Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 kwietnia 2022

Śmierć na blogowisku

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Śmierć na blogowisku

Wydawnictwo: Lekkie

Liczba stron: 416

Oprawa: miękka

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-66630-94-9

 

 

 

Ostatnio z Iwoną Banach byłam na Wakacjach z truchłami. Teraz zaserwowała mi Śmierć na blogowisku, ot co! Blurb:

Internet sam w sobie jest czymś wirtualnym, ale wspomaga się rzeczywistością, a rzeczywistość coraz mniej funkcjonuje bez internetu. Kanapka o wiele lepiej smakuje po wstawieniu jej zdjęcia na Instagram, a nowe buty bez zdjęcia na Facebooku po prostu nie istnieją i zdecydowanie lepiej się noszą, nawet jeżeli piją, uciskają i powodują odcisk na odcisku. A zbrodnia w internetach sprzedaje się jak świeże bułeczki. Kolejna powieść bestsellerowej autorki, która nieodmiennie przyprawia czytelników o ból brzucha. Ze śmiechu.

To tylko zabawa! (s. 59)

Byłam na zlocie blogerów. Wróciłam z blogowiska. Uff… Co tam się działo?! Na początku nocowałam w baraku z innymi, ale z powodu braku sanitariatów musiałam wynająć pokój w „pałacu” księżnej Władzi. Teoretycznie blogowisko było bezpłatne, a praktycznie wyssało każdy grosz. Nawet za wypożyczenie talerza trzeba było płacić! Jedzenie parszywie drogie i parszywe też. Pisarze mieli się pławić w „poczytalności”, a dla blogerów przygotowano grę w zbrodnię i wykłady. Blogowisko miało podziałać klikogennie według organizatora Rapacholina.

To się źle skończy! (s. 7)

Jednak życie weryfikuje plany. Okazji do robienia zdjęć do nie brakowało, gdyż wydarzenie miało ogromny potencjał marketingowy. Śmierć zbierała obfite żniwo wśród blogerów, a uczestnicy zlotu zostali naturalnie odcięci od mediów społecznościowych. Las ciął zasięgi i wszyscy czuli głód sieci. Za to duch ciotki z zaświatów i jej klątwa towarzyszyły im nieustannie, tak jak i kobieta w szlafroku i papilotach oraz czarna Skarbonka ryjąca wszystko, co popadnie.

To jest sieć! Tu się żyje na innych zasadach! (s. 275)

wtorek, 20 lipca 2021

Morderstwo na śniadanie

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Morderstwo na śniadanie

Wydawnictwo: Dragon

Seria: Seria z papugą

Tom: 2

Liczba stron: 352

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-8172-728-0


 

Co dziś jedliście na śniadanie? Szef kuchni na pierwszy posiłek dnia poleca elegancki pączek oblany czekoladą z dodatkiem… trucizny, czyli zabójstwo w wersji literackiej – Morderstwo na śniadanie Iwony Banach. To drugi tom Serii z papugą.

No, bo on tam, w tym zbożu jest martwy! (s. 64)

W Głuszynie zapanował względny spokój odkąd papuga Pinda przestała przeklinać, a zaczęła szczekać. Względny, gdyż wkrótce policjanci zostają oskarżeni o prowadzenie nielegalnej hodowli psów na posterunku. Problemów przybywa. Na miejscu pałacyku zbudowano Instytut Kosmitologiczny. Na domiar złego Antoni Popielak, miejscowy listonosz, zostaje zamordowany i znaleziony w środku kręgu w zbożu wraz z nietypowym narzędziem zbrodni. Jaki motyw przyświecał zabójcy? Policjanci mają pełne ręce roboty. Morderstwo domaga się wyjaśnienia, nie tylko te najświeższe…

Ja przyszłam w sprawie kosmitów. (s. 130)

Wróciłam do Głuszyna po kilku miesiącach nieobecności i od razu poczułam polską gościnność. No bo wiecie, kosmici pojawiają ze wszech stron, to i ludzi się nazjeżdżało, i ugościć ich trzeba. Tym razem na tapet autorka wzięła kosmitów. Dlaczego? Bo kosmici mogą wszystko, ot co. W każdym razie we wsi ich pełno, jak wynika z opowieści mieszkańców. A ci to mają do powiedzenia! Plotki, wymysły, szalejąca wyobraźnia. Atrakcji wszelkiej maści w Głuszynie nie brakuje. Jak różne i odległe sytuacje, przypadki i wpadki potrafi autorka ze sobą połączyć w przezabawny sposób, to się w głowie nie mieści. Ubiera w słowa wręcz irracjonalne zbiegi okoliczności i serwuje od śniadania do kolacji, a nawet nocą.

Ale ciekawy zbieg okoliczności, prawda? (s. 183)

wtorek, 30 października 2018

Internetowe manipulacje


Autor: Agata Kaźmierska, Wojciech Brzeziński
Tytuł: Strefy cyberwojny
Wydawnictwo: Oficyna 4eM
Liczba stron: 240
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2018
ISBN: 978-83-949330-6-7





Ukrywający się za kilkoma linijkami komputerowego kodu napastnicy mogą zmienić wynik wyborów, powalić na kolana gospodarkę kraju albo zniszczyć komuś życie. Te same algorytmy, które sprawiają, że nasz świat stał się wygodniejszy, otwierają drzwi dla zupełnie nowych zagrożeń. Fake newsy to tylko początek. Już Alvin Toffler ostrzegał przed “bitwami, które nie zdarzyły się nigdy, albo spotkaniami na szczycie, których transmisja ukazuje fałszywie, jak przywódca innego kraju odrzuca nasze pokojowe propozycje”. Dziś ceny akcji często zależą od tego, co powie prezes danej spółki czy przedstawiciel Banku Centralnego. Dzięki fałszującym rzeczywistość programom nigdy już nie będziesz mieć pewności, że coś na pewno się wydarzyło, chyba że byłeś tego świadkiem. Potencjał łobuzerki jest oczywisty – napisał analityk gospodarczy Patrick Watson na łamach Business Insider. W tym kontekście pojawiające się w mediach społecznościowych nagrania wideo, w których sprawnie zmanipulowano wypowiedzi polityków startujących w polskich wyborach samorządowych w 2018 r., można traktować jak niewinną zabawę i możliwą przygrywkę do tego, co dopiero nadejdzie.
To, że coś jest w internecie, nie znaczy, że to prawda. (s. 89)
Strefy cyberwojny – już sam tytuł tej publikacji Agaty Kaźmierskiej i Wojciecha Brzezińskiego wzbudził we mnie niepokój, ale zdecydowałam się książkę przeczytać, bo internet to ja, to Wy, to cały świat. W trakcie lektury niepokój zamieniał się w przerażenie. Internetowe manipulacje są coraz bardziej skuteczne, a my jesteśmy wobec nich coraz bardziej bezbronni. Tworzone algorytmy zamieniają internet w strefę cyberwojen o przyszłość, moją i Waszą również.
Autorzy są znanymi dziennikarzami, od dziesięciu lat pracują w Polsat News, współtworzą program „Horyzonty zdarzeń”. Agata Kaźmierska zajmuje się głównie tematyką zagraniczną, była korespondentką zagraniczną, publikowała w znanych tygodnikach. Wojciech Brzeziński pracował w innych stacjach telewizyjnych, stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i magazynem „Logo”, w TVN przygotował serial Wielkie ucieczki.
Algorytm to – zgodnie z definicją – ciąg zdefiniowanych czynności, koniecznych do wykonania określonego zadania. (s. 9)

poniedziałek, 5 września 2016

Chroń swoją prywatność



Autor: Małgorzata Rogala
Tytuł: Dobra matka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Seria: Agata Górska i Sławek Tomczyk
Tom: 2
Liczba stron: 352
Oprawa: miękka
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-7976-457-0 


Jakie cechy świadczą o tym, że kobieta jest dobrą matką? Wiele można by wymienić. Jednak czasami wystarczy jedna cechą, by kobieta nią nie była. Jaka cecha? O tym dowiecie się z najnowszego kryminału Małgorzaty Rogali Dobra matka.
Pewnego dnia wieczorem w Lesie Kabackim w Warszawie ktoś zastrzelił ochroniarkę, samotną matkę Paulinę Zdunek. Jej kilkuletnia córeczka była  w tym czasie z dziadkami na wyjeździe. Śledztwo prowadzą komisarz Sławomir Tomczyk i starszy aspirant Agata Górska, a pomaga im w komisariacie Chudy (Adam Chudecki). Niestety, policjanci niewiele mają materiału dowodowego.  Kilka dni później w takich samych okolicznościach ginie kolejna kobieta. To nauczycielka francuskiego w luksusowym gimnazjum, Zofia Kruk. Jej córeczka jest z ojcem u swoich dziadków. Śledczy mają punkt zaczepienia. Obie kobiety przed śmiercią otrzymały od anonimowego nadawcy e-mail…
wiadomość o treści „Bądź dobrą matką” (s. 114)
Spojler! Po przejrzeniu kont na Facebooku obu zamordowanych kobiet policjanci wpadają na trop. Ich aktywność na portalu społecznościowym była ogromna! Ciągle wpisy, komentarze, zdjęcia, a wszystko dotyczyło tych kobiet i ich rodzin. Prywatność w ich pojęciu nie istniała, za to epatowanie informacjami było na porządku nie tyle dziennym, co godzinowym:
…ekshibicjonizm na poziomie zaawansowanym, skarbnica wiedzy dla złodziei i porywaczy (s. 182-3).

czwartek, 3 grudnia 2015

Armia Błękitnych Dziewczyn



Autor: Ewa Podsiadły-Natorska
Tytuł: Błękitne dziewczyny
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 527
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-287-0089-5


Kocham niebieskości! W mojej szafie ten kolor dominuje, na blogu oczywiście też. I nic dziwnego, że gdy wybierałam sobie książkę do recenzji, mój wybór od razu padł na powieść Ewy Podsiadły-Natorskiej Błękitne dziewczyny! No w końcu ja laska nébéska ;)
„Urocza recenzja w magazynie ŻYCIE I PASJE. Dziękuję po stokroć i zachęcam do przeczytania” – tymi słowami na swoim fanpage’u autorka oceniła wczoraj moją recenzję. Nie powiem, zrobiło mi się ciepło na sercu. Dziś na blogu tylko jej fragment, bowiem moja oficjalna recenzja została opublikowana wczoraj na portalu "Życie i pasje", na którym jestem redaktorką. Zapraszam do lektury:

Wszystko zaczęło się, gdy rodzinne miasto bohaterki Radom zajęło pierwsze miejsce w rankingu najgorszych miast do życia w Polsce. Zostało stolicą zmęczenia, a ktoś je nazwał Dziadom. Lecz Kaja się z tym nie zgadza, żyje w tym mieście i stara się je traktować jak należy. Szuka kobiet, radomianek, które są szczęśliwe i coś osiągnęły. I tak trafia do Iwony, która dzięki ćwiczeniom bardzo schudła, oraz do Renaty, mistrzyni deserów, która właśnie wydała swoją pierwszą książkę kucharską. Obie radomianki na swój sukces ciężko musiały zapracować.
 „Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach”. (s. 421)

piątek, 21 sierpnia 2015

Poznać prawdę



Autor: Edyta Świętek
Tytuł: Zanim odszedł
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 384
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-7674-443-8





Pierwsze spotkanie z piórem Edyty Świętek zaczęłam od powieści Zanim odszedł. Już tytuł sugeruje, że sprawcą wszelkich nieszczęść jest mężczyzna, zaś okładka podpowiada, jakie mogły być konsekwencje jego czynów wszelakich.
Powieść tak naprawdę składa się z dwóch części, które się przenikają i łączą ze sobą. Wydarzenia z lat 1979-1980 dotyczące Czesi ukazują fragment życia prostej dziewczyny, najmłodszej z 13 rodzeństwa i najbardziej poniewieranej przez rodzinę. Czesia była od najgorszej roboty i nie miała nic do powiedzenia. Ale poznała letnika. Spotykała się z nim po kryjomu. Owocem tych spotkań była ciąża. Mężczyzna na stanowisku oczywiście nie chciał mieć z tym nic wspólnego, dał pieniądze na skrobankę i adres. Tylko że instynktu macierzyńskiego tak łatwo oszukać się nie da, tak samo jak wyrzutów sumienia.
Wydarzenia współczesne skupiają się w sumie wokół 3 kobiet. Po tragicznej śmierci męża i dziecka Karolina Rozwadowska przelewa swe uczucia na papier. Pisze książkę. Jej powieści odnoszą sukces. U jej boku stoi przyjaciółka przebojowa Sylwia i od niedawna poznana w internecie Caro. Karolina i Caro mają nie tylko podobne imiona. Z biegiem czasu odkrywają, iż łączy je coraz więcej. Nabierają podejrzeń o wspólnych krewnych, bo i ich rodzice coś przed nimi ukrywają. Tajemnicze zdjęcie i imię Karol nurtują kobiety. Ich podobieństwo fizyczne zauważa również fotograf Maksymilian Stec.