Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VEGETARIAN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VEGETARIAN. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 czerwca 2016

Summer: best for vegan:)

What I say is that, if a fellow really likes potatoes, he must be a pretty decent sort of fellow. A. A. Milne
Read more at: http://www.brainyquote.com/quotes/keywords/potatoes.html
What I say is that, if a fellow really likes potatoes, he must be a pretty decent sort of fellow. A. A. Milne
Read more at: http://www.brainyquote.com/quotes/keywords/potatoes.html
"What I say is that, if a fellow really likes potatoes,
he must be a pretty decent sort of fellow."
{A. A. Milne}
A więc dzisiaj zachowywaliśmy się przyzwoicie:))) - były ziemniaczki z piekarnika.
Lato to wegański raj: lokalnych warzyw i owoców do wyboru, do koloru na straganach.
Wyjście na bazar to czysta przyjemność.
Wakacyjnie stawiam na prostotę.
Weganizm sprawił, że na nowo spojrzałam nie lubiane warzywa czy strączki i tak dzisiaj, po latach przygotowywania go dla rodziny zakochałam się w bobie, który moje podniebienie dotychczas omijało. Wystarczył odpowiedni przepis, rodem z Persji: z kurkumą, czosnkiem, koperkiem. Nie był wegański, ale nietrudno było zmodyfikować. Jutro rano lecę znów po bób na bazar.
Pozdrawiam zielono:)
Alicja

piątek, 8 stycznia 2016

Dario & The Sprouts.

'Nothing will benefit human health
and increase chances for survival of life on Earth
as much as the evolution to a vegetarian diet.'
{Albert Einstein}
Domowej roboty pożywienie jest nie tylko zdrowsze ze względu na skład czy świeżość, ale ma coś szczególnego:  energię miłości, powstałą z zaangażowania, poczucia radości, że robimy coś dobrego dla najbliższych, że chronimy ich zdrowie i dajemy im także swój czas, uwagę i życzliwą troskę. Dlatego zawsze bardzo doceniam każde kuchenne zaangażowanie D. Bo to czynem wyartykułowane "kocham". Oprócz świetnego domowego tofu D. ma focus na kiełki. Dba, by były kiełki na dziś, na jutro i na za kilka dni. Więc czuję się jak w niebie, bo lubię nimi obsypywać niemal każdą strawę. Najweekendu!
xoxo, Alicja

poniedziałek, 5 października 2015

Our vegetarian & vegan healthy world....

'Nothing will benefit human health
and increase the chances for survival of life on Earth
as much as the evolution to a vegetarian diet."
 {Albert Einstein}

Pewnie na moich zdjęciach widzicie to już od jakiegoś czasu, więc dzisiaj dopełniam to słowem: od kilku miesięcy nasza rodzina żywi się dietą wegetariańsko-wegańską. Lecz nie bójcie się - nie będzie na blogu żadnych 'sekciarskich' pouczeń, wojowania etycznymi argumentami czy straszenia 'odmięsnymi' chorobami - do takich decyzji jak nasza, jeśli ma zaowocować trwałymi zmianami nawyków, każdy dojrzewa sam i osobiście podejmuje kroki w dostosowanym do własnympotrzeb tempie. Darek na przykład powiedział po prostu: "od teraz jestem weganem", po czym nigdy więcej nie wziął nie tylko mięsa, ale jajek, sera i mleka do ust, choć jak nadal twierdzi "kocha mięso" (i choć to prawda, chyba lubi też tę nutkę prowokacji, którą w jego wegańskiej sytuacji zdanie owo niesie:)))   Maja z wielkim wzruszeniem (i wzburzeniem) oglądała filmy i wykłady o bezsensownym i niezasłużonym cierpieniu zwierząt i właściwie jako pierwsza unikała mięsa. Dziś nie je także jaj i nie pije mleka krowiego, ale obie zostawiłyśmy sobie "serową" furtkę - widocznie dziewczyny w naszej rodzinie wolą metodę "małych kroczków" (i nie mają takich jaj jak facet:)).
Choć zawsze docenialiśmy roślinne dary natury w naszym domu - jak się okazało, przejście na wege nie graniczyło naszego menu, bo otwierając się na "roślinną kuchnię" odkryliśmy mnóstwo nowych wspaniałych, zdrowych, niezwykle smakowitych i sycących(!) potraw. Z orzechów, kasz, warzyw, owoców można wyczarowywać cuda! Uwielbiam tę kuchenną podróż: kiedy gotuję coś nowego i okazuje się to strzałem w dziesiątkę:) I nie bójcie się, że "roślinna kuchnia" jest o wiele droższa od tradycyjnej - to nie prawda. Mamy wiele skarbów, które rodzi nasza polska ziemia - zwłaszcza teraz jesienią warto korzystać z owego dobrodziejstwa. Na końcu posta podam Wam przepis na fasolkę szparagową w nieco innej odsłonie - dla mnie wraz ze zrobieniem tego dania skończyła się era gotowania fasoli w wodzie...
 Poranek w kuchni - przygotowywanie guacamole dla rodziny to czysta przyjemność.... Wystarczy kilka kromek dobrego chleba i uczta gotowa....
 Nauczyłam się robić mleko sojowe w domu. Nic prostszego:)
 Nawet Tola "trzyma łapę" na odpowiednich przepisach kulinarnych:) Jej pojawienie się w naszym domu także było przyczynkiem do wejścia w "wege". Obserwując na co dzień tego zwierzaka, jego mądrość, serdeczność, ciekawość świata, radość i potrzebę bezpiecznego, spokojnego życia nie sposób odciąć się od myśli, że każde zwierzę ma prawo do dobrego życia.

Wczoraj wyszliśmy na spotkanie słonecznej pogodzie urządzając rodzinną łąkową  'posiadówkę' niczym w środku lata! I tylko kasztany pozbierane w drodze do domu przypomniały, że jesień, że październik... Czy też lubicie wsunąć kasztana w kieszeń, aby dodawał energii?
Wzięłam się ostatnio za wynoszenie z domu wszystkiego co niepotrzebne - a wierzcie, że moja chomicza natura potrafi mnie zwodzić... mam setki skarbów, bez których tak naprawdę mogę się obejść... od wstążeczek, koroneczek, po większe gabarytowo zapchajdziury... Póki co rozdaję, wydaję lub wyrzucam. Musi zostać tylko to co dla mnie najpiękniejsze - wizualnie lub sentymentalnie...
I przepis na pyszną fasolkę. Może pojawi się u Was na talerzu w tym nowym tygodniu? Jego autorką jest Biruta Markuza, o której koniecznie napiszę Wam już w osobnym poście. A teraz : Smacznego!
 
Zielona fasolka szparagowa z czosnkiem
{Tou ts'u suam}

65 dag zielonej fasolki szparagowej (ja dałam także żółtą)
1/2 szklanki oleju
12 ząbków czosnku
1 strączek suszonego chili
1 łyżka sosu sojowego
cukier
sól

Przygotowanie:
1. Fasolkę umyć, osuszyć, pokroić.
2.Olej rozgrzać i ciągle mieszając smażyć fasolkę przez 3 minuty.
3. Fasolkę wyjąć, a w tym samym oleju podsmażyć czosnek i rozdrobnione chili. Po minucie smażenia dodać fasolkę, sos sojowy, cukier, sól. Wymieszać i podawać.

I takie przepisy kocham - bez zbędnego trwania w kuchni, gwarantujące przygodę podniebieniu i zdrowe. Stworzenie tego dania zajmie Wam to 8 minut i wcale nie musicie tego wyjawiać rodzinie, gdy będziecie zbierać komplementy!
Pozdrawiam!
Alicja


sobota, 12 września 2015

Back from Masuria...


"Tell me what you eat,
and I will tell you who you are."
{Brillat-Savarin}


 Wczoraj, po niemal tygodniu spędzonym na Mazurach, gdzie fotografowaliśmy magiczne siedliska - wróciliśmy do domu. Mega zmęczeni i ultra szczęśliwi, bogatsi w kolorowe wspomnienia w których dla mnie zawsze najważniejsi są ludzie - z pasją, wielkim sercem, otwartością. 
Jola nie pozwoliła nam wyjechać póki nie zaopatrzyła naszej spiżarki w oliwę z ziołami, ogórki z kurkumą, domową mieszankę przypraw, zioła, a naszej apteczki w syropy i naleweczki z lipy, melisy, lawendy. A wszystko w słoiczkach ubranych w piękne etykiety i ręcznie malowane zakrętki! Dzięki Joli mam zapas ekologicznej lawendy do deserów! Dzisiaj na obiad wcinaliśmy kolorowe fasolki i jarmuż z jej uprawy, a zaraz będę szukać ciekawych przepisów na kabaczki i patisony, bo szczodrze obdarowała nas i warzywami. A wszystko eko!!

Jolu, jeszcze raz dziękuję Ci za zaproszenie, i wspólnie cudnie spędzony czas.
Mam nadzieję: widzimy się wkrótce - już tylko i wyłącznie: relaksowo:)))

Prościutki przepis na dzisiejszy Jarmuż po etiopsku pochodził z książki  'Nowoczesne zasady odżywiania. Przepisy mistrzów' (str.156).
***
- szczypta suszonych płatków czerwonej papryki

-2 ząbki czosnku (posiekane)
- 1/3 szklanki posiekanej czerwonej cebuli
- 2 łyżki posiekanego imbiru

- 2 szklanki posiekanego jarmużu
sól, pieprz do smaku (ale niekonieczne)
ostry sos (opcjonalnie)
1.Do dużego garnka nalej niewielka ilość wody. Zagotuj, wrzuć płatki papryki, gotuj 30 sekund.

2. Dodaj czosnek i cebulę - gotuj minut.
3. Dodaj imbir i jarmuż. Mieszaj. Jeśli trzeba dodaj nieco wody. Gotuj, aż jarmuż stanie się jasnozielony, lub nieco dłużej jeżeli lubisz miękkie i dobrze ugotowane liście.
4. Czas na sól i pieprz.
5. Wymieszaj i podawaj z ostrym sosem w osobnym naczyniu.
***

W ten sposób można przygotować jakikolwiek rodzaj zieleniny.
Spokojnego wieczoru i dobrej niedzieli!
Alicja

piątek, 10 lipca 2015

Faux Gras - vegetarian solution

Gdyby rzeźnie miały szklane ściany,
każdy byłby wegetarianinem.
{Paul McCartney}

Nie, w tytule nie ma byka i nie ma też ogromu cierpienia i strasznego bólu kaczek i gęsi, który jest obowiązkowym składnikiem przepisu na Foie Gras. Adopcja Toli stała się doskonałym (kolejnym) argumentem, by iść w stronę wegetarianizmu. No bo jak jedno zwierzę mam wielbić pozwalając na katowanie innego?  Z przepisami takimi jak ten z bloga Davida Lebovitza roślinna kuchnia to raj dla podniebienia. I czy nie najwspanialsze jest to, że wybór etyczny staje się równocześnie profitem dla naszego zdrowia ?
Zatem:

Faux Gras: wegetariańskie Foie Gras:

Pozdrawiam i smacznego!
Ali