Pisałam już, że stałam się posiadaczką bubelka.
Ale że kolorek śliczny, postanowiłam go wypróbować.
Naiwnie myślałam, że położenie białego lakieru jako bazy coś pomoże.
Niestety, z białym czy bez (mały palec) musiałam walnąć 4 dość grube warstwy, żeby to jakoś wyglądało.
Nawet Seche miał problemy, żeby to wszystko utwardzić i miałam powgniatane i poobijane pazurki nawet godzinę po aplikacji szybkoschnącego topa.
Dlatego z czystym sumieniem poświęcę tego paskudnika na frankeny.
Zdjęcia robione po dwóch dniach noszenia więc mani już sponiewierany.
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa (oprócz małego palca) Manhattan Quick dry nr11A
4 warstwy N.Y.C. Nail Glossies
1 warstwa szybkoschnącego Seche
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą N.Y.C.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą N.Y.C.. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 sierpnia 2012
wtorek, 17 lipca 2012
Wyprawa do Pepco
Z ciekawości zajrzałam do Pepco, bo w Lubinie natrafiłam na lakiery.
I tak w moje łapki dostał się Revlon Slipper.Bardzo mi się podoba i już nie mogę się doczekać, kiedy go wypróbuję. To mój pierwszy Revlonik i na pewno nie ostatni. Bo 9.99,- za 14.7ml to przystępna cena.
Skusiłam się na lakier nieznanej mi firmy N.Y.C.
Za 4.99,- mamy 13.3ml
Nakręka z pędzelkiem ukryta jest pod osłonką.
Po boskim kolorku obiecaływałam sobie wiele, niestety na blogach odkryłam, że stałam się posiadaczką lakierowego koszmarku. Przekonam się na własnych paznokciach.
I maleńkie świecidełka za 2.99,-
I na koniec odrobina szaleństwa. Mydełko do kąpieli. Ma ciekawy zapach. 1.99,-
Ogólnie mam już zakaz wydawania na pazury. Muszę unikać sklepów z tego typu rzeczami. >.<
I tak w moje łapki dostał się Revlon Slipper.Bardzo mi się podoba i już nie mogę się doczekać, kiedy go wypróbuję. To mój pierwszy Revlonik i na pewno nie ostatni. Bo 9.99,- za 14.7ml to przystępna cena.
Skusiłam się na lakier nieznanej mi firmy N.Y.C.
Za 4.99,- mamy 13.3ml
Nakręka z pędzelkiem ukryta jest pod osłonką.
Po boskim kolorku obiecaływałam sobie wiele, niestety na blogach odkryłam, że stałam się posiadaczką lakierowego koszmarku. Przekonam się na własnych paznokciach.
I maleńkie świecidełka za 2.99,-
I na koniec odrobina szaleństwa. Mydełko do kąpieli. Ma ciekawy zapach. 1.99,-
Ogólnie mam już zakaz wydawania na pazury. Muszę unikać sklepów z tego typu rzeczami. >.<
Subskrybuj:
Posty (Atom)