Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa de Jong. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa de Jong. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 lipca 2016

Lisa de Jong "Kiedy pada deszcz"

„Kiedy pada deszcz” Lisy de Jong to powieść, która z jednej strony opiera się na znanych wielbicielom gatunku New Adult schematach, ale z drugiej godnie te „utarte ścieżki” przeciera, fundując czytelnikom nowe doznania i druzgocące wręcz odczucia.

Główna bohaterka to Kate Alexander, która ma dziewiętnaście lat, pracuje w kawiarni matki, nie poszła na studia, wycofała się z życia towarzyskiego i odrzuciła miłość zakochanego w niej od lat Beau. Nikt nie ma pojęcia co stało się z tą dziewczyną, niegdyś uśmiechniętą, radosną, pragnącą czegoś więcej od świata. Nikt nie ma pojęcia, że dwa lata temu zdarzyło się coś, co sprawiło, że dawna Kate umarła i prawdopodobnie nigdy już nie wróci.
Prawdopodobnie…
Bo oto w kawiarni, w której pracuje Kate, zjawia się przystojny chłopak o smutnym i uważnym spojrzeniu i zostawia dziewczynie wiadomość napisaną na serwetce. Ta krótka chwila zmienia wiele w życiu bohaterki, a tak naprawdę zaczyna tworzyć jej świat na nowo.
Asher Hunt jest zniewalający, nie tylko pod względem fizycznym, ale przede wszystkim dostrzega skorupę, w której schowała się Kate i umiejętnie zaczyna ją rozłupywać, aby wydobyć na świat dziewczynę, którą niegdyś była.
Lecz nie da się tego zrobić bez gorącego i szalonego wręcz uczucia, jakie wybucha pomiędzy tą dwójką.
I kiedy myślimy, że historia zmierza ku szczęśliwemu końcowi… nagle wszystko znika! Nasz świat, w którym żyliśmy z bohaterami, ulega zniszczeniu. I potem jedyne co nam pozostaje, to łzy i rozdarte serca. Taka właśnie jest ta powieść. Rozdziera serce na milion kawałków i nie pozwala tak szybko się pozbierać.

Nie jestem podatna na wzruszenia w powieściach (nomen omen), ale ta naprawdę mnie rozbiła. W dodatku w tej książce występuje kawałek „Everything” zespołu Lifehouse. To jedna z tych piosenek, które są dla mnie wielką inspiracją i pojawia się w wielu moich powieściach. A tutaj jest idealnie dobrana, zarówno ze względu na warstwę melodyczną, jak i słowa.

Tak więc „Kiedy pada deszcz” polecam tym wszystkim, którzy nie boją się druzgocących zwrotów fabuły, wzruszeń i nieuchronnych kaprysów złego losu.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia.