Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiara. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 grudnia 2010

Przyjaciele są jak ciche anioły...

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać."

Tymi słowami Antoine'a de Saint-Exupery'ego rozpoczęłam moją ostatnią wydaną książkę, "Zakręty losu". Nie umiałam w inne słowa ubrać wdzięczności przepełniającej moją duszę, wdzieczności, którą czuję w stosunku do moich przyjaciół. Którzy mnie wspierają, motywują i zawsze są przy mnie. I zawsze mogę na nich liczyć. To chyba jedna z większych łask, na jakie możemy trafić w naszym życiu.
A dzisiaj dostałam wspaniały prezent od świetnej babki, którą poznałam na FB i fajnie się nam online'owo rozmawia.
Rysiu, dziękuję:)
I powiedzcie...
Czy w tym cytacie nie ma ukrytej prawdy?
Wspierajmy się. Uśmiechajmy się do siebie. Bo tak naprawdę, gdy zapomnimy jak latać, dobrze mieć koło siebie kogoś, kto nam o tym przypomni...
Bo bez tego... spadniemy... boleśnie uderzając o rzeczywistość samotności, odrzucenia i braku wokół siebie choćby jednej przyjaznej twarzy. A to chyba najgorsze, co może spotkać człowieka.


Prezent od Marii Ulatowskiej:) Prawda, że cudowny?