piątek, 13 maja 2011
killer
środa, 21 października 2009
nowy rozdział ???
I znowu dawno mnie tu z Wami nie było :(
Ale mogę się trochę wytłumaczyc - w końcu DOSTAŁAM KLUCZE DO MIESZKANIA !!!
I choc dopiero teraz SIĘ ZACZNIE(!) ... to już jakoś tak człowiek spokojniejszy. Obawiam się tylko niestety, że nie wyrobimy się do rozwiązania, bo czeka nas jeszcze burzenie ścianki i inne takie brudne prace, no i Arek będzie praktycznie wszystko robił sam... no a wolałabym się z małą nie włóczyc z miejsca na miejsce, ale to się zobaczy...
A'propos - dzidziucha moja kochana też mi nie daje spokojnie połazic po sklepach w celu zakupu glazury, mebli itp. - waży już ponad 2 kilo i niestety tak się rozpycha, że mam problemy z oddychaniem, jedzeniem a nawet siedzeniem. Ona rośnie a ja nie przybieram na wadze, bo praktcznie nie mogę jeśc :\ Do tego lekka anemia, puls ponad 100 i ogólny ból stawów, no i nie nadaję się do niczego....Panicznie boję się porodu, ale z drugiej strony już bym chciała zeby było po...
Jescze Wam tylko pokażę jaką lodóweczką sobie zakupiłam :) Pewnie będę Was trochę zamęczac fotkami z postępu robót, wystroju itp. ale to za jakiś czas. Dziś tylko lodówa - niestety nie znalazłam "idealnej", ale w tej właściwie nie pasują mi tylko rączki ( za srebrne) ale może kiedyś coś z nimi pokombinuję ;)
no i na koniec - żeby nie było że tak wogóle nie scrapowo, rameczka dla znajomej fanki turkusu i bardzo prosty albumik tylko dla mnie, z pożegnalnej sesji Filki ( częśc zdjęc nie do opublikowania ;) )
Fotki nienajlepsze, ale pogoda jaka jest każdy widzi :/
środa, 23 września 2009
Arinki i romantycznie :)
Polegało na zrobieniu czegoś z wykorzystaniem stempelka z Arinką oraz konkretnych kolorów.
Mam nadzieję, że autorka stempeka nie obrazi się że wymieniłam Arince parasolkę na książki :)
sobota, 8 sierpnia 2009
działam, działam :)
Poniżej dwa ostatnie drobiazgi (mam jeszcze trochę do popstrykania fotek...)
(hmm, chyba ten czerwony atrament to nie był dobry pomysł - nie sądzicie, że wygląda trochę jak krew ?? )
wtorek, 13 stycznia 2009
Jaszkowe Cukieraski
Może wieczorkiem dorzucę coś jeszcze :)
Na deser taka sobie fotka,
zrobiłam ją jakieś 3lata temu z mojego okna - chciałm tylko zaznaczyć, że nie jest w żaden sposób modyfikowana...
No to jeszcze na dobranoc mój mikołajkowy prezent dla Nelci
(gapa nie zrobiłam fotki i dopiero Nela mi ją podesłała :) )
Fotka również od obdarowanej.
Odrobina lata w środku zimy