Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czas relaksu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czas relaksu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 kwietnia 2014

Mała rzecz a cieszy ....


Witajcie !
 
 
Powiem Wam, że dawno nie cieszyłam się
z takiej drobnostki. I niewielkie to to
i niedrogie a podbiło moje serce w sekundzie.
Malutki wisiorek HOPE ma to coś w sobie.
Jeśli i Wam wpadł w oko to dostaniecie go
w H&M za naprawdę niewiele.
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
Jak widać pojawiła się też odrobina bladego różu.
Mam coś ostatnio do tego koloru słabość :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 

foto  © Joanna Jaworska

 
 
 
Udanego weekendu kochane !
 
 
J.



niedziela, 23 marca 2014

Niedzielnie....


Witajcie !
 
 
Dziś jeden z tych dni gdy można trochę odsapnąć
i skupić się na byciu razem z bliskimi.
Po długiej przerwie miałam chwilkę by zaglądnąć do Was
i Waszych pięknych blogów. Prawdziwa przyjemność :)
Po wczorajszej obłędnie wiosennej pogodzie dziś trochę bardziej
stonowana pogoda. Nieco chmur i chyba zanosi się na mały deszcz
ale kompletnie mi to nie przeszkadza bo i tak wiosnę czuć już w powietrzu ...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

foto & styling  © Joanna Jaworska
 
 


Poduszka "Do not disturb" - tutaj
 


Niestety moje problemy z jakością zdjęć nie minęły.
Mimo że zmieniłam Autokorektę w Google+ na wyłączoną nadal
zdjęcia po załączeniu są mocno poszarzałe i tracą ogromnie na kolorze...
Ogromny to dla mnie problem :( tak więc jeśli któraś z Was
miałaby jeszcze jakiś pomysł to czekam z niecierpliwością na
rady co zrobić by zdjęcia załączane do postów nie traciły na jakości.
 
 
 
A tym czasem cudownej niedzieli Wam kochani życzę !
 
 
J.

niedziela, 9 marca 2014

Weekendowe przyjemnostki...


Witajcie !
Dziś krótka poranna migawka ...
(jeszcze w piżamie :) ).

  foto & styling  © Joanna Jaworska




 Cudnej niedzieli kochane Wam życzę !


J.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Na dobry początek dnia...


Witajcie !
 
 Choć dziś poniedziałek i mój skarb powinien
bawić się już w przedszkolu, został dziś podziębiony ze mną w domu.
I choć w takie dni dużo trudniej odhaczyć kolejne obowiązki
na mojej długiej liście to uwielbiam to.
Poranne tulanki, rytualne kakao, bajeczka. Cały ON.
Cały sens mojego życia :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
foto © Joanna Jaworska
 
 
 
 
Udanego poniedziałku !
 
 
 
J.


piątek, 6 grudnia 2013

Ho, ho, ho....


Witajcie ...
 
Mamy dziś za sobą bardzo miły wieczór...
Choć przyznać trzeba, że Mikołaj nie ma w ten wietrzny dzień łatwego zadania...
 Mam jednak nadzieję, że do każdego zawitał choć na momencik.
 
Wczoraj z moim małym smykiem piekłam stos pierniczków,
który dziś zapakowany w małe  stosiki rozdaliśmy naszym bliskim...
 
 
 
 
 
 
 
 
 

foto & styling  © Joanna Jaworska

 
 
W tle możecie zobaczyć papierową choinkę, którą zrobiłam tą
samą metodą co bombki z poprzedniego posta.
 
 
Cudownej nocy i mam nadzieję, że wszyscy już jesteście
bezpieczni w swoich domach.
 
 
Pozdrawiam
 
 
J.
 
 


sobota, 30 listopada 2013

Podobno...


***
 
 
... podobno Św. Mikołaj przygotowuje już swoje ciuszki...
 
 
 
via pinterest

 
 
 
Cudownej soboty kochani !
 
 
J.

czwartek, 21 listopada 2013

Prezencik....


Witajcie !!!
 
Dziś dzień zaczął mi się wyjątkowo przyjemnie...
Dzwonek do drzwi, ja w piżamie, młody w piżamie...
Patrzę - kurier. No ładnie. Dziesiąta rano a my nawet jeszcze
nie ubrani ale co tam. Otwieram a tam paczka...
Zgadniecie od kogo ?
 
 
 
 
Śliczności .... Już samo opakowanie wywołuje motylki w brzuchu !
 
 
 
A co było w środku?
Dziś tylko mały fragmencik ... ale niezwykle urokliwy...
Piękna, czarno biała fotografia.
Uwielbiam.... 
 
 
 

 
 
 
 
 
all foto & styling  © Joanna Jaworska
 
 
fikus - IKEA
fotografia - agnetha home, tutaj
bursztynowy lampionik - nordlook, tutaj
 
 
 
 
Co było jeszcze w tej cudownej paczce pokażę Wam już wkrótce :)
 
 
 
Cudownego wieczoru !
 
 
 
J.
 
 


sobota, 21 września 2013

Co lubicie na śniadanie ?


Witajcie !!!
 
 
Co dziś jecie na śniadanie?
Ja uwielbiam płatki owsiane na mleku
z dodatkami orzechów, migdałów czy rodzynek.
I choć wiem, że dla wielu to owsianka źle się kojarzy
dla mnie jest jak deser :)))

 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
all foto & styling © Joanna Jaworska
 
 
 
Cudownej, relaksującej soboty Wam życzę!
 
 
J.
 


wtorek, 15 stycznia 2013

Maliny zimą...czemu nie...

Hello !!!

Dziś kilka ujęć mojego ostatniego
kulinarnego przedsięwzięcia...
Maliny zimą???

CZEMU NIE !!!
Mimo, że mrożone to naprawdę wspaniałe...
Błyskawiczna tarta z malinami.
I choć dotąd zawsze kruche ciasto robiłam ręcznie
tym razem z chęci uzyskania naprawdę błyskawicznego efektu
użyłam ciasta mrożonego ( całkiem niezłe ).






















all foto by A cup of heaven ...



Zapytacie teraz gdzie rzeczona tarta (choć kawałek)...
No cóż, nie dotrwała do następnego dnia zdjęciowego :P
Tak jak błyskawicznie się ją robi tak błyskawicznie ona znika...

A już jutro... pamiętacie ten pokoik ze zdjęcia numer 1?
Udało mi się dokompletować do niego jeszcze dwa ujęcia, które koniecznie
muszę Wam pokazać...


Pozdrawiam !!!


J.



czwartek, 11 października 2012

W chwili wolnego...


 
No przyznam, że żadko mi się zdarza zwłaszcza ostatnio
umieszczać post za postem ale...
korzystając z mojej obecności w domu
związanej z ciągnącym się choróbskiem dziś jest to możliwe.
A ponieważ choróbsko u mnie narazie króluje
to i na szczególne porządki głowy i siły nie mam...
 
 
 
 
 
Nie mniej mylił by się jednak ten, kto myśli, że leżę sobie
w tej pościeli, oglądając DOMO, przeglądając ukochane
wnętrzarskie czasopisma i ulubione blogi...
Nie ma tak dobrze.
Telefony z pracy co rusz, chory synek jak i ja od paru dni chodzi już z nudy po ścianach
a ja próbuje w tym wszystkim znaleźć chwilę
spokoju dla siebie :)
 
 
Wczoraj zamarzyły mi się muffinki...
Oto ostatnia z nich (jakimś cudem uchowała się do dzisiejszego
ranka...być może przeczuwała, że czeka ją sesyjka zdjęciowa)...
 
 
 
 
 
 
 
 
A w drodze do mnie, przesyłką kurierską
podążają wylookane w internecie
stolik kawowy do salonu
i dwa stoliczki/szafeczki boczne do sypialni...
Z uwagi na podejrzanie niską cenę (spokojnie - płacone przy odbiorze)
jestem i podekscytowana i jednocześnie podejrzliwa ale
jeśli wszystko wypali to będzie wspaniale.
Oczywiście mam plan lekko je zmodywfikować (czytaj - przemalować)
ale najpierw muszę coś zrobić z paskudnym wzorem dziwacznej małpy wyrytym na blatach...
(może stąd tak niska cena...) i dziwnymi znakami wyrytymi na bokach drewnianych mebli.
 
Trzymajcie kciuki, żeby dało się to zlikwidować bo inaczej mąż
mnie udusi :)
 
 
I na koniec muszę się pochwalić, że od
przyszłego tygodnia zaczynam kurs fotograficzny.
Zmobilizowana przez mojego M.
("spokojnie, dasz radę z tym wszystkim")
chcąc od dłuższego czasu zrobić coś dla swojego rozwoju
osobistego - ZROBIŁAM TO!
I cieszę się jak diabli !!
 
 
A co u Was kochane??
Przepraszam, że tak ostatnio mało komentuję
ale odwiedzam Was regularnie!
Damar - GRATULUJĘ OSIĄGNIETEGO CELU!!
 
 
Ps. Bardzo się cieszę, że i Wam podoba się moja miniminipracownia.
Patrząc na nią mam ochotę wziąć i przemalować cały przedpokój
z tej samej szarości na tą piękną biel.
Jak zwykle jest jeden problem. Mój M. ;)
 
Pozdrawiam
 
J.
 
 
 

sobota, 6 października 2012

Carrie...

 
Hello!!!
 
Siedzę właśnie przed laptopem myśląc o kolejnym wpisie. W mieszkaniu cisza, największe szczęście śpi w łóżeczku jak kamień a M. na wychodnym z kolegami...
 
Na HBO znów leci mój ukochany serial :) (Wy też go może teraz oglądacie?)
[ Haha, akurat Carrie przemalowuje swoją kuchnię- naprawdę lubię to jej mieszkanko]
Uwielbiam ten serial z wielu powodów...
Za to, że mimo lęku przed lataniem mogę zobaczyć Nowy Jork,
za Carrie, jej styl i odwagę w noszeniu ekstrawaganckich ciuchów co nie raz zmobilizowało mnie do przełamania się gdy zastanawiałam się czy aby nie przesadziłam ;)
[wtedy przypominałam sobie C. i myślałam "czy ona by się przejmowała, że będzie jedyną
dziewczyną w szpilkach na tej imprezie??]
ale chyba najbardziej lubię ten serial za historię fantastycznej przyjaźni między kobietami...
 
Mieć bratnią duszę, której można powiedzieć WSZYSTKO szczerze ,  na których można polegać w każdej sytuacji i do których mimo niejednej awantury ciągle się wraca budując jeszcze silniejsze więzy przyjaźni...to naprawdę fantastyczne.
I choć oczywistym jest, że to swego rodzaju "bajka", "ideał" przyjaźni,
coś w rodzaju marzenia o idealnej miłości
to ... ja lubię tą bajkę :)
 
A Wy za co lubicie ten serial (jeśli lubicie) ?
A może wyjątkowo go nieznosicie?
Jestem ogromnie ciekawa.
 
 
 
A teraz coś z innej beczki...
Parę migawek z mijającego tygodnia.
 
 
 
 Mam nadzieję, że to nie ostatnie promienie słońca tej jesieni 
 
 
 

Świeżutki, pachnący, w nowej, pięknej doniczce ...
 
 
 

 
 
 
 
 

 
  
 
Coraz więcej Was dołącza do mojej witryny.
Ogromnie mnie to cieszy :) i mobilizuje do
kolejnych poszukiwań pięknych wnętrz.
 
Pozdrawiam Was gorąco, życząc cudownego sobotniego
poranka!!
 
J.
 
 
 


niedziela, 2 września 2012

Poranna kawa w specjalnym wydaniu...

 
I choć chodzi o wczorajszą poranną kawę
nie chcąc kumulować w jednym poście zbyt wielu zdjęć
zamieszczam je dziś.
A o co dokładnie chodzi??
 
O komplet filiżanek, które ostatnio dołączyły
do zasobów mojej zastawy stołowej.
A najciekawsze jest to, że wyczaił (i namówił mnie na nie) mój M.  Miał facet oko :)
Jestem nimi kompletnie zauroczona.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jedno jest pewne, że muszę wrócić po jeszcze dwie...
 
Cudownej niedzieli !!
 
J.
 
 
 
 

sobota, 1 września 2012

Leniwy poranek...

 
Hello!
 
Czyżby to miała być już zasada, że z nadejściem weekendu pogoda się
kiepści?
Mam nadzieję, że nie.
Ale i taki deszczowy dzień ma swój urok.
Leniwo, w piżamie przy kubku herbatki, z ukochanym smykiem obok
jest naprawdę przyjemnie.
Tym bardziej, że wpadła mi w oko piękna inspiracja, którą chcę się z Wami podzielić!
 
 
 

 
flickr.com
 
 
 
Mam nadzieję, że chwilowe, poranne rozleniwienie nie pozwoli mi bezczynnie
spędać dzisiejszego dnia i uda mi się w końcu pomalować łazienkę...
Farba i pędzel gotowe :)
 
 
Ale, ale...
 
Jest jeszcze jedna rzecz, o której MUSZĘ dziś napisać.
Moje pierwsze blogowe wyróżnienie!!
Wyróżniła mnie Inca z
 
 
 
 
Dziękuję Ci kochana bardzo. Nigdy nie przypuszczałam, że mój blog
takową nagrodę otrzyma. To bardzo, bardzo miłe.
 
Zgodnie z zasadami należy umieścić baner z wyróżnieniem na blogu,
podlinkować osobę od której się je otrzymało oraz
wytypować kolejnych pięć blogów,
które na wyróżnienie zasługują mających nie więcej niż 200 obserwatorów.
 
Ja pozwolę sobie wyróżnić trzy blogi spełniające to wymaganie.
Wszystkie trzy uwielbiam. Inspirują mnie ogromnie, dają dużo do myślenia i zawsze do nich zaglądam z ogromną radością.
 A są to :
 
 
Drogie dziewczyny :*
 
 
 
 
 
A Wy? Macie jakieś plany wnętrzarskie na ten sobotni dzień? Jeśli tak to podzielcie się
proszę nimi bo to na pewno będzie dodatkowy motor
do działania dla niejednej z nas :)
Pozdrawiam cieplutko
 
 
J.