Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Małgorzata Garkowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Małgorzata Garkowska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 marca 2023

Małgorzata Garkowska "Most pomiędzy słowami"

 „Most pomiędzy słowami” Małgorzaty Garkowskiej, to kontynuacja powieści „Wybór matki”, której recenzje możecie przeczytać poniżej. Ponieważ tamta historia skończyła się niezłym cliffhangerem, cieszyłam się, że mogę od razu sięgnąć po tom drugi. 

Śledzimy tutaj dalsze losy Michaliny i Piotra, którzy muszą się odnaleźć w komunistycznej rzeczywistości. Gdzie świat rządzi się nowymi prawami, ustanowionymi przez ludzi kierującymi się fałszywymi wartościami, gdzie tak naprawdę nie liczy się nic, poza złudnym poczuciem wolności. Bo tej nie ma nikt, kto nie postępuje wedle szumnie głoszonych haseł przez władzę ludową. 

Reichmanowie nie chcą iść za tłumem i zgadzać się na socjalistyczną rzeczywistość, dlatego zapłacą za to okrutnie wysoką cenę. Brat Michaliny, Michał, zderzy się z gorzkim rozczarowaniem, zarówno życiem osobistym, jak i przekonaniami, w które tak mocno wierzył. Tajemnice, niedopowiedzenia, stare znajomości to wszystko uderzy w bohaterów, których bliskość i uczucia zostaną wystawione na wielką próbę.

„Most pomiędzy słowami” to opowieść nie tylko o budowaniu się socjalistycznej propagandy, o trudnych sytuacjach ludzi, którzy nie chcą grać tak, jak im władza komunistyczna zagra, to także piękna opowieść o sile miłości, zaufania i oddania. 

Książkę czyta się błyskawicznie, losy bohaterów wciągają od pierwszej strony, a ukazanie realia życia w powojennej Polsce zasługują na wielkie brawa, za przeprowadzony przez autorkę research. Gorąco polecam!




poniedziałek, 27 lutego 2023

Małgorzata Garkowska "Wybór matki"

 Oprócz thrillerów i powieści sensacyjnych, lubię także czasami sięgnąć po książkę, której akcja ma historię w tle. Autentyczne wydarzenia, prawdziwe miejsca, realni ludzi, stanowiący tło opisywanej fabuły. Dlatego zdecydowałam się na powieść „Wybór matki” Małgorzaty Garkowskiej i jestem nią oczarowana.


Akcja rozpoczyna się w Warszawie, podczas powstania warszawskiego, gdzie Michalina Gardowska (podobieństwo do imienia i nazwiska autorki bardzo mi się podobało), ucieka z maleńką Julią z powstańczej pożogi. 

Potem akcja przenosi się trzy lata do przodu, powojenna Polska, komunizm, ubecja i ludzie próbujący odbudować kraj, ale i własne życia. Michalina z Julką, wraz z odnalezioną matką i bratem Michałem zamieszkują w małej wsi nieopodal Płocka, a dziewczyna rozpoczyna pracę w płockim szpitalu. Tam poznaje przystojnego i ujmującego chirurga, Piotra Reichmana. Od pierwszej chwili czuć wzajemne przyciąganie, jednakże Michalina wciąż ma nadzieję na odszukanie ojca Julki, dlatego rozpoczyna ryzykowną grę, tuż pod bokiem panoszącej się wszędzie ubecji. To, z czym przyjdzie się jej zmierzyć, będzie okrutne i bezlitosne. A jednocześnie wciąż w bohaterach będzie tkwić nadzieja na szczęśliwe życie i prawdziwą miłość, która narodziła się w świecie pełnym zła i niebezpieczeństw. 


Małgorzata Garkowska stworzyła wciągająca i zaskakująca historię Michaliny i Piotra, gdzie kilka plot twistów zaskoczyło mnie tak, że nie mogłam uwierzyć, iż w taki sposób została poprowadzona fabuła. Wartości tej książce dodaje też doskonale zarysowane tło rozgrywających się wydarzeń. Budujące się nowe państwo po wojennej pożodze, władza ludowa, wyzysk, szantaże i Urząd Bezpieczeństwa, który swoimi działaniami łudząco przypomina gestapowskie metody.


„Wybór matki” to wstrząsający obraz powojennej Polski Ludowej, historia o ludziach prawych, ale i tych, którzy poszli z nurtem ze wschodu, aby jakoś się urządzić.

Zaskakująca, fascynująca, wciągająca. Polecam z całego serca i sięgam oczywiście po tom drugi.