Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piłsudski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piłsudski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 grudnia 2016

Przedwojenna dyplomacja



Autor: Piotr Kitrasiewicz
Tytuł: Jego Ekscelencja na herbatce z Göringiem
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 352
Oprawa: miękka
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-7779-294-0




Okres dwudziestolecia międzywojennego jest bardzo zróżnicowany. Po 123 latach niewoli Polska wróciła na mapy świata, z kolei Niemcy musiały się podnieść po przegranej w Wielkiej Wojnie. Stosunki polsko-niemieckie kształtowały się w tym czasie na nowo, a jednocześnie dalej dotykały spraw i wydarzeń sprzed wieków, ulegały poważnym zmianom. To właśnie o nich i o środowisku dyplomatycznym Berlina lat 30. XX-wieku jest najnowsza książka Piotra Kitrasiewicza Jego Ekscelencja na herbatce z Göringiem.
Wczorajsi przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie przyjaciółmi. Jak to w polityce. 
(s. 53)
Po klęsce Niemcy zaczęły się szybko odbudowywać. Na nowo tworzyły swoją potęgę. Wkrótce przestały respektować postanowienia Traktatu Wersalskiego i stopniowo zajmowały terytoria najbliższych sąsiadów. Nieposkromiony apetyt miały na Prusy Wschodnie i Wolne Miasto Gdańsk. Nową politykę Niemiec tworzył niepozorny mężczyzna z wąsikiem, o twarzy i oczach bez wyrazu – Adolf Hitler. Uznawał on istnienie Polski za fakt i realny element życia politycznego Europy i świata, a jednocześnie to on w białych rękawiczkach dokonywał łatwych i bezkrwawych podbojów, w dodatku przy cichym pozwoleniu innych państw. 

Grupa dyplomatów na otwarciu wystawy

Od VII 1933 roku Polskę i jej interesy w Berlinie reprezentowała poseł – Józef Lipski, który rok później został mianowany Jego Ekscelencją Ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w Rzeszy Niemieckiej. Pojawił się on na arenie wydarzeń historycznych w trudnych czasach, kiedy to atmosfera wojny zagęszczała się, hitleryzm rósł w siłę, zaś nastroje antysemickie i intrygi polityczne mnożyły się. Józef Beck, minister spraw zagranicznych, udzielił miedzy innymi takich wskazówek:
Nasza polityka musi być jasna, przejrzysta i prosta: szanujmy się nawzajem, a wtedy nie zaistnieją między naszymi państwami sprawy, których nie da się załatwić w sposób satysfakcjonujący w obie strony. Musi pan przez cały czas być blisko nich, nie unikać bankietów, polowań, wernisaży i premier. (s. 18)
Również marszałek Piłsudski udzielił rady Lipskiemu, a właściwie przestrogi:
Ty ambasadorze, masz niewdzięczną misję. Trudną i odpowiedzialną. jesteś wśród szakali, które teraz udają miłe baranki. Nie daj się zwieść. (...) Ale uważaj… Są inteligentni i wyrachowani. Nie mówią tego, co czują. (…) Jedz i pij z nimi, rozmawiaj, uśmiechaj się, ściskaj im ręce, ale nie daj się oszukać. (s. 78)

wtorek, 26 maja 2015

Krewka Małgoś



Autor: Lubawski Wojciech, Natkaniec Tomasz
Tytuł: Małgorzata idzie na wojnę
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 348
Oprawa: miękka
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-240-2988-4





Jeśli nie zabije go wojna, zrobi to ona. Ma ją poślubić, lecz nie pojawia się w kościele. Rusza z Józefem Piłsudskim, by bić się o wolną Polskę. W oczach Małgorzaty nie znajduje to usprawiedliwienia. Urażona duma i złamane serce pięknej mistrzyni sztuk walki domagają się zemsty. Żadna wojna jej nie powstrzyma. Awanturnicza i barwna opowieść o losach młodej Małgorzaty Szczerbińskiej, która chcąc ukarać wiarołomnego kochanka, wplątuje się w sam środek walki o wolność Polski. „Małgorzata idzie na wojnę” to powieść napisana przez dwóch przyjaciół, którzy swoją pasję i zamiłowanie do poszukiwań starych dokumentów spletli z pełną humoru i szaleństwa historią pięknej Małgorzaty. Dziewczyna nie cofnie się przed niczym, aby wymierzyć sprawiedliwość pewnemu kawalerzyście.

Wojaczka nie jest dla bab, nawet dla najtwardszych. Same niewygody. Jeść nie ma co, ubrać też, no i kulkę można oberwać. (s. 320)
Tymi słowami w pewnym momencie zwraca się Józef Piłsudski do Małgorzaty Szczerbińskiej, głównej bohaterki powieści Małgorzata idzie na wojnę. Autorami tejże powieści są dwaj przyjaciele z Kielc, miłośnicy swego rodzinnego miasta oraz pasjonaci starych dokumentów – Wojciech Lubawski, prezydent tegoż miasta, Tomasz Natkaniec, redaktor i dziennikarz. Ich wspólna fascynacja oraz zakup pewnego listu na eBayu z adresem na Jamę Michalikową zapoczątkowały niezwykłą historię o nietuzinkowej kobiecie, zaś obowiązkiem autorów było przedstawienie jej osobom zainteresowanym. Cieszę się, że i ja znalazłam się w tym gronie.
Historię Małgorzaty poznajemy 23 VII 1910 r., kiedy to bohaterka zaczęła pisać swój dziennik. Tego dnia z wojny rosyjsko-japońskiej wrócił do Krakowa stryj Paweł i rozwścieczony na stryjenkę Zofię za złe traktowanie jego bratanicy trzema uderzeniami zrobił w fornirowanej trzy szafie dziury. I na odchodnym rzekł, by szafy nie naprawiać. W ten sposób zrobił porządek ze swoją żoną, Wiedźmą. 14-letnia Małgoś była zachwycona japońską sztuką walki! W ciągu 4 następnych lat zgłębiała tajniki tej sztuki.