwona B. z Bolesławca popełniła przestępstwo z Kodeksu Karnego. W jej przypadku to już recydywa! Wydała kolejną komedię kryminalną, w której morduje, aż miło! I to na różne sposoby. Jakaś seryjna czy co? Srebrnych kulek jej się zachciało. Kryształowych zresztą też! Ale i kostusze nie odebrała roboty. Niech i ona ma trochę żniwa. Dlatego dyskoteki w miasteczku są częste. Sygnały ciągłe i przerywane wespół w zespół ze światłami radiowozów i karetek co rusz uatrakcyjniają ciszę nocną, gdyż do ekscesów Jaszczotka już mieszkańcy przywykli. Mundurowych do tańca przybywa. A prym wiedzie Sebastian (z nieodłączną Paulą), oddelegowany do sprawy morderstwa na czas spędzenia urlopu u ciotek Borucińskich.

Wszystko to było jakieś pokręcone. (s. 146)

sobota, 26 lutego 2022

Brzemię

Autor: Emilia Kubaszak

Tytuł: Brzemię

Wydawnictwo: Oficynka

Tom: 2

Liczba stron: 312

Oprawa: miękka 

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-66899-80-3

 

 

Żar prawdy Emilii Kubaszak przeczytałam kilka lat temu w ramach Book Touru. Brzemię to kontynuacja, choć po części prequel. Blurb:

Zderzenie z podłogą bolało mniej niż poczucie odtrącenia, którego właśnie doświadczył. (s. 11)

Brzemię grzechów przyjdzie ci dźwigać… Mały Janio uwielbia swojego ojca i wykorzystuje każdą możliwość, by zbliżyć się do niego. Ojciec jednak odrzuca chłopca i bije go. Kiedy ginie jego brat Henryk, ojciec w ogóle przestaje go zauważać, jeszcze bardziej skupiając się na sobie. Aż umiera. Czternastoletniego sprytnego i zwinnego chłopca chętnie przygarnia świat przestępczy, w którym ten zaczyna czuć się jak ryba w wodzie. Ma też cel – chce wreszcie poczuć się kimś ważnym

Dopiero postawieni pod ścianą jesteśmy w stanie zrozumieć niezrozumiałe decyzje innych ludzi. (s. 131)

Janek to chłopak pragnący uwagi ojca, zabiegający o jego miłość. Dostaje tylko przemoc. Wyrasta na wyrachowanego i obrotnego cwaniaka w półświatku. Kochanek ma w bród, ale wpadła mu w oko Marta, z dobrego i bogatego domu, jedynaczka wychowana pod kloszem, córka dygnitarza komunistycznego. Dzieli ich wszystko – pochodzenie, status majątkowy, warunki lokalowe,  wychowanie, wykształcenie, marzenia i cele. Łączy – samotność, smutek, brak rodzicielskiej miłości oraz pragnienie zmiany. On chce bogactwa, szacunku i uznania, ona romantycznej miłości. Ich związek nie ma racji bytu. Stanowisko rodziców Marty, nieplanowana ciąża zmienia ich plany. Oboje podejmują trudne decyzje życiowe, których niewidoczny ciężar będą dźwigać przez lata.

To jest moja kara, moje prywatne piekło. (s. 146)

Brzemię – sam tytuł sugeruje, że będzie ciężko. I jest. Nie jest to książka łatwa w czytaniu, gdyż emocje się kotłują w bohaterach i przenoszą na czytelnika. Powieść zawiera w sobie duży i ciężki ładunek emocjonalny. Autorka podjęła wiele trudnych i bolesnych życiowych tematów. Począwszy od ludzkich słabości, wychowywania dzieci, poprzez złe relacje rodzic-dziecko, relacje rówieśnicze, trudny start w dorosłe życie, matczyną miłość, przez popełnianie błędów i ponoszenia ich konsekwencji, obarczanie winą, aż po depresję i wyrzuty sumienia z powodu jednej decyzji podjętej w przeszłości, głęboko skrywanej tajemnicy. Niosą brzemię grzechu, choć to Marta całą winę bierze na siebie. Niszczy siebie, relacje z mężem i rodzinę.

Gdy w grę wchodzą emocje, warczymy na siebie jak psy. (s. 168)

niedziela, 9 stycznia 2022

Szwedzki kryminał

Autor: Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Tytuł: Szwedzki kryminał

Wydawnictwo: Agora

Seria: Tomek Winkler

Tom: 3

Lektor: Wojciech Żołądkowicz

Typ książki: audiobook

Rozmiar: 51245,5 MB

Czas trwania: 10 h 24 m

Data wydania: 2021


Mając ochotę na skandynawski kryminał, sięgnęłam po… Szwedzki kryminał Beaty i Eugeniusza Dębskich, trzeci tom serii Tomasz Winkler.

Witaj Adamku, Psychozo ty nasza.

Jest późna wiosna. Adam Mateńczuk vel Psychoza uciekł z zakładu psychiatrycznego. W chwili słabości wyjawił współwięźniowi, że zabił kilkoro dzieci, a nie jedno, za które został skazany. Ci, którzy poznali tajemnicę niebezpiecznego psychopaty, muszą zginąć. Pierwszy na liście był współwięzień, drobny przestępca, który poprosił byłego policjanta o pomoc. Drugim jest Tomasz Winkler. Żeby przeżyć, policjant działający pod przykrywką musi cofnąć się w przeszłość i rozwikłać zagadkę sprzed lat, poznać prawdziwą tożsamość Mateńczuka oraz dolnośląską sektę. Psychopata nie cofnie się przed niczym. Jest gotów skrzywdzić osoby najbliższe Winklerowi…

My tu mamy rasowy szwedzki kryminał, a nie amerykańską story.

Nie miałam okazji wcześniej poznać Tomasza Winklera, a szkoda. Na początku zżerała mnie ciekawość, dlaczego bohater stracił pracę w policji. Zeszło to na drugi plan, gdy Winkler otrzymał pracę w policji pod przykrywką. Nieformalnie wrócił do zawodu i zajmuje się rozwiązywaniem spraw nierozwiązywalnych. Wybiera aktualną. Rusza tropem Psychozy. Nieformalnie pomagają mu przyjaciółka i babcia. Żeby dotrzeć do sedna sprawy, policjant analizuje sprawę karną Mateńczuka. Motywów zbrodni szuka w jego przeszłości – dzieciństwie, domu rodzinnym, relacjach z innymi. Śledztwo się ciągnie. Przybywa pytań, lecz nie odpowiedzi. Stara sprawa okazuje się rozwojowa i jest kluczem do rozwiązania tej nowej. Winkler cały czas musi na siebie uważać, bo Psychoza jest na wolności i nie wiadomo, kiedy zaatakuje. A że to zrobi, to można przewidzieć, tylko jak to zwykle bywa, uderza w osoby najbliższe. Emocji nie zabraknie.

Och, co za rodzinka.

poniedziałek, 16 października 2017

Na granicy szaleństwa



Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Tytuł: W szponach szaleństwa
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 292
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-8083-651-8




RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Agnieszka Lingas-Łoniewska w zupełnie nowej odsłonie! Tym razem dilerka emocji podaje je na tacy, a właściwie na tacach w thrillerze W szponach szaleństwa. W dedykacji autorka życzyła mi mrocznej lektury…
Zło jest wszędzie. (s. 84)
We wrocławskim Wydziale Zabójstw inspektor Marcin Mróz dowodzi sekcją specjalizującą się w prowadzeniu śledztw dotyczących najcięższych przestępstw, tzw. „przestępstw trudnych”. Trzon grupy stanowią Szymon Drakoński Drako, Ewa Barska, Marta Jurkiewicz i Kuba Helleński. Właśnie dostali wezwanie. Rozpoczął się „boski poranek” – pod mostem Uniwersyteckim zostały znalezione zwłoki młodej kobiety okaleczone w okrutny sposób. Sprawca chciał zdobyć tylko jedną części ciała ofiary. Komisarz Ewa Barska jest wstrząśnięta. Nie tylko ona zdaje sobie sprawę…
Że gra właśnie się rozpoczęła? Gra o życie? (s. 56)
Rozpoczyna skrupulatne śledztwo. Podświadomie wie, że to nie będzie pierwsza ofiara tak bestialskiego morderstwa, ale nie chce głośno wypowiadać tej myśli. Zabrania tego także starszej aspirant Marcie. Lecz Drako, jej przyjaciel i zwierzchnik, głośno stwierdza:
Jedno jest pewne, Ewa. To się dopiero zaczyna. I może uprzedzam fakty, ale wiesz, że zawsze mam dobre przeczucia. A tym razem czuję, że mamy do czynienia z jakimś szalonym skurwielem. (s. 16)
Spirala szaleństwa rozkręca się i to z zawrotną prędkością, choć sami śledczy nie zdają sobie jeszcze z tego sprawy. Zbierają ślady, szukają tropów i powiązań, a te prowadzą na Wydział Historii Uniwersytetu Wrocławskiego. Policjanci przesłuchują mnóstwo osób z najbliższego kręgu ofiary, także wykładowców. Stopniowo szaleństwo ogarnia uniwersytet, a po chwili całe miasto. Na granicy szaleństwa znajduje się także komisarz Barska:

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Poszukiwania naznaczone krwią



Autor: Krzysztof Beśka
Tytuł: Ornat z krwi
Wydawnictwo: Oficynka
Seria: Tomasz Horn
Tom: 1
Liczba stron: 578
Oprawa: miękka
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-62465-73-6 


Nie wyście mnie wybrali, alem ja was wybrał. (s. 199)
W końcu udało mi się przeczytać jedną z książek Krzysztofa Beśki, pisarza i dziennikarza pochodzącego zza miedzy, z sąsiedniego powiatu, z Mrągowa. Powieść Ornat z krwi zabrała mnie na wycieczkę po Warmii przez Żuławy Wiślane do Gdańska. Przenosiła mnie też w czasie do X, XIV i XVI wieku. A było to tak.
Coś niedobrego zaczyna się dziać w otoczeniu warmińskich kościołów: kradzież zabytkowych rzeźb, morderstwo księdza, odnalezienie tajemniczej krypty z dwoma trumnami wielkich mistrzów zakonnych z XIV wieku w kościele w Kwidzynie zamiast błogosławionej Doroty z Mątowów. Grupa gdańskich archeologów pod kierunkiem prof. Zbigniewa Krasińskiego dokonała tego wielkiego odkrycia, ale zostało ono krwawo okupione. W nocy ktoś zabił księdza proboszcza i porwał profesora, zniszczył stanowisko archeologiczne.
Oficjalne śledztwo prowadzi komisarz Artur Matejuk, ateista, co nieco jest kłopotliwe w dalszym rozwoju wydarzeń, głownie dla samego bohatera. Nieoficjalne śledztwo prowadzi archeolożka Ewa Rimmel oraz warszawski dziennikarz Tomasz Horn, który miał to (nie)szczęście wracać z urlopu i uczestniczyć w stłuczce. Tymczasem w dawnym kościele we Fromborku została zaatakowana inna grupa archeologów. Znika prof. Serafin Buczyński. Okazuje się wkrótce, że ktoś go zamordował. Niewierzący policjant trafia na trop, który prowadzi go do seminarium w Pelpinie i alumnów sprzed 30 lat. Jednym z nich był wówczas Józef Nehring, kilku jego kolegów nie żyje. Teraz życie księdza Józefa znajduje się w niebezpieczeństwie.
Jest nas coraz mniej, ale oni… Oni nigdy nie znajdą tego, czego szukają. (s. 90)
To słowa starego księdza rezydenta z katedry św. Jana Ewangelisty w Kwidzynie.
Policjant, dziennikarz, archeolożka i ksiądz – każde specjalizowało się w określonej dziedzinie i każde razem lub osobno próbowało rozwiązać zagadkę sprzed wieków, z końca X wieku dotyczącą brata Adalberta, dawnego biskupa praskiego, później znanego jako św. Wojciecha. Ta tajemnica była przekazywana przez pokolenia, chronili ją najwięksi ówcześni myśliciele, m.in. wielcy mistrzowie krzyżaccy, Mikołaj i Andrzej Kopernikowie, a w XXI wieku chronią ją niektórzy księża. Zdrada wisi w powietrzu.

poniedziałek, 29 lutego 2016

Czy to prawda? Żar prawdy - Book Tour



Autor: Emilia Kubaszak
Tytuł: Żar prawdy
Wydawnictwo: Oficynka
Seria: Szpunt od Antałka
Tom: 1
Liczba stron: 314
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-64307-58-4


Prawda nas wyzwoli, bo prawda to ogień. Jeśli jej nie poznasz, to strawi cię bez litości. Natomiast prawda oswojona, ujarzmiona, poznana i zgłębiona oczyszcza. (s. 13)
Jak to z tą prawdą było, dowiedziałam się dzięki Klaudii z bloga Nowe Horyzonty, która zorganizowała Book Tour z książką Emilii Kubaszak Żar prawdy. Mój pierwszy Book Tour… I pierwsza powieść autorki!
Najpierw poznałam 25-letnią Anitę Maselską, która skończyła studia w Gdańsku, ale nie napisała magisterki. Jej eks chłopak wykorzystał jej potrzebę miłości i bliskości, a potem ją zostawił. Młoda kobieta wróciła do rodzinnego domu w Poznaniu i tam… siedzi w domu i nic nie robi. O przepraszam, robi. Namiętnie czyta książki
Z nadmiaru wolnego czasu połykała jedną za drugą, a przeczytane lektury dawały jej otuchę, ze co prawda jest śmierdzącym leniem i darmozjadem, ale przynajmniej świadomym kulturalnie. (s. 9)
Nuda, brak ambicji, brak pracy, passa kłótni z matką, mijanie się z ojcem, trwanie w zawieszeniu. Znalezienie wyjścia z labiryntu własnej głupoty i niemocy okazuje się spacer w deszczu. Wtedy to Anita znajduje 5 groszy, a gdy się podnosi, w witrynie księgarni widzi książkę „Żar prawdy”.
Autorką owej powieści jest 24-letnia Barbara Kielonek. W dniu odbioru dyplomu ta szczęśliwa do tej pory jedynaczka zaczyna podejrzewać, że została adoptowana. Zaczyna szukać prawdy o swoich pochodzeniu, co wpędza ją w obsesję, żar prawdy tli się, wybuchają pierwsze płomienie… Kobieta przeżyła piekło na ziemi dzięki swej przyjaciółce Arlecie i charyzmatycznemu Antonowi, przywódcy Oazy Prawdy. Basia trafiła do sekty, wierząc, że  prawda ją wyzwoli. A tak naprawdę sekta zafundowała jej traumę, obrażenia na ciele i duszy oraz puste konto w banku. Książka przez nią napisana jest formą terapii, ostrzeżeniem dla innych nie tyle przed sektami, co też przed zbyt obsesyjnym szukaniem prawdy. Jej  opowieść o doświadczeniach z kilku ostatnich miesięcy momentami przeraża i nie pozwala o tym zapomnieć.
Obie bohaterki wiele łączy, ale też wiele dzieli. Są silne i usilnie poszukują prawdy o sobie, swojej rodzinie, swojej egzystencji, szukają własnej tożsamości. Prawdy i skrywane tajemnice stopniowo wychodzą na światło dzienne…

wtorek, 16 lutego 2016

Żyć przeszłością



Autor: Katarzyna Puzyńska
Tytuł: Trzydziesta pierwsza
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Seria: Lipowo
Tom: 3
Liczba stron: 560
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-7961-161-4


Znów na jakiś czas przeniosłam się w inny rejon Mazur, pod Brodnicę, do wsi Lipowo. A zabrała mnie tam powieść Katarzyny Puzyńskiej Trzydziesta pierwsza.
Na dzień dobry narrator przenosi czytelnika w przeszłość. Tym razem do stycznia 1965 roku i tajemniczego miejsca, z którego ucieka przestraszona, ale zarazem zdeterminowana kobieta. Nie chce ona być trzydziestą pierwszą. W ostatniej chwili cofa się i zabiera ze sobą kilkuletnie dziecko. To nie jedyne wydarzenia z przeszłości, które będą odgrzebywane z mroków historii tej nieco starszej i tej nowszej. Można by rzec, że trupy wychodzą z szafy i przypominają o swym istnieniu.
Współczesne czasy to grudzień 2014 r. Komisariat w Lipowie prawie w komplecie, ale szykują się zmiany. Janusz Rosół jest na urlopie z dziećmi, Marek Zaręba idzie na urlop tacierzyński, a w jego miejsce na zastępstwo przyjechała ze stolicy sierżant sztabowa Emilia Strzałkowska. Wynajęła dom, w którym zamieszkała z nastoletnim synem. Jednakże we wsi zaczyna być odczuwalne napięcie. Nie wiadomo, co się może wydarzyć, może nawet dojść do samosądu, bo pamięć ludzka w tego typu sprawach jest niezawodna.
Otóż z więzienia w Starych Świątkach po 15 latach wychodzi na wolność Tytus Weiss, skazany w 1998 roku za podpalenie domu Zofii Dworakowskiej i śmierć 3 policjantów. Z kolei jego młodszy brat Filip ma problemy finansowe i jest nachodzony przez rodzeństwo Szwedów, Carin i Crister Nilsson. Szwed grozi śmieciarzowi, nagabuje go w domu. Gdy w przeddzień Bożego Narodzenia śmieciarz ginie w pożarze, podejrzenie pada między innymi na Cristera. We wsi pojawia się dr Jerzy Grala, znawca sekt, który właśnie przyjechał do Lipowa, by zbadać pozostałości w pobliskim Cichym Lasku po sekcie Świątynia Witalisa Sobieraja. To tu popełniono zbiorowe morderstwo, w którym zginęło 35 osób. I to w tym miejscu, w szopie Grala odkrywa za skrzynią szkielet z dziurą w czaszce…
Gorsze zło czaiło się w Lipowie. (s. 274)

wtorek, 27 października 2015

Baju, baju, będziesz w raju



Autor: Teresa Małgorzata Wilk
Tytuł: Krótki powrót do raju
Wydawnictwo: Mazowsze
Liczba stron: 244
Oprawa: miękka
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-933297-1-7

Raj – idylla, eden, ogród szczęścia, kraina szczęśliwości. Miejsce, w którym każdy chce się znaleźć. A jak się w nim znajdzie to nie chce go opuszczać, a nawet jak go opuści, to może do niego wrócić – na długo lub na krótko. I tak było z główną bohaterką powieści Teresy Małgorzaty Wilk Krótki powrót do raju – Ewą Sandomierską. Tu raj to syn Adam, matka Ewa i… wąż, eksmąż i ojciec Jacek Kluska.
Akcja rozgrywa się w Wiedniu. Rozpoczyna się w momencie, gdy Ewa po wielu latach bezowocnych poszukiwań swego syna uprowadzonego przez ojca geja, Jacka Kluskę, otrzymuje wiadomość od austriackiego detektywa. Wkrótce już jest w Nowym Jorku w niechlujnym mieszkaniu swego syna Adama i jego "przesympatycznej" rodzinki. Niestety, syn nie chce matki znać. Po powrocie Ewa spotyka się ze swoją przyjaciółką Felą. To od niej dowiaduje się, że Jacek Kluska to obecnie Jack Williams, wzięty chirurg plastyczny, który od pół roku w Wiedniu ma własną klinikę poprawiania urody. Ewa odwiedza go wieczorem, a następnego dnia o 5.00 rano sprzątaczka znajduje go martwego z 5 kulami w ciele. Od tego momentu łańcuszek podejrzanych osób lub zamieszanych w śledztwo przewija się przez komisariat policji i gabinet Sandry Berger, inspektor do spraw morderstwa.
Po pierwszych dwóch rozdziałach myślałam, ze to kryminał, ale po przeczytaniu całej książki stwierdziłam, że to raczej obyczajówka z rozbudowanym wątkiem kryminalnym. (a może odwrotnie?). Mam mieszane uczucia co do treści tej powieści. Jak na niepozornej wielkości książkę dużo tu wszystkiego, czasem bardzo skrajnych wątków i odległych miejsc.