nowy haft i obawiam się, że przez jakiś czas będzie tylko o nim. Skorzystam z podpowiedzi Beatki i Ulencji i powstanie jedno pudełko i obręcze do serwetek. Mam cudne, błyszczące nici, które nadają pracy delikatności i elegancji.
Hafcik już wykorzystany.Plameczka ma kategoryczny zakaz wchodzenia na stoły, nawet jej się to udaje, do momentu, kiedy pozostanie jakakolwiek serwetka. No i została...
A to dla Ani.
Miłego weekendu. Dziękuję za wszystkie komentarze.