Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 grudnia 2023

Książki pod choinką

Mikołaj przyszedł następnego dnia po świętach. Prosto ze Świata Książki. Nie dostaję książek pod choinkę, bo zawsze rodzina ma dylemat, jakie mi kupić. Dlatego sama sobie zrobiłam prezent. Zamówiłam sobie książki genealogiczne. Tak się prezentują wszystkie:

 

I co my tu mamy? 

czwartek, 14 grudnia 2023

Zdobycz listopadowa

Grudzień posypał u mnie nieco śniegu, ale nie sprawiło to listonoszowi problemu w dotarciu do mnie. Pora pochwalić się tymi nowościami książkowymi, które przyszły do mnie w listopadzie. A właściwie przyszła. Jedna. Oto moja listopadowa zdobycz w całej okazałości, czyli książka od autorki Iwony Banach Kosmitek.

 


Ot,  i koniec chwalenia się.

niedziela, 23 lipca 2023

Seks, książki i pieniążki

 Autor: Iwona Banach

Tytuł: Seks, książki i pieniążki

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8329-075-1

 

 

 

Kiedy wszystko to, co lubisz, widzisz w tytule powieści u znajomej autorki, to oczka ci się świecą! Zapraszam na… Seks, książki i pieniążki Iwony Banach.

Była to zbrodnia szczególna, niejako elitarna i romantyczna, ona pisarka, on nóż rzeźnicki, miejsce biblioteka. (s. 72)

Kaśka, Karolina i Marietta z Zastronia poznały się na Wattpadzie i pod pseudonimem napisały książkę erotyczną. Powieść odniosła sukces. Pseudonimy ciążą trzem autorką, a one nie chcą się dzielić sławą. Każda z nich ma nadzieję na indywidualną karierę pisarską. Postanawiają się ujawnić na spotkaniu autorskim w lokalnej bibliotece. Ktoś brutalnie autorkom pokrzyżował plany. Jedna z nich tego nie doczekała. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. Być może to jedna z dwóch autorek zamieszana jest w zbrodnię…

My tu morderstwo rozpracowujemy. (s. 133)

Jak zasiadłam do lektury, to w dwa dni ją połknęłam. I mało co się nie udławiłam! Ze śmiechu! Jedna scena tak mnie rozbawiła, że z oczu łzy płynęły mi ciurkiem, a ja nie mogłam się opanować. Nie mogłam dokończyć akapitu, bo łzy rozmazały mi ostrość widzenia, a ja się zanosiłam ze śmiechu, oczami wyobraźni widząc ową scenę. Aż się prosi o ekranizację tej komedii kryminalnej, choć nie wiem, czy aktorzy podołają wygibasom, którymi autorka raczy swe postaci. Bywa groźnie i niebezpiecznie, a nawet morderczo. Ręka, noga, mózg na ścianie… O pardon, głowa przy ścianie.

No co się certolicie, już! (s. 84)

A gdy trupy wychodzą spod ziemi i żywe do niej wpadają, to znaczy, że się dzieje. I to jak się dzieje! Uśmieszek, czasami ironiczny, gościł na mej twarzy non stop. Sarkastyczne dialogi z docinkami i wulgaryzmami, apetyczno-zgryźliwe komplementa międzygatunkowe, rozkminianie różnych wariantów zbrodni – świeżego morderstwa w bibliotece i starej sprawy, demolowanie domów bohaterów połączone z seksualnymi wygibasami, analityczne rozkładanie na łopatki polskiego społeczeństwa małomiasteczkowego. Bo i Iwona jest baczną obserwatorką naszej zaściankowości i mentalności. Trupy się autrorki trzymają, i to mocno!

Płomienne berło zawisło nad nią w rozkroku. (s. 94)

poniedziałek, 7 listopada 2022

Zdobycze październikowe

Dziesiąty miesiąc sypnął książkami głównie za sprawą zawartości własnego portfela, a raczej jego uszczuplenia. Udało mi się zdobyć kilka tomów z serii Babie lato Naszej Księgarni. I czasopismo się trafiło. Tylko czasu na czytanie nigdzie nie mogę dostać, a po powrocie do pracy cierpię na jego niedosyt. Ale się książki zdobywa różnymi drogami i sukcesywnie je czyta.

A oto zdobycze październikowe w całej okazałości:

I w szczególe:

czwartek, 3 listopada 2022

Akcja Czytaj PL

Rozpoczęła się ogólnopolska akcja czytelnicza Czytaj PL. 

To bezpłatna, wirtualna wypożyczalnia e-booków i audiobooków, do której klucz stanowi kod QR. 

W tym roku po raz pierwszy do biblioteki głównej dołączyła biblioteka dla młodzieży. Do 12 pozycji dla dorosłych dołączyło 6 tytułów dla młodzieży. Można je za darmo czytać lub słuchać do końca listopada!

Jak wziąć udział w akcji?  

niedziela, 22 maja 2022

Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty

 Autor: Anna Langer

Tytuł: Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty

Wydawnictwo: Kobiece

Liczba stron: 344

Oprawa: miękka

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-67247-04-7

 

 

 

Lubicie dania na zimno? Na przykład zemstę, główny motyw w najnowszej powieści Anny Langer Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty, którą otrzymałam do recenzji ze znanej księgarni internetowej.

Nieważne, z kim mnie zdradził. Nie zachował się uczciwie. (s. 20)

Sara odkrywa romans swojego chłopaka z przyjacielem. Szuka wsparcia w internecie. Znajduje internetowe forum o modzie i kosmetykach tylko dla kobiet. To przykrywka tajnego Stowarzyszenia Słodkiej Zemsty, które zrzesza kobiety zdradzone przez facetów. Nowe przyjaciółki pocieszają Sarę i pomagają się zemścić. Jednak nie ma nic za darmo. Sara musi się poświęcić w imię kobiecej solidarności. Zgadza się uwieść i rzucić niewiernego faceta przyjaciółki ze stowarzyszenia. Tylko że zakochuje się w Danielu. Z tyłu głowy pamięta najważniejszą zasadę SSZ – nigdy nie bratać się z wrogiem…

Moja droga, biblioteki to często siedliska największej rozpusty! Oczywiście tylko dla wybranych. (s. 134)

Z całego książkoholiczkowo-polonistyczno-bibliotecznego serca dziękuję autorce Annie Langer za bohaterów Daniela i Sarę, którzy kochają książki nade wszystko i namiętnie je czytają, którzy lubią chodzić do biblioteki. Dziękuję również za wspaniałą postać bibliotekarki pani Ani – pasjonatki w swoim zawodzie, kobiety kreatywnej, znającej życie, uważnej obserwatorki. W pewnym momencie ta pięćdziesięciopięciolatka skradła szoł. Taką imprezę w bibliotece i ja chciałabym przeżyć (tylko u mnie nie ma tyle regałów). Tym bardziej dziękuję autorce, że premiera tej powieści miała miejsce w Tygodniu Bibliotek. Przypadek?

Forum dla zdradzonych. (s. 32)

piątek, 29 kwietnia 2022

Hygge. Klucz do szczęścia

Autor: Meik Wiking

Tytuł: Hygge. Klucz do szczęścia

Tłumaczenie: Elżbieta Frątczak-Nowotny

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 288

Oprawa: twarda 

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8252-229-7

 

 

Od niedawna hygge robi furorę na świecie, więc i ja zgłębiłam ten temat. Sięgnęłam po publikację Meika Wikinga Hygge. Klucz do szczęścia, którą otrzymałam do recenzji z popularnej księgarni internetowej.

Prawdziwą sztuką jest wytłumaczenie, czym dokładnie jest hygge. (s. 6)

Trudno podać definicję szczęścia w ogóle, lecz chyba jeszcze trudniej zdefiniować duńskie hygge. Meik Wiking jest dyrektorem w Instytucie Badań nad Szczęściem w Kopenhadze, który zajmuje się szczęściem, dobrostanem, jakością życia. W swojej publikacji stawia szczegółowe pytania o hygge i próbuje na nie odpowiedzieć.

Siedmiu na dziesięciu Duńczyków twierdzi, że najwięcej hygge jest w domu. (s. 112)

Od kilku lat we wszelkich badaniach nad szczęściem Duńczycy zajmują pierwsze miejsce. Jakim cudem? – można zapytać, skoro w Danii podatki są jednymi z największych na świecie, a pogoda jest do luftu! Ano jakimś! Składa się na nie kilka, kilkanaście elementów, tworzących owo tajemnicze hygge. Dodam, że Duńczycy mają darmowe szkolnictwo wyższe i opiekę zdrowotną, a urlop trwa u nich 5 tygodni!

W Danii najważniejsza jest swoboda. (s. 102)

Autor analizuje filozofię hygge – najważniejsze elementy tworzące klucz do osiągnięcia szczęścia. Zaczyna od światła, a potem rozprawia o byciu razem, napojach i potrawach (są przepisy kulinarne), ubraniach, domu i dizajnie. Zdradza, jak można być hyggeligt poza domem, za małe pieniądze, przez cały rok. Latu poświęca osobny rozdział, tak jak Bożemu Narodzeniu – najbardziej hyggelig czas w roku. Przewodnikiem po duńskim szczęściu w pigułce jest Manifest hygge. Ważne są słowniczek i lista życzeń hygge, a nieliczne wyniki badań zaskakują odpowiedziami.

sobota, 23 kwietnia 2022

Dzień Książki i Praw Autorskich w zieloności

Piątek upłynął mi pod znakiem konferencji dla humanistów z powiatu kętrzyńskiego „Dorobek kulturowy regionu” połączonej ze zwiedzaniem Muzeum im. Wojciecha kętrzyńskiego w Kętrzynie. 

To nie było tylko spotkanie z prelegentami – Tadeuszem Korowajem i Katarzyną Enerlich, lecz także z ich książkami, publikacjami. Z każdego słowa zaproszonych gości przebijała miłość do mazurskiej ziemi, dbanie o prawdę historyczną i przechowanie jej dla potomnych w przypadku publikacji historycznych pana Tadeusza o powiecie kętrzyńskim, prawdziwe ludzkie historie ubrane w literacki kostium w książkach Kasi Enerlich. Nie zdawałam sobie sprawy, że w moim powiecie jest najwięcej kościołów gotyckich w Polsce. Było ciekawie, inspirująco, poważnie i śmiesznie.

Po latach miałam okazję spotkać się z Kasią Enerlich. Zamienić na osobności kilka słów, a w trakcie prelekcji być wytkniętą palcem. Nabyłam brakujący tom serii Akuszerka z Sensburga i zdobyłam autografy. Obie kochamy mazurską ziemię, lecz to pisarka jest jej bliższa – korzysta z jej darów na co dzień, zbiera zioła, sama robi kosmetyki i produkty spożywcze. Pod koniec prelekcji Katarzyna zgłębiła temat produkcji mydeł i pokazała nam gotowe mydło nagietkowe i dojrzewające mydło brzozowe. Niestety, nie miałam szczęścia wygrać ani mydełek, ani książek.

 

Książki Kasi mają swoją półkę w mojej biblioteczce. 

 

Książki to moja miłość, a prawa autorskie są mi bliskie też z tego względu, że piszę recenzje oraz wszelkiego rodzaju „wierszyki”. Znajdziecie je w zakładce LiMEryki.

 

Kochajcie książki!