Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kubek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kubek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 listopada 2018

szkiełka na święta!

Kubek 360 ml


Kubek 360 ml

Kubek 360 ml

Kubek 360 ml

Szklanka z MiŁosiem 370 ml


Kubek  WypiŁosie  380 ml


Kubek MiŁoś 380 ml



Szklanka WypiŁosie 370 ml


wtorek, 2 września 2014

piątek, 10 stycznia 2014

Dziś "widły i powidły"

Kubeczek przygotowany z myślą o walentynkach


Z jachtem wykonany na zamówienie...


Dwa rysunki wykonane pastelami olejnymi, format A4... Stęskniło mi się za wiejskimi klimatami...



 I portret mojej drogiej koleżanki wykonany ołówkiem...


wtorek, 10 grudnia 2013

poniedziałek, 9 grudnia 2013

kubki malowane

Przedświąteczna gorączka w pełni. Działam na wielu polach starając się wszystko ogarnąć.
W nielicznych wolnych chwilach próbuję opanować pracę z farbą... Oj, jest ciężko... Choć może te poniżej po małych poprawkach trafią do sprzedaży.


piątek, 20 września 2013

piaskowany wilk i inne

W końcu po długich tygodniach zajmowania się konkretnymi zamówieniami, znalazłam czas, żeby coś narysować i wypiaskować... Nie ukrywam, że szklanki z wilkiem i bluszczami chętnie zabrałabym do domu :)







czwartek, 25 kwietnia 2013

ważny post

Witajcie! Dziś napisała do mnie klientka, która otrzymała lekko uszkodzoną szklankę. Nie jestem w stanie stwierdzić czy to nieszczerbienie powstało z winy poczty czy ja je przeoczyłam. Takie sytuacje nie należą do przyjemnych, więc chciałabym napisać jak postępuję w takich sytuacjach, żeby na przyszłość wyeliminować niezdrowe emocje.
Po pierwsze po stwierdzeniu, że coś, co powinno być jednym kawałkiem, doszło w kilku lub są pęknięcia, uszczerbienia, trzeba do mnie napisać. Takie rzeczy zdarzają się naprawdę rzadko, jednak to szkło. Choćbym nie wiem jak pakowała, może się zdarzyć wypadek. Na odszkodowanie od poczty nie ma co liczyć - zawsze winny jest pakujący. Wypadki z winy poczty również biorę na siebie.
Albo na własny koszt  wykonuję i wysyłam nową rzecz albo oddaję pieniądze (jak dotąd w tych kilku przypadkach jakie miałam, zawsze wysyłałam nowy towar). Wydaje mi się to uczciwym rozwiązaniem. Jeżeli ktoś płaci, powinien otrzymać pełnowartościowy towar. I nie ma dyskusji :)
Staram się traktować ludzi tak,  jak sama chciałabym być traktowana.

A teraz coś przyjemniejszego. W końcu wypiaskowałam sobie mój osobisty kubek!
W sobotę wyjeżdżam na tygodniowy urlop - do zobaczenia w maju! Uwaga - nie będę miała możliwości sprawdzania skrzynki mailowej.


piątek, 5 października 2012

pozytywnie

Znów szkiełko, bo na zabawy z fimo nie mam ani czasu, ani weny... Ale... Wyjeżdżam na weekend zaopatrzona w kilka kosteczek masy. Może się oda coś stworzyć :) Tymczasem przedstawiam bardzo optymistycznego słonika, który zaklina dzień