Witajcie Moje Drogie :))
Przychodze do Was dzisiaj z poszewka malowana :)
Elza zostala naszkicowana juz jakies dwa miesiace temu ,ale dopiero teraz doczekala sie malowania.
Lato sie skonczylo ,a wiec najwyzszy czas na to co kocham ,uwielbiam robic tzn :
Moje robotki :)
Na przodzie jest Elza :)
Tlo niebieskie to moje farbki w spreyu jakie udalo mi sie kupic jakos na poczatku wakacji.
Szczerze jestem niesamowicie z nich zadowolona :))
A wyszlo tak :) :
Gwiazdki namalowalam szablonem takim malutkim do robienia wzorkow na piance od kawy :P
Przyznam sie szczerze ,ze Elza ma nietypowa cere, latwo nie bylo.
Natomiast na tyl poszewki postanowilam dac gwiazdki biale na szarym tle :) A ze jakos tak malo mi bylo to na gornej czesci poszewki namalowalam Olafa :)
Teraz mysle poszewka wyszla taka wlasnie moja :))
A wiec jak Elza sie znudzi , to Olaf poprawi nastroj obdarowanej :)
Aleez bylo przyjemnie wyciagnac maszyne do szycia :))
Asi ktora poprosila mnie o ta poszewke spodobala sie :)) Co baardzo mnie cieszy :)))
A Wam jak sie podoba ? :)
----------------------
A teraaz znowu zanudze Was zdjeciami :) Taki maly spacerek do lasu mialam z dziecmi i siostrzenica :)
Marzy mi sie w domu na scianie galeria ze zdjeciami dzieci moimi i od rodzenstwa :)
Pomalu to realizuje :)
I na koniec takie niebo mielismy jednego dnia , nieeesamowite :)
Bylo cale czerwone :))
Niesamowity widoczek :)
I juz na sam koniec Dziekuje Wam z calego serca za to ,ze Jestescie nadal ze mna !!!
Ze odzywacie sie ,zostawiacie slad po sobie w postaci komentarza
Dziekuje Pieknie !!! ❤❤❤❤ :)))
Pozdrawiam Was Cieplutko :))
Agnieszka :))