Posty

Wyświetlam posty z etykietą thriller

"Skarb heretyków" - Tom Knox

Obraz
Do książek Toma Knoxa mam lekki sentyment. Choć przeczytałam zaledwie dwie jego powieści, ich schemat bardzo mi odpowiada - a także możliwość rozwiązania "tajemnic" tego świata. Po części uzasadnionych historycznie, po części mocno zwariowanych, ale przedstawionych w takiej formie, że chce się wierzyć. A skoro mowa o wierze, warto wspomnieć, że "Skarb heretyków" - jak sam tytuł wskazuje - znowu zajmuje się tematem religii. W dodatku akcja rozgrywa się w kraju z jedną z najciekawszych historii na świecie - Egipcie. Po części też w Anglii, w której nagle zaczyna się panoszyć satanizm, niemniej to wątek trochę bardziej poboczny. Główny rozgrywa się gdzieś w, na i pod piaskami Sahary, gdzie odnaleziony został Skarb z Sokar - brakujące elementy Chrześcijaństwa i Judaizmu, które całkowicie mają zmienić postrzeganie religii. Co jednak ma angielski satanizm wspólnego ze starożytnymi egipskimi dokumentami? Tom Knox po raz kolejny tworzy historyczno-magiczną intrygę, która...

"Odłamek" - Sebastian Fitzek

Obraz
Od bardzo dawna nie czytałam thrillerów Fitzka i bardzo się za nimi stęskniłam. Na szczęście na półce czekał na mnie "Odłamek". Miły powrót do psychodelicznego świata autora. Marc Lucas wpada w depresję po śmierci ciężarnej żony. Czuje się winny jej śmierci i gdy pewnego dnia w gazecie natrafia na ogłoszenie kliniki psychiatrycznej specjalizującej się w zapominaniu traumatycznych przeżyć, zgłasza się do eksperymentu. Jednak w pewnym momencie dochodzi do wniosku, że nie chce tego robić i ucieka tylko po to, by się zorientować, że nie ma dokąd. Jego żona pojawia się nagle żywa w jego mieszkaniu, do zamka którego nie pasuje klucz. Jego karta kredytowa jest nieważna, w pracy jest obcy, a klinika nagle znika z powierzchni ziemi. Przy okazji trafia on na inną pacjentkę kliniki, której nie ma. No i co ma z tym wszystkim wspólnego jego brat? "Odłamek" jest chyba najdelikatniejszą, najmniej zwichrowaną powieścią Fitzka. Jeszcze żadna z jego książek nie została przeze mnie...

"Dopóki śpiewa słowik" - Antonia Michaelis

Obraz
W głębi lasu stoi dom. W tym domu mieszka najpiękniejsza dziewczyna świata. A także mrok, tajemnica i strach. Również szaleństwo. To dom wypełniony lustrami, dom o wielu twarzach. O wielu twarzach dziewczyny i młodego mężczyzny, który chce zakosztować życia, nim wejdzie w dorosłość. Jari opuszcza dom, by przez trzy tygodnie mieć szansę coś przeżyć. Z daleka od krochmalonych obrusów matki. Z daleka od najlepszego przyjaciela i jego życia miłosnego. Jari pragnie odnaleźć siebie, nim zrobi to, czego się od niego oczekuje. W trakcie podróży, na granicy polsko-niemiecko-czeskiej, spotyka brzydką dziewczynę o pięknym głosie, z którą niechętnie idzie dalej, po czym opada z niej skóra i okazuje się, że Jari poznał Jaschę - najpiękniejszą dziewczynę świata. Z nadzieją na więcej wrażeń, daje się zaprosić do jej domu w głębi lasu i tu zaczyna się niesamowitość. Jari traci poczucie rzeczywistości. Zapewne pomagają mu w tym muchomory, które zjada, by pogodzić się z życiem, którym nagle żyje, a z...

"Pamiętnik diabła" - Adrian Bednarek

Zwykle nie zdarza mi się oskarżać autorów książek o preferencje, jakimi szczycą się ich postacie. Z niewyjaśnionych przyczyn w trakcie lektury "Pamiętnika diabła" cieszyłam się, że gdy autor zapytał, czy zechcę zrecenzować jego książkę, podałam nie mój adres domowy, a na poste restante. Jeśli chce mnie zabić, utrudnię mu trochę sprawę. "Pamiętnik diabła" to książka bardzo żywa. Owszem, czasem martwa - szczególnie tuż po zabójstwie - ale wystarczająco martwa, by żywą pozostać. Od razu wszystko nabiera nowych barw, gdy bohater chodzi po ulicach, które znam (Kraków), wspomina o miejscach, w których się urodziłam (Myślenice), a dodatkowo krąży słowami po miejscowościach, z którymi mam jakieś skojarzenia, a nie są one głównymi celami turystycznymi na mapie Polski. Zatrzymajmy się jednak w mieście królów polskich, w tej nekropolii i porozmawiajmy o narkotykach, alkoholu, seksie i morderstwach. Kuba, główny bohater, zaprasza nas w Prologu na polowanie. Jedyne, czego si...