Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teatr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teatr. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 marca 2013

"Ślub Doskonały"

W grudniu ubiegłego roku miała miejsce premiera nowego spektaklu Teatru Kwadrat pt: "Ślub doskonały". Zaintrygowały mnie zwiastuny i fotorelacje jakie znalazłam w internecie i  z żalem sobie pomyślałam iż marne są szanse na to, aby sztukę zobaczyć osobiście....



środa, 12 grudnia 2012

Upiór w operze

Zbliżają się święta i schyłek roku, który skłania do refleksji. Gdzieś tam w biegu, w cieniu codziennej krzątaniny przewijają się wspomnienia ważniejszych wydarzeń , spełnionych marzeń czy widma niezrealizowanych  planów.
Dziś jednak chciałabym się jednak skupić na pewnym spełnionym marzeniu i podzielić się z Wami przygodą z musicalem "Upiór w operze".
Od dawna snułam plany, a w tym roku miałam nareszcie przyjemność zobaczenia musicalu w teatrze Majestic na Broadway'u.





Teatr jest ogromny, a swym wystrojem przenosi nas w  czasie o kilka stuleci.

Choć od spektaklu upłynęło już kilka tygodni, wciąz pozostaję pod ogromnym wrażeniem nie tylko muzyki, ale efektów specjalnych.
Scena przed zgaszeniem świateł nie prezentowała się ciekawie..... Wszystko to jednak po to, aby już w czasie trwania musicalu, zaskoczyć widownię mozliwościami techników teatralnych.
W czasie spektaklu nie wolno robić zdjeć. Moje migawki zatem bardzo skromne.

Po wiecej zapraszam na przykład tutaj: klik



Przyznam szczerze, że ani przez moment nie dziwił mnie fakt ogromnej popularności musicalu Andrew Lloyda Webbera. Wystawiony po raz pierwszy w 1986 r. spektakl oparty na powieści Gastona Leroux wciąż przyciąga tłumy widzów na całym świecie!
Sama bardzo chętnie zobaczę go jeszcze raz!
Niech tylko synek podrośnie, to go na pewno zabiorę;)

Poniżej pozwoliłam sobie wstawić kilka moich ulubionych utworów z musicalu w najlepszych w mej opinii wykonaniach.
Często do nich wracam, ale jestem ciekawa Waszych ulubionych utworów i interpretacji. Jestem pewna że wsród odwiedzających mnie gości są fani tego musicalu. Zapraszam serdecznie do podzielenia się Waszymi faworytami!



Młodziutka Sara Brightman w fantastycznej interpretacji  romantycznego "All I ask of You"


Jeden z moich ulubionych odtwórców Upiora, Ramin Karimloo, w jubileuszowym spektaklu w towarzystwie Sierry Boggess.


A tu największa gwiazda musicalu w którym uczestniczyłam. Czarujący Hugh Panaro!

 
Mam nadzieję że Wam się spodobał mój wpis muzyczny i zanim na dobre będziecie cieszyć się świątecznymi piosenkami i kolędami, to muzyka z "Upiora w operze" dostarczy Wam miłych wrażeń:)
Pozdrawiam!

Edit:

Jedna z pierwszych ksiazek jakie przeczytalam juz w 2013 roku byl "Upior w operze". Ciesze sie ze los na mej drodze "postawil" musical jako pierwszy, a nie ksiazke....

niedziela, 9 września 2012

"Kulturalna niedziela" czyli "Metoda" i "Udręka życia" na Manhattanie

Kilka tygodni temu wspominałam w jednym z postów o polskiej sztuce "Metoda", wystawianej przez Teatr Polonia.
Dziś miałam przyjemność wybrania się do teatru wraz z Meżem i przyjaciółmi właśnie na to przedstawienie organizowane w Nowym Jorku przez Scenę Polską.



Obsada:


Spektakl "Metoda",  pokazuje amerykańską pogoń za karierą. Czwórka kandydatów na stanowisko dyrektora zostaje zamknięta w pomieszczeniu, gdzie poddawani są testom. Firma chce sprawdzić ich kreatywność, umiejętność pracy w zespole i przekonać się jak reagują w sytuacjach kryzysowych. Spektakl przypomina grę psychologiczną, w której gracze są wobec siebie nieufni, ich podstawowym narzędziem manipulacji jest kłamstwo, a bezwzględność wygrywa z empatią. A wszystko to po to, by wyeliminować pozostałych kandydatów ubiegających się o pracę na tym samym stanowisku.
"Metoda", sztuka hiszpańskiego reżysera Jordiego Galcerana, to historia o pędzie do sukcesu za każdą cenę... Trzech mężczyzn i jedna kobieta podejmują niewinną z pozoru rywalizację, która przyniesie nieoczekiwane zakończenie.
Poniżej cytat, który mocno zapadł mi w pamięci....


„My nie szukamy dobrego człowieka, który udaje skurwysyna. Szukamy skurwysyna, który udaje dobrego człowieka” 

Choć na widowni często rozlegał się śmiech, nie była to niestety komedia... Sztuce towarzyszy czarny humor dla podkreśłenia smutnej, bezwzględnej rzeczywistości...
Spektakl trzyma w napięciu praktycznie do samego końca i polecam nie wnikać w szczególy za głeboko, jeśli macie ochotę sie na niego wybrać. Byłoby to jak przedwczesne poznanie zakończenia mocno wciągającej ksiązki!





Gdybym miała wskazać aktora, który wedlug mnie szczególnie wyrózniał się wśród występującej czwórki byłby to Rafał Mohr.
Nie ujmuję jednak niczego pozostałej trójce i gorąco polecam tę sztukę!
Wrzesień jest pełen atrakcji dla Polonii. Jest możliwość wybrania się na koncert Kultu, a dla amatorów kabaretu nie pozostanie obojętny występ Ani mru mru, Ireneusza Krosnego czy Jana Pietrzaka.
Nie jestem w stanie uczestniczyć we wszystkich oferowanych wydarzeniach kulturalnych, ale... w przyszłą sobotę ponownie wybieram się do Tribeca Art Performing Center i również będzie to polski spektakl! Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć Panią Annę Seniuk na scenie! Bilety już mam:)

EDIT:

Postanowiłam poszerzyć ten post o fotorelację z "Udręki życia".

W obsadzie podziwialiśmy Annę Seniuk, Janusza Gajosa i Włodzimierza Pressa.
Napiszę krótko! Była to najlepsza polska sztuka teatralna na jakiej do tej pory byłam w Stanach! Na jej sukces w moich oczach zapracowała właśnie fantastyczna obsada!
Żartowałam nawet że z tej klasy aktorzy mogliby wyjść na scenęi sobie na niej po prostu posiedzieć nic nie mówiąc, a i tak zebraliby gromkie owacje.
Klasa, wirtuozeria, wieloletnie doświadczenie niebywała skromność poskich gwiazd pozostawiła niezapomniane wrażenia.







poniedziałek, 30 lipca 2012

Wyjątkowe spotkanie i Musical "Chicago" na Broadway'u

Tegoroczne lato spędzam pracowicie, bez poważniejszych planów urlopowo - wyjazdowych. Jest jednak ono dla mnie wyjątkowe za sprawą bardzo sympatycznego spotkania z blogową koleżanką Anią prowadzącą blog pt. "W Pieguchowie".
 Ania zaplanowała kilkudniową wycieczkę po Nowym Jorku. Była to zatem wyśmienita okazja aby się spotkać i umówić się na wymiankę!
O wymianie pozwolę sobie napisać nastęnym razem. Dziś natomiast fotorelacja ze spotkania.
Zorganizowałyśmy je w ten sposób, aby jednocześnie skorzystać z atrakcji jakie czekają w Nowym Jorku. 
Jedną z nich bezsprzecznie jest show na Broadway'u. Jednogłośnie wybrałyśmy musical "Chicago" i z wyprzedzeniem kupiłyśmy bilety.
Musical Chicago wystawiany jest w teatrze Ambassador i jest najdłużej utrzymującym się na Broadway'u przedstawieniem!
Miłą niespodzianką w teatrze był fakt, ze nasze wyszukane "zdroworozsądkowe" bilety okazały się miejscówkami w pierwszym rzędzie zaraz przy scenie. W przypadku starego, niedużego teatru była to świetna lokalizacja.



Ze swojej strony mogę napisać że baaaardzo mi się podobało. Absolutnie nie dziwi mnie to, że show cieszy się wciąż taką popularnością! Przez cały spektakl czułam się jak dziecko w sklepie z kolorowymi słodyczami. Wciaż nie mogę wyjść z zachwytu nad pięknem ludzkiego ciała, tańca i muzyki!
Po prostu WOOOOW!;)
Jestem jednak przekonana, że najbardziej do udanego wyjścia przyczyniła się obecność Ani!

Uzbrojone w wyśmienity humor wybrałyśmy się na spacer ulicami prowadzącymi do Times Square.
To własnie tu można się przekonać, że niezależnie od pory dnia czy nocy, miasto nigdy nie śpi! 








Po kilku przecznicach spaceru wśród tłumow turystów przyjemnie było ujrzeć wejście do metra, które zwiastowało odpoczynek w domu:)


W następnym wpisie zaprezentuję nasze wymiankowe prezenty, a już teraz z całego serca pragnę podziękować Ani za niezapomniane spotkanie!

sobota, 30 czerwca 2012

Chusta na wielkie wyjścia i polski teatr na Manhattanie

W wyniku blogowej przerwy mam sporo zaległości w prezentowaniu nie tylko swoich prac, ale przede wszystkim nadesłanych paczuszek od zaprzyjaźnionych Blogerek.
Postaram się oczywiście pokazac je wszystkie, a rozpocznę od wspaniałego, choć mało letniego prezentu z Tymczasem.
Bohaterką poniższego postu jest przepiękna chusta, jaką wykonała dla mnie Maja71.
O tak misternej i delikatnej chuście marzyłam od dawna!
Oczywiście nie zamierzam nosić tego cudeńka na co dzień! Bedzie to mój skarb na wielkie okazje.
Maju, jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuje!






Do zdjęć pozowałam podczas wyjścia do teatru na Manhattanie.
Scena Polska organizuje dla Polonii w Nowym Jorku możliwość zobaczenia polskich spektakli w doborowej obsadzie.
Wczesną wiosną tego roku były to dwie nie lada gratki!


Weekend z R.  



oraz




Po drugim spektaklu zrobiłam sama kilka ujęć:





Podczas przedstawienia miała miejsce nieoczekiwana przygoda, a właściwie dwie.
Pani Jolanta wczuwając się mocno w role spadła ze sceny! Na szczęście nic się jej nie stało, a zarówno aktorka jak i publiczność skwitowała incydent śmiechem i oklaskami. Niedlugą chwilę po tym wydarzeniu pan Konrad zapedził sie zbyt daleko i tylko dzięki swej tężyźnie i refleksowi nie wylądował na widowni. Sytuacja wygladała tragikomicznie ponieważ jedna z pań siedzących w pierwszym rzędzie wręcz "rzuciła się szczupakiem" by ratować nieboraka!

Oba przedstawienia bardzo mi się podobały i polecam je z całego serca! Mogę byc jednak nieobiektywna gdyż, aż wstyd się przyznać, dawno nie byłam w polskim teatrze....
Składały sie na to różne okoliczności. Mam jednak nadzieję że się to zmieni w przyszłości.   
Nastepną bowiem propozycją jest "Metoda" Teatru Polonia. Ma być wystawiona we wrześniu. Czy ktoś z odwiedzających mój blog Gości był na tej sztuce i zechciałby podzielic się swoja recenzją? Znalezione w internecie opinie brzmią zachęcająco....


Na koniec tego i tak już długiego postu, jeszcze kilka  widoków jakie można podziwiać z placu przed wejściem do Tribeca Arts Performing Center.





Na ostatnim zdjęciu pnie się budowla najwyższego wieżowca w Nowym Jorku: One Worlds Trade Center. 
Dziś tylko wzmianka, ale tak sobie myśle ze temu obiektowi poświęcę jeszcze kiedyś osobny wpis...
I tym "turystycznym" akcentem zakończę dzisiejszy wpis, życzac udanej niedzieli!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...