Taaaaaaaaa.... o moich przygodach z laptopem ,kupnem nowego,reklamacji nie mam chyba ochoty już pamiętać... Mam tylko cichą nadzieję ,że to już przebrzmiała historia-oby!!! Stąd taka długa przerwa..
To może bez zbędnych wstępów pokażę kilka zaległości.
Jeszcze we wrześniu był szyld dla
Karolinki
Potem chusta dla
Esterki.
Wzorek dostałam od
Emilki- ..,za który jeszcze raz bardzo dziękuję:)) Wzór to
blooming stitch shawl
A ponieważ
akuratnie bałam się co mi z tego wyjdzie, na początku próbę zrobiłam na brzydkim,pomarańczowym akrylu....ale bardzo łatwym do prucia..hihih
Esterka wysłała mi dwie rożne zielone wełenki ...Z ich połączenia powstała prawdziwa wiosna!!
Chusta wyszła cieplutka i gruba...
Jak widać po zielonościach ogrodowych...było to jeszcze w październiku:)
Była też puszysta i bardzo jesienno-ognista chusta dla-
Avrei
...jak burza jesiennych liści...z jagodami!!!
Dostałam też kolejne zamówienie na fioletową od
Ani
Ania zamówiła też numerki..
A tak na marginesie to Ania to prawdziwa furiatka!!!! Razem z chłopakami dostaliśmy dodatkowy,cudny bonus:))))
Były też szyldy jakiś czas temu dla
jerzy_nki
Bardzo wam dziewczynki jeszcze raz dziękuję:)
Były także....ale to już na razie wystarczy!!!