Posty

Wyświetlam posty z etykietą syndrom sztokholmski

"3096 dni" - Natascha Kampusch

Obraz
Natascha Kampusch towarzyszy mojej świadomości od dziewięciu lat - od momentu, gdy udało jej się wyrwać z rąk porywacza po ośmiu i pół roku niewoli, a prasa, także polska, zabijała się za informacje o niej. Mogłabym Wam nawet opowiedzieć dokładnie o całej otoczce, w której się o tej historii dowiedziałam, ale nie ma to sensu. W każdym razie wszystko doskonale pamiętam. Jakiś czas później Kampusch pojawiła się w "Rozmowach w toku" i został jej poświęcony cały odcinek. W jakiś sposób czułam się z nią powiązana i jej autorską książkę (napisaną przy pomocy dwóch innych kobiet) od lat pragnęłam przeczytać. Pisanie o "3096 dni" jest szczególnie trudne, ponieważ nie mam prawa oceniać przeżyć i myśli osoby, która przeszła przez piekło. Postaram się zatem opowiedzieć o wrażeniach czytelnika tekstu, skupiając się na jego konstrukcji, języku i sposobie narracji, a na temat moich bardziej osobistych przemyśleń odnośnie całej sytuacji powiem tylko parę słów, na końcu. Mam szc...

"Zagrożeni" - C.J. Daugherty

Obraz
Recenzja "Wybranych" Istnieją książki, które mają niezwykły potencjał, wręcz zachwycają, jednak ich kontynuacje są zwyczajnym rozczarowaniem, nawet gdy książka sama w sobie - jako książka, a nie kontynuacja - nie jest taka zła. Jak ocenić taką powieść? Czy traktować ją poprzez jej pierwszy tom, czy może jako osobny tekst? Właśnie te pytania postawiłam sobie po przeczytaniu "Zagrożonych". Już drugi tom mnie zafascynował mnie tak mocno jak pierwszy, jednak dopiero "Zagrożeni" sprawili, że się nudziłam i z początku (czyli mniej więcej do połowy) traktowałam czytanie tej książki jako karę. Szło mi opornie, powoli. Poważnie się zastanawiałam, jaki jest cel tej serii. Allie na początku znowu ucieka i jest poza szkołą. Zaliczone. Allie po raz kolejny nie wie, co czuje do chłopaka, który niemal ją zgwałcił w pierwszym tomie (syndrom sztokholmski, czy ki diabeł? Jaka nastolatka przeszłaby od traumy do chęci wejścia w związek z niedoszłym oprawcą?). Zaliczone. ...