Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobra dziewczyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobra dziewczyna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 października 2014

Lars Bill Lundholm "Dobra dziewczyna"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia.


Uwielbiam detektywów. Dziwne wyznanie? Być może. Ale ostatnio zafascynowałam się serialem "True detective" z Matthew McConaughey i Woody Harrelsonem. Faceci z krwi i kości, nie żadne tam wypomadowane metroseksualne nie wiadomo co. I teraz właśnie oto taki gliniarz z prawdziwego zdarzenia pojawił się w nowej serii kryminalnej szwedzkiego scenarzysty (m.in. pisał scenariusz do serialu "Wallander" i "Inspektor Irene Huss"), a obecnie i pisarza, Larsa Billa Lundholma.

Ten gliniarz to komisarz Axel Hake, zapalony gracz na wyścigach konnych, silny, dobrze zbudowany, poruszający się o lasce mężczyzna, którego przeszłość (nie do końca wyjaśniona) w jakiś sposób go ukształtowała i nauczyła bezkompromisowości i nieustępliwości. Jedynie jego żona, Hanna i córeczka Siri potrafią zmiękczyć jego twarde i pozbawione współczucia serce. Poza tym z żoną łączy go dziwny układ, nie mieszkają razem, co sprawia, że Axel raz po raz pada ofiarą dzikiej zazdrości.

Gdy w brutalny sposób zostaje zamordowana córka szwedzkich milionerów, Cathrine Haldeman-Spegel, komisarz Hake czuje, że będzie to żmudne śledztwo. I od początku się nie myli, tropów jest wiele, a poruszanie się wśród przedstawicieli szwedzkiej elity nie jest prostą sprawą. Rozmowy z tymi ludźmi wymagają delikatności, o czym notorycznie przypomina Axelowi jego przełożony, komendant Rilke. Jednak pewne rzeczy są dla komisarza nie do przyjęcia. Najważniejsze jest dobro śledztwa i szczerze to ujmując, Hake ma w nosie politykę i podchody, chce tylko wykryć sprawcę. Nie przysparza mu to zwolenników, niebawem znajduje się na świeczniku i pod obstrzałem, zwłaszcza, że pojawia się kolejna ofiara, a morderca nadal chodzi na wolności. W międzyczasie śledzimy małżeńskie problemy Axela, a także poznajemy jego siostrę, Julię, panią weterynarz, otoczoną zwierzakami, żonatymi przystojniakami i nienawidzącą ojca. Tutaj historia dzieciństwa Axela i Julii na pewno także będzie miała swój dalszy ciąg w kolejnych odsłonach serii.

Jeśli chodzi o warstwę kryminalną, to faktycznie tropów było mnóstwo i w sumie do końca fabuła utrzymywała poziom, jeśli chodzi o zagadkę "kto zabił?". 
"Dobra dziewczyna" to zgrabnie napisany kryminał, z wyrazistym bohaterem, dwuznacznym, ale wzbudzającym sympatię. Na uwagę zasługuje także plastyczność opisów, dotyczących zwłaszcza Sztokholmu, poszczególnych miejsc, dzielnic, zabytków. To taki kryminał miejski, zahaczający także o historię miasta.

Dla wszystkich wielbicieli kryminałów (nie tylko szwedzkich) na pewno smakowity kąsek i zapowiedź przyszłych, mam nadzieję, równie pasjonujących tomów. Polecam.