- Wiejskiego foremki nie ma?
- Skończył się. Ale zwykły wiejski też jest bardzo dobry. Podać?
- Tak, bardzo proszę. Dzisiejszy? - zapytałem, kiedy pani podała chleb już pokrojony, zapakowany w worek.
- Dzisiejszy. Godzinę temu skroiłam. Jak Boga kocham! Nie oszukałabym pana! Jest pan stałym klientem!
Rzeczywiście nie oszukała...
O ciszy
11 godzin temu