Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazgroły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazgroły. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 lutego 2018

bazgroły na chandrę

W gardle drapie, więc jakoś praca ostatnio nie idzie. W ramach relaksu siedzę sobie z moim ukochanym szkicownikiem i gryzmolę starając się nie dać osłabieniu i zimowej chandrze. Byle do wiosny!



środa, 26 kwietnia 2017

Mała przeróbka rysunku z jeleniem - mam pewien plan co do tych rysuneczków, ale na razie nie zdradzę


czwartek, 13 listopada 2014

Czasu na rysowanie jest jak na lekarstwo i po tygodniu od rozpoczęcia jestem dopiero na tym etapie. Nie mam pojęcia kiedy skończę - może kiedyś się uda. A kusi mnie jeszcze narysowanie Flokiego :)


czwartek, 6 listopada 2014


Taki szybki, spontaniczny szkic... Och, mam słabość do brodatych mężczyzn. Scena z serialu "Wikingowie"



niedziela, 5 stycznia 2014

rysunki i obraz

Ostatnie tygodnie były tak zamotane i tak męczące, że w końcu mój organizm powiedział dość. Od tygodnia leżę z gorączką. Ponoć wirus i według lekarza mam go zwalczyć sama. Także walczę. Mam jeszcze tylko jutrzejszy dzień, bo we wtorek muszę już wrócić do pracy. Czekaja zamówienia i ... malowanie ścian w pracowni. W wolnych chwilach ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę... Rękę i oko





akryle na płótnie

środa, 5 grudnia 2012

rudzik i inne

Wpadam na chwilkę, żeby przypomnieć o swoim istnieniu. Znów natłok obowiązków, trochę wymagających szkiełek do wypiaskowania i chroniczny brak czasu. Zaczynam tęsknić za fimo, więc może w weekend wygospodaruję trochę czasu na lepienie.

Wrzucam szklaneczki z rudzikiem na gałązce orchidei wypiaskowane na zamówienia
oraz moje bazgroły (pastele olejne na kartonie)- efekt odreagowywania stresów :)

Przypominam o możliwości wygrania moich szkiełek, biżuterii oraz pięknych kolczyków od PanoramyLeSage. Klik na  LINK



niedziela, 19 sierpnia 2012

tuning pieczątki

Dziękuję za miłe komentarze dotyczące moich prób malowania w stylu one stroke painting. Publikując te fotki zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Chciałabym pokazać jeszcze drewniany stempel z moim ex-librisem i plastikową poduszkę, które potraktowałam farbami i lakierem.



piątek, 17 sierpnia 2012

malowane...

Wiem, że to kiczowate, ale ostatnio biegam po domu i maluję te kwiatki na wszystkim co mi wpadnie w ręce. Bardzo relaksujące...

album na zdjęcia...

"przepiśnik"...

środa, 21 września 2011

długopis Studio Arctia

Ostatnio mam wrażenie, że moja doba wcale nie ma 24 godzin a góra 12. Czas pędzi jak szalony. Ciągle mam zaległości - to chyba już mój permanentny stan.
Popijając domowy sok z malin (poprawiam swoją odporność), pokażę Wam kilka rzeczy. Po pierwsze długopis. Ładny, metalowy, w kolorze StudioArctia. Wypiaskowałam na nim logo. Ile się przy tym naklęłam!!! Piaskowanie takich małych rzeczy to nie lada wyczyn. Ale za to jaki ładny gadżet!


I jeszcze dwie prace - pastele olejne, format A4


wtorek, 11 stycznia 2011

twórcze ADHD

Ostatnio cierpię na jakieś twórcze ADHD. Jakimś cudem po 8 godzinach w pracy i kolejnych spędzonych przy garach nie umiem usiąść i nic nie robić.


niedziela, 9 stycznia 2011

coś dla odmiany

W najbliższych dniach pokażę mnóstwo nowości z Fimo, ale zanim to nastąpi takie małe wytchnienie od tego, co robię zazwyczaj. Nie rysowałam od lat. Oj, wyszłam z wprawy, ale ponoć liczy się radość tworzenia a nie efekt! Drugi rysunek niedokończony, ale brakło mi cierpliwości :)


środa, 15 kwietnia 2009

stare bazgroły czyli historie kuchenne

Przeglądając zawartość przepastnych szafek, znalazłam płytkę ze zdjęciami moich bazgrołów sprzed ponad 8 lat!!! Strasznie to kiczowate. Obrazki z kwiatami miały zawisnąć w kuchni, ale jakoś nigdy tam nie trafiły.
Poza tym cierpię na chroniczny brak czasu. Mam nadzieję, że w weekend dokończę biżuterię z fimo i w końcu zabiorę się za AC.