Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pascal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pascal. Pokaż wszystkie posty

Najciekawsze premiery marca ♥



Ułamek sekundy, Douglas E.Richards, wydawnictwo Niezwykłe

Niezwykłe spojrzenie na podróż w czasie.

Co jeśli odkryjesz sposób, by wysłać coś w przeszłość? Nie miliony lat w przeszłość, do ery dinozaurów. Nie jeden dzień. Ba! Nawet nie jedną minutę. Co jeśli możesz wysłać coś w przeszłość bliższą niż mgnienie oka? Czy to w ogóle przydatne? Nie starczy ci wszak czasu, by naprawić błędy, zmienić wydarzenia, wygrać na loterii.

Nathan Wexler to genialny fizyk, który uważa, że odkrył sposób, by wysyłać materię o ułamek sekundy w przeszłość. Zanim jednak zdoła potwierdzić to odkrycie, on i jego przyszła żona, Jenna Morrison, będą zmuszeni walczyć o życie. Bo choć podróż w czasie do tak bliskiej przeszłości wydaje się bezużyteczna, Jenna zrozumie, że żadna zdolność w historii nie miała tak ważnych ani dalekosiężnych skutków. Teraz, gdy Jenna walczy z siłami, które sprzysięgły się przeciw niej, na szali leży los całej ludzkości...

"Ułamek sekundy" to thriller bez trzymanki, który zmusza czytelników do zastanawiania się nad naturą czasu i rzeczywistości jeszcze długo po zamknięciu książki.

Alice i Olivier, Charles Bock, W.A.B

Nowa przejmująca Love story XXI wieku.

Alice Culvert ma w sobie prawdziwą moc: jest pełna pasji, niezależna, bystra i prześliczna. Przyciąga uwagę wszędzie, gdzie tylko się pojawi, nawet w gwarnym Nowym Jorku lat 90.  i jest tym zachwycona. Żyje bardzo intensywnie  tym trudniej uwierzyć, kiedy poznaje lekarską diagnozę swego stanu... Tak pełna energii osoba nie może przecież po prostu zniknąć. Życie Alice i jej męża Olivera nagle sprowadza się do jednego: walki o przetrwanie. Para walczy z chorobą, stawiając również czoła meandrom systemu opieki zdrowotnej, dobrym intencjom bliskim i głębokiemu, niebezpiecznemu stresowi, który odpycha od siebie małżonków. Charles Bock szczerze, humorystycznie, mądrze i czule opisuje niezapomnianą historię pewnej rodziny  zainspirowaną jego własnymi, osobistymi przeżyciami.

Ona to wie, Lorena Franco, Albatros

Ona już wie, teraz kolej na Ciebie.

Codzienna rutyna Andrei, autorki kryminałów na skraju załamania nerwowego, mającej za sobą traumatyczne przeżycia i nieudane małżeństwo, zostaje przerwana niespodziewaną wizytą jej szwagra. Víctor jest cichym i dość dziwnym człowiekiem, o którym niewiele wie. A Andrea jest osobą, która lubi wiedzieć jak najwięcej. Obsesyjnie podgląda swoich sąsiadów, obserwując okolicę z kuchennego okna. Ale w tej dzielnicy zwykle nic się nie dzieje. Jednak pewnego letniego wieczoru Andrea widzi, jak sąsiadka, María, wsiada do samochodu jej szwagra.
On wraca. María więcej się nie pojawia...

Biała chryzantema, Mary Lynn Bracht, Prószyński i s-ka

Przejmująca opowieść o siostrach, ukazana na tle trudnej i krwawej historii Korei.

Korea, 1943 rok. Szesnastoletnia Hana od urodzenia żyje w kraju okupowanym przez Japończyków. Jako haenyeo, poławiaczka owoców morza, cieszy się swobodą daną już tylko nielicznym Koreańczykom  do dnia, w którym ratuje młodszą siostrę przed japońskim żołnierzem, a sama trafia do niewoli i zostaje wywieziona do dalekiej Mandżurii. Tam staje się „pocieszycielką", czyli jest zmuszana do pracy w japońskim wojskowym domu publicznym. Lecz haenyeo to kobiety silne i zdeterminowane. Hana nie zamierza się poddawać.

Korea Południowa, 2011 rok. Emi przez ponad sześćdziesiąt lat stara się zapomnieć o tym, co zrobiła dla niej siostra, musi jednak stanąć twarzą w twarz z przeszłością, by odzyskać spokój. Czy będzie potrafiła oderwać się od dziedzictwa wojny i znaleźć przebaczenie?

Pełna napięcia, nadziei i odkupienia "Biała chryzantema" opowiada o dwóch siostrach połączonych miłością dość silną, by zatriumfować nad okropieństwami wojny.


Kommando Puff, Dominik W. Rettinger, Świat Książki 

Jak wysoka może być cena przetrwania? Czy nawet w piekle można uratować swoje człowieczeństwo?

Dramatyczne losy młodej kobiety, która, ratując się z koszmaru obozu Auschwitz-Birkenau, decyduje się pracować jako prostytutka w Kommandzie Puff, domu publicznym otwartym w 1943 przez SS w głównym obozie. Jej walka o przetrwanie i chora niebezpieczna miłość oficera SS przeplatają się z opartą na faktach relacją z jej obozowego życia i funkcjonowania esesmańskiego domu publicznego, nigdy wcześniej nieopisanego w literaturze.

Dziewczynka z walizki, David Serrano Blanquer,  Bellona

Giza, półtoraroczne żydowskie dziecko, zostaje wyniesiona z warszawskiego getta w pielęgniarskiej walizce i trafia do rodziny Danuty Gałkowej (z domu Ślązak), gdzie przez kilka lat uchodzi za jej starszą siostrę. Rodzice Gizy giną w Treblince i Oświęcimiu. Po wojnie dziewczynka zostaje oddana dalszym krewnym, z którymi ucieka do Urugwaju. Kontakt między Gizą a Danutą ulega zerwaniu. 

Giza pozostaje nieświadoma swojej przeszłości i tego, że Danuta próbuje ją odnaleźć. Po 65 latach wreszcie udaje im się ponownie spotkać.

Giza narodziła się dwa razy. Pierwszy raz wydała ją na świat matka. Drugi raz przyszła na świat, gdy wynoszono ją w walizce. Choć miała tylko półtora roku, nie wydała z siebie głosu, gdy mijali strażnika przy bramie getta.

Giza mieszka w Urugwaju, prowadzi własną firmę, ma męża i dwie córki (starszą koniecznie chciała nazwać Stefania). Danuta, starsza o 16 lat, mieszka w Polsce. Ma jedno życzenie: odnaleźć "siostrzyczkę", z którą rozdzieliła ją wojna.
Wiosna, Magdalena Majcher, Pascal

Ewelina pragnie tylko jednego - zostać matką. Niestety, los nie daje jej takiej możliwości. Razem z mężem decydują się na adopcję. Jednak kiedy na ich drodze pojawia się dziewięcioletni Piotruś - szczęście przysłania obawa. Chłopiec cierpi na FAS - alkoholowy zespół płodowy. Kiedy się urodził, miał ponad promil alkoholu we krwi. Chłopiec całe dzieciństwo spędził w domu dziecka.

Czy teraz znajdzie dom, którego tak potrzebuje?

Czy pragnienie miłości okaże się silniejsze niż strach?

Dziesięć poniżej zera, Whitney Barbetti, wydawnictwo Niezwykłe

„– Tutaj – powiedział, naciskając nieco powyżej mojego serca – tutaj masz dziesięć poniżej zera. I jesteś bliższa śmierci niż ja”.
Nazywam się Parker. Moje ciało jest oszpecone bliznami, pamiątkami ataku, którego nie pamiętam. I nie chcę pamiętać. Wolę obserwować życie, niż go doświadczać.
Ludzie dookoła śmieją się, całują, rozmawiają – a ja jestem sama, w kącie, obserwując, jak żyją. Nie zależy mi na nikim i niczym. Czuję tylko jedną emocję. To irytacja. I czuję ją bardzo często.

Jeden SMS wysłany pod niewłaściwy numer okazał się moją zgubą.

Ma na imię Everett i jest wrednym, natrętnym, aroganckim facetem, który narusza moją osobistą przestrzeń. A co najgorsze: sprawia, że znów coś czuję.

Zawsze jest ubrany na czarno, jak gdyby wybierał się na pogrzeb. Pewnie dlatego, że tak jest. Everett umiera. Z tego powodu chce spędzić ostatnie chwile swojego życia żyjąc, naprawdę żyjąc. I zmusza mnie do tego samego. Abym zmierzyła się z demonami, które zdusiłam głęboko w sobie. Rani mnie, pomaga mi, uzupełnia mnie. Umiera.



A Wy jakie książki macie zamiar przeczytać w marcu? Na jakie premiery czekacie? 




Czytaj dalej...

8 przeszywających premier września




Aneta Jadowska, Szamańskie tango, Fabryka Słów

Być może nie powinien zabierać szesnastoletniej córki na miejsce brutalnej zbrodni, ale czy bez jej wrażliwości na duchy i talentu do wywąchiwania sekretów zdołałby złapać mordercę, zanim ten znów uderzy?
Podwójne morderstwo w szczycie sezonu ogórkowego oznaczało dla Witkaca początek trudnego śledztwa i kłopotów. Jak niewiele wtedy wiedział o tym, co go czekało... Odkąd został ojcem, w jego życiu, poza nastoletnią córką, zagościła odpowiedzialność, stabilizacja, a nawet regularne posiłki. W pakiecie z nimi dostał: zamieszanie, strach i bezsenne noce. A jest jeszcze Sęp, nieustanne źródło chaosu. Przedwieczni w Zaświatach, którzy domagają się spłaty długu. I nie mniej przerażająca cicha rewolucja na komisariacie.
Śmierć? Szaleństwo? Emerytura? Witkacy nie ma lekkich wyborów. Gdy na szali leży nie tylko jego spokój, ale i życie Kurczaczka, Szaman rusza w Tango. Taniec miłości i śmierci.

Natasza Socha, Apteka marzeń, Pascal

Człowiekowi wydaje się, że jest odporny na śmierć. Że jest objęty ochroną, chociaż inni przecież umierają. Pędzimy samochodami, skaczemy ze spadochronami, balansujemy na granicy życia, a jednak nigdy nic złego się nie dzieje. Nie patrzymy na śmierć z pokorą, bo przecież nas samych ona nie dotyczy.
Człowiek staje się dorosły nie wtedy, gdy ubrania robią się dla niego za ciasne, ale gdy wyrasta z własnego egoizmu.
Ola i Karolina poznają się w nietypowym miejscu, w nietypowej sytuacji. Dzieli je dziesięć lat różnicy, co w przypadku dziecka i nastolatki jest przepaścią. Znajdują jednak wspólny język i pokazują, że nawet w najgorszych okolicznościach można myśleć o innych. Ola istnieje naprawdę, postać Karoliny łączy w sobie doświadczenia wielu nastolatek, którym życie podstawiło nogę.
To opowieść o skrajnych emocjach, potędze matczynej miłości, sile, jaką daje rodzina. O wielkiej aptece z marzeniami, które można dostać bez recepty. I o bohaterach, którzy mierzą się z powracającym pytaniem: kto ukradł im zwyczajne życie?

Anna Zacharzewska, Hodowca świń, Burda

Ostra jak brzytwa, przejmująco prawdziwa.
Siedem osób uwikłanych w zagadkową śmierć. Kilka dni jak z najgorszego snu. I jeden człowiek, który rozpętał piekło.
Rafał Tusza, szef despota, uzależniony od władzy, chirurgii estetycznej i dobrobytu, prezes korpofirmy, wyrusza wraz z zespołem zarządzającym na wyjazd integracyjny. Nikt nie ma ochoty tam jechać, każdy udaje entuzjazm i perfekcyjnie gra swoją rolę. Gdy docierają na miejsce – do pustego, małego i zaniedbanego gospodarstwa wiejskiego – szef zabiera im komórki, tablety i jedzenie. Przeszukuje walizki. Rozdziela ich pomiędzy dwie sypialnie. Wkrótce okazuje się, że w gospodarstwie nie ma nic do jedzenia. A to dopiero początek... Kto chce przeżyć, musi walczyć o przetrwanie. Gra pozorów staje się rozgrywką o życie.
Jak daleko się posuniesz, by zachować stanowisko, władzę i godność? Oto nowy wspaniały świat wielkiego biznesu. A może folwark zwierzęcy?
Poruszająca metafora życia w korporacji.

C.J Skuse, Złotko, Burda

To jak Bridget Jones z morderczymi skłonnościami Dextera. Śmiertelnie zabawna. Kusząco makabryczna.
"Ostatnią osobę, która zwróciła się do mnie per Złotko, spotkał smutny koniec... Jestem seryjną morderczynią, do cholery".
Można pomyśleć, że Rhiannon Lewis to przeciętna młoda Brytyjka – ma nudną biurową pracę, w czasie wolnym spotyka się ze znajomymi, mieszka z kochającym chłopakiem. Pozory mylą. Praca, przyjaciele, związek... wszystko to jest jedynie fasadą, za którą Rhiannon stara się ukryć swoją prawdziwą naturę bywalczyni podejrzanych forów, kusicielki pedofilów, prześladowczyni bestii, które wychodzą na żer tylko w nocy.
"Złotko" to mroczny thriller napisany z ogromnym poczuciem humoru, ochrzczony przez recenzentów dzieckiem Bridget Jones i Dextera Morgana. To książka, która wywozi stereotyp dziennika Bridget Jones głęboko w las i zakopuje go w płytkim grobie. Nie jest przeciętna ani prozaiczna.
Rhiannon to dziewczyna, jakich wiele. Ma pracę, psa i chłopaka. Oraz mroczną tajemnicę... Dzieciństwo Rhiannon naznaczyła słynna zbrodnia, ale teraz jej życie wróciło do normy, a na ulicy nie rozpoznaje jej już nikt. Pracuje jako asystentka redaktora lokalnej gazety, chociaż to zajęcie nie przynosi jej satysfakcji. Wieczorami wysłuchuje zwierzeń swojej przyjaciółki i układa pewną listę. Spis osób, które chciałaby zabić. Rhiannon gotowa jest wymierzyć sprawiedliwość wszystkim – od kasjera z Lidla, który zawsze obija jej jabłka, i kierowcy, który parę razy zajechał jej drogę, po ludzi, którym wyraźnie się należy. Dziewczynie, na którą nikt nie zwraca uwagi, być może nawet zbrodnia ujdzie na sucho.
"Od trzech lat nie zabiłam nikogo. Myślałam, że po takiej przerwie przy następnej okazji dopadną mnie wyrzuty sumienia, niczym byłego alkoholika, który da się skusić na łyk whisky. A tu nic. Spałam spokojnie jak dziecko. Całą noc, bez przewracania się z boku na bok. I, dla odmiany, nie śniły mi się koszmary. Wstałam zrelaksowana i spokojna. Wręcz zrównoważona psychicznie. No, prawie".

Marta Guzowska, Reguła nr 1, Marginesy

Simona Brenner jest archeolożką i złodziejką. W dzień bada starożytną biżuterię, a nocą ją kradnie. W obu tych dziedzinach jest bezkonkurencyjna. Jest też niecierpliwa, ma ostry język i brak jej szczęścia do mężczyzn.
Ktoś wciągnął Simonę w makabryczną grę. Kazał jej odszukać i ukraść złote runo, najcenniejszą na świecie złotą sztabę, która... nie istnieje.
Ale kiedy dookoła niej giną ludzie, Simona zaczyna podejrzewać, że mit o złotym runie jest prawdą. W tej sytuacji najgorsze, co może się wydarzyć, to pozbawiony skrupułów przeciwnik, wyrachowany, piekielnie inteligentny i doskonale ukryty. Ktoś, w kim obsesja zamienia się w żądzę krwi.
W poszukiwaniu skarbu Simona jedzie na kazachskie stepy, do centralnej Anatolii i do Aten. Musi stawić czoło demonom przeszłości i cały czas oglądać się za siebie. Walcząc ze śmiertelnie niebezpiecznym cieniem, musi też zaryzykować i komuś zaufać. Problem w tym, że najważniejsza reguła dobrej złodziejki brzmi: nie ufaj nikomu...

Ałbena Grabowska, Ostatnia chowa klucz, Zwierciadło

Małe miasteczko, zwykły poniedziałek, wieczór. Grupa nastolatek spotyka się na opuszczonym poddaszu. Jedna z nich przechodzi inicjację, która ma być jej przepustką do tego zamkniętego klubu. Trochę dziwnych rytuałów, wymiana fantów i... po wszystkim. Dziewczyna jednak nie wraca do domu. I życie żadnej z uczestniczek tego wieczoru nie będzie już takie samo. Wydarzenie to wpływa również na życie ich rodzin, sąsiadów, którzy już zawsze będą podejrzliwie na siebie spoglądać, szukając tego, który nie wahał się zrobić krzywdę młodej dziewczynie. A zasłony w oknach będą już zawsze szczelnie zasłonięte.
Czy można ufać ludziom, którzy nas otaczają? Co ukrywają osoby pozornie dobrze nam znane?

Katarzyna Berenika Miszczuk, Obsesja, W.A.B.

Ponure korytarze szpitalnego oddziału psychiatrii i niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela. Wygląda na to, że doktor Joanna Skoczek znalazła się w niebezpieczeństwie.
Joanna Skoczek odbywa rezydenturę na oddziale psychiatrii warszawskiego Szpitala Wschodniego. Podczas gdy ponure szpitalne korytarze same z siebie przyprawiają o gęsią skórkę, w podziemnym magazynie zostaje znaleziony trup jednej z pacjentek. Z oględzin wynika, że powrócił seryjny morderca kobiet, poszukiwany przez policję od trzech miesięcy. W dodatku Asia otrzymuje ostatnio niepokojące listy od anonimowego wielbiciela.

Pierre Lemaitre, Trzy dni i jedno życie, Muza

Tajemnicza śmierć sześciolatka wstrząsa społecznością małego francuskiego miasteczka. Jednak ofiarą tej tragedii jest także sam morderca, kilkunastoletni chłopak, który już nigdy nie zazna spokoju. Odtąd każdy jego dzień naznaczony będzie piętnem tej niezamierzonej zbrodni. Zrobi wszystko, by jego czyn się nie wydał. Czy władze i mieszkańcy będą na tyle dociekliwi, że uda im się odkryć, jak naprawdę zginął mały Rémi Desmedt?
Pierre Lemaitre potwierdza po raz kolejny, że potrafi niezwykle wzruszać czytelnika i jednocześnie zadawać mu katusze.



Na którą gorącą zapowiedź czekacie?




Czytaj dalej...

Hormonia, Natasza Socha

Po ogromnym sukcesie "Rosołu z kury domowej", Natasza Socha powraca z nową powieścią. Czy równie udaną i równie pouczającą?

"Nie od dzisiaj wiadomo, że nie jada się przeterminowanych ryb i nie podrywa przeterminowanych kobiet."

Czterdzieści sześć lat to dobry wiek by w końcu uniezależnić się i dorosnąć. Jednak czy łatwo odciąć pępowinę i oderwać się od matki, która na dobre wtopiła się w życie córki? Czy bohaterka książki, Kalina, odważy się na zdecydowany krok ku niezależności i zacznie spełniać swoje marzenia?
Oczywiście spróbuje... Ale jej decyzje podszyte strachem, początkowo nie budzą euforii. Do czasu. Nowo poznany mężczyzna wyzwala w niej energię potrzebną do zmian. I dopiero wtedy rusza machina napędzana siłą entuzjazmu. 

Od pierwszej strony mogłam liczyć na specyficzne poczucie humoru Nataszy Sochy. Autorka doskonale przerysowuje swoje postacie, a jednocześnie nie zatraca sensu i przekazu, który ma nie tylko bawić ale przede wszystkim dać do myślenia. I dokładnie tak dzieje się i w tym przypadku. Wydaje nam się, że dorosłość zaczyna się wtedy, gdy skończymy osiemnaście lat. Niestety. Dorosłość to branie odpowiedzialności za własne czyny, podejmowanie decyzji i przyjmowanie ich konsekwencji w całej okazałości. Nie wszyscy to potrafią, nie wszyscy chcą. Kalina tłamszona przez matkę, nie umie się jej przeciwstawić. Przyjmuje jej zachowania i akceptuje wybory, choć w głębi serca zupełnie sie na to nie zgadza. Jednak osobowość matki jest na tyle silna, zaborcza, że kobieta z rezygnacją pozwala układać swoje życie. Dopiero przypadkowe spotkanie odwraca tę tendencję i staje się zalążkiem buntu, który rośnie, rośnie by w końcu wybuchnąć. 

Natasza Socha bez owijania w bawełnę rozbiera Kalinę na czynniki pierwsze, pokazuje jej wady ale też nie chowa zalet. Lekko, z przymróżeniem oka opisuje jej strach przed menopauzą, samotnością, brakiem spełnienia. Za pomocą marzeń zapisanych na świstku papieru pokazuje, że życie składa się z drobiazgów, które systematycznie dostrzegane dają  poczucie szczęścia.
Dość dobrze poznajemy również matkę Kaliny, Konstancję. Kobieta czuje, że traci władzę nad córką, co niszczy jej samoocenę ale i staje się powodem zagubienia samej siebie.  Nie może utarcić kontroli, co doprowadza do szeregu zdarzeń wywołujących rozbawienie i zdumienie.
Bohaterowie "Hormonii" mocno się wyróżniają i trudno byłoby mi zdecydować, którą polubiłam najbardziej.  Każda z nich ma coś do powiedzenia i od każdej wyłuskamy coś dla siebie. Razem tworzą silny głos przeciwko stagnacji, rezygnacji i poddawaniu się bez podjęcia walki. 

Jak na powieść obyczajową, sporo w "Hormonii" zwrotów akcji. Choć niektóre wydarzenia łatwo było przewidzieć, to inne z kolei wyrzucały z toru bez ostrzeżenia, całkowicie rozbijając osiągnięte kompromisy. Natasza Socha pozostawia w niedosycie i już niecierpliwoe oczekuję kontunuacji serii Matki czyli córki...

"Największym paradoksem ucieczek w świat jest to, że tak naprawdę nie można przed niczym uciec. Być może dlatego, że Ziemia jest okrągła i prędzej czy później napotkamy problem, osobę czy też lęk, przed którym daliśmy nogę." 









"Hormonia" Natasza Socha, Pascal, Bielsko- Biała 2016








Czytaj dalej...

Na morfinie, Anna Zacharzewska

Miłość uzależnia. Miłość odurza. Miłość zmienia tok myślenia, perspektywę. Miłość daje energię. Miłość dowartościowuje. Miłość realizuje marzenia.

Tematem przewodnim książki Anny Zacharzewskiej jest miłość, która jak narkotyk uzależnia, pobudza i sprawia, że pragniesz więcej. 

Bohaterka powieści, Ola rozlicza swoje życie uczuciowe i dochodzi do zaskakujących wniosków. To kobieta po przejściach, nieudanym małżeństwie, depresji, próbie samobójczej. Odważyła się poukładać swój świat na nowo, na własnych zasadach, całkiem od początku zbudować siebie, odnaleźć swoją wartość i ponownie zaufać mężczyźnie.

Młode dziewczyny często ulegają podszeptom rodziców, rodziny i z obawy przed samotnością godzą się na związki, które nie rokują na przyszłość. Pary nie łączy głębokie uczucie, więź, oddanie, zaufanie, a to ich brak powoduje późniejsze zatargi, sprzeczki, kłótnie. Ola w obawie przed utratą miłości godzi się na lekceważenie, na chamstwo, rozbudzającą się agresję. Dopiero bliskość śmierci pobudza ją do życia, rozbudza z uśpienia. Ożywia w niej również potrzebę powrotu do marzeń i pogoni za ideałami. Nie każdy ma odwagę zmienić swoje życie. To nie dotyczy bohaterki tej książki. Ola odnalazła siłę by stawić czoło światu, a przede wszystkim sobie.

W pewnym perwersyjnym sensie rozwód nie oznaczał w naszym świecie życiowej porażki. Był dowodem na bezkompromisowość, odwagę i upór w dążeniu do celu.

Na podstawie wspomnień bohaterki możemy także prześledzić jej karierę, dochodzenie do statusu kobiety niezależnej, spełnionej, pełnej wiary w siebie, we własne możliwości. Ta droga nie była łatwa i okupiona wieloma wyrzeczeniami, upokorzeń. samotności. Czy droga okraszona wybojami może przynieść satysfakcję? Czy w życiu najważniejsze są pieniądze i pozycja?

Nie zawsze myślenie i analizowanie życia pomaga w osiągnięciu szczęścia. 

Anna Zacharzewska to doceniona blogerka znana z ciętego języka, celnej riposty i ironicznego podsumowania otaczającego ją świata. Fani nie będą zawiedzeni. Wszystko to, za co lubią Panią Annę znajdą w książce "Na morfinie". Historia Oli to oprócz sarkastycznej nuty, tekst przepełniony metaforami, które trafiają w sedno. Lekkość prowadzenia fabuły, błyskotliwość, inteligencja to dodatkowe zalety, dla których warto poznać ten bardzo obiecujący debiut. 

"Na morfinie" to odważna propozycja dla kobiet, które poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące miłości, sukcesu, złożonych decyzji. To również opowieść o destrukcyjnych tajemnicach i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, przejmowaniu kontroli nad życiem.




"Na morfinie" Anna Zacharzewska, Pascal, Bielsko- Biała 2015




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa :)
 




Czytaj dalej...

Książka, której nie ma, Santiago Pajares

Każdy miłośnik literatury wie, że książka jest w stanie zmienić czyjeś życie. Zmiany są małe, kosmetyczne ale też urastają do rangi, w której nic już nie jest takie samo. 

Santiago Pajares skonstruował swoją powieść w myśl prostej zasady: czytasz- przeżywasz więcej, doświadczasz więcej, wygrywasz więcej. 

W małym madryckim wydawnictwie została wydana bestsellerowa powieść "Spirala". Książka zdobyła uznanie krytyków i czytelników niemal na całym świecie. Wszyscy niecierpliwie wyczekują kolejnej części poczytnej serii. Niestety właściciel wydawnictwa nie wie kto jest autorem powieści i jak nakłonić go do dalszej pracy. Postanawia oddelegować swojego pracownika do poszukiwań. Na podstawie wątłych poszlak David Paralta  wyrusza z żoną do małej, hermetycznej wioski w Pirenejach i rozpoczyna nietypowe śledztwo. Wyjazd zmieni jego życie. 

Ile rzeczy może zmienić zwykła książka.

David to młody, prężny redaktor, który udowodnił swoją przydatność w wydawnictwie i pomógł nie jednemu pisarzowi wyjść z kryzysu twórczego. Jego pracodawca ma do niego wyjątkowe zaufanie i powierza mu jedno z najtrudniejszych zadań. Od jego powodzenia zależy los całego wydawnictwa. Sama misja nie przeraża mężczyzny. Problem stanowi jego żona, która ma dość ciągłej nieobecności męża i jego uzależnienie od pracy. David podstępem nakłania Silvię do wspólnej podróży. Pod pretekstem małżeńskich wakacji zamierza osiągnąć własne cele.
Para naszych bohaterów zmaga się z kryzysem. Próbują zawalczyć o swój związek, zmienić w nim istotne kwestie i podjąć ważne decyzje. Wydaje się, że ta podróż ma dla Silvi ma całkiem inne znaczenie niż dla Davida. Czy uda im się ocalić małżeństwo?

Możliwe, że droga do dobrej rzeczy prowadzi przez ileś tam nieszczęść.

Równolegle rozgrywają się jeszcze inne historie. Poznajemy młodego narkomana, który kradnie na ulicy by zdobyć pieniądze na kolejną działkę. Nie jest jeszcze do końca zdegenerowanym przestępcą, ma ludzkie odruchy, zachowaną cząstkę człowieczeństwa. Za wszelką cenę postanawia ją zachować. 
Towarzyszymy także pewnej sekretarce i jej siostrzenicy, które mają dość samotności, niezmieniającej się codzienności.
Obserwujemy niespieszne życie mieszkańców pirenejskiej wioski, którzy wydają się mieć patent na radość, przepis na szczęście. Jednak i ich nie omija proza życia. 

Jeśli nie chcesz, by coś się wydało, lepiej tego nie rób.

Te wszystkie wątki mimo, że tak różne i oderwane od siebie, w jedną spójną całość łączy tajemniczy, anonimowy pisarz i jego wyjątkowa książka, która trafia do serca każdego czytelnika i dla każdego ma rozwiązanie ich problemów. Jednym daje siłę do podjęcia ważnych, przełomowych decyzji, innym daje poczucie bezpieczeństwa, celu oraz wpływa na zawiązywanie przypadkowych znajomości mających swoje całkiem nieprzypadkowe kontynuacje.

Przyjaźnie nigdy się nie zmieniają, tylko przyjaciele.

Santiago Pajares bardzo szybko zawładnął moim czasem i pozwolił na emocjonalne, niespieszne przeżywanie. Styl hiszpańskiego autora jest przyjemny, lekki, sensualny, prawdziwy. Wprowadza nas w intymne, prywatne życie bohaterów, pokazuje ich twarze bez masek, nie rzadko ukazuje w chwilach słabości. Czyni ich sylwetki realnymi z równym bagażem trosk, kłopotów ale i ujmujących zalet, charakteru, przyjemnej powierzchowności. Problemy z jakimi się zmagają dotyczą większej części naszego społeczeństwa. Samotność, uzależniania, choroby, pracoholizm, pogoń za pieniądzem. Współczesnym światem rządzi czas, notoryczny jego brak dla rodziny, dla dzieci dla siebie. "Książka, której nie ma" uświadamia, że nie są ważne kolejne zdobycze materialne, technologiczne ale bliskość, wspólne rozmowy, przebywanie w towarzystwie, czułe gesty. Bez bliskim nam osób nie cieszy nowy telefon, komputer, samochód, dom, pełne konto. Cóż warte są wysiłki, których nie można dzielić z rodziną i przyjaciółmi.

"Książka, której nie ma" to ciepła, klimatyczna historia o miłości, o książkach i wartości życia, sensie istnienia. Mimo trudnych tematów powieść tętni optymizmem, humorem i nadzieją. 

Polecam każdemu książkoholikowi. Nie przegap jej! Przeczytaj koniecznie! :)




"Książka, której nie ma" Santiago Pajares, tł. Magdalena Olejnik, Pascal 2015






Za możliwość przeczytania książki dziękuję :)





Czytaj dalej...

Konkurs z Nataszą Sochą :)







1. Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Aleksandrowe myśli
2. Fundatorem nagród jest Wydawnictwo Pascal. 
3. Nagrodą w konkursie jest książka "Rosół z kury domowej" Nataszy Sochy.
4. Konkurs trwa od 07.08.2015 do 20.08.2015 do godz. 23:59.
5. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin.
6. Aby wziąć udział w konkursie uczestnik musi w komentarzu pod tym postem odpowiedzieć na pytanie: Podaj swój przepis na rosół z kury domowej?  Interpretacja zadania- dowolna,technika pracy- dowolna. Mile widziana kreatywność. Anonimów proszę o pozostawienie imienia i adresu e- mail. 

* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Aleksandrowe myśli
* możesz polubić profil bloga na Facebooku 
* możesz polubić profil wydawnictwa Pascal na Facebooku
* możesz umieścić informacje o konkursie na swoim blogu  :)

7. Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
8. Zwycięży osoba, których praca najbardziej mi się spodoba.  
9. Ogłoszenie wyników nastąpi około 25.08.2015 r. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest przesunięcie tego terminu, o czym poinformuję na łamach bloga.
10. Po ogłoszeniu wyników konkursu, skontaktuję się z laureatem i poproszę o przesłanie danych osobowych. Nagroda zostanie wysłana do zwycięzcy w ciągu 21 dni roboczych na adres wskazany przez laureata konkursu.
11. W konkursie można wziąć udział tylko raz.
12. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail: aleksnadra@interia.eu


Powodzenia!



Czytaj dalej...

Fakty do kupy, Cary McNeal


Lubię wiedzieć co w trawie piszczy więc czytuję wszelkie popularnonaukowe publikacje. Czasem uda mi się zaskoczyć osobliwym faktem albo zaimponować dzieciom zabawną ciekawostką czy anegdotką.

Nie mogłam przejść obojętnie wobec książeczki oryginalnie wydanej, o przewrotnym tytule "Fakty do kupy" autorstwa Cary' ego McNeal, amerykańskiego scenarzysty telewizyjnego, producenta i zdobywcy nagrody Emmy.

Publikacja ta jest zbiorem wiadomości o świecie i człowieku. W tematycznych rozdziałach znaleźć można ciekawostki dotyczące znanych postaci telewizyjnych, kinowych, celebrytów, liderów ze sceny politycznej, historycznej. Zaglądniemy także we wstydliwe i kłopotliwe fakty z życia zwyczajnych ludzi, ich fizjonomii, seksualności, pasji, dziwactw, ekscentrycznych zachowań. Zwiedzimy przerażające miejsca na świecie. Poznamy wszystkie sekrety naszych domowych ulubieńców, a także tych dziko żyjących i będących zagrożeniem.

Wszystkich faktów jest 1003, ani mniej, ani więcej i każdy jest skrupulatnie oznaczony i ponumerowany. Jedne są gołą notką, inne zostały opatrzone kąśliwym, złośliwym albo ironicznym komentarzem Cary' ego McNeal, choć moim zdaniem nie zawsze potrzebnym...
Strona wizualna publikacji jest całkiem przyjemna. Zabawna okładka, sznureczek, który jest spójny z koncepcją książki, ale i stwarza możliwość zabawnego wykorzystania dla ludzi z dystansem, nie pozbawionych poczucia dobrego humoru. Ciekawostki są zgrupowane tematycznie, widocznie rozdzielone, co czyni tekst bardzo uporządkowany, klarowny, przejrzysty.

Ale przejdźmy do meritum. Zapoznam Was kilkoma faktami, które najbardziej dały mi do myślenia, rozbawiły mnie, przeraziły, zaszokowały, a które mogą skłonić Was do lektury niniejszej książeczki :)


  • Jak na prawdziwego książkoluba zastanowiła mnie informacja, że Jerzy Waszyngton nie oddał dwóch książek do biblioteki. Kara jaką musiałby za nie teraz zapłacić to... Uwaga! Uwaga!

ponad 300 tysięcy dolarów!


  • Wiecie co to jest Syndrom Alicji w Krainie Czarów? To choroba wiążąca się z zaburzeniami percepcji wzrokowej. Przedmioty wydają się nieproporcjonalnie małe , jak gdyby chory patrzył na nie przez odwrócona lunetę!
  • Boisz się owadów? A wiesz, że w soku pomarańczowym może być do 10 jajeczek muszki owocówki oraz dwie jej larwy??? Ale nie martw się! Dużo tego soku nie wypiją ;P
  • Linie papilarne u człowieka są niepowtarzalne. W świecie kotów "dowodem tożsamości" jest odcisk nosa...
  •  Jeżeli jesteś zainteresowana niebanalnym pochówkiem albo pamiątką po zmarłym bliskim możesz zamówić sobie syntetyczny diament, stworzony z ludzkich prochów...

"Fakty do kupy" to niebanalna lektura na poprawę humoru i kopalnia ciekawostek, którymi możesz zabłysnąć :P Co prawda nie wszystkie są równie intrygujące, zajmujące, fascynujące ale nie da się przejść obok nich obojętnie :)





"Fakty do kupy. 1003 ciekawostki do przetrawienia na osobności" Cary McNeal, tł. Krzysztof Cierniak, Pascal, Bielsko- Biała 2015






Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Pascal :)



Czytaj dalej...

Przedpremierowo: Rosół z kury domowej, Natasza Socha


Profesjonalne ukurzenie




Czy bycie kurą domową: 
To  coś złego? 
To coś wstydliwego? 
To coś obraźliwego? 

Nie o ile takie życie wybiera sama kobieta, a nie jest zmuszona przez okoliczności, przez bliskich... Hodowana, wychowywana, zmuszana do zachowań uwłaczających jej uczuciom, sumieniu, mentalności.

Wiktoria jest taką profesjonalnie ukurzoną przedstawicielką kobiecej populacji. Zdana na łaskę wyniosłego, apodyktycznego męża usługuje mu w domu, kuchni, łazience i łóżku. Kobieta nie dostrzega, że jest wykorzystywana, aż do momentu gdy szanowny pan i władca wymienia ją na młodszy model. Wiktoria wreszcie otwiera szeroko oczy i dostrzega swoją nieciekawą sytuację. 

"Ukurzenie to proces przemiany normalnej kobiety w domowe ptactwo. Proces celowy, ale na szczęście odwracalny."

Wyjeżdża do Niemiec, do ciotki Klary by podreperować swoją samoocenę, poczucie własnej wartości i odnaleźć radość życia.

Co jest potrzebne by wrócić do równowagi z własnymi emocjami i harmonii z własnym ja? Czy długa i intensywna terapia to jedyny sposób? Czy może wystarczy zapoznać się z kobietami, które przeżywają dokładnie to samo? Owszem, każda z tych metod jest skuteczna i każda niesie wiele korzyści. Drugi dodatkowo pozwala zdobyć przyjaciół na dobre i na złe. Tę prostą acz bardzo intensywną i efektowną receptę wybrała Natasza Socha i na nim oplotła gęstą, zajmującą, seksowną, dowcipną esencję życia, kobiecości, oddania, lojalności i bliskości. Pozwoliła dojrzeć problem, przyjrzeć się mu z bliska, przekalkulować, ocenić go, znaleźć antidotum, odkryć to co jest w życiu ważne i zacząć cieszyć się chwilą. 

Nie tylko bohaterki książki: Wiktoria, Lea, Judith, Mare zmagają się z ukurzeniem w życiu, takich kobiet jest więcej. Nie wszystkie przyznają się do tego, że ich codzienność coraz bardziej ich uwiera. Dlaczego? To efekt tradycji patriarchalnej, wychowania, ugodowego charakteru, biernej postawy, wstydu i od trywialnego wydźwięku znaczenia i roli jaką przypisało kurze domowej współczesne społeczeństwo. A przecież to codzienna ciężka i żmudna praca, którą trzeba wykonywać i której nikt nie zauważa. Przecież zwyczajowo przyjęło się, że samo się posprzątało, zmyło, wyprało, ugotowało... 

Natasza Socha w swoim "Rosole z kury domowej" ze swadą, finezją, wdziękiem, optymizmem, odrobiną pouczającej ironii i sarkazmu odzwierciedliła los statystycznej kobiety, która ogarnia dom i wychowanie dziecka z perfekcją, której zwykło się nie dostrzegać. Wiele czytelniczek przejrzy się w bohaterkach jak w odrobinę krytycznych, ale szczerych lustrach rzeczywistości. Postacie męskie wydają się trochę przerysowane, ale doskonale kumulują cechy, które towarzyszą codzienności a nie powinny być akceptowane i tolerowane. 

"Rosół z kury domowej" to oprócz skutecznego programu odwracania ukurzania, znajdywania nowych celów i podnoszenia poprzeczki, także wyjątkowa skarbnica apetycznych przepisów kulinarnych, skutecznych porad domowych ułatwiających sprzątanie, gotowanie a w efekcie życie ;) 

I niech się Wam nie wydaje, że ta książka to swoisty manifest feministyczny  czy jakaś podejrzana prowokacja. To słuszne i bardzo celne słowa, które cisną się na dzioby, przepraszam... usta każdej kury domowej. 

I na koniec muszę zachwycić się nad fenomenalną okładką książki. Oryginalna, dosłowna i tak wyjątkowo zgodna z treścią powieści, że bark mi słów. Za to chodzi mi po głowie myśl by w domowym zaciszu przybrać maskę wenecką i ... 







"Rosół z kury domowej" Natasza Socha, Pascal 2015




Premiera: 29 lipiec :)



Pani Nataszo! 
Dziękuję za zaufanie i szansę przeczytania tej książki i możliwości zachwycenia się Pani talentem :) 
Dziękuję :)



Czytaj dalej...

Skutki miłosnych potyczek

Miłość zawsze pozostawia po sobie ślad: przemyślenia...doświadczenia...konsekwencje...

Blaire nie może odnaleźć się w nowej sytuacji. Powrót do Alabamy nie był najlepszym pomysłem, a rozstanie z Rushem jest boleśniejsze niż przewidywała. Z zaskoczeniem odkrywa, że miłosne szaleństwo pozostawiło ślad...w jej ciele...ciąża...dziecko...Wie, że musi teraz podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu.

Blaire nie może już żyć w Alabamie, nie może też wrócić do Rusha. Straciła do niego zaufanie, a bez niego nie wyobraża sobie zgodnego i trwałego związku. Z drugiej strony nie będzie potrafiła w pełni pokochać innego mężczyzny.  Nie po tym co przeżyła i doświadczyła u boku Rusha. Przy zdrowych zmysłach trzymają ją przyjaciele, którzy krok po kroku wymuszają kolejne decyzje.

On również cierpi po wyjeździe Blaire. Zamyka się  w domu, w sobie i przeżywa rozstanie w samotności. Wszystkie zasady jakie do tej pory wyznawał uległy transformacji. Na nowo zbudowana hierarchia wartości umacnia go w uczuciach i w postanowieniu walki o  miłość do utraty tchu.

Ponadto Abbi Glines zastawiła na czytelnika pułapkę. Rozwiązane w "O krok za daleko" tajemnice posiadają podwójne dno. Powoduje to zdublowanie kłopotów naszych bohaterów. Muszą dodatkowo poznać i rozproszyć demony swojego dzieciństwa.

W "Spróbujmy jeszcze raz" diametralnie zmienia się sposób prowadzenia fabuły. Tym razem głównie bohaterowie mówią sami za siebie. Spodobała mi się ta zmiana. Mogłam śledzić emocje, uczucia, myśli, postanowienia, decyzje Blair i Rusha oraz konfrontować je ze sobą, oceniać, wyciągać wnioski.

Byłam ciekawa jak potoczą się losy Blaire i Rusha. Spekulowałam co może się wydarzyć i nie odbiegłam w swoich fantazjach zbyt daleko od propozycji przedstawionej przez Abbi Glines. Jednak jak na mój gust autorka przekombinowała. W pogoni za atrakcyjną fabułą za mocno poplątała ścieżki, którymi podążają młodzi kochankowie. To kluczenie odbiera wcześniej zbudowaną wiarygodność,  dojrzałość i rozwój bohaterów. Ich zachowania są teatralne, wydumane, przerysowane szczególnie w ten rytm wpisuje się postępowanie ojca Blaire. Tłumaczy swoje decyzje, chce się zrehabilitować, ale mnie wydawał się śmieszny w swoim zadufaniu. Wyraźny brak koncepcji i zatracenie potencjału.

Czuje się przymus przeczytania "Spróbujmy jeszcze raz" choćby po to by zaspokoić swoją ciekawość względem finału miłosnych rozgrywek pomiędzy Blaire i Rushem. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to tylko mało inspirująca i nieudana kontynuacja dobrze rokującej powieści.





Abbi Glines "Spróbujmy jeszcze raz", tł. Agata Żbikowska, Pascal, Bielsko- Biała 2013
Czytaj dalej...

Rodzinny galimatias

Są takie momenty w życiu kiedy szukamy pomocy nawet u osób, które nas skrzywdziły.

Dziewiętnastoletnia Blaire Wynn właśnie pochowała swoją ukochaną mamę i musiała sprzedać dom aby spłacić długi za jej leczenie. Nie ma nic oprócz kilku pamiątek i starego pikapa. Nie wie co ze sobą począć. W akcie desperacji odszukuje ojca, który dawno temu porzucił rodzinę. Ten zaprasza ją do siebie. Kiedy Blaire przyjeżdża na wskazane miejsce okazuje się, że ojciec po raz kolejny ją oszukał. Dom należy do jego pasierba- Rusha, który nie jest zachwycony pojawieniem się nieznanej siostry. Z ociąganiem i rezerwą proponuje pomoc. Nie wie, że wpuszczając dziewczynę za próg swojego domu, jego życie zmieni się na zawsze.

Blaire wygląda bardzo dziewczęco, niewinnie i naiwnie, ale potrafi zadbać o swoje bezpieczeństwo. Nie tylko nie rozstaje się z rewolwerem, potrafi zrobić z niego użytek. Jest świetnym strzelcem, doskonalącym swój kunszt na twardej i wymagającej ziemi Alabamy. Zmuszona opuścić swój rodzinny dom, szuka pomocy, wsparcia u ojca. Nie chce żyć na jego rachunek. Jest przygotowana i gotowa na ciężką pracę i wyrzeczenia. Długotrwała choroba matki, ale także wcześniejsza tragiczna śmierć siostry bliźniaczki oraz porzucenie przez ojca,  zmusiła ją do szybszego dojrzewania, liczenia wyłącznie na siebie, zahartowała i osadziła twardo w realiach życia.

Zderzenie ze światem Rusha, któremu wszystko przychodzi łatwo, który o nic nie musi się martwić, bywa bolesne, zaskakujące ale i ekscytujące. Rush jest synem znanego perkusisty rockowego zespołu. Z nonszalancją korzysta z dobrodziejstw popularności ojca. Igra nie tylko z używkami, ale przede wszystkim z uczuciami innych, zwłaszcza dziewcząt. Jest znany z szybkich podbojów kończących się szybkim seksem i jeszcze szybszym porzuceniem.

Abbi Glines bazowała na dość sztampowych postaciach: naiwna dziewczyna z przedmieścia i niegrzeczny chłopiec. Większość kobiet choć raz w życiu trafiła na ten typ mężczyzny i łudziła się myślą, że potrafi zmienić postępowanie uroczego i seksownego playboya w przykładnego partnera. Osobiście nie znam pozytywnego rezultatu takiej potyczki, ale w literaturze wszystko jest możliwe.

Nie było trudno się domyśleć, że Blaire i Rusha połączy gorąca relacja. Dobrze chociaż, że autorce udało się zbudować między nimi napięcie seksualne, które pobudzało ciekawość, aż do momentu konsumpcji. Same sceny erotyczne nie wyróżniają się specjalnie w tłumie im podobnych. Nie raziły pruderią ani zbytnim wyuzdaniem, a jedyne określenie jakie mi tu pasuje to: przyzwoite. Denerwowały mnie tylko wulgaryzmy, których używali bohaterowie podczas aktów seksualnych. Na co dzień oboje wyrażali się kulturalnie więc nie rozumiem tej niekonsekwencji. No chyba, że słowa te miały mieć wydźwięk pobudzający... tym bardziej nieudany.

W treści mocno romansowej znalazło się też miejsce dla poważniejszych tematów i wartości. Trudne relacje rodzinne i ich wpływ na przyszłość dzieci. Tragedie, które zamiast cementować, rozbijają związki. Nienawiść, która determinuje przyszłe wybory i życie. Tajemnice, które mogą zniszczyć szczęście. Choć autorka nie zagłębia się w nie i nie analizuje zbyt szczegółowo, to akcentuje je dość wyraźnie i wskazuje ich wpływ na bohaterów, ich zachowania, decyzje.

Abbi Glines przejawia idealistyczny i optymistyczny stosunek do życia i miłości, które odzwierciedla w swojej powieści. Nie mam nic przeciwko temu. Jest czas by czytać trudną i wyczerpującą emocjonalne lekturę. Jest też czas na "O krok za daleko", która pozwoli odetchnąć od problemów świata realnego.




Abbi Glines "O krok za daleko", tł. Agata Żbikowska, Pascal, Bielsko- Biała 2013
Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka