W gardle drapie, więc jakoś praca ostatnio nie idzie. W ramach relaksu siedzę sobie z moim ukochanym szkicownikiem i gryzmolę starając się nie dać osłabieniu i zimowej chandrze. Byle do wiosny!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazgroły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazgroły. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 lutego 2018
środa, 26 kwietnia 2017
poniedziałek, 24 kwietnia 2017
czwartek, 13 listopada 2014
czwartek, 6 listopada 2014
wtorek, 4 listopada 2014
środa, 22 października 2014
poniedziałek, 6 stycznia 2014
niedziela, 5 stycznia 2014
rysunki i obraz
Ostatnie tygodnie były tak zamotane i tak męczące, że w końcu mój organizm powiedział dość. Od tygodnia leżę z gorączką. Ponoć wirus i według lekarza mam go zwalczyć sama. Także walczę. Mam jeszcze tylko jutrzejszy dzień, bo we wtorek muszę już wrócić do pracy. Czekaja zamówienia i ... malowanie ścian w pracowni.
W wolnych chwilach ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę... Rękę i oko
akryle na płótnie
niedziela, 24 listopada 2013
środa, 5 grudnia 2012
rudzik i inne
Wpadam na chwilkę, żeby przypomnieć o swoim istnieniu. Znów natłok obowiązków, trochę wymagających szkiełek do wypiaskowania i chroniczny brak czasu. Zaczynam tęsknić za fimo, więc może w weekend wygospodaruję trochę czasu na lepienie.
Wrzucam szklaneczki z rudzikiem na gałązce orchidei wypiaskowane na zamówienia
oraz moje bazgroły (pastele olejne na kartonie)- efekt odreagowywania stresów :)
Przypominam o możliwości wygrania moich szkiełek, biżuterii oraz pięknych kolczyków od PanoramyLeSage. Klik na LINK
Wrzucam szklaneczki z rudzikiem na gałązce orchidei wypiaskowane na zamówienia
oraz moje bazgroły (pastele olejne na kartonie)- efekt odreagowywania stresów :)
Przypominam o możliwości wygrania moich szkiełek, biżuterii oraz pięknych kolczyków od PanoramyLeSage. Klik na LINK
niedziela, 19 sierpnia 2012
tuning pieczątki
Dziękuję za miłe komentarze dotyczące moich prób malowania w stylu one stroke painting. Publikując te fotki zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Chciałabym pokazać jeszcze drewniany stempel z moim ex-librisem i plastikową poduszkę, które potraktowałam farbami i lakierem.
piątek, 17 sierpnia 2012
malowane...
Wiem, że to kiczowate, ale ostatnio biegam po domu i maluję te kwiatki na wszystkim co mi wpadnie w ręce. Bardzo relaksujące...
album na zdjęcia...
"przepiśnik"...
album na zdjęcia...
"przepiśnik"...
czwartek, 29 września 2011
środa, 21 września 2011
długopis Studio Arctia
Ostatnio mam wrażenie, że moja doba wcale nie ma 24 godzin a góra 12. Czas pędzi jak szalony. Ciągle mam zaległości - to chyba już mój permanentny stan.
Popijając domowy sok z malin (poprawiam swoją odporność), pokażę Wam kilka rzeczy. Po pierwsze długopis. Ładny, metalowy, w kolorze StudioArctia. Wypiaskowałam na nim logo. Ile się przy tym naklęłam!!! Piaskowanie takich małych rzeczy to nie lada wyczyn. Ale za to jaki ładny gadżet!
I jeszcze dwie prace - pastele olejne, format A4
Popijając domowy sok z malin (poprawiam swoją odporność), pokażę Wam kilka rzeczy. Po pierwsze długopis. Ładny, metalowy, w kolorze StudioArctia. Wypiaskowałam na nim logo. Ile się przy tym naklęłam!!! Piaskowanie takich małych rzeczy to nie lada wyczyn. Ale za to jaki ładny gadżet!
I jeszcze dwie prace - pastele olejne, format A4
wtorek, 11 stycznia 2011
twórcze ADHD
niedziela, 9 stycznia 2011
coś dla odmiany
środa, 15 kwietnia 2009
stare bazgroły czyli historie kuchenne
Przeglądając zawartość przepastnych szafek, znalazłam płytkę ze zdjęciami moich bazgrołów sprzed ponad 8 lat!!! Strasznie to kiczowate. Obrazki z kwiatami miały zawisnąć w kuchni, ale jakoś nigdy tam nie trafiły.
Poza tym cierpię na chroniczny brak czasu. Mam nadzieję, że w weekend dokończę biżuterię z fimo i w końcu zabiorę się za AC.





Poza tym cierpię na chroniczny brak czasu. Mam nadzieję, że w weekend dokończę biżuterię z fimo i w końcu zabiorę się za AC.
Subskrybuj:
Posty (Atom)