Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowak. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 czerwca 2020

Wywiad z Emilią Nowak

Witajcie! Dziś wywiad z Emilią Nowak, autorką powieści Testament Darwina, której recenzję mogliście już przeczytać.
Serdecznie zapraszam! 

Emilia Nowak: Jestem outsiderem, totalnie oderwaną od tłumu jednostką. Nie znoszę słowa „plan”, ale mam jasno określone cele, które zawsze realizuję. Staram się wyglądać i zachowywać tak, żeby nikt nie miał wątpliwości, że jestem obywatelem cywilizowanego kraju, ale wolę samotnicze życie poza tak zwaną strefą komfortu, z dala od zgiełku nerwowej i stresującej kultury zachodu.

Podróżowanie: Jest potrzebne, wręcz niezbędne. Sprzyja nowym pomysłom i daje realną wiedzę o tym, co później uzewnętrzniam w książkach – jest bezcenne, bo zapewnia wiarygodność. Przede mną podróż życia…  

Malowanie: Ważny punkt mojego życia. Malowanie to dar. Można go wykorzystać, by stać się sławnym, bogatym albo po to, żeby wyrazić siebie. Póki co, to pierwsze i drugie nadmiernie mi nie grozi, więc nauczyłam się korzystać ze sztuki, by powiedzieć, co mi leży „na wątrobie” bez konieczności mówienia. Pokazać, z czym się nie zgadzam. Po kilku latach poszukiwań własnego stylu, ostatecznie najlepiej odnajduję się w formie surrealizmie z domieszką symbolizmu.

piątek, 5 czerwca 2020

Wykonawcy testamentu Darwina


Autor: Emilia Nowak
Tytuł: Testament Darwina
Ilustracje: Emilia Nowak
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 508
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-8147-597-6




Od Emilii Nowak dostałam do recenzji powieść Testament Darwina. Tytuł przykuł moją uwagę, za to zdziwił gatunek i objętość. Znam książki tej autorki i do tej pory promowała w nich rodzinny region.
Całkiem możliwe, że tam, na St. Jago, to było zwykłe przywidzenie. (s. 30)
Pod koniec 1831 roku Karol Darwin wyrusza w wieloletnią podróż na statku Beagle. Rezultaty tej wyprawy i wyniki badań zapewniły mu sławę, ale i przyniosły cierpienia w związku z ukrywaniem szokującej prawdy. Po latach jego skrzętnie skrywane notatki trafiają w ręce Adolfa Hitlera, który marzy o stworzeniu nowej rasy ludzkiej. Każe przeprowadzać eksperymenty na więźniach obozów koncentracyjnych. Ludzie giną, a misja Führera kończy się fiaskiem.
Ty to się zawsze w jakieś tarapaty wpakujesz. (s. 296)
Sprawa powraca w 2013 roku. Portugalka Carina Costa kontaktuje się z profesorem Passrowherem w sprawie pracy licencjackiej. Dziewczyna jest ambitna, pracowita, skromna. Stawia na naukę. Wkrótce wyjeżdża na wymianę studencką na badania naukowe na Wyspy Zielonego Przylądka. Na Boa Vista podczas nurkowania z instruktorem coś przykuło jej uwagę. Studentka wpada na trop rewelacji zatajonej kiedyś przez Darwina. Ciekawość i dążenie do prawdy stały się przyczyną wszystkich jej problemów. Skutkiem jednej nie do końca przemyślanej decyzji jest złe samopoczucie, pobyt w szpitalu i nieplanowana wycieczka do USA. Carina ma poważne kłopoty. Jej życie jest zagrożone. Nie tylko jej. Zaczyna walkę o ujawnienie prawdy.
Właściwie to dość nietypowa sprawa… (s. 277)

czwartek, 24 listopada 2016

Rok z życia kota



Autor: Ewa Nowak
Tytuł: Rok z kocicą Izabelą
Ilustracje: Mikołaj Kamler, Zuzanna Orlińska
Wydawnictwo: Egmont 
Seria: Czytam sobie
Tom: Poziom 3
Liczba stron: 64
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-7554-310-0

Ewa Nowak to znana autorka książek dla dzieci i młodzieży. Rok z kocicą Izabelą to książeczka dla 7-latków, która ukazała się w serii Czytam sobie.
W domu Zuzi od roku mieszka kocica Izabela. Pewnego marcowego dnia znika z domu, a jej pani rozpacza. Po pewnym czasie kotka wraca w opłakanym stanie:
Izabela zrobiła się znacznie szczuplejsza niż dawniej. Jej futerko nie było lśniące, a na lewym uchu miała brzydki ciemny strup. 
(s. 14)
Wkrótce okazuje się, że kotka jest w ciąży. Zuzia jest świadkiem narodzin kociąt. Towarzyszą temu wielkie emocje. Mama dziewczynki tuz po okoceniu Izabeli zauważyła podobieństwo i rzekła:
Masz taką samą minę, jak tatuś, gdy się urodziłaś. (s. 23)
Rodzice zauważają podobieństwo między życiem ludzi i kotów i potem przy każdej okazji je zaznaczają:

wtorek, 31 marca 2015

Gratulacje dla Emy!



Co Wam napiszę, to Wam napiszę, ale napiszę:
Prezydent Miasta Będzina pan Łukasz Komoniewski przyznał nagrody za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury. Niby nic wielkiego dla zwykłego człowieka, a jednak… Nagrodę Miasta, statuetkę Jana Dormana, za szczególne osiągnięcia w 2014 roku otrzymała Emilia Nowak, autorka Potoku myśli, którego ja byłam matką chrzestną, nieskromnie pisząc. Uroczystość odbyła się 25 marca. A to kilka fotek z tego pamiętnego dnia:







Wielkie gratulacje Ema!

czwartek, 15 stycznia 2015

Wywiad z Emilią Nowak

Emilia Nowak – urodziła się 08.10.1982 roku w Będzinie. Studiowała język hiszpański na Uniwersytecie Śląskim. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywała w międzynarodowych firmach handlowo-produkcyjnych. Od początku swojej kariery zawodowej dużą część czasu spędziła na podróżach po Europie. Aktualnie mieszka w rodzinnej gminie Psary w powiecie będzińskim. Bierze aktywny udział w promowaniu swojego regionu. Opublikowała książki: Perła Będzina, Tajemnica Orlego Gniazda, Sekret starego dębu, Potok myśli. Oprócz twórczości literackiej zajmuje się malarstwem. Strona Autorki: www.emilianowak.pl


Piórem pisane, pędzlem malowanewywiad z Emilią Nowak


- Witaj Emila. Masz na koncie już cztery książki, a ich pisanie wymaga lekkiego pióra. Jak z jego lekkością było w czasach szkolnych? Jak Twoje wypracowania oceniali poloniści – co chwalili, a co krytykowali? Czy widzieli w Tobie talent literacki czy wręcz przeciwnie?
- Witaj Marta. Pod koniec podstawówki, kiedy miałam większą świadomość tego, co piszę, wtedy chyba zaczęło mi najbardziej zależeć na tym, żeby coś przekazać albo żeby wyrazić jakiś bunt, zaciekawić czytającego swoim zdaniem. Mówimy tu raczej o siódmej, ósmej klasie. Pamiętam na przykład takie wypracowanie o księdzu Robaku. Wszyscy pisali, jaki to był wspaniały, jak wiernie służył swej ojczyźnie (właściwie to do tej pory nie wiem, czemu te dzieci tak o nim pisały), a ja obrzuciłam go błotem i wysnułam wiele argumentów świadczących raczej o jego wadach i niegodnej postawie. Pani polonistka była wtedy bardzo zaskoczona, ale i dumna z mojego wypracowania. Potem każda praca pisana była dla mnie pretekstem, żeby wypróbować coś innego, zaskoczyć czymś nowym, np. strukturą. Nie chciałam żeby mój tekst był płaski i zaczęłam burzyć jego strukturę chronologiczną. Pamiętam jedno takie wypracowanie, w którym bohater na początku przyrządza herbatę, a potem nagle czas się załamuje (ale czytelnik tego nie wie, chyba że był bardzo spostrzegawczy) i dopiero w krytycznym momencie opowiadania okazuje się, że piszcząca w czajniku woda, wyrywa główną postać z transu, ze wspomnień i znowu powraca akcja do czasu teraźniejszego. Z tej pracy ja sama byłam bardzo dumna : ) Dzieciaki nie stosowały takich zabiegów wobec tekstu. Uważam, że świadczyło to o moich skłonnościach pisarskich – chociaż wtedy jeszcze tego nie wiedziałam.

piątek, 9 stycznia 2015

Potok myśli



Autor: Emilia Nowak
Tytuł: Potok myśli
Wydawnictwo: D&D
Liczba stron: 182
Oprawa: miękka
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-939928-2-9





Potok myśli to historia Sary, młodej Żydówki, mieszkającej w przedwojennym Będzinie. Przedstawia niezwykły portret kobiety, której dane było widzieć okropności wojny, zanim ta nadeszła. To zapowiedź Holocaustu, przed którym udało jej się uciec zupełnie nieświadomie. Książka opisuje makabryczne sceny zagłady Żydów w sposób dość nietypowy. Powieść ta jest nie tyle alternatywą dla standardowych książek poświęconych tematyce Holocaustu, ale także przybliża Czytelnikowi prozę życia, jaka miała miejsce w Będzinie w czasach dwudziestolecia międzywojennego, gdy był nazywany "małą Jerozolimą".

Dziś kilka słów o najnowszej powieści Emilii Nowak Potok myśli, której to jestem matką chrzestną i której dziś są chrzciny... Nie będzie to typowa recenzja z kilku względów. Głównie takim, iż tekst czytałam kilkukrotnie i patrzyłam na niego pod zupełnie innym kątem. To była praca, a nie zaś przyjemność z czytania książki, więc skupiałam uwagę na czym innym. A poza tym miało to miejsce w X 2014 r.
Potok myśli to powieść historyczno-obyczajowa z zupełnie innym spojrzeniem na Holocaust, z którym spotykamy się w literaturze. Poznajemy młodą Żydówkę Sarę, która "widzi" w myślach dziwne obrazy i to w najmniej oczekiwanych momentach. Czytelnik oczywiście doskonale wie, co one przedstawiają, lecz główna bohaterka nie. Dziewczyna nie może się pozbyć tych widzeń, nie może zatrzymać owych myśli – nie pomagają leki, zioła, egzorcyzmy rabina, nic nie pomaga. Za to z czasem tych obrazów przybywa i stają się one coraz bardziej dramatyczne i drastyczne. Przeraża to Sarę, ale i daje do myślenia. Cała sytuacja odbija się na jej zdrowiu, relacjach w rodzinie i otoczeniu. Zwłaszcza w Będzinie, gdzie jest wytykana palcami czy wyzywana...

środa, 7 stycznia 2015

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Jam ci matka chrzestna :)



Moja pierwsza dziecina dotarła do mnie pod koniec starego roku, zaś jej chrzest odbędzie się 9 stycznia 2015 roku o godz. 17.00. Tego dnia i o tej godzinie w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Będzinie na spotkaniu autorskim zostanie zaprezentowana najnowsza powieść Emilii Nowak – Potok myśli. A jam jej matką chrzestną!
Nieskromnie pisząc, czyli chwaląc się wszem wobec, przyznam się bez bicia, żem maczała w tej książce palce. Dosłownie i w przenośni. Paluszki biegały po klawiaturze, oczy śledziły wzrokiem wszystkie literki, cyferki oraz znaki interpunkcyjne, aby dokonać ich korekty i redakcji. Moje nazwisko po raz pierwszy pojawiło się na stronie redakcyjnej książki… Niesamowite uczucie, gdy trzyma się swoje dziecko w rękach, gdy widzi swe wydrukowane nazwisko. Po części rozumiem pisarzy, gdy pierwszy raz wezmą do ręki swoją świeżo wydrukowaną powieść, pachnącą jeszcze farbą drukarską.
Godziny ślęczenia przed lapkiem w pokoju w sanatorium czy w holu, by mieć zasięg wifi, wertowania różnych słowników i książek w gdańskiej bibliotece oraz stron internetowych, notowania wszelkich zagwozdek do wyjaśnienia, okupione bólem krzyża i czerwienią oczu, nie wspominając o bogatym słownictwie mym, które czasem wymykało się spod nosa, opłaciły się. Choćby dla własnej satysfakcji! Choćby dla przekonania się, jaki to ciężki kawałek chleba. Choćby dla sprawdzenia siebie samej! Jednak dziś jestem dumna sama z siebie! Urosłam! Ale w piórka nie obrosłam ;)
Ema, dzięki za zaufanie!

Potok myśli to historia Sary, młodej Żydówki, mieszkającej w przedwojennym Będzinie. Przedstawia niezwykły portret kobiety, której dane było widzieć okropności wojny, zanim ta nadeszła. To zapowiedź Holocaustu, przed którym udało jej się uciec zupełnie nieświadomie. Książka opisuje makabryczne sceny zagłady Żydów w sposób dość nietypowy. Powieść ta jest nie tyle alternatywą dla standardowych książek poświęconych tematyce Holocaustu, ale także przybliża Czytelnikowi prozę życia, jaka miała miejsce w Będzinie w czasach dwudziestolecia międzywojennego, gdy był nazywany "małą Jerozolimą".

wtorek, 23 grudnia 2014

Poszukiwacze skarbów



Autor: Emilia Nowak
Tytuł: Tajemnica Orlego Gniazda
Ilustracje: Emilia Nowak
Wydawnictwo: Novae Res
Tom: 3
Liczba stron: 210
Oprawa: miękka
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-7942-423-8 



Trójka młodych przyjaciół otrzymuje anonimową wiadomość, że w Bobolicach znajduje się ukryty skarb. Nieporozumienie? Głupi żart? A może tajemniczy informator wie, że pisze do osób, które mają na swoim koncie wcześniejsze sukcesy w poszukiwaniu skarbów? W każdym razie nadarza się świetna okazja do wypadu w piękne rejony Jury Krakowsko-Częstochowskiej, z jej malowniczymi skałkami, jaskiniami i górującymi nad okolicą Orlimi Gniazdami. Po trudach ostatniego roku studiów i egzaminów dyplomowych świeżo upieczonym magistrom należy się trochę wypoczynku. Ale to nie będą leniwe wakacje… Zagadkowe wydarzenia w scenerii średniowiecznych warowni, ożywające lokalne legendy, pełna nieoczekiwanych zwrotów, wartka akcja, ciekawa narracja, niestroniące od humoru żywe dialogi obiecują zajmującą lekturę – nie tylko na wakacje.

Książka Emilii Nowak znów zagościła w moim domu. We wrześniu ukazał się trzeci tom serii przygód i szukania skarbów z Klaudią, Maćkiem i Bobkiem w roli głównej – Tajemnica Orlego Gniazda. I trafił on w moje ręce z bardzo osobistą dedykacją. Normalnie urosłam! Ale już schodzę na ziemię… O drugim tomie Perle Będzina (recenzja TUTAJ) i czwartym Sekrecie Starego Dębu (recenzja TUTAJ) mogliście już u mnie przeczytać, ale nie o pierwszym, bo ten jeszcze nie powstał. Jednak z trzeciej części można wywnioskować, jakiego skarbu szukano na początku. Ale po kolei…
Główni bohaterowie kończą studia i będą musieli zmierzyć się z "prawdziwym życiem", czyli szukaniem pracy i nią samą. Jednak zanim się to stanie, zajmą się sprawą tajemniczego listu, którego adresatką jest dziewczyna. Klaudia bowiem otrzymała zwykła kopertę, a w niej krótką wiadomość. Dwa krótkie zdania pojedyncze wyklejone literami z gazet i podpis… Bobolus.

sobota, 2 sierpnia 2014

Sekret rodzinny



Autor: Emilia Nowak
Tytuł: Sekret Starego Dębu
Druk, oprawa i skład: D&D
Liczba stron: 209
Oprawa: miękka
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-939928-0-5




Książka "Sekret Starego Dębu" to powieść przygodowa o lekkim zabarwieniu kryminalnym, której akcji toczy się na terenie Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego, w rodzinnej miejscowości Autorki. Główną bohaterką jest Wiktoria, mieszkająca na stałe w Hiszpanii, która powraca do Polski z powodu straty matki. Po przyjeździe do domu rodzinnego okazuje się, że oprócz formalności związanych ze spadkiem, czeka ją bojowe zadanie. Wygląda na to, że matka ukryła dla córki jakieś cenne przedmioty i kosztowności, lecz nie mając za wystarczająco dużo czasu, aby jej o tym powiedzieć, postanowiła zaszyfrować tę informację w sekretnym liście. List ten, nieprzypadkowo, znalazł się także w rękach Klaudii, koleżanki z lat szkolnych. Klaudia, po sukcesach odniesionych wraz z Maćkiem i Bobkiem dotyczących poszukiwań skarbów w Będzinie i Bobolicach, postanawia wspierać przyjaciółkę w tym śledztwie. Na terenie posiadłości nieżyjącej już Klary Duchownej zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Wiktoria wraz z narzeczonym Inakim kierują swoją uwagę na tajemnicze zachowanie stajennego, od lat pracującego na terenie posiadłości matki. Z każdym dniem robi się naprawdę niebezpiecznie, a co najgorsze, wychodzi na jaw straszna prawda o śmierci Klary Duchownej.

Emilia Nowak, młoda pisarka i malarka spod Będzina, poprosiła mnie o recenzję jej najnowszej powieści Sekret Starego Dębu. Jest to czwarty tom o przygodach Klaudii, Maćka i Roberta zwanego Bobkiem, których poznaliście w tomie drugim Perła Będzina (recenzja TUTAJ). Tom trzeci Tajemnica Orlego Gniazda ukaże się we wrześniu. Dziwne może się wydawać, iż brak tomu pierwszego. Ale to tylko na razie. On istnieje, przynajmniej takie dostałam zapewnienie, lecz ukaże się dopiero na samym końcu – tak to sobie wymyśliła autorka. Dość nietypowo, przyznaję. Jednak w czwartym tomie Klaudia, Maciek i Bobek swe role pierwszoplanowe odstępują Wiktorii i jej narzeczonemu z Hiszpanii, Inakiemu.
Zaczyna się dość makabrycznie, smutno i tajemniczo. Policja dokonuje oględzin miejsca tragicznego zdarzenia – znaleziono ciało Klary Duchownej w dość nietypowej pozie w nietypowym miejscu. Do Polski przylatuje córka denatki, 30-letnia Wiktoria. Zajmuje się pogrzebem, sprawami związanymi z gospodarstwem oraz tajemniczym listem. Dostała go od wujka Michała. Stara, lekko pożółkła koperta była zalakowana wielką woskową pieczęcią z dziwnym znakiem. W środku na takiej samej wiekowej kartce znajdowało się tylko 5 linijek wiersza-zagadki. Matka zostawiła córce zaszyfrowaną wiadomość, gdzie jest ukryty rodzinny skarb.

piątek, 25 lipca 2014

Obdarzona zaufaniem



Niespełna dwa tygodnie temu napisała do mnie e-mail Emilia Nowak, autorka Perły Będzina (recenzja TUTAJ). Otóż po raz pierwszy w życiu otrzymałam propozycję przeczytania i zrecenzowania powieści od autora! A będzie to najnowsza powieść p. Emilii – Sekret Starego Dębu, powieść przygodowa o lekkim zabarwieniu kryminalnym. Już sam tytuł brzmi tajemniczo, a blurb zapowiada ciekawą treść. Wczoraj po południu książka dotarła do mnie po trzech dniach podróży przez Polskę. Recenzja powinna się pojawić w ciągu dwóch tygodni, a powieść prezentuje się tak:



Dziękuję autorce za zaufanie!