Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Mamy grudzień!

Chociaż centra handlowe zrobiły to już na początku listopada, ja świąteczne motywy wyciągam dopiero w grudniu. Nic na to nie poradzę, że kiedy w październiku na niektórych blogach zobaczyłam świąteczne kartki, aż złapałam się za głowę! Jesień też jest piękna :) I co prawda trwa nadal, ale powoli musi ustąpić choinkom i mikołajom.



Z nosem czy pomponem?


poniedziałek, 31 marca 2014

Nutki

W marcu Art-Piaskownica obchodzi swoje urodziny i cały czas możecie przyłączyć się do zabawy - zarówno do wyzwań, jak i wielkiego candy. Świętowanie nie kończy się wraz z tym miesiącem, ale trwa jeszcze w kwietniu!

Ostatnie wyzwanie, pod znakiem konkretnych kolorów, też potraktowałam muzycznie. Mobil, zawieszka, dyndadełko - jakkolwiek je nazwać, składa się z nutek, zawieszonych na bawełnianym sznurku. Najtrudniejszy był oczywiście klucz wiolinowy, ale jakoś się udało :)


Zapraszam do udziału w wyzwaniu:

http://art-piaskownica.blogspot.com/2014/03/kolory-maryszy-edycja-muzyczno.html

Udanego poniedziałku - wejdźcie w nowy tydzień tanecznym krokiem :)

piątek, 3 stycznia 2014

Prawdziwe gwiazdy

W końcu dotarły do wszystkich adresatów, więc pokazuję je na blogu - moje tegoroczne (przepraszam, zeszłoroczne) kartki świąteczno-noworoczne. Skromne, z akcentem filcowym, pewnie więcej czasu zajęło mi wycięcie i zszycie gwiazdek, niż montaż samych kartek. Gwiazdki były ruchome, można taką zdjąć i powiesić, na przykład na choince.


Wczoraj dotarła do mnie noworoczna karteczka (dosłownie) od Katki. Kasiu, jeszcze raz dziękuję i prezentuję ją światu:


zdjęcia pochodzą z bloga Kasi
 Udanego weekendu!

środa, 11 grudnia 2013

Środowe myki: gwiazdka-baletnica, wspomnień dzieciństwa część kolejna


Niedawno wspominałam o plecionym serduszku, które do dziś zdobi gazetki ścienne w podstawówkach. Przypomniała mi o nim książka "100 zabawek na choinkę"  Haliny Kowalczyk (moje wydanie pochodzi z 1983 roku). Dzisiaj kolejny pomysł z tej książki, która nie tylko przenosi mnie w czasy dzieciństwa i klejonych z pasków łańcuchów choinkowych, ale także pokazuje, na ile jesteśmy w stanie zaczerpnąć, przetworzyć i na nowo wykorzystać znane nam od dziecka motywy. Dzisiejsza gwiazdka jest idealnym tego przykładem. Myślę, że moja powędruje na jakąś kartkę, będąc jej podstawową, jeśli nie jedyną ozdobą :) Poniżej zamieszczam też instrukcję ze wspomnianej książki.




W poprzednich środowych mykach

Pozostałe środowe myki

środa, 4 grudnia 2013

Środowe myki: grudniowe projekty


Początek grudnia to dobry moment na wszelkiego rodzaju zimowe projekty, szczególnie na te, które są bardziej pracochłonne. W końcu wszyscy chcemy zdążyć przed Bożym Narodzeniem :) Może to być jednak okazja do spożytkowania pół godzinki w ciągu dnia na wykonanie jakiegoś świątecznego drobiazgu. Natknęłam się ostatnio na mój stary post dotyczący plecionego serduszka-koszyka, pochodzącego z książki o choinkowych ozdobach z lat 80. Sam wstęp do tej książki przepełnia mnie nostalgią :) Jeśli chcecie zobaczyć co i jak oraz zagłębić się we wspomnienia, zapraszam tutaj:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/12/plecione-serce-koszyczek-potem.html

Jeśli jeszcze nie zaczęłyście (bo ja jeszcze nie!) robić kartek świątecznych, zajrzyjcie do postu na temat recyklingowych kartek. Wystarczy odkopać te zeszłoroczne :) Klik:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/12/srodowe-myki-ekologiczne-kartki.html

I drugi klik:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/12/z-pustego-to-i-salomon-nie-naleje-ale-z.html

Dla tych, co metrami zużywają taśmę klejącą i zastanawiają się, co wykombinować z tekturowych rolek taki oto pomysł:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/11/srodowe-myki-wianuszki-z-rolki-po-tasmie.html

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/11/srodowe-myki-wianuszki-z-rolki-po-tasmie.html

No i proste, ale jakie efektowne - jako zawieszki na choinkę, do prezentu, co tylko wymyślicie! Zawieszki z tektury i sznurka. Przy pierwszej trzeba jeszcze kleju:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/11/srodowe-myki-sznurkowe-zawieszki.html

A tu przyda się igła:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/12/srodowe-myki-wyszywane-gwiazdki.html

Mam nadzieję, że znajdziecie dla siebie jakiś prosty i szybki sposób na upiększenie na święta przestrzeni wokół siebie. Pomysły wymagają niewielkiego nakładu czasu, a więc to coś specjalnie dla tych, którym zawsze go brakuje :)

Pozostałe środowe myki

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Jak zwykle w grudniu

Czy Wy też znalazłyście się w totalnym niedoczasie, czy to tylko ja nie potrafię się zorganizować? W zeszłym tygodniu udało mi się opracować tylko wpis do środowego myku, który i tak zajął mi bardzo dużo czasu, a na resztę już po prostu nie starczyło... Przerażające, że w takim tempie minął mi listopad, a co będzie w grudniu! Dlatego przepraszam, że nie udzielam się na Waszych blogach, że nie zaglądam, nie zostawiam komentarzy. Czeka mnie masa nadrabiania zaległości, ale może po prostu zimą mnie śnieg zasypie i utknę w domu? Pomarzyć można :)

Tymczasem małe choinki. W końcu do świąt bliżej niż dalej. Skoro czas leci w takim tempie, muszę zacząć przygotowania do świąt :) Choinki mogą być zawieszką, świąteczną ozdobą czy broszką. W mniejszym rozmiarze fajnie wyglądałyby jako kolczyki.

Dostępne na DaWandzie.



Udanego tygodnia!

czwartek, 31 października 2013

Eksperymentów ciąg dalszy

Już nawet zdążyłam zapomnieć, że eksperymentowałam z różnymi formami filcowych kwiatków! Jak dotąd pokazałam tylko jeden, a w kolejce czeka kilka kolejnych. Dlatego dzisiaj dwa tego samego rodzaju. Jeden z nich ma nawet "filcowy" guzik:




I jak to zwykle u mnie ostatnio, kwiatki mogą zamienić się w broszki, ozdoby do włosów, element naszyjnika... Póki co "są sobą" :)

Pozdrawiam Was serdecznie!

środa, 30 października 2013

Środowe myki: zawieszka z deszczem i chmurką


Kiedy zobaczyłam ten tutorial na stronie Kasi-kiosc, po pierwsze - musiałam znaleźć chwilę, żeby zrobić taką zawieszkę, a po drugie od razu pomyślałam, że koniecznie muszę podzielić się z Wami tym odkryciem! Girlanda jest prosta w wykonaniu, może stanowić projekt dla dzieci i dorosłych. No i komu nie przyda się porcja koloru tej jesieni? Póki co pogoda nawet nas rozpieszcza, ale w końcu przyjdzie i ta brzydsza część tej pięknej skądinąd pory roku. Poza tym tak szybko robi się ciemno...

Dlatego proponuję Wam wykonanie tej ozdoby - u mnie funkcja rozweselająca działa bez zarzutu, każde spojrzenie na nią wywołuje uśmiech :) Potrzebne są tylko kolorowy papier, klej i sznurek albo żyłka. Oto moja wersja:


Po wskazówki i wykroje odsyłam Was na bloga Kasi. Jej wersja zaopatrzona jest także w uroczą parasolkę:


Kasiu, dziękuję za tutorial i możliwość udostępnienia tego pomysłu!

Mam nadzieję, że i Wy skusicie się na ten projekt. Jeśli tak, koniecznie zostawcie link, chętnie obejrzę efekty!


W poprzednich środowych mykach: 

Wszystkie środowe myki

piątek, 18 października 2013

Liście lecą z drzew...

Jak tam jesień u Was? Pewnie nie było dziś pięknego słońca, a wiatr powoli pozbawia drzewa kolorowych liści..? No to tak jak u mnie :) Pozostaje więc ratować się domowymi sposobami i może jakimś optymistycznym, jesiennym akcentem? Pokazywałam Wam co noszę przy szalu, powstało jeszcze kilka filcowych liści, także w parach:




Niektóre szyte ręcznie, a inne maszyną. Małe broszki można przypiąć do szala, płaszcza czy czapki.

Zbliżający się weekend może być świetnym czasem na udekorowanie mieszkania na jesień, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście! A ja służę odrobiną inspiracji i przypominam zeszłoroczne, jesienne projekty:

Liściaste podkładki


Liściasta girlanda


Liściaste kolczyki


I ostatni, żołędziowy myk

Udanego weekendu!

czwartek, 4 kwietnia 2013

Zrób sobie wiosnę :)

Kasia przesłała mi cudne zdjęcie goszczącej u niej w domu dekoracji wiosenno-wielkanocnej, w której swój udział mają także moje filcowe pisanki. Kasia była bardzo przewidująca, że wysiała sobie owies w doniczkach, a dzięki temu wystrój przypomina o kalendarzowej porze roku, a nie tym, co za oknem.

U mnie tylko migawka, po resztę zajrzyjcie do Pracowni Kasi, a raczej jej salonu!


Kasiu, dziękuję!

środa, 3 kwietnia 2013

Środowe myki: ramka z bombonierki


Czy zajadając się w święta czekoladowymi zającami natknęliście się na bombonierkę? Bo dzisiejszy projekt dotyczy właśnie pudełka po niej :) Dokładniej takiego z szerokim brzegiem:



Kiedy w ręce wpadło mi to opakowanie, od razu pomyślałam, że byłaby z niego świetna ramka! A do niej można wstawić zarówno coś płaskiego, jak i projekt bardziej trójwymiarowy.

Moje pudełko miało czarne, jednolite brzegi, ale koncepcja zmieniła mi się w trakcie i potrzebowałam czegoś nieco jaśniejszego. Nie ma jednak żadnego problemu, by tu i ówdzie takie opakowanie okleić - do pewnego stopnia bez problemu i rozwiązań siłowych da się je rozłożyć. W środku możemy umieścić zdjęcie, jakiś scrapowy element czy zwykłe literki - co chcecie. Można też pewnie zrobić coś w rodzaju ramko-kartki i wypełnić ją np. kwiatkami. U mnie pojawiły się inicjały wycięte ze scrapowego papieru, przyklejone nie na samym dnie pudełka, ale na leciutkim "stelażu" z brystolu. Jeśli zrobicie to przy użyciu papieru w tym samym kolorze co dno, będzie to właściwie niewidoczne.



na zdjęciu konik od Al



Proste i przyjemne. A kiedy się Wam znudzi, można dekorację zmienić lub zakryć pudełko wieczkiem i schować. Jeśli natomiast zrobicie z pudełka bardzo rozbudowaną ramko-kartkę, wystarczy okleić także wieczko, ozdobić i wręczyć jako upominek.


Jeśli wykorzystacie ten lub inny pomysł ze środowych myków, dajcie znać! Chętnie zamieszczę link do Waszej pracy przy odpowiednim poście.
W poprzednich środowych mykach:
i

Wszystkie środowe myki


środa, 27 marca 2013

Środowe myki: dwa w jednym


Dzisiaj zamiast lub w ramach środowego myku zapraszam do lektury:

- mojego Przyklejowego posta o użyteczności białego pisaka - mała rzecz, a cieszy :)


- a w związku z sezonem wiosenno-świątecznym przypominam opublikowany dawno temu na blogu, a odkurzony ostatnio przez portal storeko.pl mój tutorial na obrączki do serwetek:


Udanej środy!

W poprzednich środowych mykach:

Wszystkie środowe myki

Jeśli wykorzystacie ten lub inny pomysł ze środowych myków, dajcie znać! Chętnie zamieszczę link do Waszej pracy przy odpowiednim poście.

poniedziałek, 25 marca 2013

Buszujący w rzeżusze

Całkiem niedawno, dość niespodziewanie, z Kasią umówiłyśmy się na wymianę - obie miałyśmy lub mamy coś, czego chciała druga :) Do Kasi poleciały wielkanocne jaja i zajączki z filcu, a na moją prośbę tworzy się ślubny upominek dla bliskich.

Dzięki Kasi mogę pokazać Wam jedną z ozdób w zupełnie innej odsłonie. Nie mam wyobraźni jeśli chodzi o pięknie aranżowane zdjęcia, które oglądam na wielu blogach, więc tym bardziej się cieszę, że poniżej dostrzeżecie buszującego w rzeżusze zajączka:

źródło: Pracownia Kasi

A na więcej zdjęć pięknej ceramiki zapraszam do Kasi i jej Pracowni!
Kasiu, dziękuję!

wtorek, 5 marca 2013

Czujecie wiosnę?

W piątek pokazywałam Wam pisanki, które trafiły do wianka wykonanego przez panią Kalinę. Dzisiaj dwa kolejne wianki wielkanocne, w których swoją rolę odgrywają także moje pisanki i kurczaki. Zobaczcie, jakie kolorowe i wiosenne są te wianki!

Najpierw mój wkład:



A oto wianki pani Kaliny:

źródło zdjęcia: blog pani Kaliny Taaakie wianki!

źródło zdjęcia: blog pani Kaliny Taaakie wianki!

I wydaje mi się, że to może nie być jeszcze koniec :)

piątek, 1 marca 2013

Piątkowy wieczór...

...godzina 19, odkładam obowiązki na bok, zaparzyłam herbatę w największym kubku jaki mam w domu i zaraz zrobię to, na co nie miałam czasu przez cały tydzień! Ruszam na tour po Waszych blogach i zaglądam na moją czytelniczą listę. A wszystko przy Trójkowej liście :)

Dotarła też do mnie przemiła wiadomość. Ale od początku - w zeszłym tygodniu, w środku remontowego zamieszania, zostałam poproszona o wykonanie wielkanocnych, filcowych ozdób. Kiedy pisanki i kurczaki dotarły do Adresatki, okazało się, że zostaną one wykorzystane do wykonania świątecznych wianków. Zajrzałam na blog pani Kaliny, gdzie prezentowała ona swoje wianki bożonarodzeniowe i czekałam co też stanie się z moimi filcaki. A dziś otrzymałam wiadomość od Autorki, że na jej blogu pojawił się pierwszy wianek wielkanocny z nimi!

Zachęcam Was do zajrzenia na blog Taaakie wianki!, bo tam rękami pani Kaliny z tego:



powstało to cudo:

źródło zdjęcia: blog pani Kaliny Taaakie wianki!

A przepięknych wianków jest jeszcze więcej, więc serdecznie zapraszam Was do zajrzenia na blog pani Kaliny! Jej prace ewidentnie świadczą o tym, że do wiosny już baaardzo blisko :)

Udanego wieczoru!